Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
621 postów 25796 komentarzy

SpiritoLibero

Jarek Ruszkiewicz SL - Wasza mowa niech będzie: "Tak - tak, nie - nie". A co nadto, z zepsucia jest. Mt 5,37 PiS PO jedno zło!

Czy USA napadną na Chiny?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Właściwie trzeba by postawić pytanie "kiedy napadną"?

Na Pacyfiku odbędą się niebawem zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych pod nazwą „Exercise Pacific Iron 21”. A wszystko po to, by wypracować plan przyszłej wojny z Chinami. Ćwiczenia rozpoczną się pod koniec tego lata. Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych wysyłają na Guam ogromne siły myśliwskie, w tym bezprecedensową liczbę F-22, w celu przeszkolenia w wojnie z Chinami. Dziesięć F-15E z 389. Eskadry Myśliwskiej z Mountain Home w stanie Idaho jest już w bazie sił powietrznych Andersen na Guam. Dwadzieścia pięć F-22 z dwóch eskadr – 525 Eskadra Myśliwska w Joint Base Elmendorf-Richardson na Alasce i 199 Eskadra Myśliwska, część Hawajskiej Powietrznej Gwardii Narodowej w Joint Base Pearl Harbor Hickham – ma przybyć wkrótce. Myśliwcom towarzyszyć będą dwa wojskowe samoloty transportowe C-130J z 374. Skrzydła Lotniczego Bazy Lotniczej Yokota (Japonia). To może wyglądać na przygotowania do ataku.

 Sytuacja na świecie jest dynamiczna i wszystko może się zdarzyć w każdej chwili. Starczy prowokacja albo zwykły ludzki błąd i wojnę światową mamy jak banku. Ustępstwa wobec Rosji w sprawie dokończenia budowy NS 2 wyglądają na nieudolną próbę łapówki w zamian za neutralność w konflikcie z Chinami. Ten ruch administracji Bidena pokazał jednak wyraźnie dwie rzeczy - hegemonia USA już się skończyła i to, że USA nie traktują Polski jako ważnego sojusznika tylko jak wasala i chłopca na posyłki, który dodatkowo jest tak bogaty, że kupuje niepotrzebny złom wojskowy za podwójną cenę. Byle tylko Wuj Szmul był zadowolony.

 Poniżej ciekawa, jak zwykle, analiza Luciano Lago. Zpraszam do lektury.

 

 Podczas gdy Europa jest pogrążona w kryzysie pandemii Covid, a niektóre rządy podejmują drastyczne środki w celu ograniczenia wolności i kontroli mas obywateli, w scenariuszu międzynarodowym równowaga gwałtownie się zmienia. Rosja pomyślnie kończy projekt gazociągu North Stram 2, który dostarczy do Niemiec i Europy miliony metrów sześciennych gazu po kontrolowanej cenie, projekt uważany za kluczowy dla przyszłego dobrobytu gospodarczego Niemiec (i Austrii). Ze swojej strony USA nie zablokowały tego projektu i nie udało się przekonać Berlina do zakupu znacznie droższego gazu ziemnego niż tańsza i bardziej niezawodna wersja rosyjska.

 Z drugiej strony wszyscy rozumieli, że amerykańskie wysiłki były w rzeczywistości desperacką próbą Stanów Zjednoczonych utrzymania ekonomicznego wpływu na Europę , co nieuchronnie pociągałoby za sobą uzależnienie Europy od dostaw energii ze Stanów Zjednoczonych.

 Tymczasem w Afganistanie USA i NATO informują o niepowodzeniu inwazji i okupacji kraju azjatyckiego, z którego Waszyngton jednostronnie zdecydował się wycofać, po około 20 latach okupacji, zniszczenia i masakr ludności cywilnej. Wycofanie się i porażka, które przypominają nam wycofanie się z Wietnamu z identycznym scenariuszem porzucenia tysięcy pojazdów, uzbrojenia i dziesiątek baz wojskowych, które szybko przejmują talibowie. Chaos i zniszczenie są zawsze wynikiem interwencji USA, jak to już miało miejsce w Iraku, Libii i gdzie indziej.

 Również na Bliskim Wschodzie ewidentne jest fiasko strategii Waszyngtonu hegemonizacji i bałkanizacji krajów takich jak Irak i Syria, do której dążyły różne administracje USA, które przez ponad dwadzieścia lat próbowały przejąć kontrolę nad krajami tego obszaru poprzez bezpośrednią inwazję (Irak), destabilizację i wsparcie salafickich grup terrorystycznych (Syria), a także kolorowe rewolucje wszczęte przez CIA i inne formy interwencji. Porozumienie USA z rządem Bagdadu w sprawie ostatecznego wycofania wojsk amerykańskich do końca roku zostało zawarte w ostatnich dniach, aby zapobiec dalszym atakom i zasadzkom na siły amerykańskie ze strony irackiego ruchu oporu. W Syrii rząd Baszara Assada przy wsparciu Rosji i sił oporu (Hezbollahu, Iranu i szyickich milicji) zdołał odzyskać kontrolę nad 90% terytorium kraju i otworzył powrót dla pięciu milionów przesiedlonych Syryjczyków.

 Stany Zjednoczone wycofują się i to Rosja i Chiny zajmują pozycje pozostawione przez Waszyngton z sojuszami wojskowymi i umowami o współpracy gospodarczej, które są przychylnie postrzegane przez kraje, które przez lata cierpiały z powodu amerykańskiej agresji, gróźb i sankcji, od Iraku po Iran, od Syrii do Libanu. Amerykańska strategia koncentruje się obecnie przeciwko Chinom, które uważają za najważniejszego geopolitycznego rywala oraz ekonomiczne i militarne supermocarstwo, które może zdeklasować upadającą amerykańską dominację. Wkrótce będziemy świadkami konfrontacji i prób podburzania Zachodu przeciwko obszarom zainteresowania Chin, od Morza Południowochińskiego po Tajwan, Hongkong i kraje Azji Środkowej, gdzie USA i NATO próbują zbudować wrogi pas wokół Chin z terrorystycznymi próbami infiltracji i wewnętrzną destabilizacją. Taktyka Anglo-USA jest zawsze taka sama: doprowadzić do chaosu i destabilizacji.

 Nieudana polityka USA nie mogła zapobiec (a wręcz faworyzowała) nawiązaniu silnej współpracy wojskowej, gospodarczej, finansowej i technologicznej między Rosją a Chinami, do której przystępują inne kraje (Iran, Pakistan i inne) zwabione inwestycjami i alternatywnymi możliwościami, które dwa supermocarstwa oferują tym krajom jako ucieczkę od niewygodnej zależności od Waszyngtonu. Taktyka Joe Bidena polegająca na wbiciu klina w stosunki między Rosją a Chinami już zawiodła, zanim jeszcze się zaczęła, biorąc pod uwagę wspólne interesy obu supermocarstw w obronie przed agresywnością atlantyckiego Zachodu.

 Stratedzy waszyngtońscy wiedzą, że czas działa przeciwko nim, biorąc pod uwagę, że patrząc w przyszłość, największym wyzwaniem dla ich hegemonii jest nieubłagany wzrost Chin. Chiny są już dziś największą potęgą gospodarczą i przemysłową na świecie, do tego stopnia, że ​​przepaść między Chinami a Amerykanami będzie się nieubłaganie powiększać w nadchodzących dziesięcioleciach. Możliwość zerwania stosunków między Moskwą a Pekinem jest całkowicie nierealna i jeśli tego oczekują Amerykanie, nieuchronnie będą rozczarowani. Wręcz przeciwnie, Rosjanie i Chińczycy co roku zacieśniają swoje relacje od czasu podpisania umowy o współpracy (20 lat wcześniej). Obydwa kraje są partnerami w wielu obszarach wspólnego zainteresowania. Ta współpraca odbywa się na wielu płaszczyznach. Widać to m.in. we wspólnym partnerstwie w chińskiej „Inicjatywie Pasa i Szlaku”, gigantycznym projekcie infrastrukturalnym w kontekście eurazjatyckim, w który zaangażowało się już 140 krajów.

 Nie jest przypadkiem, że oba supermocarstwa są zainteresowane utrzymaniem pod kontrolą nowych wydarzeń w Afganistanie po odejściu Amerykanów oraz ustabilizowaniem sytuacji w tym kraju i Azji Centralnej. Ponadto Chiny są zainteresowane pozyskaniem rosyjskich systemów broni hipersonicznej, takich jak pociski Avanguard, Kindżał i Zircon oraz wyposażeniem się w te same systemy obrony przeciwrakietowej, w których Rosja przoduje, strategicznie wyprzedzając Stany Zjednoczone. Ze swojej strony Rosja korzysta z chińskich technologii komunikacyjnych i wsparcia finansowego, jakie Pekin może zaoferować swoim eurazjatyckim partnerom.

 To wszystko są czynniki, które zmieniają równowagę sił i w perspektywie średnioterminowej, mogą kusić szaleńców z Waszyngtonu do zadania ciosu Chinom, aby powstrzymać ich wzrost, zanim będzie za późno. Byłoby to bardzo poważne i doprowadziłoby do wielkiego konfliktu, ale tej perspektywy nie można wykluczyć, zważywszy na fanatyzm anglo-amerykańskich elit, które nadal uważają się za „panów świata” i jako jedyne mogą udzielać lekcji „demokracji” i „praw człowieka”.

 Luciano Lago

 Źródło oryginalne https://www.controinformazione.info/il-tempo-lavora-contro-le-ambizioni-egemoniche-di-washington/

 Tłumaczenie automatyczne. Wybór, korekta i redakcja J.R.

 

KOMENTARZE

  • Na zdrowy rozum USA nie zdecydują się
    bezpośrednio zaatakować Chin.Raczej będą do to robić w sposób pośredni czyli poprzez wspieranie: chińskiej opozycji,konfliktów etnicznych i religijnych itp.
    Problem w tym czy logika jest jeszcze właściwym narzędziem do tego aby
    badać dzisiejsze USA.


    //Ustępstwa wobec Rosji w sprawie dokończenia budowy NS 2 wyglądają na nieudolną próbę łapówki w zamian za neutralność w konflikcie z Chinami//

    Ja uważam że stanowisko Bidena (USA) względem NS2 nie było ani łapówką ani ustępstwem wobec Putina.
    Ustępstwo w kwestii gazociągu był gestem w kierunku Niemiec.Biden nie chciał wystawiać na ryzyko zerwania relacji z państwem będącym liderem Europy.Skutki tego mogłyby być katastrofalne dla USA.
  • @ikulalibal 19:18:31
    //Raczej będą do to robić w sposób pośredni//
    Oczywiście. Mogą np zorganizować jakąś "obronę" Tajwanu.

    //Ustępstwo w kwestii gazociągu był gestem w kierunku Niemiec//
    Może tak może nie.
    Niemcy mają znaczenie tylko gospodarcze a Rosja przede wszystkim militarne.
  • Bidak grozi wojną wielkiemu mocarstwu.
    Bidak mówił o scenariuszu wybuchu wojny światowej

    Starzec ze Stanów Zjednoczonych Joe Biden uważa, że ​​przyszła wojna światowa może zostać wywołana przez cyberataki.

    Słowa amerykańskiego starca przytoczyli dziennikarze z centrum prasowego Białego Domu.

    Bidak uważa, że ​​działania w cyberprzestrzeni mogą mieć ogromne konsekwencje, w tym „prawdziwą wojnę z wielką potęgą”. Oznajmił: „Wydaje mi się bardziej prawdopodobne, że jeśli dojdzie do wojny, prawdziwej wojny ze strzelaniem z mocarstwem, to będzie to konsekwencją działań w cyberprzestrzeni, które mają ogromne znaczenue” – powiedział starzec z USA.

    Należy zauważyć, że władze Stanów Zjednoczonych od kilku lat bezpodstawnie oskarżają raz Rosję a raz Chiny o skoordynowane działania w sieciach społecznościowych, a także o szereg ataków hakerskich na struktury rządowe.

    A wszystkie ataki są organizowane z UPAdliny która podszywa się pod Rosję. A te przypisywane Chinom mogą być z terytorium Hongkongu i Taiwanu. Lub po prostu z terenów USA.

    Tak jak trucie już nie potrzebnych CIA agentów, Litwienki, Skripala, Nawalonego i postawienie przez zachodnich agentów władzom Białorusi bezwartościowego i zbyteczneg obciążenia budżetu Mi6 i CIA tego fagasa Protasieeicza.

    Pozdr. :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 19:24:33
    //Niemcy mają znaczenie tylko gospodarcze a Rosja przede wszystkim militarne.//

    Trzebaż więcej?
  • @Monaco 19:27:58
    Z punktu widzenia interesu ludzkości to Biden i klika która go popiera jest pewnego rodzaju wybawieniem dla ludzkości. Nikt już nie ma żadnych wątpliwości co do kondycji i rzeczywistych zamiarów USA. No może tylko zdrajcy i pajace z PiS.
  • USA nie napadną na Chiny, bo USA się właśnie bronią przed Chinami.
    Chiny zajmują drugie miejsce wśród zagranicznych posiadaczy długu USA z 1,07 biliona dolarów w obligacjach Skarbu Państwa, stan w kwietniu 2020 r.,
    Japan jest największym posiadaczem długu USA, z 1,266 bilionami dolarów w obligacjach Skarbu Państwa według stanu na kwiecień 2020 r.

    Jeżeli Chiny zechcą rzucić na giełdę amerykańskie papiery wartościowe, to ich wartość będzie bardzo niska, tym samym spadnie wartość dolara i wartość innych amerykańskich długów za granicą. Wszyscy zaczną się wyzbywać amerykańskich długów, a to oznacza globalną katastrofę finansową.
    Polska też ma jakieś tam amerykańskie papiery dłużne.

    Globalizacja!!!
  • @Anna-PK 20:25:12
    //Chiny zajmują drugie miejsce wśród zagranicznych posiadaczy długu USA z 1,07 biliona dolarów w obligacjach Skarbu Państwa, stan w kwietniu 2020//
    To właśnie może być powodem agresji.
    USA już próbowały się wymiksować z długu oskarżając Chiny o spowodowanie "pandemii".
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 20:51:43 Aby prowadzić wojnę potrzeba
    pieniędzy. Kto pożyczy USA pieniędzy na beznadziejną wojnę? Chiny? ;)

    W amerykańskiej broni, samolotach, są chińskie podzespoły, elektronika, jak to będzie z tym zaopatrzeniem w części zamienne w czasie wojny?
    Nikt nie wie jaka jest rzeczywista wartość tego wszystkiego i jaki to będzie mieć wpływ na działalność w czasie wojny.

    "Innym przykładem jest to, jak amerykańska machina wojenna opiera się na zaawansowanej elektronice, której większość jest produkowana za granicą. Dziewięćdziesiąt procent płytek obwodów drukowanych na świecie jest produkowanych w Azji, a ponad połowa w Chinach. Wynika to częściowo z usilnych starań Chin, aby zbudować krajową bazę badawczo-produkcyjną dla własnych zaawansowanych technologii. "

    https://nationalinterest.org/blog/the-buzz/the-us-militarys-greatest-weakness-china-builds-huge-chunk-25966

    Globalizacja!!!
  • @Anna-PK 20:25:12
    Własnie dlatego, Amerykanie są niebezpieczni. Mogą uderzać, póki są silni. A po ostrych konfliktach, następuje zwykle reset długów.
    Chiny nie mają co liczyć na zwrot długów
  • @Wican 21:34:40 Amerykanie się bronią!!!
    gdzie Amerykanie są silni???
    Jest szereg dowodów na to, że USA muszą się bronić przed zakłóceniami elektroniki w ich urządzeniach komunikacyjnych. Nie jest jasne jakie możliwości w tym zakresie mają Chiny, tj. jak mogą sparaliżować działalność elektrowni w USA, a nawet funkcjonowanie normalnego życia codziennego Amerykanów.

    Jest np. takie coś co się nazywa "Hawana Syndrom". Dotyczy to pracowników placówek dyplomatycznych. Pierwsze znane doniesienia o osobach doświadczających tego zjawiska pojawiły się pod koniec 2016 r. w ambasadzie USA na Kubie i obiektach mieszkaniowych amerykańskich dyplomatów na wyspie. Ofiary zgłaszały słyszenie brzęczących dźwięków lub głośnych uderzeń przed zawrotami głowy, a następnie, w wielu przypadkach, z cięższymi objawami. Zgłoszono ponad 100 przypadków.
    Teraz odnotowano już to w szeregu innych amerykańskich placówkach na świecie. Działanie powoduje uszkodzenie mózgu.
    https://www.latimes.com/politics/story/2021-07-26/congress-to-assist-brain-injury-victims-of-mysterious-havana-syndrome

    W Genewie trwają rozmowy rozbrojeniowe USA-Rosja.
  • Autor
    Kiedy?
    Jak mają odrobinę rozsądku to nie wcześniej jak za 30, a może 50 lat.

    Po pierwsze "naród amerykański jest zdemoralizowany" i niezdolny do wysiłku wojennego. Lewacy nie pójdą umierać "za kraj".
    Trzeba przynajmniej pokolenie, najlepiej dwa na odbudowę ducha narodu.

    Po drugie Ameryka przeniosła przemysł do Chin. W razie wojny przerwie dostawy do USA, a zwolniony potencjał przestroi na produkcję wojenną.
    USA zaś bez zaopatrzenia rynkowego utoną w chaosie, bo na odtworzenie zdolności produkcyjnych trzeba im teraz 20-30lat.

    Jedno co mogą to jakieś podchody - coś zestrzelić, coś zbombardować, coś zatopić. - Dopiero jak kamery będą ustawione żeby wszystko sfilmować z wielu ujęć pod planowane liczne transmisje.
    - I dużo krzyczeć, i nowe restrykcje wobec obywateli - bo wojna. :-) :-) :-)

    Odpowiedź będzie podobna. - I tyle.
  • @Anna-PK 21:50:02
    //Jest szereg dowodów na to, że USA muszą się bronić przed zakłóceniami elektroniki w ich urządzeniach komunikacyjnych//

    W takich kwestiach nie należy całkiem i do końca wierzyć medialnym przekazom.Każda licząca się służba wywiadowcza ma takie wydział jak "dezinformacja" której celem jest to aby przeciwnik wyrobił sobie opinię zgodnie z jej celami.

    Do niedawna Rosja a konkretnie jej specsłużby robiły wszystko aby cały świat się dowiedział że ich armia jest słaba,rozkradana przez chciwych wyższych oficerów,wszystko się sypie i trzeba podpierać patykiem żeby nie upadło,itd,itp.
    Taki stan armii był faktycznie w 90-te i zrobiono wszystko aby wszyscy wierzyli że tak jest nadal.
    I nagle jak gdyby nigdy nic w 2018 okazuje się że dysponują jakąś super nowoczesną bronią,że mają najlepiej na świecie wyszkolone specjalne formacje zwane "firmami ochroniarskimi",każdy kwartał przynosi jakąś nową sensacyjną wiadomość o nowej rakiecie,okręcie czy samolocie (obecnie chwalą się jakimś samolotem)

    Trzeba brać to pod uwagę że informacje o cybernetycznej bezbronności USA mogą być dezinformacją.
  • @Anna-PK 21:50:02
    //Amerykanie się bronią!!!//
    Pomyśl w końcu trochę...

    Wiesz jak zachowuje się szczur zapędzony do kąta?
    Rzuca się na swojego oprawcę.
    USA to właśnie taki szczur zapędzony do kąta.
    Wiedzą, że jak poczekają jeszcze z 10 lat to mają pozamiatane na 110%.
    Już nie mają "sojuszników", którym mogą rozkazywać.
    No... Tylko zarządcy Polin im zostali. I może jeszcze brytole bo jadą na jednym wózku.
  • @miarka 22:02:44
    //Jedno co mogą to jakieś podchody - coś zestrzelić, coś zbombardować, coś zatopić. -//
    Pamiętaj że USA rządzą idioci i sataniści. Nie możesz mierzyć ich naszą, ludzką miarą. Po takich można się wszystkiego spodziewać.
    Szczęście dla nas, że Chiny i Rosja to poważne państwa bo już dawno byśmy wyparowali.
  • @miarka 22:02:44
    //Po pierwsze "naród amerykański jest zdemoralizowany" i niezdolny do wysiłku wojennego. Lewacy nie pójdą umierać "za kraj"//

    Są zdemoralizowani i niezdolni do wojennego wysiłku nie dlatego że
    są "lewakami" ale dlatego że są Amerykanami a ci jak wiadomo nigdy nie zmagali się z silnym przeciwnikiem w dodatku na własnym terenie.
    Wolą za przeciwników mieć bezbronną ludność cywilną;Wietnamu,Jugosławii,Iraku itd itd.
  • @miarka 22:02:44
    Tym razem nie będą robić przymusowego poboru do armii, w Wietnamie był i raczej .....drogo ich kosztował. Także lewacy w USA mogą spać spokojnie, nikt ich na wojnę nie wyśle, a zwłaszcza na wojnę z Chinami.
    Natomiast też sądzę, że raczej koniokrady skoncentrują się na prowokacjach i ,,małych, lokalnych konfliktach,, w które angażować będą swoich przydupasów i oczywiście agenturę.
    Inna sprawa, jeśli Chińczycy poczują nagłą ,,jedność,, z Tajwanem i prestiż USA zostanie wystawiony na próbę.
    Ale Chińczykom raczej nie odbija....
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:21:31
    "Pamiętaj że USA rządzą idioci i sataniści. Nie możesz mierzyć ich naszą, ludzką miarą. Po takich można się wszystkiego spodziewać".

    Ależ ja to pamiętam. - Dlatego zastrzegam, że "Jak mają odrobinę rozsądku to nie wcześniej jak za 30, a może 50 lat."
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:17:04 Bądź poważny...
    USA wycofują się z Afganistanu, do końca roku mają się wycofać z Iraku, to nie jest moment na nową wojnę.

    To co USA robią, to budują koalicję ograniczającą Choiny. Montują jakieś "NATO" na Wschodzie: Japonia, Tajwan, Korea pd. i Australia.
    Chin najbardziej boi się Japonia, więc USA chcą ją "uruchomić", bo po wojnie była nastawiona "pokojowo" nie wyprowadzała armii z granic Japonii.
    https://comptroller.defense.gov/Portals/45/Documents/defbudget/FY2022/fy2022_Pacific_Deterrence_Initiative.pdf
  • USA wybudowalo wspolczesne Chiny. Nauczyly Chin wszystkiego.
    USA jest najwiekszym rynkiem zbytu na chinski badziew co sie wszystkim oplaca. Moge sie zgodzic z przepowiednia, ze zolta rasa zaleje caly swiat. Natomiast wojna USA-Chiny nie ma zadnego sensu dla obu stron. Trudno bylo Chiny zaatakowac 40 lat temu jak Chinczycy jedli trawe a teraz juz jest za pozno na takie projekty. Chyba, ze o depopulacje chodzi i maksymalne wyniszczenie obu panstw atomowkami.
  • @ikulalibal 22:23:18
    ""/Po pierwsze "naród amerykański jest zdemoralizowany" i niezdolny do wysiłku wojennego. Lewacy nie pójdą umierać "za kraj"//
    Są zdemoralizowani i niezdolni do wojennego wysiłku nie dlatego że
    są "lewakami" ale dlatego że są Amerykanami a ci jak wiadomo nigdy nie zmagali się z silnym przeciwnikiem..."

    Ograniczasz sprawę do działań wojennych, a ja podnoszę problem szerszy.
    - Wysiłek wojenny dotyczy całego społeczeństwa. To i znoszenie wszelkich niewygód i niedostatków i ofiarna praca żeby kraj funkcjonował bez tych co poszli na front i jeszcze produkcja na potrzeby wojenne.
    Przestroić miejskie gangi na prace w fabrykach to nie lada wyczyn.
  • @miarka 22:47:42
    Zgadzam się z tym co piszesz i dokładnie tak samo rozumiem "wysiłek wojenny". Dotychczas USA a więc Amerykanie na każdej wojnie zarabiali.
    Nie wiem coby był gdyby tym razem musieli płacić,a dodatkowo jeszcze zacisnąć pasa w celu pokrycia budżetowych wydatków.Prawdopodobnie sami,bez udziału wrogiej armii,udusiliby swój rząd własnymi rękami.
  • @ikulalibal 22:56:16 Na jakiej ostatnio Amerykanie zarobili?
    //Dotychczas USA a więc Amerykanie na każdej wojnie zarabiali.//
  • @staszek kieliszek 22:45:21
    Salute Amigo :)))))
  • @Anna-PK 23:06:28
    100/100 Salute .
  • Stany Zjednoczone.
    Nie mają najmniejszych szans na skierowanie Rosji przeciwko Chinom.

    Po tylu agresywnych i sabotażowych czynach przeciwko Rosji i prowokacjach i oszczerstwach jakich dopuściła się amerykańska administracja na przestrzeni tylu lat, a głównie od czasów agresji Gruzji na Osetię i zamordowaniu rosyjskich żołnierzy będących tam na prośbę ONZ po dzień dzisiejszy.

    Prezydent Rosji nie jest naiwny, chociaż dla niektórych za bardzo cierpliwy. Co mylą z uległością.

    Dziś ogłoszono w TV Russia 24, że minister obrony Rosji
    Sergiej Shoigu pojedzie do ChRL na ćwiczenia i razem z chińskim ministrem Wei Fenghe będą na manewrach w Chinach. A ta wiadomość już zaalarmowała Zachód.

    Chiński minister obrony Wei Fenghe czeka na swojego rosyjskiego odpowiednika Siergieja Szojgu by razem brać udział podczas chińskich manewrów wojskowych w sierpniu.

    Jak podkreślił dziś 28 lipca szef departamentu wojskowego ChRL podczas spotkania w Duszanbe, że współpraca wojskowa Rosji z Chinami powoduje że „niektóre kraje nie lubią ich spotkaniń ” nie wymieniając z nazwy USA.

    Podczas negocjacji ministrów Shoigu przyjął zaproszenie do udziału w ćwiczeniach Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (...).
    „Bardzo się cieszę, że ponownie spotkam się z moim wielkim i starym przyjacielem – szanowanym ministrem obrony Rosji Shoigu” – dodał chiński minister obrony Wei Fenghe.

    Minister obrony Chin zaznaczył, że w obecnej sytuacji międzynarodowej jego spotkanie z rosyjskim odpowiednikiem „można powiedzieć, że podoba się Rosji i ChRL, ale niektórym się to nie podoba”.

    „To jest dokładnie esencja naszego spotkania” – powiedział.

    W odpowiedzi Shoigu zwrócił uwagę na fakt, że w trudnych warunkach rozwoju panującym obecnie na całym świecie „wspólnym wysiłkiem udało się Rosji i ChRL znaleźć nowe formy współpracy i dalszą owocną współpracę”.▼

    Shoigu zaznaczył że oba państwa poświęcają uwagę rozwojowi wojskowo-technicznej współpracy między Federacją Rosyjską a ChRL „w duchu wszechstronnego partnerstwa i strategicznej interakcji”.

    Gratulując swojemu koledze 94. rocznicy powstania PLA, Shoigu zauważył, że Siły Zbrojne ChRL „przeszły długą drogę, stale rozwijając się i wprowadzając nowoczesne technologie, aby chronić swój kraj”.

    Według Shoigu ich spotkanie wyznacza i kontynuuje długą drogę współpracy i osobistej przyjaźni.

    Zwrócił też uwagę, że Stany Zjednoczone i ich zachodni sojusznicy, budując swoją potęgę militarną, deklarują potrzebę powstrzymania Chin i Rosji, oskarżając je o agresję. Z kolei Moskwa i Pekin wielokrotnie wskazywały, że ich broń ma charakter wyłącznie defensywny. A bazy wojenne Rosji i Chin nie są rozmieszczone przy granicy USA np w Kanadzie i w Mexyku czy w okół Stanów Zjednoczonych. W odróżnieniu od agresywnych posunięć Stanów Zjednoczonych u granic Rosji.

    Szojgu przybył do Duszanbe na spotkanie ministrów obrony państw członkowskich Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SCO). Głównym tematem szczytu jest sytuacja w Afganistanie, a także wspólne działania mające na celu odparcie ewentualnej inwazji bojowników na terytorium sojuszników strategicznych. W dyskusji biorą udział dowódcy wojskowi z Rosji, Indii, Kazachstanu, Chin, Kirgistanu, Pakistanu, Tadżykistanu i Uzbekistanu, a także Białorusi jako kraju obserwatora w SzOW. W ramach podróży rosyjski minister obrony odbędzie spotkania bilateralne z szefami resortów obrony krajów SCO.

    Co jest bardzo ciekawe to to, że :
    Ćwiczenia wojskowe Sił Zbrojnych Rosji w Chinach zbiegną się w czasie ze wspólnymi ćwiczeniami z Indiami „Indra-2021”, które odbędą się w obwodzie wołgogradzkim od 1 do 13 sierpnia.
    Około 250 żołnierzy jednostki strzelców zmotoryzowanych Południowego Okręgu Wojskowego i tyle samo żołnierzy indyjskich sił zbrojnych weźmie udział w rosyjsko-indyjskich manewrach wojsk lądowych. Celem ćwiczenia jest zwiększenie gotowości organów dowodzenia i kontroli, sił i środków do walki z terroryzmem.

    Żołnierze będą prowadzić działania taktyczne w celu poszukiwania, wykrywania i niszczenia nielegalnych grup zbrojnych, poszukiwania i niszczenia konwencjonalnych urządzeń wybuchowych, prowadzenia rozpoznania radiacyjnego, chemicznego i biologicznego w budynkach i na ziemi.

    Pozdrawiam :)
  • Autor
    '''
    ☆☆☆☆☆

    Pozdrawiam :)
  • @Anna-PK 23:06:28
    //Na jakiej ostatnio Amerykanie zarobili?//

    Do kogo należą największe rafinerie Libii i Iraku? od kogo Północna Afryka ,cały (z małymi wyjątkami) Bliski Wschód i państwa Półwyspu Arabskiego,kupują broń? Kto w większej części przejął rynki zbytu po byłym bloku socjalistycznym? kto temuż blokowi narzucił "waszyngtoński konsensus" i w jakim celu to zrobił?
    Czy mam wyliczać dalej lub przejść do szczegółów?
  • Autorze, Ty tak na poważnie?
    ćwiczenia marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych pod nazwą „Exercise Pacific Iron 21”. A wszystko po to, by wypracować plan przyszłej wojny z Chinami.
  • @ Autor, All
    "Ze swojej strony USA nie zablokowały tego projektu i nie udało się przekonać Berlina do zakupu znacznie droższego gazu ziemnego niż tańsza i bardziej niezawodna wersja rosyjska."

    To już wiemy dlaczego w Niemczech były takie powodzie.
    Stara metoda ichniej razwiedki - podtapianie...
    Chyba wielokrotnie stosowana na więźniach w Iraku i Afganistanie.

    Oczywiście 5*

    Pozdro!
  • @miarka 22:02:44
    Ty też tak na poważnie o USA?
    "odtworzenie zdolności produkcyjnych trzeba im teraz 20-30lat."
  • @Anna-PK 23:06:28
    Jam mam takie pytanie, z czego żyją Amerykanie?
  • @staszek kieliszek 22:45:21
    Przede wszystkim znaczna część chińskich fabryk należy do Amerykanów, taka to fikcja z owym długiem.
  • @ikulalibal 23:23:25
    //Do kogo należą największe rafinerie Libii i Iraku? od kogo Północna Afryka//
    Do OPEC

    //Bliski Wschód i państwa Półwyspu Arabskiego,kupują broń? //
    "W tym roku eksport rosyjskiego sprzętu obronnego osiągnął nowe wyżyny, robiąc furorę na Międzynarodowej Wystawie i Konferencji Obronnej (IDEX), największym szczycie na temat obronności na Bliskim Wschodzie, który odbywa się co roku w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. .
    IDEX zawsze był kluczowym wydarzeniem dla firm zbrojeniowych na całym świecie, ale w ostatnich latach jest coraz bardziej istotny dla rosyjskich producentów broni, ponieważ sankcje powoli ograniczają ich dostęp do rynków amerykańskich i europejskich. Gdzie mogą nadrobić utracone interesy? Wśród bogatych w ropę pustyń Bliskiego Wschodu.

    W tym roku na targach IDEX swoje towary zaprezentuje ponad 50 rosyjskich firm."
    https://www.trtworld.com/middle-east/russia-is-selling-more-weapons-to-saudi-arabia-and-the-uae-24431
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:17:04
    "Pomyśl w końcu trochę..."

    Globalizacja ;-DDD
  • @fretka 23:36:50 Amerykanie tak jak większość ludzi żyją z pracy.
    //z czego żyją Amerykanie?//
  • @interesariusz z PL 23:38:16 to znaczy jak to jest?
    //Przede wszystkim znaczna część chińskich fabryk należy do Amerykanów, taka to fikcja z owym długiem//

    Chińczycy "pożyczyli" swoje fabryki Amerykanom?
  • @fretka 23:36:50
    "Jam mam takie pytanie, z czego żyją Amerykanie?"

    Jakiś czas temu czytałem, że kilkadziesiąt milionów korzysta z kartek na żywność...

    Kwiatuszek:
    @---->>>>>>>>>--------------------
  • @ Autor, All
    "Ćwiczenia rozpoczną się pod koniec tego lata. Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych wysyłają na Guam ogromne siły myśliwskie, w tym bezprecedensową liczbę F-22, w celu przeszkolenia w wojnie z Chinami."

    Znając ich metody, to Amerykanie zaatakują się sami, zrzucą winę na Chiny i będą chcieli instalować demokrację....
    Oczywiście filmy i seriale o tym kręcić też będą :-(
    I "Oscary" rozdawać.
  • @Anna-PK 23:43:31
    "Chińczycy "pożyczyli" swoje fabryki Amerykanom?"

    Nie wiem czy kwestia mapy Gomberga nie byłaby czymś, co pomogłoby zrozumieć całe zamieszanie z przenoszeniem przemysłu i technologii do Chin.

    Źle myślę?
  • @Anna-PK 23:38:22
    //Do OPEC //

    Niech mnie pani nie rozśmiesza.
    Nie po to Wielka Brytania czyniła wielkie wysiłki i duże nakłady finansowe dla unicestwienia Imperium Osmańskiego żeby wypuszczać z rąk terytoria zdobyte tą drogą.Uważa pani że ktoś robi takie podarunki w zamian za własną satysfakcję? Cały Bliski Wchód został podzielony na brytyjską i francuską strefę wpływów.Po II WŚ USA wyparły Wielką Brytanię z Bliskiego wschodu,jeśli nie całkowicie to w znacznym stopniu.
    Jeśli pani myśli że nad całym naftowym biznesem sprawują wyłączną władzę faceci w ręcznikach na głowie to niech sobie pani tak myśli dalej.
    Wszędzie tam gdzie Amerykanie nie mieli kontroli nad arabską ropą naftową wybuchły wojny,arabskie wiosny,intifady i rewolucje.
  • @Anna-PK 21:50:02
    "Amerykanie się bronią!!!
    gdzie Amerykanie są silni???"

    To padgatowka propagandowa.
    Jak chce się kogoś zaatakować to mu się dorabia gębę, że on atakuje, a my się bronimy.
    A potem np mała prowokacja w trakcie ćwiczeń i powód do ataku "odwetowego" jak znalazł.

    Gdzie są silni? Myślę, że ciągle przodują w technologii kosmicznej.
    A to jak przewaga powietrzna podczas IIWŚ.
    Nie wiem też czy Chiny poradziłyby sobie bez wsparcia Rosji gdyby poszło na wymianę "głowiczek". Pewnie nie. Zwłaszcza uwzględniwszy, że USA jakiś tam system obrony przeciwko pociskom balistycznym posiada.
    Atak lotniczy też raczej Chinom nie wyjdzie.

    A potem nowe "Bretton Woods"....
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:21:31
    "Pamiętaj że USA rządzą idioci i sataniści. Nie możesz mierzyć ich naszą, ludzką miarą. Po takich można się wszystkiego spodziewać."

    Zgadza się.
    Ponadto widać teraz bardzo jaskrawo, że cała ta banksterka i lobby zbrojeniowe to tylko nowotwór, który wykorzystuje cały kraj i jego społeczeństwo do tego żeby pracowało na ich "operacje pokojowe" i w imię celów propagandowych ginęło na frontach rozsianych po całym świecie.
  • @ikulalibal 23:58:36 Proszę odpowiadać na pytanie i nie zadawać
    pytań nie związanych z tematem. My to nie kahal. Proszę nie mieszać Brytyjczyków i Francuzów do tego.

    Na jakiej wojnie Amerykanie zarobili?
  • @staszek kieliszek 22:45:21
    "Trudno bylo Chiny zaatakowac"

    Wystarczy wystrzelić parę rakiet...
    Poza tym co to za problem dla banksterki wysłać młodych ludzi na wojnę w drugi koniec świata.... :-(
  • @fretka 23:36:50
    300 usd+ tak tam jest .Salute . https://www.youtube.com/watch?v=M7gQQs0qx9E Polecam : https://www.youtube.com/watch?v=zil0NQGxMQM
  • @interesariusz z PL 23:34:36
    "Ty też tak na poważnie o USA?
    "odtworzenie zdolności produkcyjnych trzeba im teraz 20-30lat.""

    Tak. Oni wszystko wyprzedali i zniszczyli, całe zaplecze, włącznie z kadrami naukowymi przemysłu.
    Teraz trzeba by szkolić nowe, i nowe, i następne zanim zaczną szkolić fachowców, teoretycznie i praktycznie..
    Jest gdzieś o tym ciekawy artykuł sprzed roku-dwóch. - może ktoś pamięta gdzie?
  • @miarka 22:47:42
    "Ograniczasz sprawę do działań wojennych, a ja podnoszę problem szerszy.
    - Wysiłek wojenny dotyczy całego społeczeństwa."

    Ale to banksterki i zbrojarzy nie interesuje. Nie ich dzieci giną na wojnie.
    Liczy się dominacja dolara i zyski "zbrojarzy". Społeczeństwo ma na to zapier... i dostarczać mięsa armatniego.
    Tak było od I WŚ i jest do teraz.

    Pozdro!
  • @Anna-PK 00:07:24
    "Na jakiej wojnie Amerykanie zarobili?"

    To nie Amerykanie (jako społeczeństwo USA) mają zarabiać.
    Oni są po to żeby dymać na utrzymanie armii i dostarczać mięsa armatniego na fronty "operacji pokojowych". Ścierwomedia głownego ścieku i (un)Hollywood mają ich ogłupiać, żeby nie wierzgali.
    Od zarabiania to są banksterka i zbrojarze.
    A Amerykanie to są od zapier... i napier...
    Ładnie wykropkowałem? ;-)
  • @Anna-PK 00:07:24
    Zarabia na wszystkich wojnach a wojny toczy bezustannie.
    "Kolorowe rewolucje" to też forma wojny którą USA prowadzą z obranym przeciwnikiem.
    "Obrona praw LGBT" też jest formą strategii wojennej.Itp,Itd
    Zaś celem każdej wojny jest chęć zysku.Nawet jeśli wydaje się że chodzi o coś innego.
  • @miarka 00:11:28
    "Tak. Oni wszystko wyprzedali i zniszczyli, całe zaplecze, włącznie z kadrami naukowymi przemysłu."

    Myślę, że takie rzeczy nie dzieją się bez przyczyny.
    Ciągle mi po głowie chodzi motyw jak można zrobić mapę Gomberga gdy szkopy są jeszcze pod samą Moskwą....
    Może to ma coś z tym wspólnego.

    Trochę inna możliwość na wyjaśnienie tego co się stało z kadrami naukowymi może być taka, że głupim społeczeństwem łatwiej się rządzi, a naukowców zastąpiła.... sztuczna inteligencja. Nią nawet nie trzeba rządzić. Wystarczy wyjąć wtyczkę.


    Pozdro!
    Ale jaka jest prawda tak do końca to nie wiem :-(
  • @ikulalibal 00:24:48
    "Zaś celem każdej wojny jest chęć zysku.Nawet jeśli wydaje się że chodzi o coś innego."

    Z drugiej strony nie wiem czy zysk należy zawsze rozumieć tak samo.
    Mam obawy, że ta moja teoria spiskowa czyli zdobycie i rozszyfrowanie jakiegoś artefaktu wyjaśniającego ograniczenie życia ludzkiego do 120 lat może okazać się prawdziwa i wtedy zyskiem będzie ogromna długość życia dla grandziarzy i ich potomstwa oraz zasoby całej planety uzyskane po depopulacji osiągniętej na różne sposoby (nuklearne, "szczepionkowe", pandemiczne itp)
    A jeśli udało im się rzeczywiście taki artefakt zdobyć, rozszyfrować i znaleźć rozwiązanie, to myślę, że się nie zawahają aby depopulację przeprowadzić :-(

    Pozdro!
  • @Anna-PK 00:07:24
    Nie wiem czy dobrze zapamiętałem, ale czy Pani przed wyjazdem do Kanady nie pracowała czasem jako naukowiec????
    Jeśli tak, to nad czym?
  • @Jasiek 00:26:50
    No to się przeliczyli z tą sztuczną inteligencją, bo Chińczycy już są wyżej. Bota (system, który sam się uczy) Microsoft kupił od Chińczyków (sprzedali to znaczy że mają już bardziej zaawansowane).

    Oczywiście gdyby im sztuczna inteligencja wypaliła, to nawet covid, by nie był potrzebny, tyle że teraz to już nie wiadomo czy dożyją sukcesu inteligentnych maszyn.
  • @miarka 00:52:32
    "No to się przeliczyli z tą sztuczną inteligencją, bo Chińczycy już są wyżej."

    Na vlogu Miekiny dowiedziałem się też dość dawno, że Chińczycy budują dużo większą maszynę Z niż mają Amerykanie.
    Nie wiem czy dobrze zrozumiałem temat, ale chodziło chyba o to, że bierze się substancję, wkłada się ją do tego urządzenia, bombarduje się ją neutronami i w ten sposób uzyskuje się bardzo silny materiał wybuchowy zdolny do pełnienia zapalnika w bombie wodorowej. Bez żadnego promieniowania.
    Nie wiem czy eksplozja w Bejrucie nie zahaczała o ten temat - świadczyłaby o tym siła wybuchu, widoczny na jednym nagraniu niewielki pocisk, oraz to jak wyglądała wcześniejsza eksplozja w Syrii. A przy niej nie było magazynów z saletrą ani spawaczy....
    Mówił też, że szkopy w 1945 w jednej wiosce w Turyngii zdetonowali coś co spowodowało zniszczenia w promieniu 1200 m, a waga ładunku wynosiła tylko... 100 gram. Już chyba oni coś kombinowali w tym temacie.
    Także z tym ich dożyciem do zwycięstwa inteligentnych maszyn to różnie może być, zwłaszcza jeśli dzięki jakiemuś artefaktowi znaleźli sposób na rozwiązanie problemu limitu życia 120 lat :-(
  • tak napadną , przesledz sobie co usa za guwno bezbrotne panstwa napadały i przeczytaj jaką amrie mają chinczycy plus nuki
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Chińska_Armia_Ludowo-Wyzwoleńcza
  • @ikulalibal 19:18:31
    Też uważam że konflikt między USA i Chinami może być tylko wielkoskalowy (nuklearny). USA są za ciency żeby spacyfikować tak wielki kraj. Po za tym nie pozwolą na to koncerny amerykańskie których praktycznie cała produkcja jest przeniesiona do Chin. Co do NS2 to czy USA nadal by nakładali sankcje i blokowali ten rurociąg to i tak by był dokończony. Znów by się ośmieszyli i pokazali światu że można olewać ich sankcje i protesty.
  • @AgnieszkaS 07:15:37
    // Włochy to skorumpowany od wieków kraj//

    Rekordzistami,mistrzami świata i niedoścignionymi liderami w korupcji są
    anglosasi.Z tą tylko specyfiką że oni korupcję nazwali "lobbingiem" i uczynili z niej zupełnie legalny proceder.Od tego momentu przestali mieć problemy z korupcją.

    // Italia powoli staje się chińską kolonią; a więc może w przyszłości odegrać rolę chińskiego konia trojańskiego w EU//

    I świetnie i daj boże.
    Europejczycy świetnie wiedzą czyim narzędziem jest tak zwana Unia Europejska i z Chinami czy bez, obalą ją przy nadarzającej się okazji.
  • "Czy USA napadną na Chiny?"
    -----------------
    Tytuł aby oddawał sedno sprawy - powinien brzmieć:
    Czy światowy czarci pomiot napadnie Chiny przy użyciu USA?
    Póki co - światowy, czarci pomiot likwiduje z szatańska konsekwencja Białe USA i Białą Europę - do czego pośrednio wykorzystuje ów pomiot - właśnie Chiny.
    Wniosek?
    Póki co - światowy czarci pomiot nie napadnie Chin przy pomocy Białych USA. Białe USA i Biała Europa przestana istnieć w tym stuleciu - więc jedno wiemy na pewno. Czarci pomiot upodobni się do Chińczyka lub garstka ludzi wyląduje prawdopodobnie - po raz n-ty w jaskini.
  • Jest prosta i kusząca strategia pozbycia się problemu Chin i Rosji
    Problem w tym że strategia nie jest prosta...ale jest kusząca.

    Dzisiaj siłą Rosji jest zaplecze produkcyjne w Chinach i na Rosję nie da się nałożyć embarga na produkty powszechnego użytku tak by wk..wić ludność i zmusić ją do buntu.
    Siłą Chin jest ich globalna produkcja.

    Pozbawienie Chin zdolności produkcyjnych (militarnie Chiny nie są zagrożeniem dla USA) likwiduje problem odporności Rosji na embarga i Chin jako globalnego dostawcę tanich dóbr wszelakich.

    Strategia jest prosta .. nagły zmasowany atak na centra przemysłowe Chin zniszczenie infrastruktury... nie wdając się w walki z Armią Chińską.
    To model zastosowany w Jugosławii gdy okazało się że Armii Jugosławii nalotami zniszczyć się nie da (zaatakowano ludność i jej zaplecze życiowe). Skala mniejsza w China potrzebna dużo większa skala ataku.
    Do sukcesu wystarczą tylko zdalne ataki rakietowe ... w tym atomowe bo USA nie ma tylu rakiet konwencjonalnych by zniszczyć gospodarkę Chin.
    W tym celu trzeba pokonać chińską obronę przeciwrakietową.. zniszczyć lub zasypać ilością atakujących rakiet.

    Problem w tym że Chiny natychmiast zniszczą w promieniu 2000 km wszystkie amerykańskie obiekty militarne.
    To może być jedna za późno gdy atak nastąpi nagle i na gigantyczną skalę... np. USA wystrzelą w ciągu godziny 30 tys. rakiet w tym atomowych... ze wszystkiego co mają w regionie i co sprowadzą do regionu pod pozorem ćwiczeń wojskowych na dużą skalę na zasadzie wystrzel wszystko co masz i sp..dalaj najdalej jak możesz).

    Odpowiedź Chin będzie spóźniona (nie zapobiegnie wystrzeleniu rakiet) a straty wkalkulowane ...
    Chiny przestaną być potęgą gospodarczą w ciągu kilku godzin.

    USA zagrożą Chinom strategicznym uderzeniem gdyby Chiny chciały zaatakować terytorium USA (USA ma 6000 atomówek a Chiny 350).
    Moim zdaniem USA gotowe są poświęcić swoją flotę i bazy na dalekim wschodzie dla takiego efektu.

    Rosja pozbawiona Chińskiej produkcji stanie się podatna na totalne embargo ..i będzie rozmiękczana jak ZSRR.

    Ciekawe jak Rosja przeciwstawi się takiemu scenariuszowi..
    bo na pewno ma pełną świadomość skutków upadku gospodarki Chin.
    (Wywiad ? może Chiny dokonają uderzenia uprzedzającego ?)

    To by był wrzask że "Chiny zaatakowały pokojowe siły USA w Regionie"..
    "Prościej" było by jednak zniszczyć Amerykańskie ośrodki decyzyjne by nie dopuścić do ataki na Chiny.

    Jest niebezpiecznie... wojna może się zacząć lada chwila.
  • Autor
    USA nie napadną na Chiny, bo ostatnio /bez zbędnego rozgłosu/ się dogadali, a nawet w dowód sympatii zwolnili kilku / sześciu względnie siedmiu/ chińskich szpionów. "Car" Rosji widocznie słabo się starał, bo " bidet" ponownie oskarżył Rosjan o ostatnie ataki hakerskie i tym razem otwarcie groził podczas spotkania z pracownikami wywiadu amerykańskiego. Wygląda na to, że głównym wrogiem pozostanie Rosja, pomimo rozpętania histerii covidowej przez "szachistę", aby zadowolić globalistów .
  • @AgnieszkaS 07:15:37
    Agnisiu droga :)
    Jeśli Pan Luciano (a przy okazji ja) uraził twoje chazarskie uczucia to bardzo mi przykro...

    Poza tym dziękuję za wysoce obszerną i merytoryczną odpowiedź na samą treść notki.

    PS. Statek z Chin z papierem toaletowym już dotarł do Los Angeles czy przeszliście na liście?
  • @Anna-PK 00:07:24
    //Na jakiej wojnie Amerykanie zarobili?//
    Na wszystkich, gdzie maczali swoje brudne paluchy.
    Pani chyba nie rozumie po co są wojny. Na pewno nie po to, aby do nich dokładać.
    A taka Madame Guttle Rothschild wieki temu wiedziała o czym mówi :
    "Gdyby moi synowie nie chcieli wojen, to by tych wojen nie było."
    Krótko i w punkt.
  • @Oscar 08:38:56
    "Moim zdaniem USA gotowe są poświęcić swoją flotę i bazy na dalekim wschodzie dla takiego efektu."

    Dość prawdopodobny scenariusz, ale wtedy USA naraża się nie tylko na te 350 chińskich "głowiczek" ale także na scenariusz Sacharowa. I w ten sposób może stracić nie tylko flotę, ale również obydwa wybrzeża...
    Udowodnić będzie ciężko.
    Możliwe?
  • @AgnieszkaS 07:15:37
    "Włochy to skorumpowany od wieków kraj" :

    I mimo tego odwiecznego skorumpowania:

    "Według danych z 2014 r. Włochy są ósmą gospodarką świata i czwartą gospodarką Europy"

    https://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82ochy#Gospodarka
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 09:27:45
    "PS. Statek z Chin z papierem toaletowym już dotarł do Los Angeles czy przeszliście na liście?"

    Zaraz tam na liście ;-)
    Gwyneth w swoim sklepiku poleca ten produkt za ponad 100 dolców ;-DDD
    Jak wolny rynek, to wolny rynek....

    https://www.youtube.com/watch?v=X0CKHg6tHzQ&ab_channel=PaulaRodak

    Ale to może dlatego, że ma talent po przodkach:

    "Meyir Paltrowitz, pradziadek aktorki urodził się w Bostonie, był synem Simchy Paltrowicza (ze wsi Łuby-Kurki, od 1872 w USA[8]) i Tsipory Levitanski"
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 10:02:47
    Też wolę Gwyneth ;-)

    Pozdro!
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 10:02:47
    Ona chyba stchórzyła, wykasowała swój koment i... uciekła ;-))))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 19:54:57
    Przynajmniej odpowiedzi na jej koment zostały.
    Aż nie mogę uwierzyć.... :-(
  • Chiny zbieraja plony
    Ja na razie to Chiny zbieraja plony dzieki amerykanskim awanturom.
    Rozbudowali potezna klase robotnicza i w ogole klase srednia.
    USA na ogol napaa na male kraje, a przed wszystkim slabsze i walczy cudzymi rekami. Po to stworzyli NATO.
    Z Chinami moze byc klopot bo Chinczyki s bardzo przyrosnieci do swoich korzeni a jest ich wszedzie pelno. W USA tez.
    Probuja kowboje ciagle podpuscic Japonie ale bez powodzenia.
    Poza tym ameykanie probuja rozerwac Chiny w kong Kongu i na Taiwanie.
    Do tego ulokowali swoj przemysl w Chinach bo tam podobno za miske ryzu mozna wybudowac cale miasto.
    Rza probuja zaprzyjaznic sie z Rosja przeciwko Chinom a raz z Chinami przeciwko Rosji.
    Zobaczymy jak im pójdzie.
    Jak na razie, to Amerykanom udalo sie stworzyć wiecej panstw komunistycznych; Wietnam, Laos, Kambodza, Korea Pln.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej