Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
621 postów 25796 komentarzy

SpiritoLibero

Jarek Ruszkiewicz SL - Wasza mowa niech będzie: "Tak - tak, nie - nie". A co nadto, z zepsucia jest. Mt 5,37 PiS PO jedno zło!

Chcą z nas zrobić "ekstremistów"

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie da się przekształcić całych społeczeństw w systemy niemal totalitarne bez niepokojów społecznych, chaosu, zamieszek, wojny czy innej formy kataklizmu.

Już ponad półtora roku trwa wojna ustawiaczy świata z ludnością planety Ziemia. Wygląda na to, że nie będą szczęśliwi, dopóki nie wywołają powszechnego nieładu społecznego (lub de facto globalnej wojny domowej), którego potrzebują jako pretekstu, aby dokończyć ten nowy, patologiczny totalitaryzm i przekształcić w jedno to, co pozostało ze społeczeństwa czyli pseudo-sanitarne globalne państwo policyjne. Zbliżamy się do tego z zawrotną szybkością. Prawdopodobnie już tej jesieni sprawy przybiorą naprawdę zły obrót.

 Dokumentujemy kłamstwa propagandy terroryzującej ludzi na całym świecie. Nie wiem jakie są tego efekty bo jednak znaczna część społeczeństw zachowuje się tak jak przewidziano - jak stado bydła, z którym można zrobić wszystko. Udokumentowaliśmy propagandę, kłamstwa, manipulacje statystykami, zniesienie praw konstytucyjnych, cenzurę ze strony międzynarodowych korporacji i wszystko, co było związane z wprowadzeniem tej nowej, oficjalnej ideologii i wprowadzonymi środkami totalitarnymi.

 Nasze wysiłki nie poszły z pewnością na marne ale nie przyniosły one wystarczającego sukcesu, aby zmienić bieg wydarzeń, które teraz nabierają prawdziwego kształtu. Bieg wydarzeń, który zawsze był jasny, kurs, który musi obrać każdy ruch totalitarny, aby dojść do celu i to się dzieje na naszych oczach.

 Nie da się przekształcić całych społeczeństw w systemy niemal totalitarne bez niepokojów społecznych, chaosu, zamieszek, wojny czy innej formy kataklizmu. Pranie mózgu masom jest dość łatwe, ale w pewnym momencie trzeba sprawić, by ludzie, którzy opierają się nowej totalitarnej „rzeczywistości” stali się niesforni, aby można było ich represjonować i zamienić w oficjalnych wrogów.

 Ustawiacze świata podnoszą nieustannie poziom totalitaryzmu i rzucają nam go w twarz. W wielu krajach ludzie, którzy odmawiają „szczepienia”, są pozbawiani pracy i karani w inny sposób. W Stanach Zjednoczonych, gdzie nawet niezaszczepieni są segregowani, od drzwi do drzwi chodzą zespoły zabójców z Nowej Normalności, wywierając presję na „niepewne” rodziny, aby dostosowały się do nowej oficjalnej ideologii.

 "Nowi Normalni" zrezygnowali ze swojej racjonalności i zostali włączeni w ruch totalitarny, który stał się ich percepcyjną i społeczną „rzeczywistością” i tej rzeczywistości muszą teraz bronić za wszelką cenę, w przeciwnym razie sami będą musieli przyznać, że są idiotami. Tej notki nie przeczyta do końca żaden cov-idiota bo podświadomie wie, że mogłoby to wywołać poważny dysonans poznawczy a może nawet kryzys nowej wiary cowidowej. Postrzegałby to jako zagrożenie dla swojej nowej „rzeczywistości” i albo natychmiast wymazywał z pamięci albo zgłaszał to odpowiednim władzom bo cowid -ORMO reaktywowało się zadziwiająco sprawnie.

 Nasze społeczeństwa zostały rozdarte. Żyjemy w dwóch wrogich sobie "rzeczywistościach", stan, który nie może trwać w nieskończoność. Problem dla Nowych Normalnych polega na tym, że prawdopodobnie stanowimy około 50% populacji, czyli zbyt wysoki procent ludzi, by więzić lub usuwać ze społeczeństwa. Dlatego ich plan polega na uczynieniu naszego życia tak nieznośnym jak to tylko możliwe, odseparowaniu nas, stygmatyzowaniu, demonizowaniu, maltretowaniu i wywieraniu na nas nacisku, abyśmy dostosowali się tak jak oni. Wyszczepieni to najbardziej obecnie agresywna grupa społeczna. Kiedyś tacy jak oni stanowili bazę władzy Hitlera i Stalina. Pewnie nie wsadzą nas wszystkich do obozów koncentracyjnych . Muszą zachować jakieś pozory demokracji. Muszą więc zmienić nas w podklasę „aspołecznych teoretyków spiskowych”, „antyszczepionkowych dezinformatorów, potencjalnie "brutalnych ekstremistów wewnętrznych” i wszelkich innych epitetów, które wymyślą, abyśmy mogli być przedstawiani jako potwory niebezpiecznie obłąkane i wyrzucone ze społeczeństwa, ale w sposób, który wygląda tak, jakbyśmy się sami wyobcowali.

 Ten proces jest już w toku i będzie się tylko nasilał, co nieuchronnie doprowadzi do niepokojów społecznych. Twardy rdzeń „niewyszczepionych” nie odejdzie w milczeniu. Mogą nas oddzielić, zabronić podróżowania, ukrywać w mediach nasze protesty, cenzurować nas, anulować nasze konta bankowe i nękać nas w inny sposób, ale nie mogą zmusić nas do zniknięcia siłą. Więc będą nas szturchać, aż stracimy rozum i cierpliwość. Dotychczas wykazaliśmy niesamowitą dyscyplinę, ale w końcu zabraknie nam cierpliwości. Będą zamieszki. Będą ofiary. Co oczywiście jest dokładnie tym, czego chcą ustawiacze świata. Taktyka polegająca na celowym prowokowaniu, żeby mieć pretekst do strzelania i pałowania jest doskonale znana od dawna. Desperacko potrzebują abyśmy stali się tylko „tymi ekstremistami”, zanim nasze „dezinformacje”, nasze "wahanie do wyszczepienia" i ogólny wstręt do całego programu ideologicznego globalnego kapitalizmu mogą "zachęcić" zbyt wielu innych ludzi.

 To, czego potrzebujemy, to zorganizowana i globalna kampania obywatelskiego nieposłuszeństwa, klasycznego i pokojowego, ale nie dadzą nam czasu na jej zorganizowanie. Będą utrzymywać presję, zwiększać przymus, oficjalną propagandę, absurdy, zamieszanie, ciągle zmieniające się zasady, masową histerię i rażące kłamstwa, dopóki nie zaczniemy wariować nie godząc się na wykluczenie ze społeczeństwa. Na razie operują marchewką ale jestem przekonany, że za plecami mają przygotowane tęgie kije. W tym momencie gra skończona, ponieważ wygrają. Będziemy „ekstremistami”, których zawsze potępiali, i będą mogli robić z nami, co chcą, a nasi dawni przyjaciele (obecnie Nowi Normalni) będą klaskać lub po prostu odwracać wzrok w milczeniu.

 Nie wiem, może się mylę. Być może niektórzy Nowi Normalni wciąż to czytają i mogą, na tym późnym etapie, odzyskać rozum. Być może uda nam się jeszcze uniknąć burzy i pełnej realizacji "Nowej Normalnej Rzeczywistości". Wiem, prawdopodobnie jestem beznadziejnym idealistą. Ludzie, którzy wierzą w oficjalną narrację covida tak, jakby była Słowem Bożym, nadal mogą wypowiedzieć się przeciwko niektórym jej aspektom lub po prostu grzecznie zakwestionować jej logikę lub przestać zachowywać się jak stado bezrozumnego bydła.

 

 

 

KOMENTARZE

  • Autor 5*
    DK
  • Autor
    "Chcą z nas zrobić "ekstremistów""

    Chcieć to sobie mogą. - To od nas zależy czy damy im moc czy raczej ich pogonimy, a jak złapiemy, to odpowiednio osądzimy.

    Obrona konieczna nie jest jakimś aktem nagannym, czy "ekstremistycznym". Jest czymś zupełnie naturalnym i ... koniecznym.

    A na akcje "obywatelskiego nieposłuszeństwa" typowego dla niemoralnej władzy jest już za późno. - Bo oni już są nie tylko niemoralni ale i praktykujący zbrodnie, oraz uzurpatorsko przejęli środki siłowe państwa, więc i akcje obywatelskiego nieposłuszeństwa im są zdolni tłumić siłą i zbrodnia..
    .
    Nienaturalną i naganną jest agresja, zwłaszcza przemoc i gwałt, oraz terror i wymuszenia.
    To oni są ekstremistami, ale nie tylko bo czynnymi zbrodniarzami i ludobójcami.

    Proponuję dyskusję pod notką skierować na to "jak im i głupcom (aktywnym lub nie) właśnie to przetłumaczyć, aby otrzeźwieli z amoku emocjonalnego w jaki ich wpędziła wroga nam i im propaganda", w tym straszenie już rzucanymi groźbami i wzbudzanie lęków (irracjonalnych) co do ich mocy.
    - Faktycznie to (odcedziwszy otumanionych głupców), jest ich garstka psychopatów.
  • 5*
    Dałem piątkę, przy czym to wszystko, co Pan napisał byłoby klarownie prawdziwe, gdyby nie jeden klocek zupełnie niepasujący do tej układanki.

    Une wyszczepiają (a przynajmniej tych, którzy dadzą się namówić) wszystkich, bez wyjątku; czy to zwykłych zjadaczy chleba, czy nauczycieli, lekarzy, ale nawet służby uzbrojone jak wojsko i policja.
    A to jest trucizna, której nie da się "odstrzyknąć" i wcześniej czy później każdy szczepan wyciągnie kopyta.

    Kim więc będą chcieli ten totalitaryzm tak na dobre zaprowadzić i utrzymać?
  • @miarka 15:33:08
    Garstka psycholi, ale nieźle chroniona!
    Tu, zwykły szary obywatel, nawet obudzony, nic nie wskóra :/
    Tu trzeba i broni, i dostępu do najnowszych technologii, i logistyki. Mamy?
    Trochę mamy a trochę nie mamy. I w tym problem.

    Małe grupy dywersyjne to jedno. Świetne oddziały do zwalczania "psycholskiego terroryzmu" to drugie, ale chyba trzeba wymyślić "ogólny ruch oporu" i to na pewno nie może być "dancer encore".

    Pozdrawiam serdecznie
  • @Kmieć 15:55:10
    Tu nie ma żadnej sprzeczności.
    Nie wiemy tak naprawdę czemu mają służyć te wyszczepionki. Z pewnością nie chodzi o kasę bo tej mogą sobie nadrukować do woli.

    Może wszyscy mamy stać się "antenami", którymi będzie można kierować do woli? Są już dowody, że w "szczepionkach" jest grafen. Jak znajdę link to podeślę.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 16:19:08
    Znam sprawę grafenu w wyszczepionkach, ale przecież nie o to chodzi.
    Te wyszczepionki zabijają. Jeden ze specjalistów w branży twierdzi, że potraktowani tym cymesem pożyją najwyżej dwa lata, w porywach trzy.
    Wielu umiera od razu. Do tego przecież dojdą jeszcze dawki trutki na DELTA BRAVO CHARLIE LAMBDA, czyli do skutku, jakim jest ostatnia prosta na ekranie elektrokardiogramu.
    Tak więc najzagorzalsi poplecznicy "Nowej Rzeczywistości" wykruszą się samoistnie za sprawą swoich panów.
    A przeciwnicy przecież się nie "szczepią". I to właśnie przeciwnicy zostaną, tym silniejsi i bardziej zdeterminowani, im więcej "szczepanów" straci życie w wyniku tego ludobójstwa. Wszak wielu "szczepanów" to nasi bliscy i najbliżsi, a dojdą jszcze umierające po wyszczepionce dzieci!
  • @Kmieć 15:55:10
    "A to jest trucizna, której nie da się "odstrzyknąć" i wcześniej czy później każdy szczepan wyciągnie kopyta.
    Kim więc będą chcieli ten totalitaryzm tak na dobre zaprowadzić i utrzymać?"

    A muszą mieć plan strategi czy, czy w ogóle jakąś wizję dalekowzroczną?

    Przecież to nie tylko psychopaci, ale i zwykłe szumowiny społeczne "możne" tylko z tytułu zagrabionych ludziom dóbr.

    Dewizą takich szumowin jest "używajmy póki dziś", "a jutro coś się wymyśli".
    Jest w tym ukryty i ich lęk że to ich ostatnie chwile żywota, bo jutro mogą być złapani i straceni.
    Za to jak nie zostają powstrzymani to mamy problem. - Bo "jutro" obrastają w poczucie bezkarności, stronników, oraz poparcie od innych szumowin, a nawet "polityków", "sędziów" i 'mediów", oraz grup interesu, oraz "praw" i "poprawności" - nawet ideologii po satanistyczną....

    Najważniejsze to ich powstrzymać, bo najwyraźniej bazują na rozpędzie, a to im ułatwia zastraszanie aspołecznych, tchórzliwych i głupich.
  • @JimA 16:09:44
    Dziękuję za ten pierwszy, odważny głos poparcia dla wniosku o dyskusję konstruktywną..
    Owszem, ten "psycholski terroryzm", zwłaszcza wrogą propagandę to trzeba zwalczać bezustannie bo to już działanie agresywne w nas wymierzone., ale i musi to być obrona konieczna kiedy próbują czynnie atakować, zwłaszcza "wyszczepiać".l

    W Indiach, kiedy Gates ludobójczo szczepił dzieci "na Polio", Hindusi odstrzelili kilku "szczepiących" i "szczepienia" się skończyły.
  • @Kmieć 16:28:11
    Z każdym dniem kowidian będzie ubywać, a więc ich będzie coraz to mniej w każdej grupie społecznej! W ciągu kilku lat kowidianie wymrą, zostaną tylko normalni ludzie i zbrodniarze. I wtedy nastąpi ostateczne starcie! Pełni wściekłości normalni ludzie, którzy w zbrodni kowidowej potracili rodziny i zbrodniarze. Na kim oprą się zbrodniarze, skoro kowidianie poznikają, zaś normalni ludzie będą ich nienawidzieć?
    Myślę, że wtedy dokona się masakra zbrodniarzy!
    Program na teraz: czekać aż wymrą kowidianie ze wszystkich grup społecznych. Gdy tak się stanie, skoczyć do gardeł zbrodniarzom. Innej drogi nie ma!
  • @Kmieć 16:28:11
    Pewne grupy ludności (np. wojsko, policja) może przecież dostawać grafen plus placebo.
    Te gnoje wymyśliły sobie już dawno, że 500 mln służących im wystarczy. Reszta do piachu bo za bardzo "smrodzą".

    Może tak być?
  • Autor 5*
    "... od drzwi do drzwi chodzą zespoły zabójców z Nowej Normalności, ..."

    "..."Nowi Normalni" zrezygnowali ze swojej racjonalności i zostali włączeni w ruch totalitarny..."-

    - :) Armia klonów i Gwiezdne Wojny. Wystarczy "rozgryźć" scenariusz.

    Ech.

    W każdym bądź razie wieją (szczury z pokładu), a to fajna informacja. Dokąd? A to wystarczy się przyglądać. :)

    Nie ma tego złego co by ... na gorsze nie wyszło.

    "... to zorganizowana i globalna kampania obywatelskiego nieposłuszeństwa, klasycznego i pokojowego, ale nie dadzą nam czasu na jej zorganizowanie. Będą utrzymywać presję,..."-

    - nieee, po prostu odetną na początek stacjonarny internet. Telefonów nie odetną, bo ludziska płacą apkami i w ogóle... wszystko ( całe życie) w telefonie.

    Poza tym, dlaczego? ma być: nieposłuszeństwo "pokojowe"?

    Pozdro
  • @miarka 16:42:36
    "W Indiach, kiedy Gates ludobójczo szczepił dzieci "na Polio", Hindusi odstrzelili kilku "szczepiących" i "szczepienia" się skończyły."-

    - no tak!; tylko w dalszym ciągu nie mamy broni...
    Chociaż gdy jeżdżę czasem poza granice gminy, widuję ogłoszenia: pozwolenie na broń w 60 dni. :)

    Zdaje się, że broń, to każdy będzie musiał sobie załatwić we własnym zakresie ...

    Pozdrawiam Pana :)
  • @JimA 16:57:24
    //Poza tym, dlaczego? ma być: nieposłuszeństwo "pokojowe"?//
    No właśnie dlatego, żeby nie dać bezpośredniego pretekstu do siłowych akcji.
    Ghandi w ten sposób wygrał niepodległość Indii.

    A ukręcić łby paru nadgorliwcom terroru to jak najbardziej... Tak dla przykładu na przyszłość.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 16:19:08
    Spirito, 5 na wstępie, bo PiS, PO samo zło.

    Jest taka obawa, że jak oddział komandosów policyjnych, zaszczepionych podwójnie, wyjdzie na akcje w upał 31 stopni Celsiusa w cieniu, a na słoneczku 48, oczywiście w namordnikach i w trakcie takiej akcji, padnie na namordnik, na bruk, martwy jeden uczestnik, to inni się zawahają, jak padnie na bruk drugi polic komandos, to poparzą jeden na drugiego, jak padnie trzeci trup, to ruszą biegiem ukatrupić tych, co to szczepienie i całą panik pandemię wymyślili i wprowadzili.
    I to będzie ich koniec a zwycięstwo trzeźwo myślących.
  • @Oświat 17:04:19
    Bardzo optymistyczny scenariusz :))

    Wielu z nich padnie i nie zdążą się zastanowi dlaczego, bo to już są zaprogramowane bioroboty !

    Wystarczy zauważyć ich sposób kontaktu z normalnym człowiekiem. Używają wszyscy tych samych zwrotów, argumentów władzy i nie wykazują żadnej elastyczności w sytuacjach różnnicy poglądów czy po prostu zdań.

    A to jest typową cechą zaprogramowania maszyny, tyle że ta maszyna to człowiek biorobot, ktory jeszcze potrzebuje zjeść, napić się by móc wykonywać bez żadnej analizy swoją robotę głosić zaprogramowane wywody i to wszystko w interesie programisty. (...) !

    Nano technologia się kłania.

    Pozdrawiam :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 16:54:05
    //Pewne grupy ludności (np. wojsko, policja) może przecież dostawać grafen plus placebo. [...] Może tak być? //

    Nie bardzo.
    Ktoś by musiał być wtajemniczony w logistykę rozprowadzania placebo między trutkami.
    To grozi bardzo szybko zdradą i dekonspiracją. Ktoś by puścił "farbę", że są "specjalne" wyszczepionki dla "wybranych".

    P.S. Niech sobie Pan i inni czytelnicy wpiszą w googla frazę:
    (bez cudzysłowia)
    "kierowca zasłabł za kierownicą 2021"

    Interesujące wyniki...
    Korelują z mendialną akcją, w zasadzie nawałnicą takich apeli, nawołującą do "ostrożności na ulicach".
    Kryminalny nierząd winę za umierających za kierownicą "szczepanów" zrzuci na nich samych, że "niebezpiecznie jeździli"...
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 17:04:05
    :) Jarek, ja o Ghandim pisałem ponad 10 lat temu! do nikogo nie docierało!
    Tak, poszedłem w kozy i mieszkam "na odludziu". Więc wiesz. Ja to zrobiłem. Ale ukręcić łba? to tylko na granicy posesji... Ale to nie jest "zorganizowany ruch oporu"! :/
    Pozdro ... idę do kozów.
  • @Kmieć 17:45:21
    //Nie bardzo.
    Ktoś by musiał być wtajemniczony w logistykę rozprowadzania placebo między trutkami.//
    Niekoniecznie. Poszczególne partie mogą być konfekcjonowane w bardzo zaufanych miejscach. Są kanalie co za kasę będą milczeć.
    Zresztą ja tylko gdybam.
  • @JimA 17:51:10
    //Tak, poszedłem w kozy i mieszkam "na odludziu". //
    Bardzo lubię kozy i kiedyś pewnie też tak zrobię. A może konie?...

    //Ale ukręcić łba? to tylko na granicy posesji...//
    Proponuję jednak na rynku. Efekt będzie lepszy :))))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 16:54:05
    Wszystko jest możliwe . https://www.laquintacolumna.net/ Salute .
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 17:53:14
    //Poszczególne partie mogą być konfekcjonowane w bardzo zaufanych miejscach. Są kanalie co za kasę będą milczeć.//

    No dobrze.
    Ale teraz trzeba by zrobić selekcję potencjalnych "wiernych" "policjantów", którym damy placebo z dodatkiem umacniającym wierność.
    Kto tę selekcję miałby zrobić i kiedy?
    Po drugie, każdy taki kandydat na "utrwalacza" Nowej Rzeczywistości, jej zbrojne ramię, ma rodziny. Ma matkę, ojca, siostry, braci.
    I tu pojawia się problem, bo jeśłi tylko jego wyszczepi się efektem placebo, a reszta jego rodziny dostanie prawdziwą trutkę i kopyrtną w kalendarz, to ja bym nie był pewien lojalności takiego "żołnierza".

    A z drugiej strony, gdyby całe rodziny tych - nazwijmy ich - funkcjonariuszy siłowych Nowej Rzeczywistości mieliby mieć zagwarantowane placebo dla bliskich, to jak to zorganizować bez niebezpieczeństwa demistyfikacji?

    Tego się nie da przeprowadzić.

    Tu mamy do czynienia z jakąś formą kryminalnej psychopatycznej schizofrenii - idziemy na rympał, zabijamy wyszczepionką wszystkich, co będzie, to będzie.
    Jest to możliwe, bo tzw. władze "grube jelity", te marionetki rządowe państw demokratycznych i aspirujących, to bezmózga plaga kryminalnych zboczeńców, przestępców, odpadu ludzkości.
    Bo w przeciwieństwie do tych psycholi, których przeznaczeniem jest najstraszniejsza możliwa do wyobrażenia śmierć, mordowany przez nich wyszczepionkami motłoch najmądrzejszy nie jest, ale też nie jest zły.
    NIE WOLNO TAK ZABIJAĆ LUDZI, tylko dlatego, że są głupi - w sensie ufni. Ufają tzw. demokratycznej władzy i kryminalnym mendiom.
    Ten dziś mordowany motłoch to nie jest wzór dobroci i cnót, ale ci, którzy to ludobójstwo uruchomili i dalej uprawiają, to nie są w ogóle istoty ludzkie, to jest robactwo, którego przeznaczeniem jest dół z wapnem palonym.
  • @Kmieć 18:58:13
    Zadajesz pytania, na które nie znam odpowiedzi. Mogę sobie tylko "pospiskować".
    Une mają na usługach wybitnych fachowców, których sami wyhodowali i oni już pewnie znaleźli sposoby.
    A jakie to może kiedyś się dowiemy.

    Nie sądzisz chyba, że wyszczepiające się przed kamerami głowy państw poszły na żywioł i wzięły pierwszą lepszą wczipionkę?
  • Autor
    5* Niestety, ma Pan całkowitą rację. Odporni na szczepionkową propagandę muszą też mieć dużą odporność psychiczną aby wytrzymać szpryc-mobbing. Osoby niekoniecznie bezmyślne, głupie, ale neurotyczne, z zaburzeniami lękowymi i dużą podatnością na sugestię padną pierwsze. Mówiono mi o dyrektorze, który co tydzień wypytuje pracowników - pani już się zaszczepiła, nie, a czemu, pani jest antyszczepionkowcem?! Już na onecie przeczytałam, że bank PKO BP zlikwidował kobiecie konta, m.in konto na które ojciec słał alimenty na syna pozbawiając dziecko alimentów i odmówił obsługi bo miała lekarskie zwolnienie z knebla, pod pretekstem wykonywania...bezprawnych operacji na tych kontach! Wezwana policja poradziła wytoczenie bankowi procesu. W Polsce idzie fama, że niezaszprycowanych będą zwalniać z roboty. Skądinąd w USA niektórzy pracodawcy podają oferty pracy "tylko dla niezaszczepionych". Jednak dominującym trendem jest agresja w kierunku niezaszczepionych. Do tego celu powszechnie wykorzystywana jest zależność służbowa pracowników. No a ponieważ prawie wszyscy dyrektorzy to ewidentni psychopaci, w roli terrorystów czują się jak ryby w wodzie.
  • @viridiana 20:07:52
    Wiele dużych firm to tak naprawdę "córeczki" wielkich korporacji.
    A te są pod bezpośrednim nadzorem unych. Dlatego tak pyszczą bo muszą, inaczej stracą posadę.
  • @JimA 16:09:44
    Żadnej broni nie potrzeba. Wystarczy hakerski atak ma serwery przechowujące dane o zaszczepionych i armia fałszerzy paszportów covidowych. Przy dobrze zaprogramowanych wirusach komputerowych nawet kopie zapasowe im nie pomogą. Logistyka i najnowsza technologia informatyczna - ależ tak! To są metody dostosowane do cywilizacji XXI wieku a nie dziecinne wymachiwanie pistoletem, pięścią i sztachetami z płota.
  • @miarka 16:42:36
    Niech Pan nie będzie śmieszny. Polska to nie prymitywne Indie. Tu Pan może sobie co najwyżej z procy do gołębi postrzelać. Również polskich dzieci nikt nie będzie "ludobójczo" szczepił. Do szczepienia powleką je sami rodzice, zwłaszcza samotne matki, jak zabronią im wstępu do patologii wychowawczej, jakimi są żłobki, przedszkola, szkoły podstawowe i poszaleją z kilkunastotysięcznymi karami za uchylanie się od obowiązku szkolnego. A co, Pan im zabroni?
  • @anthony 16:48:16
    Ha, ha, Pan ma fantazję, niczym J.K Rowling :))) A ileż Wy dziadku macie lat? Zęby do gryzienia po gardłach jeszcze są, czy tylko rozchwiane kauczukowe protezy?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 17:59:25
    :) mam konia na emeryturze... Potrzebuję jeszcze jednego; najlepiej policyjnego, ułożonego. Choć mój też daje radę.

    Konie i kozy to jest to!

    "Proponuję jednak na rynku. Efekt będzie lepszy :))))"-

    - nie wszędzie są "rynki"...:/

    Prawda jest taka, że dziady stąd wieją, a inne "napływają".
    Grunt, żebyśmy nie oddali "gruntu" za czapkę gruszek!

    Do napisania :)
  • @viridiana 20:21:20
    :) Moja Droga, oczywiście masz rację, ale co zrobić jeśli masz do dyspozycji tylko widły i siekierę?!
    Nie, :) nie jestem hakerem :)
    sfałszować paszport?... no może, nie wiem,; ale atak hakerski?: no way! za cienki bolek jestem :)

    Tak, że wiesz... My, stara gwardia, mapy, dziury, konie i biała broń. :) ;)

    Pozdro
  • @viridiana 20:34:15
    "Niech Pan nie będzie śmieszny. Polska to nie prymitywne Indie."

    W czym prymitywne, to prymitywne, ale moralnie to stoją dziś wyżej, skoro jednak podejmują obronę konieczną, a u nas dość powszechne jest czekanie aż będziemy silniejsi - czyli zwykle "do świętego Dygdy".
    Poza tym proste metody zwykle bywają skuteczniejsze jak wyrafinowane.


    Co do zaprowadzenia na "szczepienie", to Pani myśli że jak przymuszone matki je zaprowadzą, to to przestanie być ludobójstwo? - Albo że wina spadnie na matki, a nie pozostanie przy tych ludobójcach na dzieciach, co z premedytacja i zaplanowaniem, dodatkowo jeszcze dopuścili się zbrodni mentalnego gwałtu na matkach?
  • @JimA 20:44:47
    Grunt, to mieć grunt!!!
  • Szanowni czytelnicy
    Próbując połączyć to wszystko w logiczną całość trzeba znaleźć wspólny mianownik dla ich działań. To wszystko musi prowadzić do jakiegoś jednego celu. Wielu sugeruje, że chodzi o zniewolenie ludzkości i budowę NWO. Zadam więc pytanie: Jaki związek z tym ma ograniczenie emisji CO2? Następną nie pasującą do układanki sprawą jest wyszczepianie. Każdy z nas jest świadomy tego, że preparat ten służy depopulacji. Świadczyć o tym może to, że zaczęli od najstarszych i mocno przymierzają się do wyszczepienia dzieci. Nielogiczne jest to, że wyszczepianiu poddają się "ich" najwierniejsi poddani, którzy nie widząc zagrożenia kładą na szali swoje życie, ufając bezgranicznie swoim władcom. Jeśli celem jest NWO to szkoda byłoby marnować tylu lojalnych ludzi. Czyż nie? Przy życiu zostaną zatem Ci, krnąbrni wojownicy, samodzielnie myślący, przeciwnicy NWO. Czy to ma sens? Zatem po co to robią i dlaczego tak chętnie współpracują z nimi, prawie wszystkie rządy świata? Nie przemawia to do mnie, że robią to dla pieniędzy. Przyczyna musi być inna. Coś tak strasznego i niewyobrażalnego, że chronią prawdę przed ujawnieniem w obawie o panikę i globalny chaos. Domyślam się że chodzi o katastrofę podobną do tej z przed 12000 lat. Przeżyją ją tylko nieliczni najlepiej przygotowani w podziemnych schronach. Ilość miejsc i pożywienia jest ograniczona dlatego mają przetrwać najlepsze jednostki, które dopiero po katastrofie zbudują nowy świat.
    Tylko takie założenie łączy wszystko w logiczną całość.
  • Autor!
    Jest Pan delikatny w opisie.
    A scenariusz jest opracowany już dawno, tylko dotyczył tych co teraz go realizują:
    stygmatyzacja - segregacja - grupowanie - koncentracja - GAZ
    A przy okazji warto przypomnieć sobie "Listy toledańskie", a zwłaszcza odpowiedź.
    Nie ma co się szarpać przeciw ościeniowi.
    A tak się niektórzy cieszyli z budowy stadionów "sportowych"
    Z refleksją wspomnienie stadionu w Santiago w Chile.
    Perspektywa
  • @Lemański 21:48:33
    Nie zgadzam się.

    Mamy do czynienia z jakimiś talmudycznymi, "mesjanistycznymi" pojebami i satanistami.
    Nie możemy ich mierzyć naszą, ludzką miarą bo to już nie są ludzie.
    Od czasu jak opanowali prawie całą światową gospodarkę i finanse to marzy im się teraz cały świat tylko dla siebie. Im nie chodzi o pieniądze czy władzę bo to już mają.
    Im są potrzebne dzieci do gwałcenia i składania w ofierze szatanowi. I trochę wykwalifikowanych niewolników, żeby im dupy podcierać i produkować zdrową żywność. Dlatego pewnie chcą zlikwidować przemysł, który smrodzi.

    Ukrywają się jak mogą za plecami pachołków, którzy udają "premierów" i "ministrów" bo wiedzą, że jak gniew wzrośnie to ich wyrzucą z sań na pożarcie.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:08:32
    Z tym że mamy do czynienia "z jakimiś talmudycznymi, "mesjanistycznymi" pojebami i satanistami" to prawda, ale dlaczego w takim razie bawią się w jakiegoś śmiesznego covida ze znikomą śmiertelnością, a nie wypalą z grubej rury jakiegoś mega syfa co zabije wszystkich od razu? No chyba że następnym krokiem będzie nowy wirus który wykosi nieszczepionych?
  • @Lemański 22:28:17
    Może chcą dokonać jakiejś selekcji i tych najgłupszych wysłać do piachu?
    Zostaną tylko normalni.
    Chciałbyś mieć służącego idiotę?
  • @viridiana 20:34:15
    Trzeba bronić swoich praw konstytucyjnych a tych co zastraszają też postraszyć prawnikami. Dyrektorzy szkół, przedszkoli czy władze uczelni nie mają prawa wymagać szczepień na covid czy grypę od uczniów,studentów czy nauczycieli.
  • @Lemański 21:48:33 + 21:48:33 + Jarek Ruszkiewicz SL 17.07.2021 22:08:32
    Patrzeć na to czego oni chcą, co mogą i ku czemu zmierzają jest bez sensu. – Oni tu mają okazję narzucać nam swoja narrację rzeczywistości z sugestia że to czego oni chcą jest nieuniknione, a my zostajemy zdemoralizowani aż po brak woli organizowania się i trwania w gotowości do obrony koniecznej.
    To psychopaci, o czym pisze Jarek i menele, o czym ja piszę (//spiritolibero.neon24.pl/post/162754,chca-z-nas-zrobic-ekstremistow#comment_1805742 ).

    Nawet jak im ktoś robi plany o i tak zrobią to co im się w ostatniej chwili uroi, nadto to menele, osobniki aspołeczne dla których nie istnieje ciągłość między dzisiaj a jutro. - Dzisiaj rządzą bo mają takie możliwości, a jutro będą robić plany od nowa i zawsze tylko na dziś, a więc patrząc na nasze postawy i wyłapując w nich słabe punkty, zaś pojutrze to samo.
    Nawet jak odkryją nam jakieś „plany”, czy dopuszczą „przecieki” to tylko po to żeby nas bardziej zwodzić, czy boleśniej uderzyć.

    Jednak od lat przegrywamy, bo znajdujemy czas, aby patrzeć na to czym nas epatują, a nie mamy czasu przygotować własnej strategii na rzecz przywrócenia normalności (a więc i
    - życia wolnego od patologii w relacjach międzyludzkich),
    - życia zgodnego z ludzką naturą (chroniąc zdrowie, a nie lecząc objawy chorób, bo to robota głupiego, i to bezdennie),
    - życia moralnego (broniąc życie z podejmowaniem ofiarnej obrony koniecznej, instalując i egzekwując moralny ład w życiu społecznym i politycznym, wspierając wszystko co służy dalekowzrocznie widzianej przyszłości ludzkich wspólnot i z perspektywą dążenia do człowieczeństwa dojrzałego z docelowym pokojem ze wszystkimi podobnie dążącymi.

    Podjąć walkę to najpierw dobrze zrozumieć "o co walczymy", zwłaszcza ważne jest aby to jasno określać - szczególnie gdy walczymy w obronie.

    Naszą szansą jest nie wchodzenie z nimi w żadne układy, handle i kompromisy bo oni są niemoralni (nie poszanują ani życia naszego, ani naszych wspólnot, w tym dzieci, a więc byłaby to nasza zdrada siebie, czyli największa głupota.
    W żadnym przypadku nie wolno nam tolerować
    - ani ich „nowej normalności”,
    - ani tolerować żadnego zła,
    - niemoralności, demoralizowania innych
    - zezwierzęcenia czy bestialstwa,
    - kłamstw, manipulacji przemocy i terroru;
    - prawnictwa (najgorsze satanistyczne odwrotki, a więc manipulacji naszymi wartościami duchowymi (ideami) z dokonywaniem przestawień w ich priorytetach lub hierarchii), czy poprawności politycznej
    - a zwłaszcza zbrodni zdrady
    - - nie dawanie się im w czymkolwiek uzależniać, zniewalać,
    - powierzać im funkcje, przedstawicielstwa, czy pośrednictwa
    Za to musimy niezłomnie trwać przy prawdzie jedynej i własnym, ludzkim i narodowym systemach wartości oraz dawać priorytet w wykonaniu tego co jest potrzebne naszym wspólnotom do ich zgodnego funkcjonowania, niezłomnie trwać w czujności wobec potencjalnych agresorów i w gotowości podejmowania obrony koniecznej oraz szybkiego tępienia zwłaszcza patologii i psychopatii, demoralizacji i odczłowieczenia w całej przestrzeni życia społeczno-politycznego/.
  • @miarka 20:50:23
    Jeśli istnieje granica wypisywania bredni, Pan ją właśnie przekroczył! Odkąd to matka nie jest odpowiedzialna za to, co wyczynia ze swoim dzieckiem? Oczywiście, wina za wepchanie swojego dziecka do komory gazowej, do aborcji, w deprawację, w patologię systemu wychowania zbiorowego, itp. spadnie wyłącznie na nią! Jaki gwałt mentalny? Nie ma czegoś takiego. Każdy dorosły człowiek posiada wolną wolę i jest odpowiedzialny przed prawem, Bogiem i własnym sumieniem za to, jak z niej korzysta. Zwłaszcza Bóg katolicki ma na ten temat jednoznaczną opinię - "lepiej byś sobie oko wyłupił niż miałbyś zgorszyć jednego z tych malutkich..."
  • @Lemański 21:48:33
    Proroctwo z kategorii science fiction, kruche, jak domek z kart. Katolicy mieliby skojarzenia fatimskie :) Dobre paniska, zanim w bunkrach przeczekają II zlodowacenie ziemi, wcześniej wybiją wszystkich, którzy tam się nie zmieszczą, aby aby im stresu śmierci z zimna i głodu oszczędzić. Bunkier niczym arka Noego? A jak to nie będzie zlodowacenie, tylko samozapłon i rozpad planety Ziemia na popiół?
    Ps. wg. jakich kryteriów sklasyfikuje Pan "najlepsze" jednostki?
  • @Asgard 00:38:48
    Ale wymagają i co im Pan zrobisz, będziesz się włóczyć po żydowskich sądach aby przegrać i pójść z torbami? Oni nadali sobie prawo bezkarności w "walce z cowidem" i przy tym prawie konstytucja jest bezwartościową makulaturą.
  • @miarka 00:39:45
    To są dęte frazesy Panie Miarka.
  • @viridiana 05:49:38
    "Jeśli istnieje granica wypisywania bredni, Pan ją właśnie przekroczył! Odkąd to matka nie jest odpowiedzialna za to, co wyczynia ze swoim dzieckiem?"

    TO PANI WYPISUJE BREDNIE. Tam gdzie decyzja nie jest nasza to nie my odpowiadamy za skutki a decydent.
    Nasza odpowiedzialność dotyczy najpierw naszej decyzji, a dopiero później idących za nią czynów.
    - Decyzji podejmowanej aktem jednocześnie:
    - woli świadomej okoliczności dotyczących sprawy,
    - woli dobrej, czyli w przekonaniu że dla osób objętych tą decyzją skutki będą dobre, że prędzej da się sama skrzywdzić, jak dopuści żeby zostali skrzywdzeni ci, którzy tą decyzję będą wykonywali, czy będą jej przedmiotem oraz
    - woli wolnej, wolnej nie teoretycznie, z definicji człowieczeństwa, ale praktycznie, czyli
    - bez przymusu zewnętrznego, czyli bez żadnej formy gwałtu - tak
    - - fizycznego, jak
    - - mentalnego, czy
    - - psychicznego, ani
    - - dotyczącego poddania się duchowi złemu (w tym po wymuszoną rezygnację z woli wolnej na rzecz gwałciciela)
    - bez nacisków ekonomicznych,
    - szantaży, zastraszeń,
    - bez manipulacji wymuszających złe decyzje tych co im ulegają, wymuszających ogłupienie jej ofiar, w szczególności przez sabotaż intelektualny
    - bez przemocy w jakiejkolwiek formie, ale odbierającej ofierze zdolność rozumowania samodzielnego, formułowania alternatyw, a więc i możliwości skutecznego powiedzenia NIE, a zarazem obronienia spraw dla siebie najważniejszych.


    "Oczywiście, wina za wepchanie swojego dziecka do komory gazowej, do aborcji, w deprawację, w patologię systemu wychowania zbiorowego, itp. spadnie wyłącznie na nią!".

    BREDNIA. Jeżeli nie będzie to jej decyzja świadoma dobra i wolna, a sprawa dotyczy spraw moralnych (tak jak tutaj), to wina spada wyłącznie na prawdziwego decydenta.


    "Jaki gwałt mentalny? Nie ma czegoś takiego."

    Owszem, jest - człowiek to nie tylko ciało. - Powyżej to uzasadniłem.


    "Każdy dorosły człowiek posiada wolną wolę i jest odpowiedzialny przed prawem, Bogiem i własnym sumieniem za to, jak z niej korzysta".

    Co do prawa to lepiej nie powoływać się na niego, bo poza prawem sprawiedliwym, a zarazem wspierającym ludzkie cele sprawiedliwości ono zawsze "ode złego" pochodzi i jemu oraz śmierci służy.

    Co do Boga i sumienia to nasza odpowiedzialność dotyczy najpierw naszych decyzji. - A więc decyzji woli świadomej, dobrej i wolnej.
    Tylko takie decyzje są nasze.
    Tylko w tym zakresie błędy czy grzechy oraz skutki czynów są naszymi.

    - I owszem, w sprawach sprawiedliwości może być wina dzielona - a to w przypadkach gdy strony relacji chcą się oszukiwać czy okradać wzajemnie, ale już nigdy w sprawach wynaturzeń, demoralizacji, czy odczłowieczeń.
    - Tu wina należy wyłącznie do decydenta i agresora faktycznego - nigdy do osób działających w ramach obrony koniecznej, nigdy przymuszonych do określonych, nominalnie złych czynów (złych w warunkach podejmowania decyzji w świadomej, dobrej i wolnej woli), w tym określonych w przykazaniach Bożych.


    "Zwłaszcza Bóg katolicki ma na ten temat jednoznaczną opinię - "lepiej byś sobie oko wyłupił niż miałbyś zgorszyć jednego z tych malutkich..."

    Skąd się u Pani wzięło wielobóstwo? Przecież wielość bogów, to i wielość prawd czyli wszechobecne kłamstwo i wymuszanie swojej woli , swoich zysków, nawet dowolnie zbrodnicze, a zawsze kosztem innych ludzi.

    A zgorszenie, czyli odczłowieczenie, lub demoralizacja, czy deprawacja dotyczy właśnie tych, którzy tu pierwsi podjęli agresywną, decyzję by dokonać czynu zbrodniczego z wymuszonym udziałem tej biednej, też wobec nich "maluczkiej" kobiety.
  • @viridiana 06:16:35
    "To są dęte frazesy Panie Miarka."

    Po tym co Pani powyżej powypisywała, a świadczącym, że żyje Pani w jakimś odmiennym stanie świadomości to się nawet nie dziwię, że dla Pani to frazesy.
    Pani już "swoje" wie, a więc i staje na pozycji wrogiej tym co szukają mądrych i konstruktywnych rozwiązań na przyszłość, oraz celów które łączą ludzi..
  • @Lemański 21:48:33
    "Jaki związek z tym ma ograniczenie emisji CO2?"
    To proste i pasuje perfekcyjnie do całej układanki NWO.
    CO2 jest niezbędne dla naszego życia a "oni" chcą jego ograniczenia - czyli walczą z tym co jest dla nas pożyteczne.
    "Nielogiczne jest to, że wyszczepianiu poddają się "ich" najwierniejsi poddani".
    Czyli dokładnie kto?
    Poza tym skąd mamy wiedzieć, że ci którzy mają im służyć w tym "nowym świecie" są poddawani zabójczemu zabiegowi?
    " Przy życiu zostaną zatem Ci, krnąbrni wojownicy, samodzielnie myślący, przeciwnicy NWO".
    Na tym etapie nie wiemy KTO zostanie przy życiu. Przecież to dopiero początek całej operacji.
    "Przeżyją ją tylko nieliczni najlepiej przygotowani w podziemnych schronach. Ilość miejsc i pożywienia jest ograniczona dlatego mają przetrwać najlepsze jednostki, które dopiero po katastrofie zbudują nowy świat".
    Czyli z obecnej "elity" która zaplanowała walkę z ludzkością szatańskimi metodami mają "przetrwać najlepsze jednostki"?
    Kim mają być ci których zaliczasz do "najlepszych jednostek"?
    To będą ci najokrutniejsi z okrutnych i najbardziej barbarzyńscy z barbarzyńców?
    I to ma się układać dla Ciebie w "logiczną całość"?
  • @viridiana 06:04:38
    Proszę zainteresować się tematem aktywności słonecznej. Co może zrobić CME (coronal mass ejection) wycelowany w Ziemię.Sa teorie że co 12000 lat Ziemia doświadcza wielkiego wymierania gatunków spowodowanego nadaktywnością słoneczną.
    Ludzkość jak i wiele gatunków zwierząt przeżyła ostatnie zlodowacenie. Przetrwają najsilniejsi i może dlatego chodzi o zredukowanie populacji szczepanami żeby im to ułatwić.
  • Covid 19 to zaledwie skromny początek.
    Wystarczy zapoznać się z publikacjami Klausa Schwaba i tym co Bill Gates prawił, aby przy małej nawet wyobraźni - przewidzieć co nas czeka. Mieli wystarczająco dużo czasu, aby wszystko dokładnie przygotować. Ta hucpa zaczęłaby się wcześniej, lecz opóźnił to wybór na prezydenta Trumpa. Proszę przypomnieć sobie jakie to / u nas/ przygotowano akty prawne na temat których były Tu zawzięte dyskusje. Nie będę tematu dalej rozwijał, bo wszystko jest dostępne w "sieci". Jako ciekawostkę tylko podam, że Bundeswehra nie będzie "wyszczepiana" ani policja we Francji /o armii brak informacji/.
  • "Już ponad półtora roku trwa wojna
    ustawiaczy świata z ludnością planety Ziemia."
    --------------------
    Ta wojna czarciego pomiotu z ludźmi stworzonymi przez Boga trwa od czasu szlabanu na Raj dla Adama i Ewy. Ona przybierała różne fazy na przestrzeni tysięcy lat - ale ona nieprzerwanie trwa.
    Odpalenie przez światowe dziecko diabła - globalnej, świrusowej hucpy -jest równoznaczne z zatrzaśnięciem bramy za ludzkością, którą umieszczono w obozie koncentracyjnym KL Glob - z którego nie ma ucieczki.
    Wniosek?
    Eksperyment z człowiekiem na Ziemi - co to dano mu wolna wolę i umieszczono w towarzystwie dzieci diabła - kończy się - i tyle. Człowiek nie podołał wziąć Ziemi z rąk dzieci diabła - aby czynić ją sobie poddaną - a dzieci diabła uczynić bezsilnymi indywiduami.
    Jaskinia czeka - ale do niej dotrze tylko garstka ludzi, którzy wszystko zaczną od nowa.
  • @demonkracja 09:15:54
    "Eksperyment z człowiekiem na Ziemi - co to dano mu wolna wolę i umieszczono w towarzystwie dzieci diabła - kończy się - i tyle. Człowiek nie podołał wziąć Ziemi z rąk dzieci diabła - aby czynić ją sobie poddaną - a dzieci diabła uczynić bezsilnymi indywiduami.
    Jaskinia czeka - ale do niej dotrze tylko garstka ludzi, którzy wszystko zaczną od nowa".

    Nie zgadzam się z ta opinią.
    Bóg nie prowadzi z nami eksperymentów - żyjemy naprawdę.

    Oglądałem kiedyś film-kreskówke o czasach potopu. Grupa ludzi skupionych wokół Noego walczyła z "dziećmi diabła" i w końcu ewakuowała się. Jednak kiedy już przyszła chwila odpłynięcia arki, i zamykano drzwi, w ostatniej chwili wskoczył do niej diabeł.
    Jednak to tylko bajka i na dodatek kłamliwa. Bo zło to nie tylko bezpośredni, uosobiony "powidok Boga", ale a więc brak Boga, i brak dobra, ale i niedostatek dobra i nadmiar dobra.

    W Biblii opisano to jako zło które przeniknęło do czasów popotopowych wraz z Noem.
    Kiedy on i jego rodzina się już urządzili po potopie, on, taki "wybraniec Boga" zasadził winnicę, upił się i w rezultacie ustanowił niewolnictwo na potomstwie jednego ze swoich synów - tego moralnego i pracowitego, a na rzecz potomstwa dwóch pozostałych jego synów - za to pochlebiających jemu, cokolwiek by robił, a więc fałszywych, obłudnych i niemoralnych, pysznych i "możnych" przez kultywowaną zdolność krzywdzenia.
    Cała trójka jako zdemoralizowana, taką przybyła do "nowego świata popotopowego", a w nich i diabeł.
    Niby "wybrańcy Boga", a trzech z czwórki to "dzieci diabła", nadto socjaliści i komuniści ..
    Jednak potomstwo Chama odsądzonego przez niemoralnych od czci i wiary przetrwało, a to na pewno liczne potomstwo.

    Mamy już od tysięcy lat zapowiedzianą apokalipsę która zgładzi "dzieci diabła", a zachowa tych moralnych i pracowitych.
    Skąd więc pomysł o "zaczynaniu od jaskiń?
    To by znaczyło i "drugi potop", tylko po co, skoro pierwszy już spełnił swoją rolę?
  • @Lemański 21:48:33
    "Następną nie pasującą do układanki sprawą jest wyszczepianie. Każdy z nas jest świadomy tego, że preparat ten służy depopulacji. Świadczyć o tym może to, że zaczęli od najstarszych i mocno przymierzają się do wyszczepienia dzieci. Nielogiczne jest to, że wyszczepianiu poddają się "ich" najwierniejsi poddani, którzy nie widząc zagrożenia kładą na szali swoje życie, ufając bezgranicznie swoim władcom. Jeśli celem jest NWO to szkoda byłoby marnować tylu lojalnych ludzi. Czyż nie? Przy życiu zostaną zatem Ci, krnąbrni wojownicy, samodzielnie myślący, przeciwnicy NWO. Czy to ma sens?".

    Doświadczenie mówi że czym innym była propaganda, a czym innym praktyka.
    Propaganda dotyczyła jakoby powszechnej sprawiedliwości, aż po zaspokajanie wszelkich potrzeb każdego.
    Jednak w praktyce było to powszechne niewolnictwo, a całość miała służyć "nadbudowie" (mimo iż oficjalnie "nadbudowa miała służyć bazie").

    Dokładnie to samo musi być i z NWO - kolejną utopią oparta o obietnicę ŁADU w życiu społeczno politycznym i w skali całego świata.
    Nie ma to nawet obietnicy że to będzie ład moralny, a tym bardziej sprawiedliwy.
    Tu też zapowiadało się powszechne niewolnictwo na rzecz "władz", a nawet "panów" (choć "panem-samozwańcem" nie da się być)

    I tu i tu "obiecanki-cacanki, a głupiemu radość".

    I TU I TU PRZYGOTOWYWANY OD POCZĄTKU BYŁ SYSTEM TOTALITARNY - DYKTATURA SPRAWOWANA GWAŁTEM I WYMUSZENIEM, PRZEMOCĄ I TERROREM I SATANIZMEM "PRAW" WYNOSZONYCH NAD LUDZKIE WARTOŚCI.

    Komuna jednak postępowała też zdradziecko, ale skrycie, zaś oficjalnie dbała o pozory.
    Globaliści tego już nie robią.

    Stalin robił czystki wśród zwojego zaplecza tepiąc nielojalnych mu jako wrogów wewnętrznych.
    Globaliści zamierzają pierwszych zaszczepić swoich lojalnych.
    A czemu. Bo to są ich prawdziwi wrogowie wewnętrzni . - Ponieważ globaliści są źli i niemoralni, to i ci, co ich popierają są takimiż.
    To najgorsi wrogowie globalistów - WŁADZA KONKURENCYJNA.

    Ktoś kiedyś opublikował swoja modlitwę: "Obroń mnie Panie Boże od moich przyjaciół, bo z nieprzyjaciółmi to ja już sobie sam poradzę".

    To jest też dewiza globalistów, tylko odniesiona do wrogów i życzliwych, a także niemoralnych i moralnych.

    Starców mordują, bo są doświadczeni, bo pamiętają historię i mądrości przodków, są okrzepli w systemach wartości, w duchowości, człowieczeństwie i moralności.
    Dzieci chcą wymordować bo jeszcze są czyste, niewinne, cnotliwe i ufne, kochające dobrych i tych co ich kochają. - To najgorsi wrogowie globalistów - ich przeciwieństwo.
  • Sam robisz ich takimi
    " Wyszczepieni to najbardziej obecnie agresywna grupa społeczna."

    wmawiając im, że popełnili błąd, śmiertelny błąd.
  • @miarka 15:33:08
    Łącznie z autorem przypominacie mi osobników wyśmiewających się z trędowatych oraz z tych, co się boją zarazić trądem.
  • @Kmieć 15:55:10
    Zachorowanie na covid również nie da się "odwrócić", ślady już zostaną do końca życia.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 16:19:08
    Wreszcie podzielasz moją ocenę

    "Nie wiemy tak naprawdę czemu mają służyć te wyszczepionki."
  • @Kmieć 16:28:11
    "Prostą na ekranie elektrokardiogramu" to już miewam po przebyciu covida.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 17:53:14
    Pomyślałam,że Ci co rządzą faktycznie światem a więc psychopatyczni i zdemoralizowani osobnicy bawią się ludźmi jak dzieci zabawkami.
    Rzeczywiście mają bezmierne fortuny więc nie o kasę im chodzi , choć tej też nie lekceważą bo mogą dzięki niej realizować swoje chore projekty np. produkcja sztucznego mięsa, prace badawcze w różnych dziedzinach.
    Mają niewątpliwie hopla na punkcie ekologii I wyraźnie widać ich działania w kierunku ograniczenia emisji CO2( lockdowny, zakazy wynajmowania pokoi w hotelach a więc ograniczenia w podróżach a ostatnio paszporty covidowe wymyślone między innymi po to by odstraszyć od podróży transportem zbiorowym, głównie lotniczym).
    Nakaz noszenia masek to moim zdaniem wyraz sadyzmu twórców plandemii, którzy nienawidzą ludzi i traktują ich gorzej niż bydło, bo zwierzątkom przecież nie da się nałożyć masek.Tu również moim zdaniem chodzi tym zwyrodnialcom o to, abyśmy wydalali mniej CO2. a jak się podusimy to tym lepiej dla nich.
    Oczywiście "szczepionki" służą depopulacji i moim zdaniem psychopaci znów mają zabawę.Nie mogą zaserwować maluczkim trutki jak leci, bo zaraz się połapią. Zatem najłatwiej powtykać trutkę między ampułki z placebo. To podobnie jak z gotowaniem żaby, powolutku a do skutku.
    Jak parę osób dostanie zakrzepicy czy zawału to większość naiwniaków powie, że widocznie byli chorzy i nie ma to związku ze szczepieniem.
    Jak zmarli czterej piloci brytyjscy, to było to podejrzane ale szybko poszła informacja oficjalna o braku związku ze szczepieniem...
    Widocznie nie potrzebują tylu pilotów.Po co pospólstwo ma latać? Taki postęp teraz mamy!
    A czym się szczepią nasi krajowi nadzorcy-figuranci ? Moim zdaniem nie szczepią się wcale lub pozorują cyrk przed kamerami.
    Co innego urzędnicy niższego szczebla czy nawet posłowie.Tu jest loteria szczepionkowa( na kogo wypadnie na tego bęc).Oczywiście wśród nich też są lepiej poinformowani, wcześniej ostrzeżeni.
    Historia niedawna nas uczy, że niektórzy wiedzą więcej (są dopuszczeni do informacji) jak np jeden stary poseł z PSL co to dwa razy odstępował miejsce na lot do Smoleńska).
  • @miarka 16:36:32
    Tak rozwijając twoje myśli, dlaczego owa "szumowina" nie miałaby pragnąć zostać sama na świecie, jak ekipa kosmonautów na Marsie? Automaty dostarczą papu, a ryzyko życia na ziemi jest znacznie mniejsze, niż na Marsie.
  • @anthony 16:48:16
    Myślę, że "zbrodniarze" już wymyślili jakiś sposób na "normalnych".
  • @JimA 16:57:24
    różnica jest taka, iż kompy są "bardziej posłuszne" od cwaniaczków. Android to jeszcze bardziej podstępny wytwór niż windows.
  • @Kmieć 17:45:21
    tylko kmiecie myślą iż w statystycznym ujęciu nie da się kierunkowo rozprowadzić trutki i odtrutki,

    cała medycyna nic innego nie robi wykonując badania nowych leków.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 17:53:14
    jak wyżej, pomyśl o badaniach nowych leków, ulosowionych (randomizowanych).
  • @viridiana 20:21:20
    poproszę o projekt, ideę takiego wirusa.
  • @Lemański 21:48:33
    Dobry kierunek, jednakże nie wiem, po co się trudzić i wyręczać katastrofę?
  • @interesariusz z PL 11:01:13
    //Łącznie z autorem przypominacie mi osobników wyśmiewających się z trędowatych//

    Nikt się nie wyśmiewa.
    A określenie "trędowaci" bardzo trafne - trędowaci na umyśle.
  • @Asgard 11:08:27
    Całkowicie się z Tobą zgadzam.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 11:25:55
    Jako trędowaty/nietrędowaty mam inne zdanie. Może przeczytaj własną notkę.
  • @interesariusz z PL 11:08:52
    "Tak rozwijając twoje myśli, dlaczego owa "szumowina" nie miałaby pragnąć zostać sama na świecie, jak ekipa kosmonautów na Marsie? Automaty dostarczą papu, a ryzyko życia na ziemi jest znacznie mniejsze, niż na Marsie'.

    Szumowina to margines społeczny (nagromadzenie bogactw nie zmienia tego stanu). Margines społeczny zaś to jednostki aspołeczne i antywspólnotowe.
    Tu zaś ujawniają się dwa problemy:
    - Człowiek sam jest wspólnotą i do życia oraz rozmnażania się i wychowania potomstwa potrzebuje wspólnot.
    Tak więc nawet jak tacy mają potomstwo, nie są to ludzie, a kolejne pokolenie szumowiny itd. bo nie są w stanie przekazać im cech wspólnotowych, których sami nie maja, czy sami się ich wyrzekli wraz ze swoją tożsamością na rzecz wynaturzeń..
    - Druga sprawa to moralność. Margines społeczny nią się nie kieruje, nie jest na tyle odpowiedzialny aby dbać o dobrą i bezpieczną przyszłość - jest skupiony na "tu i teraz", "a jutro coś cię wymyśli".
    A moralność to właśnie poważne taktowanie spraw życia. - Tak jego obrony (zwłaszcza koniecznej), jak stabilizacji (w tym ochrony zdrowia a nie walki z chorobami, ani ich objawami), jak i wspieranie zdolności przeżycia - najpierw wspólnot i, później ich członków.


    "Automaty dostarczą papu, a ryzyko życia na ziemi jest znacznie mniejsze, niż na Marsie."

    Ale automaty nie dostarczą im woli bycia i pozostania ludźmi.
    Pożyliby do śmierci, może by i z rozpędu i ich potomkowie dożyliby do śmierci, ale to by już był koniec ludzkości.

    Poza tym kosmonauci mają możliwość powrotu do swojej ludzkiej normalności na ziemi, zas te "szumowiny" już zapomniały czym jest ludzka normalność, a "nową normalnością" śmierci oczu nie zamydlą.
  • @viridiana 06:10:31
    Wymagać to sobie mogą,tak jak prezydent Wałbrzycha wymagał obowiązku szczepień w mieście dla wszystkich.Wie Pani jak to się skończyło ?
    Oni chcą zastraszyć ludzi, złamać psychicznie.
    Na jakiej podstawie dyrektor zwolni pracownika, który nie chce brać udziału w eksperymencie medycznym?
    Myśli Pani,że taki powód zwolnienia wpisze?
    Dlatego trzeba skarżyć na takich gdzie się da i brać kopie złożonych skarg. Żądać poświadczenia na piśmie, że dyrektor wymaga szczepień.
    Raczej zwierzchnik będzie się bał wydać tego na piśmie, bo to wbrew prawu, które póki co nie zostało zmienione.
    Po prostu, dyrektorzy są straszeni z góry i straszą tych co im podlegają. Co w takiej sytuacji zrobić?
    Da się Pani zastraszyć?
    Aha, i jestem płci żeńskiej.
  • "Nie zgadzam się z ta opinią.
    Bóg nie prowadzi z nami eksperymentów - żyjemy naprawdę."
    -----------------
    Żyjemy naprawdę ale Ziemia - to swoisty tygiel mający nas oczyścić - bo owo oczyszczenie jest warunkiem dostania się do Nieba na stałe. Nieba - czyli świata niematerialnego, ponadczasowego z który jest naszym właściwym domem.
    Wniosek?
    Jeżeli jesteśmy podatni na broń dzieci diabła w postaci kuszenia, podjudzania, kłamstwa, demoralizacji, etc. - a jednocześnie nie potrafimy na rzecz człowieczeństwa zwalczyć w sobie chciwość, zazdrość, nienawiść, etc. - to po śmierci na Ziemi - jesteśmy natychmiast ściągani do Nieba - ale nie na stałe. Potem w ramach reinkarnacji znów żyjemy na Ziemi ale już w innym ciele i innych okolicznościach i tak aż do skutku. Skutkiem jest ubezwłasnowolnienie przez ludzi - dzieci diabła - bo w tej chwili jest odwrotnie.
  • Ot, tutaj statystyka (nie obejmująca Chin Ludowych, gdzie dokonano już 1,5 miliarda szczepień anti Covid 19) wskazująca
    jaki procent ludności NA ŚWIECIE został już zaszczepiony:

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2021/06/Udzia%C5%82-w-masowym-SZCZEPIONKOB%C3%93JSTWIE-17-lipca-2021.jpg

    Jak widać powyżej, Polska ze swymi 44 procentami ludności, zaszczepionej PODWÓJNĄ DAWKĄ, nie wygląda najgorzej - i stąd zapewne się bierze aktualny PRAWIE ZUPEŁNY ZANIK ZACHOROWAŃ na Covid 19 w naszym kraju (tzw. Polscy Anglicy, namiętnie obecnie chorujący na "variant delta" uwięzieni na tej, prawie totalnie zaszczepionej Wyspie, najwyraźniej jeszcze nie przyjechali / przylecieli od Ojczyzny w odwiedziny.)

    I co wy "EKSTREMALNI ANTYSZCZEPIENNICY" na widok powyższego obrazka, macie do powiedzenia dzisiaj?

    Że to WSZYSTKO JEST PIC (na drągu) co na neonie OD MIESIĘCY zawzięcie głosicie?

    Cytuję:

    //To od nas zależy czy damy im moc czy raczej ich pogonimy, a jak złapiemy, to odpowiednio osądzimy.//

    Ponoć w symbolicznych TWORKACH pod Warszawą przygotowują salę dla publicznych wystąpień "antyszczepienników". (CBA Mariusza Kamińskiego dostarczy nagłośnienia?)
  • @Berkeley72 13:36:14
    "Na głupotę nie ma lekarstwa"
  • @demonkracja 13:11:38
    "Żyjemy naprawdę ale Ziemia - to swoisty tygiel mający nas oczyścić - bo owo oczyszczenie jest warunkiem dostania się do Nieba na stałe. Nieba - czyli świata niematerialnego, ponadczasowego z który jest naszym właściwym domem".


    O nie, nie, nie. Nie zgadzam się z tą kosmogonią kwazireligijną.
    Nie idzie o żadne "oczyszczanie się" (a o robienie tego co powinno być zrobione z punktu widzenia naszych powołań i okoliczności w których nam przyszło żyć, w tym naszej tożsamości i ludzi, których Bóg stawia a naszej drodze.
    Podobnie zresztą i nie wystarczy żebyśmy nie robili źle - musimy jeszcze robić dobrze; nie wystarczy, żebyśmy nie krzywdzili innych ludzi, czy żyli będąc obojętnymi na ich krzywdy, ale i ich kochali, a więc i byli zmotywowani do dbania aby byli dobrzy i zdrowi, piękni i życzliwi podobnym sobie,...

    Co do tego "dostawania się do nieba na stałe" to tylko zwodzenie nas przez kandydatów na naszych pośredników, i w ich interesie, nam zaś w niczym nie pomoże. - Nasze dostanie się do nieba to tylko kwestia wyboru przez Boga, więc do samej śmierci nie możemy być go pewni.


    "Nieba - czyli świata niematerialnego, ponadczasowego z który jest naszym właściwym domem"

    My , to znaczy kto: duch, dusza i ciało? - A może tylko duch? - Bo jeżeli i dusza, to ma ona potencjał, aby wskrzesić i ciało materialne. - A więc to oznacza i niebo jako dom dla naszych ciał (podobno przemienionych ale materialnych).


    Dawanie ludziom drugich szans to forma miłości - i dotyczy tylko żywych, a nie umarłych, stąd i wiara w możliwość "poprawek do skutku" jest irracjonalna.

    A reinkarnacja naszych duchów do innych ciał i innych dusz? - Jaki to by miało sens? - To przecież powodowałaby, że to już nie bylibyśmy my, bo w "my" potrzebna jest zgodność i jedność naszych duchów dusz i ciał.
  • @Berkeley72 13:36:14
    Po co przytaczasz taka "statystykę" o żadnej wiarygodności, a w ogóle to dotyczącą nie szczepionek (jak piszą), a eksperymentów genetycznych o celu ludobójczym, a nawet "depopulatcją"" (skojarzenie z deratyzacja, czyli odszczurzaniem).
    Czemu ona dotyczy tylko 40 państw gdy jest ich 195?
    Czemu tabela jest tak zmanipulowana jakby już większość dała się "wyszczepić", gdy tylko w jednym przypadku wykazują 50%, "na optykę" to z tej 40-ki "dało się wyszczepić góra 15%?

    Straszysz, grozisz? - Wyznajesz zasadę, że "wyszczepieni" to najgorsi wrogowie nie zamierzających się "szczepić" i zaraz przejdą do frontalnego ataku?
  • @miarka 08:28:51
    "Jeżeli nie będzie to jej decyzja świadoma dobra i wolna, a sprawa dotyczy spraw moralnych (tak jak tutaj), to wina spada wyłącznie na prawdziwego decydenta."


    Szanowny Panie. Tylko osoba nieprzytomna ( i chora psychicznie) nie posiada świadomości tego, co robi. W przeciwieństwie do zwierząt każda ma rozum i obowiązek kierowania się nim. Oczywiście absolutna wolność nie istnieje, ale jeśli matka wiezie dziecko na eksperymentalną szprycę aby móc wcisnąć go do żłoba i lecieć do roboty, to wydaje na niego wyrok i jest za to odpowiedzialna. Nie ma okoliczności łagodzących. Identycznie jak dla ciąży, z której istnieją co najmniej dwa wyjścia - rodzić albo abortować. Zawsze oceniamy czyny a nie intencje. Rozmywając kwestię jednostkowej odpowiedzialności, kierujemy się na manowce. To, że Pan ma nader dziwaczne pojęcie prawa (pochodzące od złego) nie znaczy, że w regulacji ładu i porządku społecznego należy je odrzucić bowiem wywodzi się ono z umowy społecznej. Oczywiście, człowiek ma również psychikę czyli rozum i emocje. W procesie podejmowania decyzji tylko tym pierwszym powinien się kierować.

    "nasza odpowiedzialność dotyczy najpierw naszych decyzji. - A więc decyzji woli świadomej, dobrej i wolnej"


    Pan zrobił z faktu podejmowania decyzji jakiś worek bez dna, gdzie można usprawiedliwić okolicznościami każdą zbrodnię. A faktycznie sprawa jest prosta: czyn (decyzja) = odpowiedzialność. W takich samych kategoriach oceniam relacje między sprawcą i poszkodowanym. I nie bawię się w żadne wiktymologiczne bzdety. Sprawca zabija, ofiara jest martwa. Cwany adwokat wymyśli szereg okoliczności łagodzących (matka nie kochała, koń go w główkę kopnął, do szkoły miał pod górkę, itd, itp.) rozmywając odpowiedzialność za decyzję zabójstwa i starając się obciążyć nią osoby trzecie lub okoliczności i zmniejszyć wymiar kary. Nie może być tak! Nie jestem również zdemoralizowana, bo ja sama zdecydowałam, że nie będę. Nikt z zewnątrz. "Maluczkiej kobiety" - proszę mnie nie rozśmieszać. W związku matki i dziecka, tylko ono jest maluczkie, gdyż z racji wieku nie jest w stanie samodzielnie podejmować decyzji.
  • @miarka 08:36:13
    Pańskie rozwiązania są mądre i konstruktywne? I co Pan z ich pomocą uzyskał?
  • @Lemański 08:57:49
    Nadal nie widzę związku. Do bunkrów schowają się ze swoimi rodzinami najbogatsi a nie najsilniejsi genetycznie, psychicznie i moralnie. Zapoczątkują co najwyżej chów wsobny.
  • @interesariusz z PL 11:18:53
    Niestety, nie jestem informatykiem a idea jest prosta - zniszczyć komputerowe bazy zaszczepionych i rozpropagować blankiet lewego paszportu covidowego. Podejrzewam, że nie są to bazy mniej chronione niż Ford Knox.
  • @Playset 14:02:32 "Na głupotę nie ma lekarstwa"? - "Playset" (patrz sens tego "nicku") z PRZYZWYCZAJENIA
    tę płytę DO LUSTRA sobie odgrywa? Nic więcej mu na niej nie nagrano?

    Polecam: https://zakop999pl.neon24.pl/post/162457,syndrom-dobzhansky-ego-to-istota-ruchu-antyszczepieniowego
  • @Asgard 12:11:09
    Też tak uspokajałam znajomą bojącą się stracić źródło utrzymania, ale z drugiej strony, gdy ktoś chce uderzyć psa, kij zawsze znajdzie. Pani jest naiwna myśląc, że powodem zwolnienia będzie brak szczepień. To może być cokolwiek. Inna moja koleżanka dostała dyscyplinarkę za...3 spóźnienia. Z trudem ubłagała dyrektora o rozwiązanie umowy za porozumieniem (była samotną matką z 2 dzieci) Postępowanie sądowe jest długie (sama targałam swojego dyrektora 4 lata po sądach zanim wygrałam prościutką sprawę o pieniądze) a zasiłek dla bezrobotnych dają niski i tylko przez 6 miesięcy. Obecnie jestem na kontrakcie a kontrahenci potrzebują mnie bardziej, niż ja ich, więc nawet nie próbują straszyć.
  • @Berkeley72 13:36:14
    No ale wg. oficjalnej propagandy, podobno mutacja Delta dziesiątkuje Brytyjczyków. Prawda to, czy fałsz? O Israelu też Pan zapomniał.
  • @Playset 14:02:32
    Jest! Lekarstwem na głupotę jest wiedza.
  • @demonkracja 13:11:38
    Bardzo nudno musi być w tym niematerialnym Niebie :(
  • @viridiana 16:48:56
    Jedynym /w miarę skutecznym/ środkiem jest życie - często zrozumienie przychodzi wraz z jego końcem /zwykle za późno/. Wiedza dla głupca jest "trutką" i dlatego to przysłowie powstało. Trzeba cenić mądrość przodków.
  • @viridiana 16:01:48
    "Jeżeli nie będzie to jej decyzja świadoma dobra i wolna, a sprawa dotyczy spraw moralnych (tak jak tutaj), to wina spada wyłącznie na prawdziwego decydenta."
    Szanowny Panie. Tylko osoba nieprzytomna ( i chora psychicznie) nie posiada świadomości tego, co robi".

    A czy ja coś takiego w odniesieniu do przedmiotowej matki neguję?
    Ja twierdzę (tu w skrócie), że
    - musi mieć jednocześnie świadomość okoliczności sprawy wobec której podejmuje decyzję,
    - musi być przekonana że to decyzja dobra przede wszystkim wspólnotowo i dla tych których dotyczy i jeszcze
    - ta decyzja musi być decyzją podjętą jak akt woli wolnej - nie wynikiem gwałtu czy terroru na niej.
    Nadto i najważniejsze - jeśli jest to decyzja dotycząca spraw prawości, moralności, czy człowieczeństwa, nie wchodzi w rachubę dzielenie winy.

    Tam, gdzie została przymuszona w jakikolwiek sposób, tam wina zawsze jest tego co ją przymusił, chyba że i on został przymuszony, więc wtedy wina jest tego co pierwszy podjął decyzję. - Ale nie ona.


    "jeśli matka wiezie dziecko na eksperymentalną szprycę aby móc wcisnąć go do żłoba i lecieć do roboty, to wydaje na niego wyrok i jest za to odpowiedzialna. Nie ma okoliczności łagodzących".

    Oczywiście. Przy takim postawieniu sprawy ma pani rację. - Oczywiście gdy ma wybór innego "żłoba", czy innej pracy".
    Natomiast kiedy te problemy ze żłobkiem i pracą są powodowane właśnie po to żeby ją przymusić ją fizycznie, mentalnie, ekonomicznie, czy organizacyjnie, to jak najbardziej mamy na niej zbrodnie gwałtu i przemocy, a na dziecku ludobójstwo i depopulację przez tych, którzy na niej to wymusili.
    Ona się stała w ich rękach tylko narzędziem zbrodni.
    Mądra maksyma głosi: "Nie miecz trzeba karać, a rękę która go trzyma".


    "Zawsze oceniamy czyny a nie intencje".

    Tak, w sprawach prawa sprawiedliwego i wspierającego cele sprawiedliwości.
    Jednak nie
    - w sprawach odpowiedzialności wobec której pierwsza zasada mówi - "Tyle odpowiedzialności, ile wolności", gdzie oceniamy już decyzje - bo to przede wszystkim one muszą być odpowiedzialne.
    - w sprawach moralności gdzie całą winę ponosi ten, co pierwszy dopuszcza sie zbrodni, a nawet już podjął co do niej swoją decyzję. Podjęta już na tym etapie decyzja o obronie koniecznej w ogóle nie podlega żadnym osądom - bo to już wtedy jest obrona konieczna, bo już wtedy nie wolno czekać na skutki, które w przypadku zbrodni zawsze są nieodwracalne.
    Tu jest jednak sprawa moralności.


    "Rozmywając kwestię jednostkowej odpowiedzialności, kierujemy się na manowce".

    Ja nie rozmywam tylko precyzuję. Pani rozmywa?


    "To, że Pan ma nader dziwaczne pojęcie prawa (pochodzące od złego)..."

    Jeżeli widać, że "pochodzi od złego" to na pewno jest to bezprawie, a nie prawo. Nie wszystko co ludzie nazywają prawem jest nim naprawdę.


    "... nie znaczy, że w regulacji ładu i porządku społecznego należy je odrzucić bowiem wywodzi się ono z umowy społecznej.

    To prawda. Prawo wywodzi się z umowy społecznej i ma wobec społeczności funkcje służebne, ma wspierać zwłaszcza dobrych , zdrowych i moralnych.


    "Oczywiście, człowiek ma również psychikę czyli rozum i emocje. W procesie podejmowania decyzji tylko tym pierwszym powinien się kierować."

    Nie. Tutaj Pani dokonuje bałamutnego uproszczenia. Tu wchodzi w rachubę wiele spraw, zaczynając od naszych systemów wartości,, naszej duchowości, naszej świadomości (a to - wiara, nadzieja i miłość), naszego dobra, naszych uczuć i decyzji uczuciowych.
    Bez tego wszystkiego rozum bywa bardzo zawodny - starczy wspomnieć na zjawiska nademocjonalizmu i dysonansu poznawczego, w których rozum zostaje wykluczony z decyzji.


    ""nasza odpowiedzialność dotyczy najpierw naszych decyzji. - A więc decyzji woli świadomej, dobrej i wolnej"
    Pan zrobił z faktu podejmowania decyzji jakiś worek bez dna, gdzie można usprawiedliwić okolicznościami każdą zbrodnię".

    Co Pani mi tu przekręca to co piszę?!

    Czy ja piszę o okolicznościach czy o warunkach podejmowania odpowiedzialnej decyzji?


    A faktycznie sprawa jest prosta: czyn (decyzja) = odpowiedzialność.

    Tak jest w kwestiach sprawiedliwości z typowa kradzieżą.
    W kwestiach moralności tego nie ma. Karze się "rękę, a nie miecz", nie osobę przymuszoną a gwałciciela, czy ogólniej tego co pierwszy podjął decyzję.


    "W takich samych kategoriach oceniam relacje między sprawcą i poszkodowanym. I nie bawię się w żadne wiktymologiczne bzdety. Sprawca zabija, ofiara jest martwa. Cwany adwokat wymyśli szereg okoliczności łagodzących (matka nie kochała, koń go w główkę kopnął, do szkoły miał pod górkę, itd, itp.) rozmywając odpowiedzialność za decyzję zabójstwa i starając się obciążyć nią osoby trzecie lub okoliczności i zmniejszyć wymiar kary"

    O właśnie. Pokazuje Pani jak rozmyć kwestię odpowiedzialności za zbrodnię, a nie rozstrzygnęła jeszcze kto jest zbrodniarzem - ta przedmiotowa matka, czy jej dyrektorzy z racy i żłobka.

    Według Pani powinna być sądzona "maluczka" wobec owych "wielkich"/dyrektorów kobiecina, według mnie tylko oni (chyba że i oni , np. po linii służbowej zostali zgwałceni żeby to zrobili, to wtedy tamci w pełni winni są ci pierwotni gwałciciele.
  • @viridiana 16:10:17
    "Pańskie rozwiązania są mądre i konstruktywne? I co Pan z ich pomocą uzyskał?"

    Chodzi Pani o to, że łatwiej dorabiać się niemoralnym i głupcom? Może, tyle że krótkowzrocznie i aspołecznie.

    A tak w ogóle to jak ktoś nie ma argumentów to trolluje schodząc w wątek osobisty.
    Czy ja startuję na przywódcę politycznego i powołuję się na swój przykład żeby to miało znaczenie jak ja odnoszę osobiste sukcesy życiowe?

    Czy w ogóle, zanim zaczniemy odnosić osobiste sukcesy życiowe nie trzeba nam najpierw zadbać o swoje wspólnoty i ich dobro wspólne, dzięki któremu będzie nam łatwo organizować się ku zaspokajaniu swoich potrzeb?

    Właśnie to ostatnie pytanie powinno być częstym na Forum Polaków.
  • "A więc to oznacza i niebo jako dom
    dla naszych ciał (podobno przemienionych ale materialnych)."
    ------------------
    Nie - my to byt niematerialny, ponadczasowy i nieśmiertelny a nasze ciało - to tylko skafander kosmiczny na czas naszego pobytu na Ziemi.
    Wniosek?
    Kosmos to twór tymczasowy, materialny - liczy się tylko świat niematerialny - jako ponadczasowy, wieczny i nieskończony. Nieskończony w pojęciu horyzontalnej ósemki!
  • @viridiana 16:52:14
    -----------------
    "Bardzo nudno musi być w tym niematerialnym Niebie :("
    -----------------
    Jest wprost przeciwnie - bo "człowiek" nie podlega żadnym ograniczeniom, które na każdym kroku występują w świecie materialnym.
  • @demonkracja 18:35:59
    "my to byt niematerialny, ponadczasowy i nieśmiertelny..."

    To czym różnilibyśmy się od aniołów, oraz po co byłby nasz ziemski żywot? - Przecież Bóg mógłby nas od razu stworzyć aniołami?

    Jednak pozostaję przy swoim - duch i dusza niematerialne, ciało materialne, choć przemienione.
  • @miarka 19:23:08
    @demonkracja 18:35:59
    "my to byt niematerialny, ponadczasowy i nieśmiertelny..."
    To czym różnilibyśmy się od aniołów, oraz po co byłby nasz ziemski żywot? - Przecież Bóg mógłby nas od razu stworzyć aniołami?"

    To był zarzut Szatana wobec Boga, że stworzył On istotę podobną aniołom z prochu ziemi czyli materii.

    Demonkracja za dużo mówi o demonach i zapewne zadaje się z nimi. Tak więc ulega demonicznym wpływom.
  • @viridiana 16:41:32
    Wszystko to są oczywiste oczywistości.Każdy kto pracuje na etacie to zna.
    Tym niemniej trzeba znać swoje prawa i walczyć o swoje. Nie zawsze szef wygrywa. Już to przerabiałam swego czasu i udało się.
  • @miarka 17:33:07
    Ma Pan oczywistą rację w sporze z p.Viridaną.
    Każdy adwokat wiedziałby jak bronić praw zmanipulowanych i wprowadzonych w błąd rodziców. Pisemna zgoda nie jest wiążąca gdy została wyłudzona oszustwem i szantażem.
  • @Asgard 21:12:01
    Dziękuję bardzo za wsparcie w sporze.
  • @viridiana 16:47:26 Słowo "dzisiątkowanie" się kojarzy z ZABIJANIEM co dziesiątego. Nic takiego, ani w GB ani w Izraelu, NIE MA
    Przed dokładnie 10 dniami zrobiłem https://zakop999pl.neon24.pl/post/162633,ciekawe-porownanie-zachorowan-na-covid19-w-rosji-i-anglii

    a w nim aktualne WTEDY (10 dni temu) //porównanie, jakie są skutki ŚMIERTELNE najnowszej "4 fali" zakażeń, głównie odmianą wirusa "delta" w obu krajach, to w Rosji mamy obecnie do 700 zgonów dziennie, a w Anglii takich zgonów zaledwie DZIESIĄTKI (przy podobnej liczbie, ok. 20-25 tysiecy nowych codziennych zakażeń w obu krajach):

    Oto sytuacja w Anglii 10 dni temu:

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2021/03/Comparison-of-Covid-19-infectiona-and-deaths-in-ENGLAND.jpg

    A jak wygląda sytuacja w Anglii OBECNIE, 18 i 17 lipca:

    July 18 (GMT)
    Updates

    48,161 new cases and 25 new deaths in the United Kingdom

    Updates

    54,486 new cases and 41 new deaths in the United Kingdom.

    Czyli obecnie liczba nowych zachorowań WZROSŁA DWUKROTNIE (jest to skutek dwóch meczów finałowych Euro2020, kiedy to przy PEŁNYCH PUBLICZNOŚĆI STADIONACH nikt nie nosił maski) ale liczba ZGONÓW wciąż w "dolnych dziesiątkach" - to zapewne wskutek tego, że prawie wszyscy widzowie byli zaszczepieni DWOMA DAWKAMI, przebieg tych zachorowań jest NADZWYCZAJ ŁAGODNY, nie ma żadnego DZIESIĄTKOWANIA chorych.

    Natomiast w ROSJI sytuacja jest POWAŻNA. Choć Covid19 jeszcze NIE DZIESIĄTKUJE (jak np. w MEKSYKU) tych co zachorują, to systematycznie, od kilku tygodni, CO 30 CHORY na ten covid19 UMIERA:

    Ostatnie 2 dni:

    July 18 (GMT)
    Updates

    25,018 new cases and 764 new deaths in Russia

    Updates

    25,116 new cases and 787 new deaths in Russia

    A nieco wcześniej, tak sytuacja w Rosji - gdzie zaszczepionych dwoma dawkami jest wciąż tylko KILKANAŚCIE PROCENT ludności - wyglądała:

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2021/03/Comparison-of-Covid-19-infectios-and-deaths-in-Russia.jpg

    Wystarczy? Podobnie wygląda sytuacja w Izraelu - pomimo wzrostu liczby zachorowań do kilku setek, codzienne zgony z tego powodu są POJEDYNCZE.
  • @miarka 19:23:08
    -----------------
    "To czym różnilibyśmy się od aniołów, oraz po co byłby nasz ziemski żywot? - Przecież Bóg mógłby nas od razu stworzyć aniołami?"
    -----------------
    Faktem jest, że dostajemy delegację na Ziemię i od razu zostajemy zamknięci w naszym ciele aż do śmierci. Wiem tylko i tego jestem pewien, że po śmierci jesteśmy natychmiast ściągani do świata niematerialnego.
    Więcej nie piszę - bo i tak nikt mi w to nie uwierzy.
    Wniosek?
    Mogę tylko nadmienić, że prawdą jest to, że Jezus Chrystus jest tym, za kogo się podawał i każdy o tym przekona się osobiście stając kiedyś na progu świata niematerialnego - w co też mało kto mi uwierzy.
  • @JimA 16:09:44
    Witaj Jim. Świetny pomysł, tylko czemu na publicznym forum go rzucasz (pytam ofkors retorycznie).
    Jednakowoż podbudową tego wszystkiego musi być praca u podstaw. Bez tego nie ruszymy. Ani do przodu ani bryły z posad świata.
    Podstawy pracy u podstaw to wiedza. Ze szkoły podstawowej (tej z czasów komuny). No i tu mam punkt zaczepienia. Otóż od tysięcy lat wiadomo, że jak gdzieś jest epi, to przypływający stamtąd statek należy zatrzymać na redzie. Ergo kwarantanna. Czyli gdybyśmy 2 lata temu byli poważnym krajem, to byśmy TUŻ OBOK przejść granicznych zrobili miasteczka kontenerowe (z fulwypasem, bo to izolacja sanitarna, a nie więzienie) dla przyjeżdżających. Widzenie z rodziną przez szybkę, internet i telefon na koszt podatnika i, niestety ze 2 tyg. (czy ile tam wynosi czas wylęgania danego wirusa) siedzi każdy na ogonie w izolatce). DOPIERO POTEM może fizycznie wejść na nasze teryt. A tymczasem władzie nasze kochane (innych krajów też) co zrobiły. No kfarantanne. A jakom? A takom, że wysiada masa ludzi ze statku (samolot to wszak statek, tyle, że powietrzny), robi testy, mierzenie temp. i co tam jeszcze, po czym... dostają polecenie odbycia kwarantanny. W domu. Czyli każdy ze 100 pasażerów każdego kolejnego statu idzie do kiosku po prasę i papierowy, potem idzie do kasy po bilet na pociąg, potem tym pociągiem kilka godzin jedzie do domu, potem taksi albo autobus, potem sklepy to i śmo i dopiero jak już naspotyka po swej drodze tak z kilkaset osób, to prawilnie odbywa kwarantannę. No to kto tu jest głupi, władzie, czy taka pseudo-kfarantanna robioną tą zupełnie idiotyczną metodą.
  • @miarka 16:36:32
    Przypuszczam, że masz 100% racji w ocenie możnych świata tego.
  • @viridiana 20:21:20
    To fajnie, ale jak kto przyjdzie pod moje pole i bedzie mnie ganiał ze szczepionką, to ja mu hakerskiego ataku nie przeprowadzę. Mnie wtedy obroni właśnie kołek z płota/kłonica/orczyk/insza broń.
    Tu na marginesie: od stuleci mieliśmy i broń po domach, i kulturę posiadania broni. To dopiero tak trochę po II wojnie nam to zabrano. Świeża sprawa.
  • @zadziwiony 21:08:16
    Cieszę się, że coraz więcej osób to widzi.
  • @demonkracja 07:59:11
    "Wiem tylko i tego jestem pewien, że po śmierci jesteśmy natychmiast ściągani do świata niematerialnego.
    Więcej nie piszę - bo i tak nikt mi w to nie uwierzy."

    Głosi Pan satanistyczne herezje. Człowiek jest stworzony z materii, składa się z ciała i z darowanej mu duszy. Nie jest bezcielesnym demonem i żadnej demonokracji nie uda się Panu ustanowić.

    "Jezus Chrystus jest tym, za kogo się podawał"

    Św. Jan Apostoł napisał:

    "Po tym poznacie Ducha Bożego: każdy duch, który wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł W CIELE, jest z Boga.
    Każdy zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta"
  • @bez kropki 08:53:00
    "Tu na marginesie: od stuleci mieliśmy i broń po domach, i kulturę posiadania broni. To dopiero tak trochę po II wojnie nam to zabrano. "

    Normalni Polacy mieli co najwyżej kłonicę w domu. A jak podskakiwali to mogli dostać batem od jaśniepana.

    Po II wojnie komuchy zrobiły reformę rolną i zabrały bezkropkom to co bezkropki chłopom zagrabiły.
  • @demonkracja 07:59:11 //prawdą jest to, że Jezus Chrystus jest tym, za kogo się podawał i każdy o tym przekona się osobiście//
    Tę PRAWDĘ warto skojarzyć z uwagą Pedanta 18.07.2021 19:38:01 :

    //Demonkracja za dużo mówi o demonach i zapewne zadaje się z nimi. Tak więc ulega demonicznym wpływom.//

    Otóż w Biblii (jedyne źródło historyczne, w którym pojawia się Jezus Chrystus), Pan Jezus sam siebie przedstawia, że jest "gwiazdą jasną poranną:

    //„Ja, Jezus, wysłałem anioła mego, by poświadczył wam to w zborach, Jam jest korzeń i ród Dawidowy, gwiazda jasna poranna.”// Obj. 22:16

    Ta "świecąca czerwonawym światłem" GWIAZDA PORANNA, znana powszechnie jako planeta Wenus, po łacinie (i francusku) nazywa się LUCIFER (od 'fera luce' - stwarza światło).

    Warto w tym miejscu przypomnieć, że Lucyfer w mitologii chrześcijańskiej uważany jest za DEMONA walczącego z Bogiem.

    A zatem, jak to zauważył "pedant" //Demonkrata za dużo mówi o demonach i zapewne zadaje się z nimi (a szczególności z tym LUCYFEREM za którego podawał się Jezus Chrystus). Tak więc ulega demonicznym wpływom.//

    W ten sposób "miarka" NIEOPATRZNIE zdradził swą "zadaniowość" na neonie24. Tak go oceniła viridiana 18.07.2021 16:01:48 :

    //Szanowny Panie. Tylko osoba nieprzytomna ( i chora psychicznie) nie posiada świadomości tego, co robi. W przeciwieństwie do zwierząt każda ma rozum i obowiązek kierowania się nim. (...) Zawsze oceniamy czyny a nie intencje. Rozmywając kwestię jednostkowej odpowiedzialności, kierujemy się na manowce. To, że Pan ma nader dziwaczne pojęcie prawa (pochodzące od złego DEMONA samo-nazywającego się LUCFER) nie znaczy, że w regulacji ładu i porządku społecznego należy je odrzucić bowiem wywodzi się ono z umowy społecznej. (...)

    Pan zrobił z faktu podejmowania decyzji jakiś worek bez dna, gdzie można usprawiedliwić okolicznościami każdą zbrodnię. Itd.//

    To jest LOGICZNY REZULTAT ulegania WPŁYWOM DEMONA samo-określającego się jako LUCYFER, czyli Jezus Chrystus w "Objawieniu" św. Jana. Oczywiście zatem, ze względu na powszechne zdrowie umysłowe, POGLĄDY DEMONOKRATY NALEŻY TĘPIĆ gdzie się tylko da, także i na "neonie24".
  • @Berkeley72 09:16:08 Oczywiście, w ostatnich zdaniach (nieopatrznie) skojarzyłem "miarkę" z "demonokratą"
    Ale jak mawiają, znający się na rzeczy, anglojęzyczni AMERYKANIE "it's all the same shit".
  • @Pedant 09:04:59
    No u mnie na wsi w domu była broń palna tzw. krótka. Oraz biała (pamiątkowa). Może dlatego, że jaśniepanów to w naszej wsi nie było już wtedy gdzieś tak od 150 lat. To smutne, że w Twojej nadal byli. Ale to nie mój problem. Idź być głupi gdzie indziej.
  • @bez kropki 09:41:21
    "Może dlatego, że jaśniepanów to w naszej wsi nie było już wtedy gdzieś tak od 150 lat."

    Bo paskudny ruski car zniósł pańszczyznę? Ale dopiero okropne komuchy zrobiły reformę rolną aby chamy stanęły na nogi.

    "Idź być głupi gdzie indziej."

    A wy czego błąkacie się po cudzych blogach? Jaja bzdyklaczy nie wystarczają?
  • @Pedant 09:04:59
    "Normalni Polacy mieli co najwyżej kłonicę w domu. A jak podskakiwali to mogli dostać batem od jaśniepana".

    Tak, był taki czas za feudalizmu, kiedy to żydzi zarządzali majątki jaśniepana przy bierności jaśniepana.

    Normalni Polacy to jednak zawsze była szlachta, który podzieliła się na wojowników i rolników, a rolnicy, choć schłopieli wciąż mieli ducha Sarmackiego, kultywowali wartości narodowe i od XIX wieku obudzili swoją szlachecką świadomość i odpowiedzialność za sprawy narodu i jego ojczyzny.
    Byli nie tylko chłopami, ale i mieszczanami i żołnierzami.
    W Powstaniu Styczniowym już licznie uczestniczyli, podobnie i w wojnie o niepodległość od 1918-go.
    Do dziś na strychach starych domów można spotkać ręcznie robione szable (ja taką, z czasów Powstania Styczniowego, z rączką drewnianą, widziałem). - A więc były i "lemiesze przekuwane na miecze", były i kosy stawiane na sztorc. - Pamiętamy czasy Insurekcji Kościuszkowskiej, gdzie wsławili się kosynierzy pod dowództwem chłopa Bartosza Głowackiego, który osobiście prowadząc atak zdobył rosyjską armatę.

    Oczywiście to co pisze @bez kropki o kulturze posiadania broni dotyczyło domów szlacheckich, ale i chłopi umieli się nią posługiwać i w razie potrzeby mieli lub umieli zdobyć na wrogu.
  • @Pedant 09:50:05
    Ruski zniósł ostatni. Wiesz, propagitke to też trzeba umieć robić i nie łgać przy tym zbyt jaskrawo. A chodzę gdzie chcę, bo póki co, to wolny kraj. No i nie muszę dorabiać do pensji klikaniem na blogach wskazanych przez prowadzącego.
  • @bez kropki 10:46:05
    "Ruski zniósł ostatni. Wiesz, propagitke to też trzeba umieć robić i nie łgać przy tym zbyt jaskrawo."

    Brakuje wam pomyślunku. To wy napisaliście "jaśniepanów to w naszej wsi nie było już wtedy gdzieś tak od 150 lat." A to odnosi się do rosyjskiego zaboru. W innych zniesiono wcześniej.

    "A chodzę gdzie chcę, bo póki co, to wolny kraj."

    Nie kojarzycie. To była odpowiedź na wasze "Idź być głupi gdzie indziej." Zbanowaliście mnie na swoim blogu tchórzliwie po tym jak zdemaskowałem oszusta ks. Guza, a teraz chcecie mnie zakneblować na cudzych blogach?
  • @Lemański 22:28:17
    Otoz to... Czasem nachodzi mnie taka wlasnie refleksja ,ze te dobrodziejstwa w strzykawkach powodujace mnostwo niepozadanych efektow ze zgonami wlacznie moga stanowic jednak jakas rzeczywsta forme ochrony dla poslusznych... Niewykluczone,ze wkrotce pojawi sie nowa mutacja (rzecz jasna naturalnie i spontanicznie...) ,ktora przetrzebi szeregi niezaszczepionych... Nie tylko utwierdzi to w przekonaniu wszystkich zaszczepionych,ze to istotnie byla i jest jedyna sluszna opcja i beda ochoczo ustawiac sie w kolejce po kolejne cymesy a i stanowic pozyteczny, posluszny element w pokowidowym swiecie. Dodatkowo a moze i przede wszystkim wyeliminuje to przeciwna strone barykady. Po co w koncu elitom element wywrotowy, nieposluszny,zadajacy pytania i zdolny do samodzielnego myslenia skoro moze on stanowic zagrozenie dla nowego wspanialego swiata....
  • @bez kropki 10:46:05
    /Ruski zniósł ostatni. //

    Po prostu stracił cierpliwość."Polscy panowie" było pod tym względem niezwykle oporne.
    W drugiej połowie XIX większość rosyjskiej arystokracji korzystając ze "właścicielskich" praw uwolniła swoich chłopów.Za ich przykładem szła też cześć drobniejszej szlachty pragnącej być trendy.
    Tendencję zapoczątkowała szlachta rosyjska pochodzenia niemieckiego której majątki znalazły się na terytorium Imperium Rosyjskiego po wojnach północnych.
    Znany za "stanowczości" pogromca dekabrystów generał Aleksander von Benckendorff zaproponował że zwolni każdego aresztowanego dekabrystę który udowodni że zgodnie z przekonaniami już uwolnił swoich poddanych chłopów.Jak wiadomo zniesienie pańszczyzny było jednym z naczelnych haseł dekabrystów.Rzeczywistość pokazała że na dzień aresztowania żaden z gównojadów-dekabrystów nie uwolnił swoich chłopów.Trudno wymagać od filozofa żeby stosował się do własnych filozofii.
    Zaś generał Aleksander von Benckendorff jak tylko zapoznał się z płynącą zza granicy ideą wolności chłopów natychmiast cielił ją w życie w posiadanych włościach i nie potrzebował do tego żadnych "rewolucji".Uwolnił swoich chłopów ba miał do tego prawo.A nie tylko uwolnił ale jeszcze uiścił za nich podatek do którego byli zobowiązani po upływie 5 lat od aktu uwolnienia.
    Kiedy doszło do buntu dekabrystów generał Aleksander von Benckendorff już dawno nie był "posiadaczem chłopów".

    // Wiesz, propagitke to też trzeba umieć robić//

    No właśnie.
  • @Pedant 11:21:38
    Nie umiesz ani czytać ze zrozumieniem, ani liczyć. Ale to już nie mój problem.
  • @ikulalibal 11:52:49
    "/Ruski zniósł ostatni. //
    Po prostu stracił cierpliwość."Polscy panowie" było pod tym względem niezwykle oporne."

    Ciekawe, że zbiegło się to z powstaniem. Podobnie jak w Wojnie Secesyjnej w USA. Tam między innymi chodziło o plantacje z niewolnikami. W tych samych latach.
  • @bez kropki 12:12:56
    "Nie umiesz ani czytać ze zrozumieniem, ani liczyć. "

    Jesteście dość bezczelni. Po pierwsze świń z wami nie pasałem i dla was dalej jestem "jaśniepanem" a nie kumplem do tykania, pod drugie "jaśniepanów to w naszej wsi nie było już wtedy gdzieś tak od 150 lat" 2021 - 150 to wychodzi 1871 czyli "gdzieś tak".
    Po trzecie po tym jak skrytykowałem oszusta Guza (taki ksiądz jak wy katolik) zbanowaliście mnie a teraz próbujecie uciszyć mnie na innych blogach.
  • @Pedant 12:23:56
    "Już wtedy", czyli przed II wojną. Czyli w w latach 30-stych ub. wieku. Tak u mnie było w kontekście.
    Historia mojej wsi nie jest typowa, bo to była wieś kmieca. Ostatni panek był tam widziany w okolicznościach stanowiących materiał na osobny artykuł. (Jarku wybacz proszę wtręt poza tematem). Nie było w niej pańszczyźnianych. I tyle.
    Zagadnienie rozstrzygania, kto jaśniepan, kto nie, kwalifikacje moralne i inne ks. Guza, to tematy na odrębny artykuł i dyskusję.
  • @bez kropki 12:37:39
    ""Już wtedy", czyli przed II wojną. Czyli w w latach 30-stych ub. wieku. Tak u mnie było w kontekście."

    Napisaliście około 150 lat temu. Proszę tak głupio nie mataczyć, bo jest to irytujące.

    "Zagadnienie rozstrzygania, kto jaśniepan, kto nie, kwalifikacje moralne i inne ks. Guza, to tematy na odrębny artykuł i dyskusję."

    Wasze rozumienie "dyskusji" to banowanie. Guz jest ewidentnym oszustem co miesza w głowie naiwnym.
  • @bez kropki 12:37:39
    Wybaczam :)
    Uwielbiam takie "krwiste dyskusje". Oczywiście do pewnych, nieprzekraczalnych granic.
    Sam czasami piję piwo z moimi kumplami, z których niektórzy to POPiSowcy.
    Siekiery latają ale zawsze spotykamy się znowu. :)
  • @Pedant 13:05:19
    173 to w dyskursie potocznym "około 150". W dyskusji "na rynku" tego typu skróty są powszechnie akceptowane. Tym bardziej, że sednem dyskusji nie jest zagadnienie "ile lat temu zniesiono pańszczyznę w tej części świata, z którym mieszka bezkropki", tylko co innego. Teraz proszę posprawdzać wszystkie literówki, znaki przestankowe i wywalić do kosza całą w/w dyskusję.
    Guz oszustem? A co mnie to? Napis o tym u siebie na blogu, a nie w cudzej dyskusji. (Tak Jarku, coś różni krwistą dyskusję od trollingu).
  • @Pedant 13:05:19
    PS nie musisz stosować pluralis majestatis, gdy się do mnie zwracasz. Jako jaśniepan wszak tej właśnie formy używasz. No chyba, żeś czekistą (więc to jest etykieta komunistyczna). No, ale wtedy nie mógłbyś być jaśniepanem. (Jarku, nie bij proszę - hihi).

    @ All: Wiele ciekawych myśli w tej dyskusji się pojawiło. Zaś sam Autor słusznie zwrócił uwagę na to, że z praw przyrody robię się k*wę, z ludzi rozumnych - ekstremistów, a ze społeczeństwa... No właśnie? Co?
  • @bez kropki 13:27:41
    "173 to w dyskursie potocznym "około 150""

    Jesteście pijani czy co?

    "w latach 30-stych ub. wieku. Tak u mnie było w kontekście."

    To jest 90 lat temu. Dajcie sobie siana, nie wiem jak skończyliście szkołę podstawową.

    "Guz oszustem? A co mnie to? Napis o tym u siebie na blogu, a nie w cudzej dyskusji."

    To było na temat, ale unieśliście się świętoszkowatym oburzeniem, że szargam wasze autorytety i zbanowaliście mnie. Powtórzę jeszcze raz, Guz jest oszustem podobnie jak jego wielbiciel Karoń.
  • @Berkeley72 09:33:02
    "Oczywiście, w ostatnich zdaniach (nieopatrznie) skojarzyłem "miarkę" z "demonokratą""

    A ja myślę że to nie tylko "nieopatrzność".
    Np. wcześniej piszesz zaraz w odniesieniu do cytatu @wiridiany o mnie:
    "To jest LOGICZNY REZULTAT ulegania WPŁYWOM DEMONA samo-określającego się jako LUCYFER, czyli Jezus Chrystus w "Objawieniu" św. Jana. Oczywiście zatem, ze względu na powszechne zdrowie umysłowe, POGLĄDY DEMONOKRATY NALEŻY TĘPIĆ gdzie się tylko da, także i na "neonie24""

    Chodzi mi o samo skojarzenie Jezusa Chrystusa z demonem, co jest nie tylko pomówieniem, ale i najgorszego rodzaju brednią WBREW LOGICE, a więc i pozbawianiem Jezusa Jego czci Bożej, a nawet robieniem z Niego drugiego szatana.


    Tymczasem "LUCYFER" ZNACZY "NIOSĄCY ŚWIATŁO". TO FUNKCJA.

    - Tak był nazywany jeden z aniołów Bożych pełniący funkcję "niosącego światło przed Bogiem", dopóki się nie zbuntował i nie został pozbawiony funkcji oraz wyrzucony z nieba.

    Kiedy "niósł światło" (był gwiazda porankową) nie był demonem, a czystym aniołem, cieszącym się zaufaniem Boga.

    Przyszedł Jezus, Bóg- Syn Boży, Syn Boga Ojca, - I to On przejął funkcje Lucyfera - tą sprzed buntu wobec Boga, a pełnioną wcześniej przez anioła.
    Przejął jako "Syn umiłowany, w którym Bóg Ojciec ma upodobanie".
    Przyszedł jako "Jutrzenka swobody za którą idzie Słońce Zbawienia" (to z poezji Mickiewicza).
    W jednej z pieśni wielkopostnych Jezus jest nazywany Lucyferem, w tym pozytywnym ze wszechmiar znaczeniu "niosącego światło Zmartwychwstania do życia", "światło prawdy na drogę ku pełni życia", "światło na drogę ku Bogu dla ludzi".

    Jezus jest nie tylko Gwiazdą Zaranną, ale i Dniem.
    Mało tego - poprzez Jego Zbawcze Dzieło: Śmierci i Zmartwychstania kroczy zwycięski i wszystkich którzy poprzez sakramentalną spowiedź dostępują odpuszczenia grzechów też czyni Dniem, a więc i światłem na życie pogan.

    Brak słów krytyki na takich jak Berkeley72 kłamców i manipulatorów - oszustów CO SIEJĄ GŁUPOTĘ, co przekręcają znaczenie słów i czynów.
    To za sprawą takich bałamutów łby dziś podnoszą globalistyczne bestie w ludzkiej skórze - dzieci diabła, oraz wspierające ich armie głupców i zdemoralizowanych.
  • Powiem tylko tyle zmuszony
    wpisami @Pedant i @Berkeley72:
    Prawda wzmacnia ludzi a jednocześnie jest zabójcza dla dzieci diabła - co potwierdza reakcja w/w komentatorów pod moimi wpisami.
    Wniosek?
    Po prostu czarci pomiot musi reagować - kiedy ktoś napisze, że Jezus Chrystus jest faktycznie tym - za kogo się podawał będąc na ziemskiej delegacji.
    Na koniec - czy wszystkie dzieci diabła wiedzą, kto jest ich ojcem?
  • @demonkracja 21:29:39
    "Na koniec - czy wszystkie dzieci diabła wiedzą, kto jest ich ojcem?"

    Czy demonkracja wie?
  • @demonkracja 21:29:39 No to zrewanżuję się "demonkracie" (czyli "wierzącemu w demony") fragmentem tekstu, który na wpisie obok
    wychwalił Leonardo da Vinci".

    https://leonardo.neon24.pl/post/162777,tak-dziala-izrael-szpiedzy-i-hakerzy-nr-1#cmnts

    Ten mój tekst z 2017 roku nosi tytuł "5 SOLAS ZNIWECZAJĄCEGO INTELIGENCJĘ BZIK’A", przy czym BZIK to skrót od Boga Zniweczającego Inteligencję Kretynizmem (weń wiary) - http://markglogg.eu/?p=1909 :

    // tutaj pozwolę sobie wyciągnąć istotny logiczny wniosek ze znanego braku wiary oo. Jezuitów w predestynację, czyli w zbawienie, usprawiedliwienie ‘sola gratia‘ przez łaskę tylko, bo „jeśli z łaski, to już nie z uczynków, bo inaczej łaska nie byłaby już łaską”.

    To przekonanie protestantów, że ‘sola gratia et fide‘ są wystarczające do zbawienia, osiąganego praktycznie bez jakichkolwiek wysiłków ze strony deklarującej swą wiarę osoby, pochodzi z „Listów” św. Pawła, na podstawie których Martin Luter ustanowił ’5 solas’, czyli Świętych Zasad wiary ludzi mu ufających.

    Gdy jednak połączymy obserwację, że wybaczanie przestępstw „tylko z łaski przez wiarę”, prowadzi logicznie do nie ukaranych przestępstw się rozmnożenia, z przytoczoną w książce mego kolegi jezuity pod tytułem „Logika boża” uwagą, iż „coś jest dobre i prawdziwe, gdy jest całe takie; jest zaszłe, gdy jakakolwiek część jest zła”, to i całość protestanckich ’5 solas’ jawi się jako „zaszła” i CAŁOŚĆ LISTÓW ŚW. PAWŁA TEŻ NADAJE SIĘ DO ŚMIETNIKA.
    (...)
    Co więcej, dzięki memu obfitemu doświadczeniu w zakresie nauk nie-ścisłych, poznałem sporą liczbę uczonych, w tym także tych o rozgłosie światowym, którzy od dziesiątków już lat zachowują się dokładnie tak jak ten, wychwalany w starożytności przez św. Pawła „Bóg” (po polsku najcelniej BZIK), który dumnie zapowiedział, iż „wytracę mądrość mędrców, a inteligencję inteligentnych zniweczę” (1 Kor 1, a wcześniej Iz 29, 14)

    A zatem do faktów, zanim wiedza o nich zniknie, w ramach „Stwarzania Nicości z obserwowalnej zmysłami Rzeczywistości”. (Jest to proces odwrotny do sławnego ‘creatio ex nihilo’, jakby ktoś o tej specyficznej własności Boga Zniweczania Inteligencji Kretynizmem – czyli BZIKa – jeszcze nie wiedział.)//

    A faktem ZAPISANYM jest, że Jezus w Objawieniu św. Jana się anonsuje: "Jam jest korzeń i ród Dawidowy, gwiazda jasna poranna."

    Czyli według tegoż Jezusa z "Objawienia", "korzeń i ród Dawidowy" to są jego RODZICIELE, starotestamentowi PROTO-LUCYFERIANIE, o których "demonkrata" bezustannie na neonie wygaduje, że jest to DIABELSKIE NASIENIE - które "demonkrata" POZORNIE ZWALCZA, ale reklamując jego NADZIEMSKĄ SIŁĘ, po prostu mu służy, co mu "pedant" już wytknął.
  • @Berkeley72 22:19:12
    "tutaj pozwolę sobie wyciągnąć istotny logiczny wniosek ze znanego braku wiary oo. Jezuitów w predestynację, czyli w zbawienie, usprawiedliwienie ‘sola gratia‘ przez łaskę tylko, bo „jeśli z łaski, to już nie z uczynków, bo inaczej łaska nie byłaby już łaską"

    Autor tych słów Berkeley72 jest zupełnym ignorantem jeśli chodzi o sprawy wiary i łaski. Nie rozróżnia też daru i łaski.

    Przede wszystkim to i otrzymywany dar, i udzielana nam łaska są darmowymi, a więc bez warunków wstępnych. Jezus przygotował dla nas dzieło zbawienia kiedy jeszcze byliśmy grzesznikami.
    Dalej jest różnica, bo dary mamy w wolnej dyspozycji, ale łaska wymaga już przyjęcia jej w całości (za tym idzie już konieczność przemiany serca), i współpracy z łaskawcą aż po osiągnięcie jej celu.
    A to znaczy że nie ma łaski bez czynu.


    ""Jam jest korzeń i ród Dawidowy, gwiazda jasna poranna."

    ... wcale nie znaczy że:
    "to są jego RODZICIELE, starotestamentowi PROTO-LUCYFERIANIE, o których "demonkrata" bezustannie na neonie wygaduje, że jest to DIABELSKIE NASIENIE",

    - bo jest zupełnie na odwrót.

    Dawid był pierwszym z wielkich tego świata który uznał się grzesznikiem i okazał skruchę oraz się nawrócił.
    To stąd, jako ten, co odkrył drogę zbawienia ode zła stał się tak cennym przykładem do naśladowania, a jego ród kontynuował to dziedzictwo.
    Jezus jest jego dziedzicem duchowym tej właśnie linii, a nie linii faryzejskiej, wciąż zakłamanej, pysznej i faktycznie tkwiącej w grzechu, a przez to nazywanej "dziećmi diabła".
  • @miarka 09:00:11 Oto przykład ĆWIERĆMÓZGOWCA na Neonie: Dawid był pierwszym z wielkich tego świata który uznał się grzesznikiem
    i okazał skruchę oraz się nawrócił."

    (I co, przywrócił w ten sposób Dawid życie swemu najlepszemu dowódcy, którego kazał SKRYTOBÓJCZO ZABIĆ, jako że jego ponętnej żony pożądał? Taka podstępna eliminacja męża rzeczonej niewiasty, zezwoliła mu ją posiąść zgodnie z przykazaniami Dekalogu "nie pożądaj tego co nie twoje" oraz "nie cudzołóż")

    Po prostu, poprzez "nawrócenie się do BZIKA" (Boga Zniweczania Inteligencji Kretynizmem) ta ZBRODNIA DAWIDA została "zgładzona" czyli ZAKAMUFLOWANA, otwierając przed Dawidem możliwość BEZGRZESZNEGO dokonywania kolejnych, podstępnych ZDRAD oraz MORDÓW.

    Mechanizm "nawrócenie się" Dawida w ten ELEGANCKI sposób jest opisany przez proroka Izajasza 44,22, co Jan Kozák, w książce „Pribeh o povstani Hada” (1996), przedstawia, w niewątpliwie szerszy niż moja interpretacja, sposób:

    //« Krucyfiks, krzyż, który chroni naiwnych chrześcijan “przeciw Diabłu”, aby go (od nich) odegnał, z myślą “sam nie potrafisz, ale to jest przecież sama świętość”, ma jednak swe odwrotne, ewidentnie podstępne, w Biblii dostrzegalne i wszystko tłumaczące znaczenie: “Ja jestem twoim (przyjacielem?) – popatrz, zabiłem człowieka nazareńskiego, człowieka poznania, na twoją cześć! (…)

    Chrześcijańska msza, w trakcie której się spożywa ciało ofiary i pije jej krew, jest zatem wezwaniem żydów do grzechu i do udziału w zabójstwie, ze słowami: “Chodźmy się zbawić od grzechu, chodźmy się oczyścić”. Zespoleni w ten sposób “grzesznicy” wpadają pod moc tego boga “grzeszników”, a ten bóg mówi “zasłonię gęstym mrokiem (tj. zgładzę) wszelką twą przestępczość, a jak twe grzechy pokryje mrok, to ty się do mnie nawrócisz” (Izaj. 44, 22)//

    w http://zakop999pl.neon24.pl/post/150447,zlikwidowac-chrzescijanstwo-to-dla-kul-propozycja

    I co, nie jest "miarka" ĆWIERĆMÓZGOWYM promotorem na neonie mechanizmu "Dawidowych" BEZGRZESZNYCH zdrad oraz mordów?
  • @Berkeley72 10:20:40
    "ZBRODNIA DAWIDA została "zgładzona" czyli ZAKAMUFLOWANA, otwierając przed Dawidem możliwość BEZGRZESZNEGO dokonywania kolejnych, podstępnych ZDRAD oraz MORDÓW".

    Nie bredź.
    Móc to nie znaczy "chcieć", móc to nie znaczy "mieć prawo"
    Kto niby kamuflował.
    Jakie niby później grzechy Dawid popełnił?


    "Chrześcijańska msza, w trakcie której się spożywa ciało ofiary i pije jej krew, jest zatem wezwaniem żydów do grzechu i do udziału w zabójstwie".

    To są prze-brednie. To liturgiczne "spożywanie ciała ofiary i picie jej krwi jest wyrazem przyznania się do winy ZA SWOJE GRZECHY POPEŁNIONE, GRZECHY KTÓRE ZABIŁY JEZUSA MIMO IŻ WTEDY JESZCZE NIE BYŁY POPEŁNIONE. To to obciążenie się winą było jakby przyznanie się do kanibalizmu na Jezusie, ale jako do czegoś BARDZO ZŁEGO.
    To jest element przejścia do życia w nawróceniu. W żadnym przypadku nie ma w tym pochwały kanibalizmu.
    - Jest odwrotnie.

    To w żadnym przypadku nie jest zachętą do dalszych grzechów.

    Niezależnie od tego że w końcówce cytowany zapis z Izajasza dotyczył postaw hipotetycznych, to do chrześcijaństwa była od tych czasów jeszcze daleka droga, więc mówienie tu o chrześcijanach jest kłamstwem.

    To jest w najwyższym stopniu przekręcanie chrześcijaństwa - dokonywanie jego satanistycznych odwrotek przez jakieś satanistyczne kanalie.


    "nie jest "miarka" ĆWIERĆMÓZGOWYM promotorem na neonie mechanizmu "Dawidowych" BEZGRZESZNYCH zdrad oraz mordów".
    Natomiast są nimi sataniści i bestie w ludzkiej skórze w rodzaju @Berkeleya72.
  • @miarka 16:59:11 No fajnie, odnośnie tego, że po swym się "nawróceniu" Dawid całą swą zabawę w przechwytywaniu władzy,
    zarówno w Izraelu jak i w otaczających go ksiąstewkach, oparł na PODSTĘPACH ('by a deceit we make war'), oszukiwaniu (np. "przyjaciół" filistynów) i mordowaniu oraz łupieniu kogo tylko się da, łącznie z najbliższą rodziną. Oczywiście pod sztandarem Dekalogu wypisywanego na frontonach synagog. Jest to historia niewiarygodnie OBŻYDLIWYCH zachowań, niegodnych gatunku homo sapiens, w których biblijny PAN (ówczesna wersja BZIKa), ponoć bardzo skutecznie wspierał swego wiernego sługę Dawida. Historia w szczególności USA i Izraela dzisiaj, to jak gdyby powtórka (rekapitulacja) tych iście POTWORNYCH czasów i poczynań ich PLUGAWYCH bohaterów (i ich 'PANA'), którymi "miarka" się zachwyca.

    A odnośnie //satanistówi i bestii w ludzkiej skórze w rodzaju @Berkeleya72//

    to na neonie juz ponad 2 lata temu pojawił się, uświetniający ĆWIERĆMÓZGOWOŚĆ "miarki", sugestywny obrazek ilustrujący tę jego supozycję:

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2019/05/CIPA-wojujaca.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej