Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
621 postów 25796 komentarzy

SpiritoLibero

Jarek Ruszkiewicz SL - Wasza mowa niech będzie: "Tak - tak, nie - nie". A co nadto, z zepsucia jest. Mt 5,37 PiS PO jedno zło!

Manifest

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pojęcia patriotyczny i narodowy oznaczają tu troskę o byt społeczeństwa zintegrowanego wspólnym językiem i kulturą w obliczu zagrożenia totalitarnym zniewoleniem w postaci globalnej tyranii.

Otrzymałem i z przyjemnością publikuję. Autorem jest Aculeus.

 Narzucana jest ona obywatelom państw przez lichwiarską finansjerę sterującą szalbierczo bankami centralnymi w powiązaniu z międzynarodowymi korporacjami i koncernami o wyraźnie neokolonialnym obliczu. Reżym uciemiężenia narodów – to system niewolnictwa zaprowadzony na dużą skalę przez oligarchie angloamerykańskie, doskonalony wespół ze sługami Mamona, by od początku XXI wieku stopniowo narzucić jego zmodyfikowaną formę z pomocą korupcyjnie promowanych oficjeli w międzynarodowych organizacjach do nadzorowania państw narodowych. 

 Rozpad bloku sowieckiego, przeciwwagi imperialnej hegemonii globalizmu, zapoczątkował kolonizację gospodarczo-finansową Europy Wschodniej, proces ten nazwano transformacją polityczno-gospodarczą. Było to szalbierstwo tysiąclecia, przeprowadzenie którego przyspieszyło ku finalnemu Endlösung z wykorzystaniem epidemii zakażeń wirusem Sars-Cov2. Najwyraźniej był on wypuszczony z laboratorium lub kilku, które wypracowują broń biologiczną pod egidą globalistycznych elit w ich interesie.

 Wspieranie czy uczestniczenie w tym przestępstwie ludzi, choćby nieświadomie, prowadzi do ich ostatecznego zgnębienia, odczłowieczenia w upodleniu i demoralizacji aż do ich ubezwłasnowolnienia niczym w obozie koncentracyjnym. Globalny obóz koncentracyjny jakby przygotowuje zur besonderen Behandlung, do gazu (A. Borowski, ”Człowiek z paczką”). Aby większość została unicestwiona – w odróżnieniu od kompradorskiego rządu – nie leży w interesie narodu polskiego wespół z innymi, zintegrowanymi uprzednio w organizm państw demokracji ludowej.

 W ich interesie jak i Polski jest obecnie restytucja tego bloku politycznego – w postać krajów neutralnych, niepodległych presji i manipulacji imperialnych hegemonów. Krajów wolnych od kolonialnego ucisku i eksploatacji wyniszczających ludność likwidując większość by wyselekcjonowaną resztę wykorzystać jak raby i zwierzęta. 

 Wyzwoleni spod uciążliwej kontroli, wepchnięci zostaliśmy pod o wiele bardziej perfidne i zabójcze jarzmo, jakim jest imperializm amerykański w służbie syjonizmu. Widać również, że Unia Europejska zdradza oblicze ekspozytury globalistycznych interesów, przeto członkowstwo w niej w tej postaci nie jest bezpieczne dla polskiego społeczeństwa. Jest ono mamione jałmużną takich czy innych dotacji przyjmowanych przez kompradorskie rządy uzurpatorów, które nie informują obywateli o konsekwencjach zatwierdzanych umów przemyślnie skonstruowanych, jak na przykład Traktat Lizboński czy ostatnio Fundusz Odbudowy – obligujący Polaków do spłacania zaciągniętych kredytów przez inne państwa w lichwiarskim systemie finansowym.

 Europejczycy ze wschodniej połowy Starego Kontynentu byli od wieków gnębieni i okradani przez oprawców zachodnich, nastał czas powiedzieć dosyć. Zostaliśmy obłudnie i podstępnie wykorzystani do rozbicia bloku sowieckiego a potem wciągnięci do systemu, który jest gorszą tyranią kolonialną pod zarządem szalbierzy globalnej finansjery. Wyniszcza bowiem nie tylko gospodarczo, lecz również biologicznie; za pomocą lobbystów i politycznych prostytutek Unia Europejska jest sterowana.

 W interesie państw Europy Wschodniej jest współpraca i utrzymanie pokoju i nie dać się wykorzystać jako narzędzia w rozgrywce imperialistów dążących do rozbicia Rosji by zawładnąć jej bogactwami naturalnymi, które wykorzystane będą do powiększenia potencjału ekonomicznego i technologicznego globalistycznej oligarchii i ciemiężenia zwyczajnych ludzi.

 Potrzebujemy osiągnąć niezależność na wzór Białorusi prowadzącej politykę dla dobra własnego społeczeństwa. Zbliżenie się do tego państwa i współdziałanie z nim jest naszym celem. Zaś Stany Zjednoczone są dzisiaj republiką bananową syjonizmu i finansjery, partie polityczne to dwie strony tej samej monety, bez względu na to, która wygrywa wybory i tak rządzą srebrniki w ręku faryzejskich mafii globalistycznych. Elekcje i demokracja – to fikcja dla naiwnych, zakulisowo rządzą ludzie spoza jawnych wyborów. Oni ustanawiają reguły gry w nihilistycznym systemie korumpującym polityków, oficjeli i deprawującym całe społeczności jak nigdy przedtem w historii.

 W obliczu upadku moralnego i politycznego Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej, Polska wraz z państwami Europy Wschodniej by przetrwać musi dążyć do neutralności politycznej występując z NATO jako organizacji militarnej na usługach angloamerykańskiego imperializmu oraz z Unii Europejskiej jako ekspozytury globalnej finansjery syjonistycznej. Hasłem tej walki o samostanowienie i wolność ludów Europy Wschodniej niechaj będzie ”dekolonizacja,” jak kiedyś była nim solidarność w dążeniu do demokracji – słowa bezpowrotnie skompromitowanego przez zgniłe elity kakistokracji Zachodu.

KOMENTARZE

  • Fajny tekst.
    Patriotyczny i narodowy to też ulubione przymiotniki rządzących z PiSu.
  • Na
    Hasło ,,Polexit,, wywoływało u mnie tylko uśmiech, zwłaszcza jak do tego dokładano słowo:PiS. Ale, żeby wyjście z UE miało jakiś sens i przede wszystkim swój ciężar gatunkowy, to musiałby to być pomysł na opuszczenie Unii przez wszystkie kraje Europy środkowej. To samo dotyczy NATO.
    Do tego stosunki z FR i Chinami musiałby być naprawdę wzorowe, aby nie spaść z deszczu pod rynnę.
    No i obce agentury, nie tylko w naszym cudnym raju, ale w państwach sąsiednich są wielkim problemem (ostatnio Czechy dały do wiwatu z rosyjskimi dyplomatami)
  • Autor 5*
    Ale czy uda się wyjść z NATO i UE bez wcześniejszego:

    Odżydzenie polskiej polityki – najważniejszym zadaniem - http://wps-neon24-pl.ne.3lab.info/post/123195,odzydzenie-polskiej-polityki-najwazniejszym-zadaniem - ?

    Szczerze wątpię. A i samo odżydzenie polskiej polityki oraz eliminacja z niej instytucji Kościoła też nie będą możliwe bez odbudowy narodowej i politycznej świadomości oraz samoorganizacji narodowej.
  • @Rzeczpospolita 18:55:51
    Jeżeli ktoś miałby pozbyć się KK z Polski, to tego dokonać najszybciej mogłaby lewica z LGBT, a chyba panu z nimi nie po drodze....
  • @zbig71 19:01:38
    Napisałem:

    "odżydzenie polskiej polityki oraz eliminacja z niej instytucji Kościoła"

    Pan napisał:

    "Jeżeli ktoś miałby pozbyć się KK z Polski"

    Widzi Pan różnicę, czy nie?
  • @Autor
    Ja zagrożenia widzę nieco inaczej. Oczywiście, w USA idzie walka dobra ze złem, ale wciąż liczę na to, że w ostateczności to mocarstwo stanie po właściwej stronie. Tam idea wolności jeszcze nie umarła, a dopóki ona żyje, jest nadzieja.

    Rosja także jest targana na różne strony, ale w tym przypadku także mam nadzieję, że wygra, ogólnie rzecz ujmując, dobro.

    Reasumując, w walce dobra i zła, możemy liczyć zarówno na Rosję, jak i na USA, natomiast największe zagrożenie widzę ze strony Unii Europejskiej, bo to jest dzieło Złego w czystej postaci. Europa Środkowa samodzielnie nic nie zdziała bez wsparcia z zewnątrz, a liczyć może jedynie na Rosję i/lub USA.

    Rosja i USA są demonizowane, ale o UE cichutko (stosunkowo). To jest najlepszy, moim zdaniem, dowód na to, jaki jest ostateczny cel tego spisku przeciw ludzkości. UE ma wyrosnąć na hegemona w myśl przysłowia, gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. Ten hegemon byłby tylko cherlawym uzurpatorem, gdyby nie kontrolował Europy Środkowej.

    Nie przeceniałbym możliwości Chin, jako poważnego gracza w obecnej globalnej rozgrywce, dopóki ten kraj nie udowodni swojej siły i determinacji choćby rozwiązując "problem" Tajwanu. Na razie Chińczycy są za mali nawet na to, żeby tę sprawę "uregulować". Rosja podobny "problem" Krymu "uregulowała" w trymiga.
  • @Rzeczpospolita 19:24:05
    Ok. To kto ma największe szanse na wyeliminowanie KK z polskiej polityki?
    Chyba Lewica z LGBT.
    Czy szansę na na to jakaś powiedzmy ,,siła narodowa,,?
    Szczerze wątpię.....
  • @zbig71 20:02:32
    Szansę ma jedynie świadomy polski naród, ale takiego narodu w Polsce nie ma.
  • @rumpelsiltskin 19:42:36
    Pytanie czego chcą tajwańczycy. Bo mieszkańcy Krymu, widząc co się dzieje, od razu wykorzystali szansę i jednym susem skryli się w objęciach Rosji. A Tajwanu pilnują Amerykanie, zresztą o Tajwan może wybuchnąć 3wojna światowa, USA muszą ,, bronić,, Tajwanu, inaczej stracą wpływy w całej Azji. Dla nich to sprawa prestiżowa.
  • @zbig71 19:01:38
    Nie ma czegoś takiego jak "lewica z LGBT".
    Lewica jest jedna i posiada takie same cele. Nie można lewicy dzielić wg jakichś wyimaginowanych kryteriów. Jest to jeden, spójny monolit, którego jednym z głównych celów jest likwidacja Kościoła Katolickiego, o czym doskonale opowiada nam historia i wystarczy przypomnieć rewolucję bolszewicką w Rosji, wojnę domową w Hiszpani w latach trzydziestych, rządy narodowych socjalistów w Niemczech, czy okres tzw. "komuny" w Polsce od 1944 po dziś dzień.
    Lewica, czyli marksistowska, wynaturzona swołocz, hoduje w sobie nienawiść do KK, infekując nią kolejne pokolenia.
    Szczytem tego wynaturzenia jest próba wmówienia co większym idiotom, że Kościół Katolicki to jest jakieś "judeochrześcijaństwo".
    Marksistowska nomenklatura ma za zadanie skutecznie zdeprecjonować wśród Polaków ich ponad dwutysiacletnią, chrześcijańską, nade wszystkoi KATOLICKĄ tradycję.
    Proszę zwrócić uwagę na to, co marksiści oferują w zamian i tutaj ponownie wymienię bolszewicką rewolucję w Rosji, wojnę domową w Hiszpanii, dojście do władzy narodowych socjalistów w Niemczech i komunę w Polsce.
    Zawsze kończy się to krwawym terrorem, powszechną nędzą, zniewoleniem społeczeństw i eksterminacją ludzi.
    Naszym nieszczęściem jest to, że prawica w Polsce, a jak prawica, to katolicka, nie potrafi stworzyć znaczącej siły politycznej w naszym kraju.
  • @Rzeczpospolita 20:12:47
    "takiego narodu w Polsce nie ma."

    Gdyby pokusić by się o zdefiniowanie pojęcia "polski naród", tym bardziej "świadomy polski naród", wtedy pewnie można byłoby stwierdzić z cała pewnością, czy rzeczywiście takiego w Polsce nie ma.

    Konia z rzędem temu, kto to zdefiniuje. Bez tego, te i podobne temu stwierdzenia (przywołane w cytacie), nie mają większego sensu.
  • @Jan Twardowski 20:23:58
    Pytanie, czy wina leży po stronie polskiej prawicy, czy też po stronie Kościoła?
    LGBT jest po prostu taranem, jaki używa lewica do zmasakrowana KK, tak jak wcześniej to byli robotnicy, czy kobiety. Dlatego piszę lewica z LGBT.
  • @zbig71 20:22:56
    "Pytanie czego chcą tajwańczycy."

    Tajwańczycy to Chińczycy, więc wiadomo czego mogą chcieć. Jakiś czas temu nawet wybory w tym państewku wygrywała partia pro-chińska. Ale wolą Tajwańczyków Amerykanie nie mają nawet zamiaru się sugerować...
  • @rumpelsiltskin 20:28:56
    W osobie Komentatora mamy już pierwszego przedstawiciela nieświadomego narodu.

    Co to naród - to chyba wiadomo.
    Naród świadomy, to taki, który zna własną prawdziwą historię, posiada minimum rzetelnej wiedzy politycznej pozwalającej określić dobro i interes narodu i jego państwa oraz cel walki politycznej.
  • @zbig71 20:34:40
    Wina leży po stronie lewicy, której marksistowska propaganda odmóżdżyła polskie społeczeństwo.
    Czy winą Kościoła jest, że młode pokolenie wychowane na marksistowskiej paszy profanuje kościoły?
    To chyba wina rodziców, szkoły bądź uczelni, bobolszewicki marsz przez instytucje nie oszczędził podstawowej z nich - rodziny.
    No i czy winą Kościoła jest jego zindoktrynowanie przez marksistów?
    Jednak KK i Polacy wychodzili z większych opresji. Proszę pamiętać, że wiara nie tkwi w instytucji Koscioła.
    Wiara tkwi w nas i to my powinniśmy działać w imię wolności, a nie Kościół.
    Wszystkie ideologie obiecują mi wolność, a z histori starszej i tej najnowszej wiemy, że żadna z nich ludzkości jej nie dała.
    Każda z tych ideologii oferuje pełna wolność, w każdej dziedzinie życia i ludzie ten chłam kupują.
    Jedyną wolność daje życie z zasadami dekalogu i nauk ewangelii, które nas ograniczają, czyli, że nie posiądziemy tej największej wolnosci obiecywanej przez ideologie, ale stosując się do tego, co daje nam nasza katolicka tradycja, łatwo tę wolność jest posiąść. Jest jednak problem, bowiem kiedy uda nam się tej wolności nieco wypracować, to ideologie mi tę wolność kradną, dając w zamian swoją, pełną wolność.
  • @Rzeczpospolita 21:24:15
    "Co to naród - to chyba wiadomo."

    To są tylko ogólniki, a diabeł, jak zwykle, tkwi w szczegółach. Mój interes narodowy jest rozbieżny z interesem narodowym np. Borysa Budki, ale też Jarosława Kaczyńskiego, o interesie narodowym Janusza Korwin Mikkego nawet nie wspominając. Znam prawdziwą swoją historię, ale ona jest w wielu miejscach rozbieżna z oficjalną. Ciekawe, jak wielu Polaków tak ma?

    Polacy zostali podzieleni na "klasy", większość aspiruje do "klasy średniej", ale są też klasy wyższa i niższa... Dopóki taki tend i podział "klasowy" będzie obowiązywał, mówienie o narodzie polskim jako monolicie (wyrażonym w jedności dążeń i aspiracji) będzie li tylko mrzonką.
  • @Jan Twardowski 21:29:14
    "Wina leży po stronie lewicy, której marksistowska propaganda odmóżdżyła polskie społeczeństwo.
    Czy winą Kościoła jest, że młode pokolenie wychowane na marksistowskiej paszy"

    Kto dostarcza tej paszy? TVP? Partie co się prześcigają w zwalczaniu "komuchów"?
  • @rumpelsiltskin 21:33:34
    "Polacy zostali podzieleni na "klasy", większość aspiruje do "klasy średniej", ale są też klasy wyższa i niższa... Dopóki taki tend i podział "klasowy" będzie obowiązywał,"

    Klasy społeczne są zdeterminowane przez status ekonomiczny a nie przez deklaracje czy propagandę.

    Klasa niższa to ci, którym ledwo starcza na życie od wypłaty do wypłaty.

    Klasa średnia to ci co wywalczyli sobie znaczącą nadwyżkę i mogą sobie pozwolić na więcej.

    Klasa wyższa to ci, którzy o pieniądze nie potrzebują się martwić.

    Sloganami i pseudopatriotyczną retoryką tych podziałów się nie usunie.
  • @Jan Twardowski 21:29:14
    A może to wina drugiego soboru watykańskiego, jaki miał miejsce na początku lat sześćdziesiątych?
    Poza tym kto w Polsce zna Marksa, czy propagandę marksistowską?
    A może problem leży w tym, że księża i biskupi uczęszczali do tych samych szkół, co całą reszta?
  • @Pedant 21:43:59
    "Sloganami i pseudopatriotyczną retoryką tych podziałów się nie usunie."

    Bo państwo można budować albo klasowe, albo narodowe. Jeżeli ktoś uznaje istnienie klas społecznych, niech nie bredzi o narodzie.

    Jak zbudować państwo narodowe - nowoczesne i demokratyczne? Jeżeli ktoś naprawdę tego chce, to należy brać przykład z Izraela. Tam nierówności ekonomiczne zostały "opanowane" z urzędu. Stosunek najwyższej płacy do najniższej nie może przekraczać dziesięciokrotności (na początku było to sześć). Dopiero w takim przypadku można mówić o jakimś narodzie, gdy status ekonomiczny całego społeczeństwa, choć zróżnicowany, to jednak mieści się w granicach rozsądku, na który ogół wyraził zgodę.
  • @rumpelsiltskin 21:55:36
    "Jeżeli ktoś uznaje istnienie klas społecznych, niech nie bredzi o narodzie."

    Nie zgadzam się. Klasy społeczne istnieją faktycznie, nie da się tego podważyć. Narody też faktycznie istnieją.

    Są dwa przeciwstawne błędy.
    Pierwszy to negacja narodów w imię internacjonalistycznej solidarności klasowej (np. wczesny bolszewizm)
    Drugi to maskowanie nierówności i niesprawiedliwości w imię fałszywego patriotyzmu (np. faszyzm).
  • @zbig71 21:47:22
    Marksa nie trzeba znać, żeby żyć w głębokim marksizmie.
    Rzecz w tym, że gdyby społeczeństwo bylo świadome w jakiej rzeczywistości nakazano mu żyć, to może by się ocknęło, choć uważam, że w tej chwili jest już zbyt późno na to, aby np. wyjść z UE, czy z NATO, o czym pisze Autor notki, choć nadal to jest zasadne choćby z tego względu, że polska Konstytucja zabrania na terenie RP propagowania zbrodniczej ideologii marksistowskiej, podczas gdy Polska jest członkiem federalnego państwa komunistycznego jakim jest UE, czyli nasz rząd łamie Konstytucję pozostając w UE, której programem jest komunistyczny manifest Spinellego. Piszę, że jest zbyt późno nie dlatego, że pewne procesy uznaję za nieodwracalne, ale dlatego, że nie ma dzisiaj w Polsce siły politycznej, która mogłaby zainicjować i przeprowadzić polexit.
    Gdyby jednak taka siła w przyszłości powstała, to nie będzie to w najbliższej dekadzie, a potem właśnie będzie już za późno, gdyż pojęcie państwa narodowego przestanie w ogóle istnieć, a Europa będzie już totalnie zaorana.
  • @Jan Twardowski 22:42:43
    W Polsce w/g sondaży większość ludzi jest za zjednoczoną Europą i nie chce wychodzić z UE. Dlatego siły eurosceptyczne są małe.. Polska jest państwem słabym, ekonomicznie podporządkowanym Niemcom, a militarnie USA, a wieku naszych rodaków uważa taką sytuację za sam cymes. Na zmiany bym nie liczył.
  • @Pedant 22:32:41
    "Klasy społeczne istnieją faktycznie, nie da się tego podważyć. Narody też faktycznie istnieją."

    Tak, takie "narody" (klasowe) istnieją przede wszystkim w państwach z przeszłością kolonialną. Wszyscy obywatele imperium, np. holenderskiego, byli "Holendrami", i w rdzennej Holandii i w jej koloniach, ale trzeba było jakoś to zróżnicować, więc powstały w "narodzie" klasy. Klasa średnia i wyższa dotyczyła Holendrów z Holandii, a klasa niższa była domeną Holendrów spoza Holandii. Takie były tego podziału początki.

    Dlatego w państwach zachodnich nikt nawet nie próbuje budować państw narodowych, wystarcza "stary" podział na klasy, bo i tak klasa średnia i wyższa dotyczy rdzennych mieszkańców, a klasy niższe zarezerwowane są dla obywateli pochodzących z byłych kolonii i imigrantów...

    Z tego powodu podstawowym błędem Polski jest kopiowanie rozwiązań organizacji społecznej z państw, z którymi różni nas przeszłość historyczna. W Polsce nie da się skopiować systemu francuskiego, niemieckiego, brytyjskiego, a nawet włoskiego, czy hiszpańskiego, bo te państwa miały zupełnie inną historię, w której jednym z etapów była eksploatacja kolonii.

    Polacy na siłę tworzą, jak na Zachodzie, "klasę średnią", więc i "niższą", a tę drugą siłą rzeczy muszą ją stworzyć z... Polaków. No i tutaj kończy się bajka o jednym narodzie. Jeżeli ktoś buduje państwo klasowe, to niech nie twierdzi, że buduje państwo narodowe. Podział klasowy to coś więcej niż podział narodowy, to dzieli mocniej.

    Dlatego dałem przykład Izraela, bo to państwo nie miało przeszłości kolonialnej, więc musiało siłą rzeczy oprzeć się na idei egalitaryzmu. Przypuszczam, że jedynym podziałem "klasowym" w Izraelu jest podział na żydów i Arabów...
  • @zbig71 23:07:05
    Ja także nie liczę na zmiany. Ekonomicznie i gospodarczo, to Polski już nie ma, ale jest jeszcze na mapie, jednak dynamika wydarzeń może to zmienić, a przynajmniej ten jałtański kształt.
  • @rumpelsiltskin 23:47:49
    Jest podział na Żydów Aszkenazyjskich i Sefardyjskich. Ci pierwsi to Żydzi z Europy, np: środkowej i wschodniej, a Sefardyjczycy to Żydzi z południa, np: z Hiszpanii itd.
  • Europa wschodnia jako blok państw neutralnych to dobra koncepcja.
    NATO powinno zostać wyrzucone z Europy środowej.
    Kiedyś Francja powiedziała NATO won" i dało się.

    Polexit raczej nie trzeba po prostu zmienić formułę UE.
    UE powinna być wspólnym obszarem gospodarczym suwerennych Narodowych państw. Trzeba zlikwidować polityczną nie demokratyczną czapkę UE (parlament i komisję Europejską)... a zastąpić je jakimś ciałem skoncentrowanym na współpracy gospodarczej i wzajemnej pomocy gospodarczej.
    UE nie powinna mieć żadnych kompetencji do ingerowania w wewnętrzne sprawy poszczególnych państw.
    (dyktat co państwom wolno a co nie, jak mają rozwijać swoją gospodarkę, ....).

    Europa wschodnia powinna być członkiem i UE i Uni EuroAzjatyckiej na identycznych zasadach (wspólna przestrzeń gospodarcza).
    a gwarancje militarne na zasadach dwustronnych traktatów i z zachodem i z Rosją (bo innego wschodu nie ma).

    Polityka zagraniczna poszczególnych państw to ich suwerenna polityka.

    Dzisiejsza UE to dyktatura globalnej mafii odbierająca krok po kroku suwerenność poszczególnym państwom... to czysto kolonialna struktura.
  • @Jan Twardowski 00:23:34
    ,,Ekonomicznie i gospodarczo, to Polski już nie ma..."

    Bzdury piszesz.

    Polska uzyskała w 2020 r. nienotowany dotychczas poziom wpływów z eksportu towarów rolno-spożywczych - 34 mld euro, o 2 mld euro więcej niż rok wcześniej - poinformował w czwartek podczas wideokonferencji minister rolnictwa Grzegorz Puda.

    Polska gospodarka wyróżnia się na tle innych krajów europejskich wyjątkową dynamiką wzrostu, a przede wszystkim stabilnością. Jako jedyna uniknęła recesji, a średni dochód na mieszkańca systematycznie rośnie.

    Według Międzynarodowego Funduszu Walutowego Polska gospodarka rozwijała się w 2019 roku w tempie 4%, tj. znacznie szybciej niż wyniosło średnie tempo wzrostu w strefie euro i całej Unii Europejskiej (odpowiednio 1,2 i 1,5%). Prognoza wzrostu polskiego PKB na 2020 rok wynosi 3,1% wobec 1,4% w strefie euro i 1,6% w Unii Europejskiej.

    Proces modernizacji rozpoczęty w 1989 roku jest kontynuowany. Polska gospodarka staje się w coraz większym stopniu zintegrowana z gospodarką światową. Polskie przedsiębiorstwa są silnie wkomponowane w europejskie łańcuchy produkcyjne. Dla polskich władz priorytetem jest zapewnienie solidnych fundamentów dla rozwoju biznesu i przedsiębiorczości. Ten złożony cel osiągany jest za pomocą zapewnienia transparentnych i stabilnych warunków prowadzenia działalności gospodarczej.

    Gospodarka Polski rozwija się w stabilnym tempie od ponad 25 lat. Jest szóstą największą gospodarką w Unii Europejskiej, a PKB na mieszkańca kształtuje się na poziomie powyżej 70% średniej UE (wg parytetu siły nabywczej). O wyjątkowo zdrowych fundamentach rozwojowych świadczy fakt, że Polska jako jedyny kraj w Europie nie została dotknięta recesją w latach 2008-2010. Obecnie głównymi filarami wzrostu gospodarczego są eksport i konsumpcja krajowa.
  • @Oświat 12:22:11
    "Proces modernizacji rozpoczęty w 1989 roku jest kontynuowany. "

    Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Polacy to naród z najniższymi oszczędnościami spośród narodów Europy (no może Rumuni lub Bułgarzy nam "dorównują"), a skala ubóstwa porównywalna jest z krajami III świata.

    Od 89 roku minęło już z górą 30 lat. Jak wyglądały totalnie zburzone i wypłacające reparacje wojenne Niemcy w roku 1977 (32 lata po wojnie) w porównaniu z resztą świata? A jak na tym tle wygląda obecnie Polska?

    Gadać i napisać można wszystko, papier wszystko przyjmie.
  • @Oświat 12:22:11
    Łatwo sobie wyobrazić co by było gdyby na powojenną Polskę globalni bandyci nie nałożyli totalnego embarga.
    Gdyby wszystkie fabryki Gierka miały dostęp do podzespołów zachodnich
    miały dostęp do rynków zachodnich do finansów zachodnich ...
    tak jak po 89r.
    Byli byśmy Europejską potęgą gospodarczą zaraz po Niemcach.

    Niestety globalni bandyci nałożyli na Polskę bandyckie embargo takie jak teraz nakładają na Syrię, Kubę, Wenezuelę, Białoruś, Iran, Rosję...kiedyś Irak..
    Nasze problemy w PRLu zawdzięczamy w dużej mierz globalnym bandytom.
    Nazywanie ich teraz po ograbieniu Polski i zniszczeniu całego dorobku powojennego Polski naszymi przyjaciółmi i sojusznikami to
    prawdziwy kabaret absurdu.

    To tak jak nazwanie bandziora który cię ograbił przyjacielem...(bo w domyśle można od bandziora dostać w mordę).

    To cała "demokracja" solidaruchów.

    To wszystko nie umniejsza zasług PISu w odkręcaniu choć troszkę tego bandyckiego zniewolenia Polski na płaszczyźnie gospodarczej (nieśmiałe repolonizacje przy ostrej dywersji ze strony PO i UE).
    bo na płaszczyźnie politycznej i historycznej to PIS jak i inne partie liżą d..pę globalnemu bandycie do wyrzygania.
  • @Oscar 13:19:51
    "To wszystko nie umniejsza zasług PISu w odkręcaniu choć troszkę tego bandyckiego zniewolenia Polski"

    Znacznie większe są "zasługi" PIS-u dla "globalnego bandyty" niż dla Polski. PIS tylko kanalizuje naturalny opór Polaków przed grabieżą i niewolą. Gorszy jest więc PIS niż wróg, który mobilizuje i jednoczy wszystkich przeciw zagrożeniom. Nie bez kozery ukuto przysłowie, że "fałszywy przyjaciel jest gorszy i bardziej niebezpieczny niż śmiertelny wróg". PIS to fałszywy przyjaciel Polski i Polaków.
  • @rumpelsiltskin 13:30:06
    Tego wykluczyć nie można.
    Jednak z UE się szarpie z "nadzwyczajną kastą" się szarie....
    poziom życia Polaków jakoś tam podnosi.

    Zgoda że jest pytanie o motywacje...
    Są trzy możliwości
    - pracuje dla mafii a socjal itp. to tylko obniżanie poziomu oporu Polaków.
    - pracuje dla Polski a lizanie mafii d..py jest konieczne by mafia pozwoliła.
    (i nie odsunęła od władzy)
    - pracuje dla siebie liże dupy i Polakom i mafii by utrzymać się przy
    korycie.

    Ostatnią opcję uważam za mało prawdopodobną.
  • @Oświat 12:22:11
    Zapomniałeś tylko dodać, że ziemia jest płaska!
  • @Oscar 17:52:11
    "- pracuje dla mafii a socjal itp. to tylko obniżanie poziomu oporu Polaków."

    Ta opcja wydaje mi się najbliższa prawdy z zaproponowanych do wyboru. Z tym, że i ten "socjal" jest tylko pozorny. Oni dużo mówią, zdecydowanie mniej dają. Dobrze opisuje ich stara maksyma:
    "Oni gdy mówią, że dadzą, to mówią, a gdy mówią, że zabiorą, to zabiorą".
  • @rumpelsiltskin 20:37:57
    Nie no 500+ jest realną pomocą dla wszystkich rodzin z dziećmi.
    Kwota wolna o podatku też będzie wielkim skokiem w dochodach dla wszystkich.

    Nie tylko gadają a coś jednak robią dla wszystkich.
    To są niepodważalne fakty.
  • @Oscar 07:20:09
    "Nie no 500+ jest realną pomocą dla wszystkich rodzin z dziećmi.
    Kwota wolna o podatku też będzie wielkim skokiem w dochodach dla wszystkich.

    Nie tylko gadają a coś jednak robią dla wszystkich.
    To są niepodważalne fakty."

    Kupowanie kobiety i jej macicy aby urodziła następnego niewolnika. To nie jest pomoc ale jawna prostytucja. Dlaczego nie stworzą warunków gdzie nie będzie potrzebna pomoc państwa w żadnym aspekcie ? Kontrolę by stracili. Nic nie robią, kompletnie nic !!!
  • @Oscar 07:20:09
    Kwota wolna o podatku też będzie wielkim skokiem w dochodach dla wszystkich."

    Proszę sprawdzić, ile "zarobią" na tym emeryci, którzy pobierają minimalne świadczenia, a takich jest bardzo wielu, miliony. Podatki od emerytur w okolicach 1000 zł/mies. z groszem i tak już były niewielkie, ale emeryci nawet te drobne kwoty odliczali, wystarczyło zbierać rachunki za leki, odliczać różnego rodzaju rehabilitacje, a nawet odliczyć koszty eksploatacji auta przez osoby niepełnosprawne. Teraz zmieni się tylko to, że nie trzeba będzie składać PIT-u, bo i tak nie będzie z czego odliczać, skoro podatku nie będzie się w ogóle płacić.

    Inflacja zabrała więcej niż rekompensuje to rząd, a o lokatach bankowych nawet nie wspomnę, jeżeli jakiś przyszły emeryt zebrał jakąś sumkę przed przejściem na emeryturę z myślą o drobnych kwotach, jakie z tytułu odsetek były kiedyś pewne jak w banku. Dzisiaj dochód z lokat to 0,01%, nawet lokat długoterminowych.

    Ja, po podliczeniu wszystkich "darów" rządu, łącznie z 13 i 14 emeryturą (tej drugiej jeszcze nikt na oczy nie widział), stwierdzam, że w ogólnym bilansie jestem "do tyłu" i to bardzo. Podwyższenie kwoty wolnej od podatku w moim przypadku żadnej wiosny nie uczyni.

    Tylko głupcy mogą się nabrać na sztuczki Pinokia Morawieckiego. W najnowszej historii Polski, ostatnich 20 lat, tylko raz się zdarzyło, że świadczenia emerytalno-rentowe nie zostały zrewaloryzowane. Zrobił to premier Jarosław Kaczyński w roku 2007 lub 2008 (nie pamiętam dokładnie), który "rzucił" tylko jednorazowy groszowy ochłap zamiast rewaloryzacji. Rewaloryzacja podwyższa podstawę do naliczania emerytury, co znacznie wpływa na jej wysokość, jednorazowy ochłap tego nie zmienia. Te 13. i 14. emerytury także nie podwyższają podstawy wymiaru emerytury, dlatego jest to bardzo sprytny oszukańczy manewr księgowy, na miarę synalka Kornela M., którego tak "prześladowano", że stać go było na wianuszek żon i konkubin z równie licznym potomstwem.

    Pinokio Morawiecki to nieodrodny "synek" Jarusia Kaczyńskiego, tak samo z pogardą odnosi się do najuboższych, ale robiąc przy tym słodkie oczęta...

    "Oni, jak mówią, że dają, to mówią, a jak mówią, że zabiorą, to zabiorą."
  • @rumpelsiltskin 14:08:28
    Pieprzenie.
    Kwota wolna od podatku to wprost wzrost emerytury o podatek od tej kwoty.
    Dla większości emerytów był podatek a teraz go nie będzie.
    Sam postulowałem (i nie tylko ja) takie rozwiązanie gdy wprowadzano 500+.
    Jarek i "Pinokio" przeczytali i wdrażają.
    13 i 14 też wspierają emerytów.
    Z mojej strony wielkie dzięki.

    Odwracanie kota ogonem to głupia strategia.
  • @Oscar 14:46:04
    "Kwota wolna od podatku to wprost wzrost emerytury o podatek od tej kwoty."

    Ale jak się płaci tego podatku kilkadziesiąt złotych miesięcznie, to wielkiej wiosny ta ulga nie czyni. Czynsze wzrastają jednorazowo bardziej, opłaty za śmieci, wodę, ogrzewanie, a gdzie inne koszty (żywność, chemia itd.)? Zarobią ci, który pobierają wielotysięczne emerytury i wielotysięczne wypłaty, bo ci płacili wielotysięczne podatki, czyli znów mniejszość.

    Kto zrekompensuje najbiedniejszym to, że nie będą mogli już korzystać z ulg podatkowych? Jak się nie płaci podatku, to nie korzysta się z ulg, prawda? Nie słychać, żeby w zamian podwyższenia wolnej kwoty zmniejszono ulgi podatkowe, z których korzystają przede wszystkim bogaci, a teraz będą mogli tylko oni z tego korzystać.

    Na podwyższeniu wolnej kwoty od podatku państwo niewiele straci, jeżeli w ogóle. A ile krzyku...

    "Oni, jak mówią, że dają, to mówią, a jak mówią, że zabiorą, to zabiorą."

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej