Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
466 postów 20195 komentarzy

SpiritoLibero

Jarek Ruszkiewicz SL - PiS PO jedno zło!

Czego boją się USA i UE?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dziś rozpoczyna się wizyta chińskiego prezydenta w Italii.

 Celem tej wizyty miało być podpisanie ważnych porozumień handlowych i gospodarczych. Piszę w czasie przeszlym bo nic ważnego jednak nie podpiszą, jedynie coś "non vincolante" czyli niezobowiazujace. Jak do tego doszło i co jest przyczyną takiego ostudzenia zapału Włochów będzie trochę niżej. 

Obecny rząd włoski, składający się z dwóch partii politycznych dość mocno się różniących ale zgodnie określanych przez europejskie elity jako "populisci i sowranisci" po swoich poprzednikach odziedziczył dość nieciekawa sytuację. Ogromny dług publiczny, wysokie bezrobocie i spadek produkcji przemysłowej to tylko niektóre bolączki bo nakłada się na to jeszcze kryzys migracyjny, na który w pierwszym szeregu wystawiona jest właśnie Italia. 

Umowy, które Włosi mieli podpisać miały dotyczyć głównie chińskich inwestycji w infrastrukturę stanowiąca w przyszłości element Nowego Jedwabnego Szlaku. Chodziło głównie o porty w Triescie i Genui. Włosi potrzebują inwestycji, żeby wyjść z ostrego kryzysu więc cieszyli się jak dzieci na Gwiazdkę. Natychmiast pojawiły się ostrzeżenia ze strony USA a następnie UE. W przypadku USA są to właściwie groźby przekazywane otwartym tekstem. Czy mogą sobie pozwolić na to? Widocznie mogą, na terenie Italii jest ponad sto baz amerykańskich... 

Premier G. Conte położył uszy po sobie i podpisze jedynie jakieś "memorandum non vincolante". 

Czego więc tak się obawiają Amerykanie i elity finansowe zarządzające UE? Odpowiedź jest banalnie prosta - utraty wpływów i rosnącej siły Chin. Nie jest już dla nikogo tajemnicą, że amerykańskie imperium i model społeczno - gospodarczy jaki narzucili połowie świata chyli się nieuchronnie ku upadkowi i trzyma się jeszcze jedynie na "bagnetach". Ale i to nie jest już takie oczywiste o czym świadczy spektakularna porażka w Syrii. 

Warto sobie postawić pytanie - czy należy obawiać się Chin? 

Moim zdaniem i tak i nie. Tak bo każda hegemonia jest zła. Nie, bo modus operandi Chin jest skrajnie różny od amerykańskiego. USA dążą do podporządkowania sobie całego świata przekonani o swojej "wyjątkowości". Chiny nie zgłaszają pretensji do rządzenia światem. 

USA swoje cele realizują groźbami, sankcjami i wojnami. Chiny starają się robić dobre interesy z każdym. Inwestują, pomagają budować infrastrukturę mając nadzieję, że wzbogacone kraje staną się ich partnerami. 

USA usiłują eksportować swój model polityczny i kulturowy. Jakie są tego efekty to widać gołym okiem - zniszczone i ograbione kraje, miliony zabitych, rozgrabione zasoby napadanych krajów. Chiny, państwo formalnie komunistyczne nie pcha się nigdzie z ideologią. Przynajmniej narazie.

Gdzie w tym wszystkim Polska? W czarnej d... jak zwykle. Nie mamy elit, które patrzylyby perspektywicznie. Nic dziwnego skoro ich mandat nie pochodzi od suwerena czyli Narodu a od zagranicznych panów feudalnych. Przed historią jednak nie uciekniemy. Polska jest kolonia gospodarczą UE, przede wszystkim Niemiec oraz polityczną USA i Izraela. Jakiekolwiek by decyzje nie zapadły to (póki co) nie będą podejmowane w Warszawie. Czego zresztą wymagać od naszych zarządców skoro nawet Włosi, ósma gospodarka świata nie może nic zrobić... 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • @Autor
    Bez czytania: na pewno Ruszkiewicza.

    Teraz przeczytam, to dodam kogo jeszcze.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:37:58
    I słusznie, niech się boją!
  • @Autor
    Tak szczerze: o ile rozwój Triestu w ramach Jedwabnego Szlaku - ma sens, to Genua?

    A czego się boją?
    Nawiązania więzi kooperacyjnych.
    Tyle, że Chiny to nie jest "dobry wujek". Chińczycy są równie ksenofobiczni jak Żydzi. Powiedziałbym, że bardziej, bo w Chinach Żydów nie uświadczy, mimo głęboko zakrojonych poszukiwań, nawet w wykopaliskach.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:48:00
    Genua ma znaczenie, to wyjście na Francję i Hiszpanię. Jeśli uwzględnili to w swoim projekcie to widocznie ma.
    Mi ksenofobia Chin nie przeszkadza a brak rasy koczowniczej wręcz cieszy.
    Wszystko zależy od tego jak będziemy negocjować, żeby nie wpaść z deszczu pod rynne.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:48:00
    // bo w Chinach Żydów nie uświadczy//

    O tam zaraz nie uświadczy.Uświadczy,uświadczy.

    http://www.asianews.it/files/img/size3/Cina-Kaifeng-Jews.jpg

    https://www.enlacejudio.com/wp-content/uploads/2018/02/2_wa.jpg

    Skoro swego czasu na terenie Chin odbywały się "wojny opiumowe" to wiadomo że bez "żydowskiego czynnika" się nie obyło.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Kaifeng_Jews
  • Wyprowadzono przemysł z USA
    to i wyprowadzi się go z Europy w ramach likwidacji białej rasy i jej cywilizacji w Europie i nie tylko w Europie. To właśnie koczownicy o to się postarają do tego stopnia, że w Europie ludzie nie będą potrafić zrobić nawet łopaty. Wszystko będzię przez jakiś czas produkowane w Azji.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:48:00
    Myli się kolega Wojtas, gdyż wpływy żydowskie w Chinach są niemałe. Głównie Szanghaj i Hongkong. O Tajwanie już nie wspomnę. Zresztą gospodarczo nie ma czegoś takiego jak Chiny, a jedynie 33 prowincje ( w dokładnie 22 prowincje, 5 regionów autonomicznych, 4 miasta wydzielone i 2 specjalne regiony administracyjne), z których wiele jest kilkakrotnie obszarem większa od Polski, i których liczba ludności jest większa niż w Polsce, a niektóre są 2 lub 3 razy liczniejsze. Nie mówię już o potencjale gospodarczym. Te prowincje mają własne interesy, własną koncepcję rozwojową, a nawet konkurują między sobą nie tylko gospodarczo, ale i politycznie.
  • @demonkracja 18:46:50
    Wiemy jak to się skończyło w USA i powinniśmy wyciągnąć wnioski.
    Włosi też się zalatwili na własne życzenie. Przenosili na potęgę produkcję za granicę - Rumunia, Słowenia a nawet Polska. Nawet FIAT nie ma już siedziby w Italii. Tak będzie zawsze dopóty dopóki będą istniały duże różnice płacowe i podatkowe.
  • @stanislav 18:59:03
    Kiedyś Izrael chciał coś załatwić w Chinach. Wysłali delegację wysokiego szczebla a Chińczycy przegonili ich przez tydzień po korytarzach i olali.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:37:58
    Ja myślałem, że Kaczyńskiego ;-)

    Ukłony
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 19:04:39
    Gdyby problem Żydów rozpoczynał się i kończył na Izraelu, to nie byłoby o co się martwić. Ale tak nie jest.
  • @ Autor, All
    "Chiny starają się robić dobre interesy z każdym. Inwestują, pomagają budować infrastrukturę mając nadzieję, że wzbogacone kraje staną się ich partnerami."

    To jest szansą dla Polski.
    Jakby się udało poszerzyć V4 o wszystkie ziemie/państwa, które wchodziły dawniej w skład RON, to można byłoby się pokusić o ponowne podpisanie Unii Lubelskiej. Zapewne Rosja byłaby także zainteresowana współpracą i jeśliby dołączyła to... Chiny i Indie już chyba by się przykleiły na zasadzie "grawitacji". I pociągnęły za sobą Japonię, Iran, Koreę Pd i może Pn. A wtedy kretyńskie stwierdzenie, że "jak nie UE to Białoruś" byłoby jeszcze bardziej kretyńskie.
    Myślę, że taka nowa Unia Lubelska to jeszcze większy strach niż Chiny.

    Oczywiście 5*
  • @ikulalibal 18:20:51
    A niech Szanowny udowodni, że są obrzezani!!!
    Bo myckę to se może każdy założyć do zdjęcia.
  • @stanislav 18:59:03
    Generalnie: Żydów tam bardzo ciągnęło, ale nie byli w stanie dotrzymać kroku Chińczykom.

    Bez KK w Europie też by nie mieli szans.
  • @Krzysztof J. Wojtas 21:06:07
    //A niech Szanowny udowodni, że są obrzezani!!//

    Wprawdzie pańskie żądanie jest poniżej pasa ale nie dlatego niczego w tym zakresie nie zamierzam udowodniać.
    Obrzezanie jest wymogiem religijnym zaś dziedziczone się po matce "żydostwo" nie ma związku z rodzajem wyznawanej lub nie wyznawanej religii.Jeśli matka była (jest) żydówką to jej syn jest żydem bez względu na stan napletka.
    Wszyscy muzułmanie są obrzezani co nie oznacza że są żydami.
  • @Jasiek 20:57:28
    RON?
    Rzeczypospolita Obojga Narodów.
    Z Banderowcami byłoby ciężko, trzeba by na nich Jeremiego Wiśniowieckiego ……
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 17:44:03
    Warto zauważyć że:

    Włoski senat zablokował zainicjowaną przez sycylijskich prokuratorów sprawę karną przeciwko premierowi i szefowi MSW Matteo Salviniemu w związku z wydanym przez z niego zakazem przyjęcia uchodźców, którzy dotarli do kraju przez Morze Śródziemne – podaje The Guardian.

    Odmowę wszczęcia postępowania zatwierdziło 232 z 320 senatorów.
  • @Krzysztof J. Wojtas 21:08:35
    Nie ma pan wiedzy.

    Tak tylko na początek niech pan sobie przeczyta:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/HSBC

    https://www.hsbc.com/who-we-are/our-history/history-in-detail

    https://www.bloomberg.com/research/stocks/private/snapshot.asp?privcapId=26081567

    https://www.hangseng.com.cn/1/2/home
  • @Krzysztof J. Wojtas 21:08:35
    A tutaj niech pana oświeci:

    dla wprowadzenia : https://pl.wikipedia.org/wiki/Rothschildowie

    A dla pełniejszej wiedzy

    https://en.wikipedia.org/wiki/N_M_Rothschild_%26_Sons

    https://www.ft.com/content/fb8b0bc2-a717-11e5-9700-2b669a5aeb83

    trudniejszych lektur nie podaję :)))))
  • @stanislav 23:34:55
    Z nowszych wieści:

    Rodzina Benjamina de Rothschilda, potomka 250-letniej dynastii bankowej, oświadczyła, że ​​zamierza objąć prywatny bank Edmond de Rothschild notowany na giełdzie.

    Edmond de Rothschild stałby się jedynym szwajcarskim bankiem prywatnym, który byłby w 100% własnością rodziny i w uproszczonej strukturze miałby siedzibę w Genewie, historycznym centrum krajowego sektora bankowego, jeśli plan ogłoszony w środę zostanie zatwierdzony.

    Rodzina kupiłaby publicznie posiadane akcje za 17 945 franków szwajcarskich, co stanowi 7% premię do ceny zamknięcia we wtorek. Akcje notowane na giełdzie w Zurychu od 1987 r. Wzrosły w środę rano o prawie 7%.

    Ten ruch jest prowadzony przez Ariane de Rothschild, która przejęła prowadzenie banku cztery lata temu, aby zostać jedyną kobietą szefową firmy Rothschild. Jest żoną Benjamina de Rothschilda, który przejął grupę od swego tytułowego ojca w 1997 roku.

    Benjamin de Rothschild powiedział: „Biorąc to na siebie, pokazujemy nasze zaangażowanie w naszą grupę bankową i nasze ambicje rozwoju, zarówno organiczne, jak i poprzez przejęcia. Gratuluję mojej żonie i naszym zespołom tego, co udało się osiągnąć w ostatnich latach. ”

    Edmond de Rothschild różni się od innej firmy rodzinnej, Rothschild & Co, notowany na giełdzie w Paryżu bank inwestycyjny koncentruje się na fuzjach i przejęciach.


    Oferuje usługi bankowości prywatnej i zarządzania aktywami bogatym klientom. Zarządza 170 mld franków szwajcarskich (129 mld funtów) w aktywach i ma roczne przychody w wysokości 1,1 mld franków szwajcarskich, choć zyski operacyjne spadły o 6,5% rok do roku do 120 mln franków szwajcarskich w 2018 roku.

    Ariane de Rothschild zostanie przewodniczącą rady dyrektorów Edmond de Rothschild (Suisse) SA, w ramach której skonsolidowane zostaną różne operacje bankowe Edmond de Rothschild. Benjamin de Rothschild będzie przewodniczącym ostatecznej firmy macierzystej.

    Vincent Taupin zostanie dyrektorem naczelnym banku, po tym, jak od stycznia 2017 r. Kieruje działem zarządzania aktywami.

    za:https://www.theguardian.com/business/2019/mar/13/edmond-de-rothschild-swiss-bank-taken-private-family-ariane-de-rothschild
  • @Oświat 23:22:44
    I słusznie zrobili. Wymiar sprawiedliwości a zwłaszcza prokuratura opanowana jest przez bolszewików.
  • @stanislav 23:51:04
    Zastanawiają mnie ludzie, którzy z nienawistną wściekłością zwalczają Żydów, aby jednocześnie wysławiać ich potęgę i wszechmoc.

    Czy takie stanowisko nie jest formą propagowania judaizmu?

    Ja jestem zdania, że ich moc jest "pompowana", a można ją szybko złamać zmieniając paradygmat dotyczący relacji społecznych, gdzie pieniądz jest miernikiem.

    Jaki jest cel pańskiej aktywności? Wykazać, że walka z judaizmem jest walką z wiatrakami?
  • Chiny też mogą być groźne.
    "Warto sobie postawić pytanie - czy należy obawiać się Chin?

    Moim zdaniem i tak i nie. Tak bo każda hegemonia jest zła. Nie, bo modus operandi Chin jest skrajnie różny od amerykańskiego. USA dążą do podporządkowania sobie całego świata przekonani o swojej "wyjątkowości". Chiny nie zgłaszają pretensji do rządzenia światem.
    "

    Każda dominacja może się łatwo zdegenerować do przemocy, wymuszania.
    Warto pracować nad równowagą gospodarczą i militarną.
    Dzisiaj Chiny mają mądrego XI a jutro może go zastąpić "Li Bush"...
    i polityka Chin stanie się agresywna.

    Polska to mały w skali globalnej kraj.
    Polska powinna zmierzać w kierunku maksymalnej suwerenności gospodarczej opartej na wielokierunkowe kontakty gospodarcze i polityczne.
    to przeciwny kierunek do uprawianego przez solidaruchów odcinania się od Rosji i warczenia na Niemcy.
    Przyjaciół, partnerów trzeba mieć dokoła swoich granic...
    a wrogów najlepiej wcale .. a jak już to daleko.
    Solidaruchy robią dokładnie odwrotną politykę.

    To polityka samobójcza.

    Co do Włochów to sytuacja dojrzewa do wyproszenia USA z Włoch, Turcji, Iraku, Niemiec...
    Proces pewnie ruszy po Brexicie.
    Jedynym Europejskim "zdrajcą" tego procesu będzie Polska..
    Na szczęście Polska jest za blisko Rosji i bazy Amerykańskie w Polsce są bez sensu z punktu widzenia Amerykanów.
    Polska to dzisiaj kraj frontowy a na froncie trzyma się drobną broń jak czołgi i piechotę a nie broń grubszą jak lotnictwo, czy bazy rakietowe.
    A wojna z Rosją nie będzie na czołgi ale na rakiety..i ich nośniki czyli lotnictwo.

    Gdyby odebrać Rosji Kaliningrad i podbić Białoruś...to Polska przestała by być państwem frontowym... ale to jest nierealne.
  • @Krzysztof J. Wojtas 06:49:35
    Równie dobrze można by się zastanawiać skąd tyle nienawiści do Niemców z czasów nazizmu.. jaki sens jest zwalczania nazizmu...
    Odpowiedź wszyscy znamy...(zbrodnie nazizmu wobec narodów świata)

    A jakie jest uzasadnienie niechęci do globalnej mafii żydowskiej ?
    IDENTYCZNE...(zbrodnie nazizmu wobec narodów świata)

    Reszta jest uzasadnieniem szczegółowym ....głębokie państwo w USA jest żydowskie, głębokie państwo w UE jest żydowskie....głębokie państwa w krajach Europejskich są żydowskie..
    Całym zachodem rządzą żydowskie marionetki otoczone żydowskimi "doradcami", media zachodu są w rękach żydowskich...gospodarka zachodu (ta wielka kluczowa) w rękach żydowskich, banki ubezpieczenia w rękach żydowskich...
    Zachód to w istocie żydowski totalitaryzm.

    A z totalitaryzmem czy to nazistowskim czy komunistycznym (też żydowskim) czy żydowskim oligarchicznym (zachód) trzeba walczyć by
    nie dać sobie odebrać wolności, tożsamości narodowej, kulturowej by nie dać się przerobić na gojów czyli żydowskich niewolników zupełnie tak samo jak w koncepcji nazistów.
  • @Oscar 08:18:41
    ... zapędziłem się..
    w przypadku mafii żydowskiej uzasadnieniem do jej zwalczania są "zbrodnie mafii żydowskiej wobec Narodów świata".
  • @Oscar 08:07:51
    Też uważam, że Chiny w dłuższej perspektywie mogą być groźne dlatego zgadzam się z twoim komentarzem w 100%.
  • Chiny mają jeden duży problem.
    Demografia. Mimo ogromnej populacji, tam chyba w perspektywie nie będzie zastępowalności pokoleń. Przez politykę "jednego dziecka" zrobiła sie luka pokoleniowa. I to może być dla nich groźne. Wybucha tam corocznie również dużo buntów ludowych (i nie tylko), a w historii Chin, bunty chłopskie potrafily doprowadzić do zmiany dynastii.
  • @Wican 09:56:27
    "Przez politykę "jednego dziecka" zrobiła sie luka pokoleniowa. I to może być dla nich groźne. Wybucha tam corocznie również dużo buntów ludowych"

    Mają problem z demografią, to prawda. Ale co do buntów, to wymagają one nadmiaru młodych mężczyzn, szukających miejsca dla siebie.

    Emerytom nie chce się buntować.
  • @Wican 09:56:27
    Chińskie problemy zostawmy Chińczykom. Zajmijmy się własną demografia bo zanim znikną Chińczycy to Polaków dawno nie będzie.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 10:39:34
    "Chińskie problemy zostawmy Chińczykom. Zajmijmy się własną demografia bo zanim znikną Chińczycy to Polaków dawno nie będzie."

    Dlaczego? Łatwiej i przyjemniej zajmować się problemami innych. Można się wznieść na moralne i historiozoficzne wyżyny, bez ryzyka.
  • @Pedant
    Tylko, że brakuje młodych kobiet. Bo abortowano najczęściej dziewczynki. A gdy chłopy nie mogą mieć kobiet, to stają się ekspansywni i agresywni. I potencjał buntu istnieje.
  • @Jarosław Ruszkiewicz
    Ponoć rząd tym się zajmuje? Bo chyba tym miało być 500+? Tym jest wspomaganie matek. Feminizacja wielu zawodów sprawiła, że rodzi się coraz mniej dzieci,a sporo młodych jeszcze wyjeżdża za robotą zagranicę. I temu zaradzić w tym momencie się nie da.
    A artykuł dotyczy ewentualnych możliwości współpracy polsko-chińskiej. Z tym, że gdy w Chinach wybuchnie kryzys to wtedy chińscy sojusznicy też oberwą. A Kitajce to trudny partner w interesie. Niemniej mniej groźny niż Jankesi, choćby w kulturze (bo ekspansja kulturalna łączy się z gospodarczą). Chińczyków hamuje ich pismo. Z tym nie zaleją świata śmieciową literaturą (wartościowa jest przetłumaczona).
  • @Wican 10:49:49
    Nadmiar mężczyzn zawsze zwiastował wojny.
    Będzie wielka wojna w Azji... między Azjatami bez USA (Tajwan, Japonia, Korea, ...sporne wyspy).
  • @Oscar
    Mi wydaje się, że sporo zamieszek wewnętrznych, ale samym Kitajcom na wojnie nie zależy. Z tym, że na oceanie mają odwrotność chińskiego muru-wrogie często wyspy.
    Nowy Jedwabny Szlak jest dla nich szansą, ale też dla Europy. I wspólny rynek (trochę regulowany) od Hong Kongu i Władywostoku po Lizbonę. A Jankesi wypad na "swoją" połówkę świata.
    Z tym, że w Europie na szczytach władzy jankeskie "popychła".
  • @Wican 10:54:31
    Współpracy gospodarczej z USA praktycznie nie ma. Jest drenaż w jedną stronę.
    Kryzys w USA już jest i to na wszystkich poziomach. W Chinach może być ale narazie się nie zanosi. To z kim lepiej trzymać?
  • @Wican 11:24:02
    Nadmiar mężczyzn rodzi presję społeczna w kierunku wojny (to głębsza instynktowna, atawistyczna siła)
    Decyzje podejmuje przywództwo..przywództwo wojny nie chce ...ale nacisk społeczny sygnały z dołu...mają swoje znaczenie...
  • @Wican 11:24:02
    Główne "popychlo" to niestety Polska. Dopóki to się nie zmieni to jesteśmy w czarnej d...
  • @Oscar 11:31:19
    Żeby zdobyć kobiety nie trzeba wywoływać wojny, są lepsze sposoby.
  • @Oscar 11:31:19
    "Nadmiar mężczyzn rodzi presję społeczna w kierunku wojny (to głębsza instynktowna, atawistyczna siła)"

    Wojny w naszych czasach nie będą się toczyć z udziałem wielu milionów żołnierzy. Decydować będzie technika i organizacja.

    Co najwyżej, masa młodych mężczyzn może być wykorzystana na przemysłowym zapleczu.
  • @Pedant 11:38:48
    Też racja...
    Jak widać przewidywać przyszłość jest bardzo trudno...zmieniają się reguły gry i nie wiadomo do końca jak się zmieniają.
  • @Jarosław Ruszkiewicz
    A który politycy z UE nie jest ichnim "popychłem"? Z tym, że polscy politycy, to często robią im loda dopłacając, bo lubią, albo mają w tym swój mały partykularny interesik. A dlaczego bierze też w tym udział Kaczelnik? Dopiero po przysłanej przez rudego buca, rudej baby o aparycji taniej dziwki (w tym wieku to już burdelmamy-karierę zrobiła w branży) widzimy, jaka jest na nich presja i jak krótka jest smycz. Ja się zastanawiam jakie sex taśmy są na niektórych polskich politykierów, który wycierają ze swoich gęb spermę jankeską, twierdząc że to pasta do zębów. Wszak normalny, uczciwy i asertywny człowiek, tak pomiatać by sobą nie pozwolił.
    Natomiast zachodniacy są przymuszani. Ja czasami zastanawiam sie ja
  • @Krzysztof J. Wojtas 06:49:35
    Moim celem jest uświadamiać Polaków o skali realnego zagrożenia ich bytu, aby mobilizowania ich do organizowania się do walki o swoje prawa i swoją Ojczyznę.

    Człowiek nieświadomy ( z brak intelektualnych predyspozycji, z braku czasu, z lenistwa, ze złej woli ...różne są powody) jest biernym przedmiotem i obiektem manipulacji.

    Zacytuję za naszą wielką rodaczką, Marią Skłodowską-Curie: " Niczego w życiu nie należy się bać, należy to tylko zrozumieć."

    Pan, jak widzę, woli żyć w " nieświadomości" i kłamstwie. To zaś odbiera panu jakikolwiek oręż do poznania, nie mówiąc już o walce.

    Po prostu, duchowo i mentalnie nam nie po drodze. Czy może są tego głębsze przyczyny( ?), w to nie wnikam.
  • @Wican 11:56:11
    To prawda, zachód dużo lepszy nie jest jednak powoli podnoszą głowę. Do naszych politykierow jednak trochę im brakuje.
  • @Jarosław Ruszkiewicz
    Makrela podniosła głowę, to jej wyskoczyli z karami dla volkswagena. We Francji to takie nic teraz robi za prezydenta. Pewien opór jest we Włoszech. Austriacki Kurtz też się postawił olewając amerykański gaz, bo rzekł, iż nie będzie przepłacał.
    W Polsce nie ma elit i nie ma kto ich wykształcić. A asertywność wobec USA, Izraela czy Niemiec, to coś, czego nasi politycy nawet nie są w stanie objąć swoimi wyobraźniami.
  • @Wican 12:08:26
    // A asertywność wobec USA, Izraela czy Niemiec, to coś, czego nasi politycy nawet nie są w stanie objąć swoimi wyobraźniami.//

    Nawet na Ukrainie,tak,tak,na tej wyśmiewanej przez nas że niby "nie państwo" Ukrainie, tamtejszy (odpowiednik ministra sprawiedliwości) generalny prokurator Jurij Łucenko ujawnił że amerykański ambasador wręczał mu listy osób która wedle opinii amerykańskich władz nie powinny być ścigane prawem. https://thehill.com/hilltv/rising/434875-top-ukrainian-justice-official-says-us-ambassador-gave-him-a-do-not-prosecute?fbclid=IwAR3fpf5ajCIRpuDczErVShsjoe7JDuoUeZ1LbQX73Vt_IpNo4TBgRcWFeL4

    https://www.gazeta.ru/politics/news/2019/03/20/n_12772027.shtml?updated

    Z tego wyraźnie widać że nawet nie oceniani przez nas najwyżej ukraińscy urzędnicy potrafią stanąć okoniem wobec ichniejszych "Żorżet" . Nawet na tym tle samodzielność naszych polityków wygląda po prosu nijak.
  • @Wican 12:08:26
    Cóż za kuriozalne stwierdzenie: " W Polsce nie ma elit i nie ma kto ich wykształcić".

    Zupełnie jakbym słuchał tych z USraela lub tych biurw z KE UE, albo nominatów z Okrągłego Stołu, choć ci zapewne uważają się za ELITY nie do zastąpienia :))))
  • @Stanislav
    Elit z kapelusza się nie wyciąga. Nie wystarczy, że ktoś nawet jakimś cudem wygra wybory, a będzie miał pronarodowe nastawienie. Bo to nie wystarczy. Trzeba mieć kompetencje. Mamy perspektywiczną Konfederację. Ale oni od razu pchają sie na salony? PE, sejm. Znam troche ludzi od Korwina i z RN. Oni chcą od razu wielkiej polityki, choć żaden niemal, nigdy nie był choćby radnym gminnym czy powiatowym. Ilu sprawdziło sie w jakimś zawodzie? Nieważne czy belfer, górnik, profesor, żołnierz czy przedsiębiorca? Doświadczenie zawodowe im niepotrzebne? Od razu można uznać, że są oderwani od bazy. Inna sprawa, że wyjścia nie ma i uważam, że na PE się nadają a do sejmu jako opozycja. Ale powinni zaczynać od podstaw.
    Skąd więc owe elity się wezmą? Jak nie będą posiadać doświadczenia i kompetencji to bardzo łatwo będą rozgrywani przez obcych.To dzieje się cały czas.
    A poważna inicjatywa narodowa powinna starać się, aby mocno osiąść w terenie. jak poszególni radni (czy nawet burmistrzowie) by się posprawdzali, to można iść wyżej. Zwłaszcza, że należy powtórzyć pracę XIX-wiecznych narodowców. Ale kto ma to zrobić? Wystarczy, że poczytam publicystykę narodowców sprzed ponad wieku i współczesnych. To jak liga mistrzów do polskiej okręgówki.
  • @Wican 13:50:41
    Słuszne uwagi, RN nie robi nic żeby zaistnieć w terenie. Nie wiem dlaczego tak się dzieje i mam nawet brzydkie podejrzenia.
    No ale trzeba próbować, może jakiś sukces wyborczy zachęci ludzi?
    Popis musi zniknąć!
  • taka to prawda
    Powiem krótko, z Niemcami jakoś sobie radzimy, z Rosją jakoś sobie radzimy, do jazgotu Żydów już się przyzwyczailiśmy, z Ameryką Polska
    sobie jakoś poradzi ale... z Chinami sobie nie poradzimy. Każdy kontakt z tym państwem jest napiętnowany najwyższym ryzykiem. Większość ludzi tego nie rozumie ale jeżeli wpadniemy w "łapy" Chin będzie już po Polsce.
  • @Stara Baba 16:50:23
    Babo, skąd taki fatalizm? Gorzej niż z żydami i jankesami mieć nie możemy.
    Słuchałem dziś przemówienia chińskiego prezydenta w Rzymie i byłem pod wrażeniem. Wiem, że słowa nic nie kosztują ale...
  • @Stara Baba
    Z Jankesami sobie nie radzimy, z Niemcami nie radzimy a żydowski jazgot to nie jest tylko bezczelne darcie japy. Za tym idą konkretne roszczenia.
    A Kitajce są tak daleko i są tak odmienni, że wg mnie, nie stanowią dla nas zagrożenia.
  • @Wican 13:50:41
    Jeżeli pan szuka elit i spodziewał się je znaleźć w Konfederacji ( którą do tego określa pan mianem " perspektywicznej"), to widać, że wybaczy pan, ale ma pan bardzo małą orientację w rzeczywistości politycznej współczesnej Polski.
  • @Stanislav
    Na pewno bardziej perspektywicznej niż pisanina blogerów na zacnym, acz niszowym portalu. A Konfederacja to też ludzie, którzy nie są znani powszechnie. Ja nie wierzę, że elity wyskoczą z kapelusza. A z pisaniny o tym, jak jest źle, nie wytworzą się nowe. Diagnozę postawić łatwo, a zaaplikować właściwe lekarstwo już trudniej.Nawet wynaleźć takie lekarstwo.
    A trzeba zacząć od dołu. I wtedy wyklarują się lokalne elity, posiadające kontakt z bazą. Z tym, że aby powstało coś z perpsektywami,to musi być wielonurtowy ruch społeczny. Bo dokonania lokalne, muszą być reklamowane na cały kraj. I powoli,powoli.
    Natomiast niektórzy proponują sekciarskie podejście, a to już żadna perspektywa.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

ULUBIENI AUTORZY

więcej