Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
399 postów 13579 komentarzy

SpiritoLibero

Jarek Ruszkiewicz SL - Oprócz mojego mistrza, Mahatmy Ghandiego, Mistrza od zawsze, szanuję i modlę się za Józefa Jerzego Kukuczkę. Pierwszy to Mistrz walki bez przemocy a drugi to największy wyczynowiec jakiego Polska wydała.

Kto jest sponsorem terroryzmu na Bliskim Wschodzie?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Rewelacje byłego premiera Kataru, Hamada bin Jassim bin Jaber al-Thani na ten temat zostały całkowicie zignorowane przez korporacyjne fake mendia.

To nic, że każdy rozsądny i uczciwy analityk i komentator zna odpowiedź na postawione w tytule pytanie, macherzy od propagandy uważają jednak, że odwracając twierdzenie Goebbelsa, jeśli się o czymś nie mówi to to nie istnieje. Tym razem jednak te rewelacje nie pochodzą z RT czy Sputnika (bo jak wszyscy doskonale wiedzą są to tuby propagandowe Kremla czyli wiarygodności zero) tylko od polityka, który pełniąc funkcję premiera miał bardzo dokładny wgląd w sytuację.

Były premier Kataru ujawnia metody współpracy swojego kraju z Arabią Saudyjską i Turcją, pod nadzorem USA w organizacji, dostawach broni i funduszy terrorystom w Syrii. Jaber al-Thani, który nadzorował do 2013 roku operacje Kataru na terenie Syrii powiedział "Nie chcę wchodzić w szczegóły lecz mamy kompletną dokumentację o sposobach jakimi działaliśmy na terenie Syrii". Al-Thani utrzymuje, że saudyjski król Abdullah, który rządził do swojej śmierci w 2015 i USA powierzyli Katarowi pierwszoplanową rolę w tajnych operacjach i prowadzeniu wojny per procura.

Komentarze byłego premiera Kataru zostały odebrane jako forma obrony i usprawiedliwienia roli Kataru w popieraniu terroryzmu oraz jako krytyka roli Arabii Saudyjskiej i USA, które wysłały Katar na pierwszą linię wojny z Assadem. W każdym razie zmowa milczenia została przerwana a cała sprawa idzie na konto administracji Obamy a w szczególności byłej Sekretarz Stanu H.Clinton. Katar nie ma już nic do stracenia, zwłaszcza po wolcie Saudów, którzy chcą zrobić z Kataru kozła ofiarnego.

Jak już pisałem wyżej media mainstreamowe nie podjęły w ogóle tematu. Jedynie alternatywne typu Zero Hedge, Ron Paul Institute for Peace and Prosperity , Antiwar.com czy pojedynczy, niezależni analitycy zainteresowali się całą sprawą. To jednoznacznie potwierdza ogólnie znaną tezę, że media korporacyjne nie są od informacji a raczej od dezinformacji. Już w sierpniu 2016 Trump oskarżał Obamę i Clinton o to, że byli twórcami tzw. Państwa Islamskiego. Wtedy reakcja mediów była natychmiastowa, wszyscy rzucili się na Trumpa. Wszystko jednak okazało się prawdą.

Tym bardziej dziwi milczenie tych, którzy mogliby wyciągnąć z tego korzyści polityczne z prezydentem Trumpem na czele. Świadczy to niezbicie jakie realne wpływy ma ma deep state w USA. Trump mógłby raz na zawsze pogrążyć politycznie H.Clinton ale tego nie zrobił. Jedynym powodem takiego zachowania może być fakt, że Trump i jego administracja ma niewiele do powiedzenia w USA.

Jak ma się Polska do tego wszystkiego? Otóż okazuje się, że nasz rząd chodząc na pasku "wiecznego sojusznika" wspiera twórców i sponsorów światowego terroryzmu, dzięki którym Europa przeżywa obecnie inwazję nachodźców. To nic, że nie godzimy się na ich przymusową relokację, problem zbliżył się do naszych granic i prędzej czy później będzie nas dotyczył.

KOMENTARZE

  • polityka
    wojna i polityka to biznes as usual...
  • Autor
    Trump nawet gdyby chcial to niewiele moze zrobic wobec mafii bankowej.
    Gdyby zrobil cos co zagrazaloby interesa tej mafii zostalby zdjety np. z pomoca FBI i CIA a media zaroilyby sie od "fake news" np. afera seksualna czy pedofilska.Ciag wydarzen na BW wskazuje na udzial mafii bankierskiej o znanym pochodzeniu etnicznym w tych wydarzeniach.
  • Jedną z wielu wskazowek jest polityka embarga USA
    Wszyscy wrogowie USA mają nakładane przeróżne embarga, blokady dostępu do jakichś ważnych dla nich zasobów o których decyduje USA lub wasale.

    Ale w stosunku do terrorystów islamistów jakoś USA nie nałożyły żadnego embarga choćby na broń, na przekazywanie pieniędzy, na sieci komórkowe, na internet...

    Wiadomo że terroryści dysponują bronią z magazynów USA, Izraela, Bułgarii, Polski, Ukrainy, Niemiec, Francji...Anglii...Arabii Saudyjskiej...
    Te wszystkie kraje są pod ścisłą kontrolą USA.
    Wiemy przecież że USA potrafią embargiem zadusić kraj, organizacje, pojedynczych ludzi... w stosunku do krwawych terrorystów tego nie robią.

    W sumie truizm.. wszyscy wiemy kto posługuje się terroryzmem na świecie... nie od dzisiaj.
  • @mac 14:05:50
    "Trump nawet gdyby chcial to niewiele moze zrobic wobec mafii bankowej.
    Gdyby zrobil cos co zagrazaloby interesa tej mafii zostalby zdjety np. z pomoca FBI i CIA a media zaroilyby sie od "fake news" np. afera seksualna czy pedofilska."

    Masz całkowitą rację, ale... myślę, że jest pewien "myk".

    Moim zdaniem Trump może w USA wprowadzić... stan wojenny. Wtedy wojsko przejmuje władzę w kraju, dziennikarze w mediach dostają rozkaz przebrać się w mundury i śpiewać z innego klucza albo kulka, CIA i FBI dostają się pod wojskowe dowództwo, zaczyna działać komando wykonujące wyroki na autorach fake newsów...
    Pretekstem może być np ogromne zadłużenie USA zagrażające dobru obywateli, groźba katastrofy Yellowstone w skali całego kraju itp...

    Jak bardzo się mylę?

    Ukłony

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

więcej