Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
398 postów 13551 komentarzy

SpiritoLibero

Jarek Ruszkiewicz SL - Oprócz mojego mistrza, Mahatmy Ghandiego, Mistrza od zawsze, szanuję i modlę się za Józefa Jerzego Kukuczkę. Pierwszy to Mistrz walki bez przemocy a drugi to największy wyczynowiec jakiego Polska wydała.

Prezes Kaczyński rozmienia się na drobne

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Awantura o Tuska, która rozgrzała publikę w Polsce tak naprawdę nie była do niczego potrzebna.

Kaczyński nic tym nie ugrał i nawet jeśli chciał pokazać jak funkcjonuje Unia to po co? Wszyscy siedzący na tym pół tajnym posiedzeniu politycy dokładnie to wiedzą i takie dowody nie są im do niczego potrzebne. Politycy PiS zamiast tracić czas i energię na głupoty, a czymś takim była awantura o Tuska, powinni spojrzeć uważnie w kalendarz i zauważyć w końcu co naprawdę ważnego będzie się działo w Europie w najbliższych miesiącach. A jest kilka ważnych spraw do ogarnięcia.


 Pierwsza to rozpoczynająca się 15 marca procedura wychodzenia Wielkiej Brytanii z euro-kołchozu. Nie będzie to nic dobrego dla Europy, ubędzie płatnik netto a nasi obywatele na Wyspach mogą te zmiany odczuć na własnej skórze. Czy min.Waszczykowski robi coś w tej sprawie? Znając jego długi jęzor to gdyby coś się działo w tym temacie to już by zameldował.

 Sam Brexit jest wbrew pozorom bardzo na rękę globalistycznym macherom. Atmosfera kryzysu i pogorszenia się i tak już nieciekawej sytuacji ekonomicznej w Europie sprzyja uśpieniu opinii publicznej wobec zbliżającego się wielkimi krokami globalnego resetu (czyt. krachu). To, co widzieliśmy w 2008 roku to była jedynie przygrywka.

 

 23 kwietnia odbędzie się pierwsza tura wyborów prezydenckich we Francji. Jest rzeczą bardzo prawdopodobną, że wygra Marine Le Pen, chyba że wybory zostaną wydrukowane co nie jest wcale takie nieprawdopodobne. O ile Brexit jest na rękę globalnym macherom to już wybór Le Pen z pewnością nie. Jej zapowiedzi przedwyborcze nie pozostawiają złudzeń. Nawet jeśli nie wszystko mówi na serio to pozostała część jest wystarczająco groźna dla europejskiego i światowego establishmentu. Można się spodziewać różnych sztuczek, żeby tylko nie dopuścić do jej wyboru. Nawet sondażownie już ogłaszają, że jej poparcie maleje ale wszyscy pamiętają jak było w przypadku Trumpa – miał przegrać z kretesem.

 Prezes Kaczyński powinien już kręcić się koło francuskiej kandydatki bo Francja to jednak waga ciężka w Europie podczas gdy Polska co najwyżej średnia. Zamiast tego jednak ochoczo dementuje słowa rzekomo wypowiedziane przez Le Pen jakoby po wygranych wyborach będzie razem z Kaczyńskim demontować Unię. Po co tak się spieszy? Niech biurokraci w Brukseli mają temat do rozmyślań. Szantaż polityczny to też metoda kreowania rzeczywistości. Nie sądzę, żeby stara Europa odpuściła sobie takie żerowisko jak Polska. Utrata funduszy strukturalnych, którą straszył urzędujący Holland nie byłaby wcale jakimś nieszczęściem, duża część tych pieniędzy i tak wraca na Zachód bo wykorzystują je zagraniczne firmy, które koncertowo ogrywają polskie. Zresztą Hollanda zaraz nie będzie więc niech się nie sadzi.

 

 Wybory w Niemczech można sobie odpuścić bo nawet jeśli A.Merkel straci stołek to jej następca i tak będzie kontynuował budowę IV Rzeszy. Co najwyżej będą jakieś zmiany w polityce wewnętrznej, głównie jeśli chodzi o imigrantów. Ale to nas zbytnio nie dotyczy bo nawet jakby przywieźli nam 1000 osób to i tak 999 szybko ucieknie gdziekolwiek. Nasza bieda nas uratuje.

 

 Ciekawszym kierunkiem są Włochy, gdzie z dużym prawdopodobieństwem 30 kwietnia odbędą się wybory parlamentarne. Włochy to też zawodnik wagi ciężkiej i przyjęli by z radością polską propozycję sojuszu. Włosi wiedzą, że źródłem ich problemów gospodarczych są przede wszystkim Niemcy z ich polityką monetarną i eksportową. Polska razem z Włochami stanowiłaby przeciwwagę dla Niemiec. We Włoszech możemy obiecywać wszystko wszystkim bo niezależnie kto wygra wybory, nastawienie do kwestii hegemonii niemieckiej jest takie samo w każdej partii. My jednak szukamy sojuszy wśród europejskich karzełków – grupa Wyszehradzka, jak pokazały ostatnie wydarzenia nie bardzo się sprawdza, tak jak nasze „liderowanie” wśród tych państw. Gdybyśmy mieli dobrze poukładane stosunki z Francją i Włochami to sami by chcieli się przyłączyć. To byłaby już potęga w Europie.

KOMENTARZE

  • .
    http://img.wiocha.pl/images/3/d/3d055ee2b1cc0e648be7e9f084190991.jpg
  • @Arjanek 15:08:24
    Ty za karę wklejasz mi takie fotki? Co ja Ci zrobiłem?
  • @Autor
    Szanowny Autor sugeruje prezesowi by zabiegał o sojusze z silniejszymi graczami. Niestety, takie działania są sprzeczne z głoszonymi wszem i wobec hasłami pełnej suwerenności i "wstawania z kolan".
    Suwerenność bowiem jest rozumiana jako brak jakiejkolwiek zależności partii rządzącej od czegokolwiek. Nie ma miejsca na żaden kompromis bo tak ważnej wartości jak suwerenność nie można po kawałku sprzedawać za przysłowiową "miskę soczewicy". Jedyny zatem dostępny sojusz to taki w którym prezes mógłby sojusznikom narzucać bez ograniczeń własne stanowisko. Żaden zaś silny gracz nie zechce do takiego sojuszu z prezesem przystąpić.
    Tym sposobem ponieważ Polska musi być suwerenna to musi być jednocześnie całkowicie osamotniona.
  • @programista 15:19:43
    //suwerenność nie można po kawałku sprzedawać za przysłowiową "miskę soczewicy". //

    A kto mówi o sprzedawaniu czegokolwiek? Polityka to sztuka kompromisów (do których, jak wiesz, Kaczyński nie dorósł i już nie dorośnie).
    Sytuacja w Unii jest taka, że są Niemcy i reszta. Ktoś powinien zmontować jakiś alternatywny blok, który będzie bronił wspólnych interesów.
    Tu Kaczyński mógłby się wykazać.

    //Jedyny zatem dostępny sojusz to taki w którym prezes mógłby sojusznikom narzucać bez ograniczeń własne stanowisko. Żaden zaś silny gracz nie zechce do takiego sojuszu z prezesem przystąpić. //

    I to jest właśnie problem posła Kaczyńskiego. Trzeba go wymienić na nowszy model bo traci najwięcej Polska. Niech startuje na prezydenta Rosji, tam jak wygra to wszyscy go będą słuchać :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 15:30:36
    Moim zdaniem problemem jest właśnie zdefiniowanie suwerenności. Każdy sojusz, każdy międzynarodowy kompromis to dobrowolne ograniczenie suwerenności.
    Kaczyński zaś opiera się na tych Polakach, którzy nie akceptują żadnych tego typu ograniczeń. Zmiana Kaczyńskiego bez zmiany podejścia tej licznej grupy Polaków na nic się nie przyda, bo inny polityk bez żadnych skrupułów wykorzysta to emocjonalne pojmowanie suwerenności.
  • @programista 15:45:18
    Racja, należy zdefiniować pojęcie suwerenności bo nasza kasta polityczna rozumie to albo jako całkowite poddanie się albo tupanie nóżkami. Teraz, żeby być całkowicie suwerennym to trzeba by przenieść Polskę na Marsa, pod warunkiem, że będziemy tam sami.
    Już nie ma na planecie Ziemia całkowicie suwerennych państw. Nawet USA takim nie są. Uprawiają bandyterkę i ich sen niedługo się skończy.
  • Autor - Gorący News
    "a, powinni spojrzeć uważnie w kalendarz i zauważyć w końcu co naprawdę ważnego będzie się działo w Europie w najbliższych miesiącach. A jest kilka ważnych spraw do ogarnięcia."

    Będzie się działo - z nasłuchu Wolnej Europy:

    Następuje potężne przemieszczanie amerykańskiej armii z głębi lądu na Wschodnie Wybrzeże.
    Chyba Yellowstone wybuchnie...
  • Błąd w rozumowaniu!
    "We Włoszech możemy obiecywać wszystko wszystkim..."

    czy aby napewno?

    we Włoszech jest PD i 5 Stelle, które są niczym innym jak lewactwem!

    vai piano Spirito Libero, vai piano! ... ;)
  • Poza tym..
    partia ex prezydenta Berlusconi to ni pies ni wydra.. też lawirują..

    jedynie Forza Nuova ma kręgosłup, ale piętnuje się ją jako faszystów..

    Polacy powinni uwierzyć W SIEBIE i okolicznych bratanków .. nie szukać żadnego poparcia wśród bogatszych od siebie, ponieważ bogaci szukają pomocy u co najmniej równych sobie..

    ale my - chociaż tę bolesną lekcję wiele razy przerabialiśmy - niczego się nie uczymy!
  • @RAM 18:21:20
    Ja jednak będę się upierał przy swoim zdaniu.
    Niechęć do Niemiec łączy wszystkie partie. W innych sprawach są różnice, czasami znaczne ale Niemców nikt we Włoszech nie lubi. No, może z wyjątkiem Alto Adige ale tam, dzięki Mussoliniemu, mieszka całkiem sporo Włochów.
  • Polska i sojusze
    Polska nie ma szans na jakiekolwiek sojusze w Europie i swiecie.Liczacy sie kraj ma rozne sojusze.I te na wschodzie , i zachodzie.Przeciwwaga zeby nie powtarzaly sie sytuacje jak chociazby z Tuskiem.Panstwo obrotowe w polityce, panstwo z ktorym liczy sie wschod i zachod, ale panstwo ktore wszedzie ma interesy i poprawne stosunki.Szansa dla PiS, to rozpad UE.Jest tylko jedne pytanie-Czy Polska ma scenariusz na taka sytuacje?
  • To gebelsowskie kregi podejrzeń i ambergoldowy ziobrohak i macierowiczowski zamachohak na Tuska są zbyt drobne?
    Może dla dwu bliźniaków ale jak na jednego to dosyć.
  • @programista 15:19:43
    Uwaga, Suwereny jest Naród a Państwo może być Niepodległę albo nie. Proszę przeczytac definicje Niepodległość państwowa.
    Ci co tak podsuwają nam ,,suwerennosć", świadomie nie chcą Niepodległosci.
    ,,Suweren", ,,Suwerenność" odnosi się do narodu a nie do Państwa.
    Prawdziwa Niepodległosć to min. zmiana całkowita systemu agentów na system zmian na wybicie sie na Niepodległosć Polski.
    A tego jak do tej pory żaden ,,zond" w Polsce nie chce realizować.
  • @prese 20:35:31
    Dopóki będzie rządził PiS to faktycznie nie ma szans na sojusze.
  • Cóż za niezwykły zbieg okoliczności!
    Fake news z dzisiejszej Rzepy zdumiewająco współbrzmi z okładką Newsweeka
    równie bałamutną. Cóż za niezwykły zbieg okoliczności!

    https://pbs.twimg.com/media/C6zzvpVWkAAY2xT.jpg
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 21:00:43
    //Dopóki będzie rządził PiS //

    i tu jest ten problem 8-))))
    jak dlugo ?
  • @Husky 21:41:52
    Już rządzi za długo.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 21:53:14
    Kaczyński, wszędzie Kaczyński...
    Mściwy, małostkowy, zamknięty na radosnych ludzi...
    Te wszystkie dossier Kaczyńskiego są rozkoszne
    pokazują, że osoba z "samymi zerami" rozegrała ynteligentów jak dzieci 8-)))))))
  • @Husky 22:31:41
    Daj se spokój...
    Aż tyle ci płacą, że na słowo "Kaczyński" dostajesz małpiego rozumu? I to przez całą dobę?
    Po co w ogóle wchodzisz na mojego bloga? Znam twoje zdanie i nic nowego mi nie powiesz. Strata czasu.
    Zajmij się lepiej wklejkami i tam "dyskutuj".
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:41:02
    ok.
  • Autor
    Jak widać z tekstu, wielu ludzi nie ma pojęcia a także autor. o tym, w co grał Prezes J. Kaczyński i jego ludzie!!!Działania p. Premier i Ministra Spraw Zagranicznych pokazały zakłamanie i sposób traktowania słabszych państw przez tzw."jądro jewrokałchoza"!!! Jak można było poprzeć zdrajcę, złodzieja i żyda niemieckiego , gdy on donosił na Polskę< nie na swój kraj> i akceptował sankcje na Polskę za to, że po 27 latach partia PIS chce zreformować kraj i poprawić byt Polaków!!! Kołchożnikom z jewrokałchoza nie podoba się, że polscy politycy chcą , aby Polska była suwerenna i niezależna od kretyńskich zaleceń z Brukseli!!! Ta afera z wyborem ryżego matoła pokazała, jakie układy i mechanizmy działają w UE!!! Polacy i sporo państw w UE nie chce systemu, który narzucają Niemcy:ein volk, ein geld,
    ein firer, ein bundeswehra!!! Przegrali dwie wojny i teraz wykombinowali wojnę ideologiczno-finansową!!! My, Polacy nie damy się nabrać na takie numery!!!
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 21:00:43
    Jedż do jewrokałchoza i daj buzi z języczkiem ryżemu matołowi, bo tak go uwielbiasz, aż rzygać się chce!!!
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 21:53:14
    Niestety, liberały i lewacy mam dla was smutną wiadomość:PIS będzie rzadził co najmniej dwie kadencje i wygra wszystkie wybory po drodze, bo nie ma z kim przegrać!!! Polacy docenili i doceniają to, co robi rząd PIS i codziennie są informacje o zamykaniu złodziei , kombinatorów i przekrętaczy!!! Sondaże pokazują, ze Polacy popierają rząd a ta porąbana "łopozycyja" może tylko jęczeć i wyć!!!
  • @Husky 22:31:41
    Pisarz i felietonista , W. Łysiak po przeczytaniu tego, durnego tekstu tak by to skomentował:" waszmości something pojebałoś"!!!
  • zupełnie mnie to nie obchodzi
    co się stanie ze zbiegłymi do UK szczurami.

    Byle tu nie wrócili.
  • @zibi 23:09:44
    //Jedż do jewrokałchoza i daj buzi z języczkiem ryżemu matołowi, bo tak go uwielbiasz, aż rzygać się chce!!!//

    Tak nie będziemy rozmawiać bo to nie mój poziom.
    Dostaniesz kopa w rzyć i więcej na moim blogu się nie pokażesz.

    Na inne zarzuty znajdziesz odpowiedź w notce. Najwyraźniej jej nie przeczytałeś uważnie.
    Żegnam.
  • @zibi 23:13:50
    Spora gromadka blogerów jedynie co potrafi to krytykować i to w sposób równie mizerny i nie merytoryczny jak opozycja Schetyny i Petru.
    Tym czasem mamy w końcu rząd którzy bierze się za porządkowanie tego co na daną chwilę daje się uporządkować. A to dopiero początek. Kaczyński może się nie spieszy, ale jest konsekwentny i robi swoje krok po kroku.
    Dziś mówi, że nie zamierza występować z UE ale też nie zamierza w niej być na kolanach.
    To znaczy, że jutro może powiedzieć –zamierzaliśmy pozostać w Unii ale nie na kolanach, lecz w Unii zreformowanej, w Unii państw suwerennych i równoprawnych.
    Unia się nie zreformowała, Unia nas nie posłuchała, więc wychodzimy.
    Polska się zmieniła i Kaczyński to widzi.
    Dziś nie potrzebujemy Unii, niemieckiego protektoratu, dyktatu i Tuska.
    Możemy być poza Unią, a najbliższe lata mogą pokazać , że poza Unią możemy mieć większe możliwości rozwoju gospodarczego.
    Kaczyński ma taki charakter który nie znosi zwierzchników. Już tylko z tego powodu niemiecka Unia nie będzie mu pasowała.
    Zakładam, że jednak Unię pożegna, a Tuska posadzi.
    Ci którzy znają Kaczyńskiego, być może mają tego świadomośc.
  • @Oświat 23:43:26
    Jeśli ktoś czasami czyta moje notki to z pewnością zauważył, że jestem zdeklarowanym przeciwnikiem Unii od wielu lat. Mieszkałem w Unii wiele lat przed tym jak Polska weszła.
    Czemu Kaczyński nie chce wyjść? Czeka aż nas całkiem oskubią i zaorają?
  • @Jarek Ruszkiewicz zibi
    //Jedż do jewrokałchoza i daj buzi z języczkiem ryżemu matołowi, bo tak go uwielbiasz, aż rzygać się chce!!!//

    Tak nie będziemy rozmawiać bo to nie mój poziom.

    A poniżej ,,wyższy" poziom w wykonaniu JR

    Dostaniesz kopa w rzyć i więcej na moim blogu się nie pokażesz.
  • @Oświat 23:50:23
    Użyłem jedynie języka, który on rozumie. To nie pierwszy jego wyskok na moim blogu.
  • Panie Jacku...
    Kaczynskiego nie mozna podzielic na drobne...to niemozliwe...
    Jak pan rozdrobni trzy grosze???? Mozna je tylko rozdzielic po kieszeniach....
    Widzi pan,zdaje sie -ze pan nie widzi oczywistego..czy to lLochy, czy Niemcy nie jest wazne, jak przebiegaja wybory..to co dzis sie liczy to Unia..A tam nie ma zadnej demokracji..kahal nei posluguje sie demokracja.
    Kahal posluguje sie autorytetem sages...niech pan zauwazy, ze kahal i wszystkie poityczne od kahalne twory posluguja sie tym mechanizmem autorytetu DinTojry....wszystkie partie bolszewickie, socjalistyczne i komunistyczne tworza tzw centralizm..nomenklature z konsensusem- jaki pozwala na konsultacje, selekcje, mianowanie, uzgadnianie i nadawanie- nominowanie.
    Przypomnialo o tym nominowanie Tuska....
  • @RomanKa 04:23:42
    Zgadzam się, rozgrywka z Wolskim była niepotrzebna.

    W oczach formalisty Kaczyńskiego Tusk nie ma uprawnień do reprezentowania naszego kraju na forum unijnym. Skądinąd rozumiem to nastawienie (swój to swój, choćby z PO, a adwersarz polityczny to jednak adwersarz, nawet jeśli bliźniaczym rykoszetem ziomal z Gdańska).

    Kaczyński powinien jednak czytać sondaże. A te są jednoznaczne:
    ...większość Polaków chce naszego kraju w Unii...

    Wiedząc o tym powinien Kaczyński nie zachowywać się tak, jak gdyby nam Jedynka była zagwarantowana traktatowo, lecz zagryźć zęby i poprzeć Polaka oraz modlić się do ikony MBO o to, by w tym ryżym gdańskim kosmopolicie czasem (choćby ze strachu przed własną przyszłością w RP po ustąpieniu z unijnych funkcyj) zabiło "nienormalne polskie serce".

    Rząd Polski (przykładem PAD) powinien jednak stanąć na wysokości zadania i złożyć gratulacje Tuskowi. Bo dotychczas przez 60 lat nie zdarzyło się chyba ani razu, by jakiś rząd nie poparł własnego kandydata (zasada obsady tej funkcji z poparciem macierzystego rządu działa w dwie strony).

    Kaczyński genialnie czułby się w roli zakulisowego reżysera, pewnie żałuje, że nie ma pozycji Angeli Merkel i nie decyduje kuluarowo całą Europą i że przypadł mu w udziale jedynie ten odcinek środkowoeuropejski między Odrą a Wisłą z niewielkimi przyległościami poza tymi ciekami.
  • @zibi 23:06:47
    PIS za Euro - kołchozem, nie wiedzieli wtedy co to UE?????????? Mówią wprost, że wejście do UE to zmniejszenie Niepodległości Polski.



    4 kadencja, 6 posiedzenie, 2 dzień (29.11.2001)


    14 punkt porządku dziennego:
    Stanowisko negocjacyjne rządu Rzeczypospolitej Polskiej w rozmowach z Unią Europejską.


    Poseł Lech Kaczyński:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

    Zaczynając od punktu 1. Reprezentuję ugrupowanie, które stoi na stanowisku, że niezależnie od ceny, jaką za to trzeba zapłacić, ograniczenie suwerenności, choćby najmniejsze, kraju, który w całym XX w. jedynie niespełna 20 lat, przepraszam, niespełna 21 lat był w pełni suwerenny, no i ostatnie 12, a w XIX w. suwerenny w ogóle nie był, jest pewną ceną. Ale sytuacja Europy i świata w końcu 2001 r., u progu XXI stulecia, nakazuje powiedzieć Unii: tak. To jest pewna szansa dla Polski, szansa, którą można wykorzystać dobrze lub nie wykorzystać jej wcale. Tak więc moje uwagi do informacji rządu przedstawionej przez pana ministra Cimoszewicza będą uwagami prezentowanymi przez stronnictwo, które opowiada się za wejściem Polski do Wspólnoty Europejskiej. Są jednak pytania, na jakich zasadach i w imię jakich celów mamy do Europy wchodzić? Tutaj można dokonać rozróżnienia na takich, którzy chcą wejść do Unii w imię interesów kraju jako całości, w imię interesów naszego narodu. Można sobie wyobrazić, jak sądzę, nie jedynie w teorii, że są tacy, którzy chcą wejść do Unii dla swoich partykularnych interesów, choćby dlatego żeby spetryfikować pewne interesy ugruntowane w Polsce w latach 90., a wejście do Unii z różnych skomplikowanych powodów je niewątpliwie spetryfikuje. I można w końcu sobie wyobrazić, choć nikomu tego nie zarzucam, że do Unii Europejskiej można wchodzić dla pozoru. Krótko mówiąc, podejmować takie działania, które niby mają być prounijne, a w istocie prowadzą do tego, żeby referendum w sprawie przynależności do Unii przegrać. Powtarzam, nie czynię nikomu (Oklaski) zarzutu tego rodzaju, że tak właśnie postępuje, ponieważ nie mam na to dowodów, ale jest rzeczą pewną, że wydarzenia ostatnich dni osłabiają pozycję tych, którzy są za przynależnością Polski do Unii.

    Sprawa charakteru negocjacji. Proszę państwa, Unia jest dla Polski szansą, ale Unia to nie klub charytatywny. O prawa w Unii, o warunki wejścia do Unii trzeba twardo walczyć i co by nie powiedzieć o rządzie Jerzego Buzka, przy wszystkich jego wadach był to rząd, który o te warunki walczył twardo. Natomiast co usłyszeliśmy dzisiaj, co usłyszeliśmy już w ciągu ostatnich kilku tygodni, jeżeli chodzi o postawę nowego rządu, jest to postawa określana jeszcze w trakcie kampanii wyborczej jako tzw. uelastycznienie. Otóż owo uelastycznienie w praktyce, szczególnie jeżeli wziąć pod uwagę ustępstwa w zakresie pracy i rolnictwa, oznacza nie planowany odwrót, ale w istocie ucieczkę w popłochu. Jeżeli chodzi o sprawę pracy, tam od początku, od czerwca 2001 r.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 23:35:56
    4 kadencja, 6 posiedzenie, 2 dzień (29.11.2001)


    14 punkt porządku dziennego:
    Stanowisko negocjacyjne rządu Rzeczypospolitej Polskiej w rozmowach z Unią Europejską.


    Poseł Lech Kaczyński:



    I w końcu trzecia płaszczyzna związana z sytuacją przewidzianą na rok 2003. Jest rzeczą oczywistą, że najważniejsza chyba decyzja, którą nasz naród będzie podejmował świadomie w referendum w ciągu ponad tysiącletniej historii - bo pod tym względem nie ma precedensu - musi być podjęta właśnie na drodze referendum. Jak w ciągu ostatniego miesiąca rząd pana premiera Millera przyczynił się do tego, żeby postawy proeuropejskie umocnić? Jest jasne, że całe to zamieszanie, które moi poprzednicy już dokładnie wyjaśnili, moi poprzednicy, jeżeli chodzi o dzisiejsze przemówienie, i to w pewnym zakresie nie wyłączając pana posła Oleksego, mogło się przyczynić tylko i wyłącznie do osłabienia zaufania naszych obywateli do Unii Europejskiej. To jest jeden aspekt sprawy, ale jest też aspekt drugi - ustępstwa merytoryczne, które zostały przez rząd, bez niczego w istocie w zamian, poczynione w ostatnich tygodniach, mają przecież skutek podobny. Inaczej mówiąc, pan minister Cimoszewicz, czy szerzej, rząd pana premiera Millera dostarczył setek albo tysięcy ton amunicji tym, którzy wstąpieniu do Europy są przeciwni, do Wspólnoty Europejskiej...

    (Głos z sali: Do Unii Europejskiej.)

    ...do Unii Europejskiej. Wszystko jedno, wszyscy rozumiemy, o co chodzi. Otóż ja i mój klub jesteśmy zwolennikami wstąpienia do Unii niezależnie od tej ceny, o której na początku mówiłem i która jest ceną - przynajmniej dla mojego pokolenia, które o w pełni niepodległą Polskę walczyło - bolesną. Ale rzeczywiście jesteśmy w sytuacji, w której dla Unii nie ma alternatywy. Ostatni miesiąc działań rządu pana premiera Millera nie zmienił oczywiście sytuacji w tym zakresie, że powstała nowa alternatywa, bo ona powstać nie może, natomiast tę jedyną bardzo znacznie osłabił. Stąd też jesteśmy za odrzuceniem sprawozdania rządu przedstawionego przez pana ministra Włodzimierza Cimoszewicza. Jest to nasz formalny wniosek. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 23:35:56
    Nie strasz, bosię obsuniesz!!! Z takimi, jak ty nie da się dyskutować, bo wy macie tylko jedną narrację!!!Co zrobił liberalizm i lewactwo na świecie, to mozna poczytać w sieci!!!
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 23:47:41
    ....Czemu Kaczyński nie chce wyjść? Czeka aż nas całkiem oskubią i zaorają?....
    Panie Jarku, niech pan sobie wyobrazi takie nagłe wyjście Polski i Kaczyńskiego z Unii.
    Po pierwsze.
    Zerwane wszystkie kontakty gospodarcze polskich wciąż małych przedsiębiorców, zatem ich plajta i bezrobocie.
    Sankcje unijne i blokada polskiego eksportu. ( do Rosji mieliśmy eksport przysłowiowych jabłek na 1 miliard do Unii na 18 miliardów.
    Kolejna plajta i kolejni bezrobotni.
    Przeniesienie niemieckich firm z Polski do Rumuni, Bułgar, Czech, Słowacji czy w najgorszym przypadku na Ukrainę i tym samym gwałtowny wzrost bezrobocia.
    Gwarantowany majdan w Warszawie i gwarantowany Tusk na prezydenta a Kopacz na premiera. Koniec kariery Kaczyńskiego.
    Ale jak widać Kaczyński to nie szaleniec i nie idiota polityczny.
    Jeśli już chodzi mu po głowie opuszczenie Unii i uczynienie Polski krajem suwerennym i niezależnym ( można to czytać całkowicie pod jego dyktandem) to zrobi to po swojemu, spokojnie z premedytacją i zapewne w taki sposób by się Unia (niemiecka) zawaliła wcześniej nim zaszkodzi Polsce i jego w Polsce pozycji.
    A ja i być może pan takiemu planowi jestem skłonny kibicować.
  • @maharaja 08:57:25
    Rozgrywka z Wolskim była potrzebna i konieczna. Pokazała, że Tusk jest kandydatem niepolskim i wrogim Polsce. Pokazała, że jest kandydatem Niemiec i jako taki tym samym jeśli wróci do Polski to jako niemiecki agent.
    Rozgrywka z Wolskim przeciw Tuskowi to dość wyraźna gra przeciw Niemcom i ich dominacji w Unii.
    To jednocześnie pokazanie, że Unia to Niemcy i niemiecki dyktat nad wszystkimi krajami Unii. To okazja do żądania zreformowania Unii w kierunku równości wszystkich krajów, zatem utracenia dyktatu i samowolki niemieckiej.
    To także urabianie świadomości Polaków w kierunku zniechęcenia nas do UE i Niemiec, po to by jeśli w przyszłości zapadnie taka decyzja w ewentualnym referendum Polacy byli za wystąpieniem z Unii.
    Można się spodziewać że konflikty na linii Warszawa – Berlin, Bruksela będą się mnożyły i nasilały i trzeba będzie zdecydować się na wyjście z Unii
    Dziś Szchetyna jest pewnym, że w referendum naród opowiedziałby się za pozostaniem.
  • @Oświat 09:16:28
    Polacy i Polska mają być zakładnikami Kaczyńskiego i jego chorych ambicji?

    //Sankcje unijne i blokada polskiego eksportu. ( do Rosji mieliśmy eksport przysłowiowych jabłek na 1 miliard do Unii na 18 miliardów.//

    Są jeszcze inne kierunki eksportu.
    Ja kibicuję Polsce a nie jakiejkolwiek partii.
  • @zibi 09:12:35
    //Z takimi, jak ty nie da się dyskutować//

    To nie właź tutaj nieproszony.
  • @Wrzodak Z. 21:00:43
    Naród jest suwerenny, gdy sam pisze swoje definicje, a nie kieruje się tym, co Rousseau wspólnie z Monteskiuszem w przypływie wodolejstwa napłodzili ponad trzy wieki temu... a co z realiami ma niewiele wspólnego.

    Suwerenność i niepodległość w potocznym rozumieniu to synonimy i niespecjalny sens ma tu tworzenie rozróżnień (no chyba że ktoś cierpi na deficyty debat quasi-naukowych, czyli rozdrabnianie włosa na czworo w celu zdobycia hibila przed dr).

    Dlatego nic nie stoi na przeszkodzie temu, by utworzyć SUWERENNE PAŃSTWO i wykształcić w sobie NIEPODLEGŁY NARÓD. Ot, takie małe skrzyżowanie pojęć... na wskroś chrześcijańskie przeca.

    Każdy wie, o co chodzi.

    Jeśli mamy do czynienia z suwerennym narodem w podległym państwie (okres zaborów), trzeba inwestować w to, co narodowe (jak zrobiła Endecja po klęsce powstania styczniowego), kwestią czasu jest zrzucenie kagańca (1918 r.)

    Jeśli mamy do czynienia z niepodległym państwem przy niesuwerennym narodzie (okres po 1989 r.: dowody na niesuwerenność narodową: konsumeryzm, podatność na tanią agitkę, zależność od przekazu medialnego, brak odpowiedzialności za państwo, potrzeba istnienia kogoś na tak eksponowanym stanowisku, jak Tusk, byśmy czuli, że jednak należymy do jakiejś tam społeczności), trzeba inwestować w to, co państwowe, naród prędzej czy później otrzeźwieje i dojdzie do siebie po postkomunistycznym kacu (jak to zrobił PiS ostatnio).

    Suwerenność ma 4 główne aspekty. Chodzi tak naprawdę o to, by:

    1. nikt nam kitu na uszy nie kładł, że pedofilia jest OK (suwerenność moralna)

    2. byśmy nie byli tanią siłą roboczą, like children in Bangladesz for Hugo Boss Company (suwerenność gospodarcza)

    3. by nasze dzieci miały w szkolnej bibliotece nieograniczony dostęp do Asnyka, Sienkiewicza tudzież Kisielewskiego i nie musiały czytać wbrew sobie Musila i Dostojewskiego, jako obowiązkowych pozycji w kanonie lektur (suwerenność kulturowa), no chyba że chcą...

    4. by nikt nie wchodził nam na miedzę (nienaruszalność ziemi wyznaczonej pozycją słupów granicznych) - suwerenność terytorialna (= niepodległość państwowa w podstawowym rozumieniu).

    O ile pkt 1-3 są oczywiste, o tyle punkt 4 w dzisiejszych czasach ulega rozmyciu (wolność gospodarcza, zjawisko monopolizacji - tutaj zadaniem służb jest zadbać o to, by te 51% w każdym istotnym organiźmie prawnym, w każdym ważnym segmencie gospodarki, posiadać, zjawisko penetracji przez obce agentury itp.).

    Od siebie dodałbym jeszcze: suwerenność wewnętrzna (niepodległość psychiczna) - byśmy potrafili zdiagnozować i wyoutować z przestrzeni publicznej wewnętrznego wroga, który miesza mówi, że jest fatalnie, podczas gdy jest naprawdę OK).
  • @Wrzodak Z. 09:04:24
    Ma Pan prawo jazdy? Korzysta Pan z niego?

    Wśród aktywnych kierowców (mówię o tych, którzy co najmniej raz w roku przejeżdżają Polskę wzdłuż i wszerz) liczba zwolenników bycia RP w UE jest o 50% wyższa, niż wśród reszty społeczeństwa.

    Gdyby nie unijne uproszczone przetargi, to przy paraliżu decyzyjnym, jaki mieliśmy za komuny, bylibyśmy w stanie zbudować 10% tego, co się udało nam zbudować przez ostatnie 10 lat.

    Gdy zabrakło uprawnień do blokowania konstruktywnych działań, to przynajmniej "wszelkie decyzyjne tałatajstwo", które dzierżyło stołki uzyskane jeszcze przed Wilczkiem, obłowiło się przy obcinaniu kasy dla podwykonawców... widać to cena, jaką przyszło zapłacić za względny pokój społeczny.

    Problemem nie jest Unia. Problemem jest pazerność decydentów.

    Podobnie 25 lat temu:

    Problemem nie była prywatyzacja sama w sobie. Problemem była nieposkromiona wprost chęć ówczesnych członków zarządów do szybkiego wzbogacenia się (często mieli rok lub dwa lata doświadczenia w pełnieniu funkcji kierowniczych, a nawet jeśli dłużej rządzili firmą, to o wolnym rynku nie mieli bladego pojęcia i gdy trafił się pierwszy lepszy kupiec, sprzedawali na pniu, hurtem, za bezcen).

    Bezpośrednim kryterium jakości moralnej ówczesnych komunistycznych i postkomunistycznych elit była ich gotowość do wyprzedawania tego, co "wspólne".
  • @Wrzodak Z. 09:05:39
    "Otóż ja i mój klub jesteśmy zwolennikami wstąpienia do Unii niezależnie od tej ceny, o której na początku mówiłem i która jest ceną - przynajmniej dla mojego pokolenia, które o w pełni niepodległą Polskę walczyło - bolesną".

    Tak może gadać tylko agitator - jak rozumiem, było to przed akcesją, więc w tym kontekście ta tania gadka Lecha Kaczynskiego (w 2001 r. nie było oczywiste, jak SLD zachowa się w kontekście wejścia do UE) jest od biedy zrozumiała.

    Polityk natomiast nigdy nie może nie brać pod uwagę ceny, którą trzeba zapłacić. Cena jest bowiem kluczowym elementem podejmowania decyzji o transakcji.

    Beck mówiąc o tym, że honor to święta wartość w polityce i jako naród musimy sprzeciwić się za wszelką cenę niemieckiej agresji (choć wiadomo było, że są 3x silniejsi), był niepoważny, zwłaszcza w kontekście Zaleszczyków. Rząd ma rządzić w interesie narodu, a tym jest także nienaruszalność jego tkanki demograficznej.

    No ale Lech Kaczyński politykiem nie był... był raczej wykonawcą.
    Zresztą cenę zapłacił najwyższą. Akurat nie od strony Unii... ale od strony wewnętrznego tałatajstwa (brak właściwej organizacji) wymierzoną.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 09:40:33
    "To nie właź tutaj nieproszony."

    Bez przesady, blog przestrzeń publiczna....
  • @maharaja 10:14:42
    Ale trzeba jeszcze jakoś się zachować.
    Śmietnik niech sobie robi u Sakiewicza. Jak mu oczywiście pozwoli.
  • Prezes Kaczyński rozmienia się na drobne
    Kaczyński swoją polityką (szeregowy poseł rządzący z tylnego fotela, niczym Piękny Maryjan) najbardziej sprzyja temu, by postawy pro-unijne kwitły, a sceptycyzm wobec UE malał.

    LOJALNOŚĆ polskiego rolnika wobec bezpieczeństwa, stałości i przewidywalności, a to nam gwarantuje w potocznym przekonaniu UE, jest większa, niż niechęć wobec Nowego Porządku (a na tę cechę nietrafnie postawił JK).

    Nowy Porządek został zapoznany, obznajomiony, oswojony.

    Dziś wyniki dot. członkostwa RP w UE byłyby podobne, co jest oczywistym sukcesem wszystkich rządów RP po 2004 r. oraz samej UE:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Referendum_w_Polsce_w_2003_roku
  • @zibi 23:13:50
    Zgadzam się, że PiS w najbliższych latach:

    - przejmie (przejął) elektorat antyunijny
    - ośmieszy postawy antyunijne (ucywilizuje eurosceptyków)
    - mądrą polityką uszczknie nieco elektoratu euroentuzjastycznego
    - wzmocni siebie
    - zainicjuje ODCZUWALNY wzrost gospodarczy, demograficzny i kulturowy (a niechby zaczął się od Ucha Prezesa, wsio rawno).

    Gdyby Kaczyński myślał, wiedziałby, że największym CUDEM powojennej Europy był wzrost pozycji politycznej i materialnej Niemiec po 1945 r. Tym samym łatwo odpowiedziałby sobie, że tym samym, kim dla polskiego Kościoła był Hlond i Wyszyński (kamień węgielny tożsamości), tym samym dla Niemiec były dwie postacie: Stauffenberg i Adenauer.

    Dalej wystarczy tylko konsekwentnie naśladować:

    cyt. wiki: "Adenauer postawił swojemu rządowi następujące cele na najbliższe lata: dobrobyt jednostki gwarantuje stabilność państwa, trzeba więc budować mieszkania,tworzenie nowych miejsc pracy – zamiast państwa opiekuńczego należy budować społeczną gospodarkę rynkową, zyskać suwerenność państwową (np. własną politykę zagraniczną), zjednoczyć Niemcy na drodze polityki z pozycji siły sprzeciwiać się radykalizmowi z lewa i z prawa (stąd np. późniejszy 5% próg wyborczy)".

    Społeczna gospodarka rynkowa w polskich (postakcesyjnych) realiach to odpowiedzialny pakt między załogą a pracodawcą w kwestii stabilności zatrudnienia i sensowności wynagrodzenia.

    Bezpieczeństwo z kolei to nierabunkowa polityka banków w kwestii kredytów mieszkaniowych.

    Jeśli jedno (pokój społeczny) uda się sprząc z drugim (gwarancje bytu dla rodziny), mamy szanse na cud gospodarczy, a nie tylko na lewitację tuż powyżej zera, w przeciwieństwie do reszty Europy.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 18:30:05
    "Niechęć do Niemiec łączy wszystkie partie. W innych sprawach są różnice, czasami znaczne ale Niemców nikt we Włoszech nie lubi".

    Niechęć do Niemiec nie oznacza niechęci do niemieckiego kapitału i niemieckiej gospodarki. Kontaktu z gospodarką światową nie mamy przecież przez Białoruś ani przez Ukrainę, ale przez kapitał niemiecki.

    Przecież wystarczy sensowna ustawa przewidująca sensowny "pakt dla przedsiębiorstwa" (w razie konsensusu sensowna pensja + gwarancja zatrudnienia każdy pracownik przetrawi to, że szef mówi po niemiecku), by proces prywatyzacji z korzyścią dla narodu się odbył.

    Dzisiejsze Niemcy to nie Trzecia Rzesza.
    To upadła Trzecia Rzesza, wskrzeszona kapitałem w ramach planu Marshalla oraz osobowościami pokroju Adenauera i Kohla + 60 lat wolnorynkowych realiów.

    W 1945 r. upadło państwo hitlerowskie, ale nie upadł naród niemiecki.

    Per analogiam: 10.04.2010 r. (w zw. z 23.1.2008) zbankrutował moralnie w Polsce postkomunizm.

    Ale naród polski nie zbankrutował... bo on od dawna nie żył już sprawami, które zaprzątały generalicję (Irak, misje wojskowe) czy też prawicową wierchuszkę (świętowanie klęsk przeszłości).

    Nawet jeśli rząd (regulator) stawia tamę woli narodu (suweren), to i tak spływające z gór roztopy (losy narodu) znajdują schowane czy tam zabudowane koryto starorzecza i płyną dalej własnym rytmem.

    A jeśli już rząd coś tam reguluje, to albo doraźnie, by nie spotęgować skutków powodzi, albo naprawdę solidnie, by "woda" wiedziała, że są budulce od niej silniejsze.

    Dlatego pierwszym i najważniejszym celem każdego rządu jest:
    - rozpoznanie tej "woli narodu"
    - znalezienie najwłaściwszego starorzecza
    - usunięcie nielegalnej zabudowy z terenów zalewowych
    - rozpoznawanie okresów "wezbrania poziomu wody".
    - ostrzeganie

    ... czyli sprawne zarządzanie procesami "wyższego rzędu".

    Także w kwestii demograficznego starzenia się musimy się uczyć na przykładzie Niemiec.... oni jakoś sobie poradzili. Ogólnoświatowych migracji nie jesteśmy w stanie powstrzymać, ale jesteśmy w stanie je spowolnić, pod własny profil potrzeb podpasować i tym częściowo zarządzać.

    Warto także na Czechów patrzeć - oni w kwestii inkorporacji niemieckich wzorców są znacznie dalej, niż my, posunięci.

    Musimy myśleć, jak zagwarantować sobie emerytury (dopływ emigracji zarobkowej) i tak regulować strukturę imigrantów, by to nam na dobre wyszło (osobiście sądzę, że korzystniejsze jest kształtowanie odpowiednich proporcji między Ukrainą (główny rezerwuar siły roboczej) a innymi nacjami, niż uzależnienie się od robotników z Ukrainy....
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 18:30:05
    napisałeś:

    Niechęć do Niemiec łączy wszystkie partie."

    nic bardziej błędnego! ... wszystkie partie łączy jedynie miłość do koryta!

    to samo jest we Włoszech!
  • @maharaja 11:15:38
    ...każdy pracownik przetrawi to, że szef mówi po niemiecku)....
    brednie waść wypisujesz potworne.
    W Polsce w polskich firmach, a to one muszą być wiodące, jeden może być tylko szef i musi to być Polak
  • @maharaja 11:15:38
    ...Także w kwestii demograficznego starzenia się musimy się uczyć na przykładzie Niemiec.... oni jakoś sobie poradzili.
    ...(dopływ emigracji zarobkowej....
    A jeszcze większe bzdury wypisujesz na tematy imigracji czyli zasiedlania kraju przez obcy narodowo i kulturowo element.
    Niemcy się starzeją od pół wieku. Polacy nie, Polacy mogą się odrodzić i to się dzieje.
    Fałszywą tezą jest, że emigracja zapewni nam emerytury.
    My sami sobie emerytury zapewnimy.
    Obecny postęp techniczny, robotyzacja i maszyny sterowane numerycznie, to jest to co czeka cały świat i to już zaczyna się dziać na naszych oczach.
    Sam właśnie startuję z budową obrabiarki CNC, ja emeryt, a myszkując po Internecie widzę że i młodzi, bardzo młodzi chłopcy robią to samo, obrabiarki 3d.

    https://wiernipolsce.wordpress.com/2017/01/19/cnc-czemu-nie/

    wiec nie pieprz nam , że potrzebujemy emigrantów, może Merkel ich potrzebuje, my nie!
  • @maharaja 09:53:16
    Nie jest tak jak panu sie wydaje..suwerennosc to Trzy Zasady:
    - Stanowienie wlasnego prawa
    - Stanowienie i emisja wlasnego Pieniadza
    - Policja wlasnego terytorium....bez ograniczenia , skrepowania i niczyjej interwencji.

    Jak pan widzi w przypadku Polski o suwerennosci juz nie ma co rozmawiac... Nie ma o czym!
  • @RAM 12:15:23
    Oczywiście, że koryto jest pierwsze!
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:15:06
    Koryto jest pierwsze...Tak to smutna prawda! Bez niej nie byloby rozbiorow...bez nie przepowiedzialby przyszlosci Polski najlepszy jasnowidz polski Dolega Mostowicz.
    Pare dni temu wtywolal szok u elit amerykanski Senator ktory powiedzial prosta prawde cyt: chcecie utrzymac swoja cywilizacje i kulture bazujac na dzieciach obcych????
    Zamurowalo media i zaczalo szumiec ...a senator nie dosc, ze nie przeprosil , ale podtrzymal i wyjasnil....
    Tak! Taka jest prawda! Owszem mozna z cudzymi dziecmi , ale najpierw je musisz adoptowac i zasymilowac!
    Powoli rozum wraca...moze nie wszystkim na raz..ale sa juz jaskolki!
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:15:06
    ''@RAM 12:15:23
    Oczywiście, że koryto jest pierwsze!''
    //


    Ja nawet nie wiedzialam, ze az tak zle jest w Polsce!
    Ja wiedzialam, ze jest zle, ale nie do tego stopnia zle!
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:15:06
    koryto dla partyjniaków nie "jest pierwsze", jak piszesz, ale jest WYŁĄCZNE..

    poza tym nie ma idei drugoplanowych!

    idee albo są na pierwszym planie, albo ich nie ma w ogóle!

    nie wolno domontowywać sobie rzeczywistości do własnych pragnień.. tak robią 4-latki! .. :)
  • @RAM 10:48:26
    Nie prawda!
    Po korycie jest jeszcze seks z jakąś młodą asystentka albo innym misiaczkiem :)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

więcej