Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
427 postów 14755 komentarzy

SpiritoLibero

Jarek Ruszkiewicz SL - Oprócz mojego mistrza, Mahatmy Ghandiego, Mistrza od zawsze, szanuję i modlę się za Józefa Jerzego Kukuczkę. Pierwszy to Mistrz walki bez przemocy a drugi to największy wyczynowiec jakiego Polska wydała.

Kajdany własnymi rękami wykute

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zbliża się następny plebiscyt wyborczy i już widać duże ożywienie wśród gawiedzi, czyli tzw. "elektoratu".

Ożywają nadzieje (płonne niestety) na jakieś cudowne zmiany bo przecież jak w końcu do koryta dopcha się Kaczyński & Co. to wszystko zmieni się jak za dotknięciem czarodziejskiej różczki. Aferały i złodzieje z PO i PSL zostaną pogonieni a Polska stanie się krainą miodem i mlekiem płynącą. Tym bardziej, że pod żyrandolem już niedługo ulokuje się nadzieja narodu, czyli prezydent elekt Duda Andrzej z PiS. Szefowa jego kampani wyborczej zostanie premierzycą i będziemy mieli coś na kształt powtórki z rozrywki kiedy to w Al.Ujazdowskich pod nr 1/3 urzędował jeden bliźniak a kilkaset metrów dalej, przy ul. Belwederskiej 54/56 drugi bliźniak. Fani i sympatycy tej wiecznej, koncesjonowanej umowami w Magdalence "opozycji" zaczynają już mrozić szampana bo sukces wydaje się pewny.

Od wielu lat próbuję tym naiwniakom tłumaczyć na czym polega cały przekręt sprawowania władzy we współczesnym świecie, przynajmniej w tym tzw. "zachodnim" do którego z taką dumą wróciliśmy ponoć 26 lat temu.

Światem a więc także Polską, nie rządzą, jak to się naiwniakom wydaje jakieś partie czy wybierani, ponoć demokratycznie, przedstawiciele narodu, którzy dostają od zapracowanych (albo przeciwnie -  bezrobotnych) obywateli mandat zaufania i przyzwolenie na działanie w imieniu tychże obywateli. To można włożyć między bajki dla małych dzieci.

Światem a więc także Polską, rządzi globalna kasta finansowych rekinów zwanych potocznie banksterami. Ta dość nieliczna grupa, mająca jednak na usługach całą armię pomagierów, w tym także polityków posiadła a raczej zawłaszczyła sobie prawo kreacji pieniądza z niczego, czyli z powietrza. Dysponują przy okazji całym arsenałem środków i narzędzi, które gwarantują taki stan rzeczy - agencje ratingowe, które oceniają kondycję dłużnika, agencje wywiadu, wreszcie całe armie (należące ponoć do suwerennych) państw), które rzucą się do gardła każdemu, komu tylko przebiegnie przez myśl próba zrzucenia kajdan banksterskich. Byli już tacy, którzy tak jak pułkownik Kadaffi, chcąc uszczęśliwić naród wymyślił sobie, że wyprodukuje swój własny pieniądz oparty na złocie i ogromnych zasobach ropy, którymi dysponuje (a raczej dysponowała) Libia. Takie niesłychane świętokradztwo nie mogło przejść niezauważone przez światowego żandarma, który żyje a zwłaszcza prowadzi wojny za zielone papierki drukowane bez opamiętania a potem wciskane tzw. sojusznikom i wszystkim innym, którym przystawia się pistolet do skroni w celu uzyskania większej siły perswazji.

Do grona tych krajów należy także Polska i wybór pana Dudy Andrzeja, pochodzącego jak wiadomo z ugrupowania bardzo sprzyjającego Wielkiemu Bratu zza oceanu jest gwarancją, że nic się nie zmieni w tych kwestiach. Zresztą ktokolwiek by się nie dostał pod belwederski żyrandol ze startujących to i tak nic by nie zmienił. Może pewne mało znaczące akcenty byłyby inaczej rozłożone ale na tym koniec.
Brak po prostu woli politycznej, ważna jest sama władza i możliwość okopania się z własną ekipą na możliwie najdłużej. Doskonałym przykładem jest tutaj koalicja PO PSL. Gdyby któryś z kandydatów próbował zbliżyć się do takiego Orbana choć o centymetr... Ale na pewne tematy wogóle nie podejmuje się dyskusji. Najdalej w swoim radykalizmie poszedł Paweł Kukiz ale jak się wydaje sam nie za bardzo wie o co mu chodzi. Samo hasło "antysystemowości" to trochę za mało. Trzeba najpierw zdefiniować co to jest ten "system". To tak jak lekarz, zanim przepisze kurację musi zdiagnozować pacjenta.

W kraju tak podzielonym i skłóconym jak Polska, gdzie różni zakulisowi macherzy, mający do dyspozycji służby i media dolewają co chwilę benzyny do ognia, żeby nie daj Boże Polacy się nie zjednoczyli żadne zmiany systemowe nie są możliwe. Zawsze będą nami rządzić klienci uwieszeni u klamek różnych stolic. Można takich wymienić kilka, od Moskwy do Waszyngtonu. Wchodzący za niedługo w życie układ handlowy między USA a UE (jak najbardziej tajny, podobnie jak kiedyś traktat lesboński) ma za zadanie jeszcze większe uzależnienie Europy, w tym także Polski od banksterów i wielkich, ponad narodowych korporacji. Państwa narodowe, uwikłane już w spiralę zadłużenia niemożliwego do spłacenia stracą resztki suwerenności.

Czy jest jakieś wyjście z tej patowej sytuacji?
Dopóki będziemy wybierać między Kaczorem a Donaldem to z pewnością nie. To awers i rewers tej samej monety. Do BRICSU nikt nas nie puści, zresztą wcale jeszcze nie wiadomo jak tam się potoczą sprawy.
Mi marzy się wariant węgiersko - islandzki. Orban niewiele sobie robiąc z brukselskich biurokratów kombinuje jak tu poprawić warunki życia Węgrów. Jeszcze tylko nie wiadomo kiedy skończy się cierpliwość Wielkiego Brata i pan Orban pośliźnie się na mydle. Islandia natomiast zrobiła genialny ruch i zamiast ratować złodziejskie banki to pozwoliła im upaść a banksterów wsadzono do pierdla.

To są jednak eksperymenty na niewielką skalę bo też Węgry i Islandia to małe kraje. Z Polską byłoby dużo gorzej. No ale próbować trzeba, żeby nasze wnuki i prawnuki nie oskarżyły nas o grzech zaniechania.
Jest jeszcze jedna możliwość. Taka, że system sam zawali się pod własnym ciężarem i ciężarem popełnionych zbrodni. Już widać oznaki zbliżającego się krachu i kwestią nie jest "czy" tylko "kiedy". Obawiam się jednak, że taki wariant będzie kosztował życie dziesiątek jeśli nie setek milionów ludzi. Banksterzy będą oczywiście siedzieć w tym czasie na jakiejś dobrze strzeżonej wyspie albo (w zależności od rozwoju sytuacji) w głębokim schronie przeciwatomowym.
My mamy jednak szansę być pierwszymi ofiarami...

KOMENTARZE

  • Niestety.
    Mam książkę byłego szefa wywiadu francuskiego. Pisze on, że świecie rządzą wywiady. Bo one mają wiedzę. Przynajmniej we Francji wybierają młodego zdolnego i ambitnego już w czasie gdy jest studentem, (przeważnie Paryskiej politechniki, gdzie już idą wiedząc o tym młode, ambitne jednostki z odpowiednich rodzin), a potem proponują mu pomoc w karierze. Na koniec , gdy już zajdzie na top, informują go, doradzają i w sumie kierują nim. W kanadzie w ottawie słyszałem, że to nie minister wybrany na 4 lata, tylko dyrektor departamentu tego ministerstwa, który ma dożywotnią posadę ma wiedzę. Więc 4-letni (Kadencja) minister, który jest wybrany, a nie ma pojęcia jak to ministerstwo pracuje, sam prosi go o radę i słucha, bo tamten ma już stare układy i w sumie to on rządzi. -W Polsce widocznie nie ma Polskich służb, gotowych służyć tylko swojemu krajowi, więc i politycy o nasz kraj nie dbają. Jest bajzel, co wykorzystują obce wywiady. To tyle w skrócie.
  • @moher 11:20:54
    Ja jednak sądzę, że to banksterzy mają służby a nie na odwrót.
    A zresztą co to za różnica?...
  • @Autor
    Optymizmem nie powiało. Uważam jednak ,że świadomość sytuacji nie wyklucza posiadania tyciutkiej nadziei typu: "wszystko będzie dobrze".
    Inaczej tylko iść i się wieszać. Trzeba po prostu robić swoje i nie tracić wiary. Tylko wtedy człowiek jest w stanie odnieść sukces.
    Jeśli zaś chodzi o podniecanie się wyborami, to ma ono także inny, bardziej przyziemny aspekt. To budujące (przynajmniej dla mnie ) , gdy z jakieś twarzy znika cwany uśmieszek i pogarda, a pojawia się strach i dezorientacja. Takie wybory w państwie , to jak środa popielcowa w kościele. Uświadamiają niektórym zakutym łbom, że z prochu powstały i w proch się obrócą. Szkoda tylko, że zdecydowana większość z nich musi to przeżyć, by zrozumieć.
  • @Mariusz G. 11:50:48
    //...gdy z jakieś twarzy znika cwany uśmieszek i pogarda, a pojawia się strach i dezorientacja.//

    No niby racja... Tylko, że ten uśmieszek i pogarda wpełza na twarz innych cwaniaczków. A my co z tego mamy?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 11:23:43
    Myślę, że to jedna wielka rodzina i nawzajem się uzupełniają. Dyrektorzy departamentów zresztą mają odpowiednie pochodzenie. Ludzie z wyborów to też albo swoi, albo taki listek figowy, którym i tak się odpowiednio steruje. a jak podskakuje to mu się zaraz odpowiednią aferę robi i biedak ma przechlapane. Tak jak mer Toronto. chciał korupcję ukrócić, został ośmieszony i o mało co nie poszedł siedzieć. wojna była. Nawet helikopter za nim jezdził i go filmował. Telewizja szalała. Wszędzie mafia.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 12:04:19pojawia się strach i dezorientacja.//
    To i tak dobry sygnał. chyba się boją że przesadzili. Bo tutaj pojawia się dopiero możliwość robienia kariery, za dobrą służbę i dawanie dobrych kontraktów. Członkostwo w radach nadzorczych , wykłady kilkaset tysięcy za godzinę. (Tony Blair, ktorego nazywają "Midasem" $400,000 za godzinę, Clinton 200-300tys. Naszych cienkich bolków nisko wycenili Lech 10 tys, Stolzman też 10 tys. I jeszcze nie ma ich kto zapraszać.) System jest dopracowany i zapięty na ostatni guzik.
  • Nic ująć nic dodać.
    Panie SL,

    Nic ująć nic dodać. Całkowicie się zgadzam z Twoją opinią i artykułem.
    Zresztą kiedyś napisałem podobną notkę.

    Problem jednak w tym co zrobić aby obecny układ zmienić.

    Czy to w ogóle jest możliwe???

    Przecież jakoś musimy dalej my i nasze dzieci żyć!!!

    Ryszard Opara
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 12:04:19
    Niestety, tylko ten krótki moment radości.
    Ale może być jeszcze gorzej : np. gdy walczysz samotnie! o jakąś korzyść dla grupy , której jesteś członkiem - tak dla zasady, ze świadomością , że tak i tak stracisz , bo ewentualna korzyść nie pokryje nawet twoich strat, a ci , którzy zamiast pomóc stoją i się przyglądają dostana od ciebie prezent.
    Wtedy dopiero jest dylemat, bo człowiek nie wie , czy bardziej na "karę" zasługuje twój przeciwnik, czy te bezwolne cioty - twoi współtowarzysze.
    Gdy parę razy przerobi się taki schemat, to człowiek zastanawiając się nad przyszłością kraju myśli: za co ci w koło będą mieli ten pasztet - wiem, ale co ja tu robię? Wiec jeśli co cztery lata powtórzy się taka krótka chwila radości, to już lepsze niż nic.
    Ale oczywiście marzy mi się by oddawać swój głos z mniej przyziemnych pobudek.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 11:23:43
    O! Znów się zgadzamy!: http://gps65.salon24.pl/493585,spisek-bankierow
  • Co zrobić, aby obecny układ zmienić????
    .
    Należy mówić prawdę i tylko prawdę. To wszystko.

    Zakłamywanie się nie opłaca, bo wygrywają zawsze największe kłamczuchy - dowód 25 lat wielkiego zadłużania, zamiast rozwoju narodowego przemysłu i gospodarki żywnościowej.

    Dalej będziemy ślepo wierzyć, że ( 2 +2 = 3 ) bo, taki brak systemu równowagi demokracji zapisano w konstytucji III RP, to po co narzekać i pytać naiwnie jak to zrobić?
  • @Mariusz G. 11:50:48"""Optymizmem nie powiało. Uważam jednak ,że świadomość sytuacji nie wyklucza posiadania tyciutkiej nadziei
    typu: "wszystko będzie dobrze"...."""

    Nadziei opartej na czym ????

    Dużo zależy też , jakie znaczenie przykładamy do tworów typu"państwa", "kościoły", "korporacje"...

    Moim zdaniem zachwiane są proporcje ważności.
    Obdarzamy dzieła ludzkie majestatem "BOŻEJ MOCY".
    Stąd demonizujemy znaczenie słów ludzi wysługujących się wyżej wspomnianym tworom.
    Ich decyzje bezmyślnie traktujemy jak boży nakaz. Sparaliżowani nie ośmelamy się zdefiniować własnych konkretnych celów.

    Osób , które nie są niewolnikami lub najemnikami tych tworów , jest obecnie zbyt mało , aby budować strutury społeczne...nie podlegające chciwości i żądzom władców tego świata.

    Ilu jest w wśród milionów naszych ziomali chętnych na pensję z "jakiegoś" budżetu lub funduszu a ilu na wzięcie odpowiedzialności za swoje życie?
    Ile matek wychowuje swoich synów w kulcie państwowego etatu i emerytury, która ma dać radość życia teraz już koło siedemdziesiątki ?
    Ilu ojców marzy dla córek o umowach z pełnym zabezpieczeniem socjalnym finansowanym z haraczy nakładanego na sąsiadów?
    Ile osób bezrefleksyjnie akceptuje prawa funkcjonariuszy do stosowania przymusu fizycznego w stosunku do ludzi , którym zabrano prawo do posiadania narzędzi samoobronnych???
    Ilu wierzy w Polskę, że jej nalezy służyć a ilu jest przekonanych, że to urzędnicy państwowi mają nam służyć w sprawach , które powstają w związku z liczbą mieszkańców wsi, miast, krajów ???


    Wbrew potocznym poglądom, wolni ludzie są w mniejszości , gigantycznej mniejszości i odczuwają osamotnienie " w tłumie".


    Ludzie, mający świadomość swojej boskiej godności, powinni być ostrożni...Zombi państwowe, religijne , korporacyjne węszą...Nie znoszą zapachu wolności...
  • Zgoda
    Postawiłeś świetną diagnozę.
    Jaką proponujesz kurację?
  • @Zbigniew Jacniacki 16:24:41
    Ależ, ze wszystkim tym się zgadzam. Chodzi mi tylko o nadzieję , że moje życie może mieć sens, że nie wychowuje czterech córek tylko po to , by spotkał je jakiś okrutny los. Nadzieja poparta wiarą w Boga, nie jako kogoś , kto coś za mnie zrobi,czy pomoże mi w moich doczesnych problemach ,ale kogoś kto nadaje sens mojemu istnieniu. Jaki ten sens miałby nie być, ważne by był. Bo życie bez sensu, jest bez sensu.
  • Jarku
    Na pamięć:
    "Zwalczym lichwę o pogardę będziem Polakami.
    Dał nam przykład Sigurjónsson jak zwyciężać mamy"

    To śpiewamy na sejmiku za tydzień, na który serdecznie zapraszam.
  • @Mariusz G. 17:23:55.... życie bez sensu, jest bez sensu....
    Tak, to jest podstawowe, moim zdaniem, wyzwanie dla każdego myślącego człowieka- odpowiedzieć sobie na pytanie o sens życia ...
    Zbyt wiele osóób przyjmuje odpowiedzi innych za swoje...Powierzchowne papugowanie...A póżniej rozczarowania, ze życie minęło i choć konto z masą oszczędności , to jest się w punkcie wyjścia...

    Powodzenia w wychowaniu córek ...
  • @Zbigniew Jacniacki 22:46:29
    Dziekuję , Pozdrawiam!
  • @goodness 16:22:20//Należy mówić prawdę i tylko prawdę. To wszystko.//
    To najważniejsze. " Poznajcie prawdę, a ona was wyzwoli". Oczywiście oprócz modlitwy.:))) A prawda boli. Oczywiście członków sitwy...
  • @Mariusz G. 17:23:55Bo życie bez sensu, jest bez sensu.""
    Beznadziejne! :)))
  • @nocny gryzoń 21:56:51nawet nie muszą mieć służb.""
    Oczywiście! Sami są "służbami", a posługują się pachołkami. (czasem Tajnymi, czsem jawnymi). Wszystko, Jak to już Lenin pouczał "stosownie do mądrości etapu" Oczywiście wszystkie środki (opcje) dozwolone. Jedyny sposób na nich (oczywiście poza modlitwą) to roztropne rozpoznanie i bojkot. Ale do tego potrzeba, by Polacy zmądrzeli.
  • @Nathanel 22:22:39 Ano,
    Do tego doprowadzili rycerze naszego okrągłego stołu.
  • @mecenas 00:09:10 "zbanujcie mnie parchy na neon"
    -A co? Męczennikiem chcesz zostać? :)))
  • Tak to mniej wiecej jest- jak pan pisze,...
    ..ale przychodza pewne momenty tzw zmiany koni w srodku rzeki....
    Nie zajmujemy sie dlaczego zachodza takie koniecznosci , ktore sa slabymi momentami przestawienia systemu..i wtedy otwieraja sie okna szansy.....System jest na to wystawiony...i maloodporny!
    TO jest szansa dla Narodu..dla ludzi.... jak ja, pan i inni.... ostatnia taka szansa byla 34 lata temu...ta dzssiejsza juz nei jest moja szansa....moja i moich rowiesnikow rozjechano na pacek...bo poprostu Episkapus wolal pewne lody zamist uczciwego chleba,....ale dzis to jest panska szansa,...
    Radze sprobowac ja wykorzystac..nastepna jak sie trafi za nastepne 34 lata dla pana bedzie za pozno..jak dzis dla mnie:-)))
  • @Zbigniew Jacniacki, moher
    :)
    Cenne uwagi.
    Serdecznie Pozdrawiam.
  • ten material w j rosyjskim
    ten material przetlumaczylismy i opublikowalismy w j rosyjskim Link http://www.polska-kaliningrad.ru/home/10-newsfrompoland/5455-kandaly-sozdany-sobstvennymi-rukami-vlast-v-polshe
  • @SpiritoLibero
    ''Najdalej w swoim radykalizmie poszedł Paweł Kukiz ale jak się wydaje sam nie za bardzo wie o co mu chodzi. Samo hasło "antysystemowości" to trochę za mało. Trzeba najpierw zdefiniować co to jest ten "system". To tak jak lekarz, zanim przepisze kurację musi zdiagnozować pacjenta."

    On nie jest żadnym antysystemowcem. W 2012 r. Kukiz rytualnie zrezygnował z członkostwa w komitecie poparcia Marszu Niepodległości, bo w tymże komitecie zasiada Jan Kobylański, z którego „Gazeta Wyborcza” i Radosław Sikorski zrobili „chłopca z Brazylii” i mimo, że śledztwo ipeenowsko-prokuratorskie dowiodło, że to bzdura, to Kukiz i tak zrobił z Kobylańskiego (najbardziej, obok Edwarda Moskala, zasłużonego działacza polonijnego) szmalcownika, co polskojęzyczne media odnotowały z radością.
    https://www.google.pl/search?q=kukiz+kobyla%C5%84ski+marsz+niepodleg%C5%82o%C5%9Bci&ie=utf-8&oe=utf-8&gws_rd=cr&ei=OUTdVNinOYK7PZfRgcgJ
    Co do JOW-ów, to ostatnio w UK na przykładzie wyniku UKIP-u można było zobaczyć, że one wręcz betonują system.
    Warto też odnotować, że gdy Palikot zarzucił Kukizowi, że jest przeciwny "prawom gejów", to Kukiz zaczął zaprzeczać.
    Na moje oko Kukiz to twór bezpieki. Reżim zobaczył, że mimo wszystkich depolonizacyjnych działań, spora część Polaków sympatyzuje z nacjonalizmem i korwinizmem, więc postanowił stworzyć coś, co będzie używało retoryki obu tych środowisk, ale będzie pod kontrolą. I to jest właśnie Kukiz. Łączy od hasła korwinistyczne i ruchonarodowe (nosi się cały czas w "odzieży patriotycznej", czyli w bluzach z różnymi "Łupaszkami"), jednocześnie popiera sodomię i ani się zająknie o konieczności wyjścia z UE czy konieczności odcięcia Polski od lichwiarskiego, żydowskiego systemu finansowego. Pieprzenie o JOW-ach jest niczym. Po pierwsze demokracja sama w sobie jest systemem wadliwym, a po drugie wyniki wszystkich wyborów i tak zostały już zaklepane podczas tzw. transformacji, gdy cały rynek medialny oddano obcym (głównie Żydom i Niemcom), którzy przecież ani myślą o dopuszczeniu do władzy w Polsce sił reprezentujących polskie interesy narodowe (a wyniki wyborów zależą od mediów). Tak więc pokładanie nadziei w Kukizie to ignorancja.
  • ...
    A co do PiS-menów, to chyba zaczynają się bać wpływu swojej dotychczasowej (wieloletniej) postawy wobec ludobójstwa wołyńskiego, na wynik ich partii w nadchodzących wyborach parlamentarnych, bo zaczynają trochę zmieniać postawę:
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/politycy-pis-potwierdzaja-polityka-rozmiekczania-tematu-zbrodni-wolynskiej-sie-konczy

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

ULUBIENI AUTORZY

więcej