Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
431 postów 15043 komentarze

SpiritoLibero

Jarek Ruszkiewicz SL - Oprócz mojego mistrza, Mahatmy Ghandiego, Mistrza od zawsze, szanuję i modlę się za Józefa Jerzego Kukuczkę. Pierwszy to Mistrz walki bez przemocy a drugi to największy wyczynowiec jakiego Polska wydała.

Konfabulator z Gdyni

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kamiński czy nie Kamiński?...

 

 

 

Ostatnie kilka dni nie były chyba najszczęśliwsze w blogerskiej działalności Janusza Kamińskiego vel jazgdyni. Kiedyś bloger NE i NEon24.pl usunięty stąd za zachowania nie licujace z godnością blogera. Mimo to, że on twierdzi inaczej to ten fakt wielokrotnie udokumentowałem, sam go zresztą banowałem to wiem :)

Po serii skandalicznych, antypolskich wpisów, zwłaszcza ostatnim, dotyczącym rzekomego sukcesu oskarowego (za który dostał jak najgorsze recenzje, nawet od swoich "przybocznych") siegnął już dna śmieszności i żeby się odbić popełnił panegiryczny wpis o swoim nieżyjącym już ojcu. A wszystko w celu poprawy własnego wizerunku tak jakby jakiekolwiek zasługi przodków nobilitowały potomków.
Zabieg iście diabelski bo każdy kto ośmieli się polemizować narazi się niechybnie na dziki wrzask autora o rzekome brukanie świetości rodzinnych. Czyli szach i mat!

Ja osobiście wyczuwam ogromny fałsz w takim postępowaniu.
I piszę o tym nie dlatego, żeby dokopać wzmiankowanemu tylko żeby obnażyć brzydkie mechanizmy i sztuczki jakich dopuszczaja się niektórzy użytkownicy Sieci w celu manipulowania gawiedzią. A takie legendowanie się na siłę jest jednym z ważniejszych narzędzi manipulacji. Przecież nawet prezydent podawał się kiedyś za "hrabiego" a potem już zrezygnował...

Materiału porównawczego, wyprodukowanego przez Janusza Kamińskiego vel jazgdyni jest w sieci bardzo dużo, część została usunięta przez niego samego (wraz z komentarzami) ale zostały jednak uwiecznione przez blogera  Obibok na Własny Koszt.
Ci panowie jakoś najwyraźniej się nie lubią i mimo, że sam Kamiński zna personalia Obiboka to jakoś nie słyszałem, żeby kiedykolwiek wystapił na drogę sądową np. o zniesławienie...

Przytoczę kilka fragmentów bloga Obiboka. Z oczywistych przyczyn musiałem dokonać daleko idących skrótów ale każdy może sobie doczytać resztę. Wszystko rzetelnie opatrzone odsyłaczami do wypowiedzi samego Kamińskiego, z których wiele, jak już wspomniałem, została przez niego usunięta. Dla średnio sprytnego użytkownika dotarcie do tego przez Googla nie powinno stanowić problemu.

//obiboknawlasnykoszt.blogspot.com/2014/07/kolejne-znikniete-wpis-jazgdyni-na.html

Jedna z dyskusji, w której miałem wątpliwy zaszczyt uczestniczyć rozpoczęła się pod notką zatytuowaną "SOPOCKIE MOLO SPRZEDANE ZA GOTÓWKĘ PANI KATARZYNIE TUSK"
Mój komentarz:
 

//Ośmieszasz się.
Dajesz tytuł z czapy po to tylko chyba, żeby ktoś zwrócił uwagę a potem zwykła sieczka.
Ogarnij się. (...) //

Odpowiedź:
//Nie życzę sobie abyś komentował na moim blogu!
Spad!
Nie chcę mieć kontaktów z zadaniową agenturą. Rozwaliłeś neon, jak ci polecono, a teraz zaczynasz powoli zabierać się za niepoprawnych. Następne zadanie?
Uważaj bardzo, bo zacznę ci przypominać Włochy i handel ludźmi do zbierania pomidorów.//

(ten "handel niewolnikami na włoskich plantacjach pomidorów, który rzekomo uprawiałem przewinął się jeszcze kilka razy w komentarzach Kamińskiego. Poproszony przeze mnie o publiczne ujawnienie dowodów, które rzekomo posiada, nie dostarczył ich do dziś. Całe zajście zostało dokładnie udokumentowane i jeszcze mam trochę czasu, żeby ścigać Kamińskiego na drodze sądowej. Ale z natury jestem czlowiekiem pobłażliwym i ściganie kogoś o tak wątpliwej kondycji moralnej mija się chyba z celem i uwłaczałoby mojej godności. Wystarczajaco się już skompromitował rzucając na publicznym forum oskarżenia podpadajace pod kk bez podania jakiegokolwiek dowodu)

Ale idźmy dalej.

// Jazgu, tą notkę zamieściłeś już wczoraj. Dlaczego ją usunąłeś??
patria - 2 Lipiec, 2014 - 16:24

Znikła również notka "Sopockie molo sprzedane K.Tusk"
Dlaczego tak postępujesz Jazgu? Pod oboma wpisami było wiele komentarzy blogerów, wiele tysięcy odsłon.
Wszystko wykasowałeś!!
Pod ostatnią był też Twój koment w którym zarzuciłeś Spirito, że był zamieszany w handel pracownikami we Włoszech.
Jak pamiętasz byłam tym oburzona, bo nie poparłeś tego żadnymi dowodami!!
Była też jego odpowiedź na ten zarzut, oraz zamieszczony przez niego wpis obiboka, który zarzucił Ci manipulację odnośnie historii Twojej rodziny i jej losów. To wszystko zniknęło...
Dlaczego tak się zachowujesz??
Masz wprawdzie prawo usunąć co chcesz, ale moim zdaniem to jest nieetyczne wobec komentujących i czytających....//

// jazgdyni - 2 Lipiec, 2014 - 16:34

Droga Astro!

Przykro mi, ale tak długo jak ten niedobry człowiek SL, będzie u mnie wrzucał komentarze, w których bezcześci pamięć mojego ojca, będę natychmiast usuwał teksty z jego obrzydliwymi komentarzami.
On włazi nieproszony, a ja nie mam innego sposobu, żeby go usunąć.
Poza tym, chcesz mieć wszystko podane na tacy. Bronisz karła. A bys poszukała o biznesmenie z Ostródy - "Import, Eksport do Włoch", to może byś się chwilę zastanowiła.
Ja nie rzucam słów na wiatr, ale ciebie serdecznie pozdrawiam.

Ps. Gdy on się tu pojawi, to wpis ponownie zniknie. Aż mu się znudzi.//

// Jazgu, trochę manipulujesz, on nic złego o Twoim Ojcu nie
Obrazek użytkownika patria
patria - 2 Lipiec, 2014 - 17:51

napisał. Zamieścił wpis obiboka i prosił, żebyś się do niego ustosunkował. Chodziło chyba o również skasowane przez Ciebie wpisy, w których zamieściłeś nieprawdziwą historię swojej rodziny.
To nie jest tak, Jazgu, że bronię jak go nazwałeś "karła". Ale o ile potrafię zrozumieć niechęć, nawet ogromną dwóch blogerów, o tyle nie podoba mi się, że rzuciłeś tak straszne oskarżenie. Prosiłam Cię w swoim komentarzu (niestety również skasowanym) abys sie z tego wycofał, a Ty brniesz w to dalej !!
To była głośna sprawa i winni zostali aresztowani, więc na Boga co Ty sugerujesz !! Ten człowiek ma dzieci, nie jest anonimowy, chociaz przyznam, że nawet będąc tylko Astrą, cięzko jest mi czasem czytać wpisy pełne jadu i niesłusznych posądzeń.
Poszłam, za informacją którą mi przesłałeś, oto co znalazłam w sieci, jest to anons sprzed wielu lat: (...)
Pytam się co to ma wspólnego ze sprawą handlu i wykorzystywania pracowników zatrudnionych przy zbiorze pomidorów we Włoszech ??
To, że Ruszkiewicz wiele lat tam mieszkał i doskonale zna włoski, nie bylo dla nikogo na neonie tajemnicą, ale przecież wielu blogerów też dzisiaj przebywa poza granicami Polski i prowadzi działalność, czy to dowodzi jakiś ich przestępstw??
Dlaczego nie wycofasz się z tych oskarżeń? dlaczego nieodpowiedzialnie w to brniesz??
Tak nie można Jazgu, nie podobało by mi sie to w odniesieniu do każdego blogera, bo to są insynuacje i Ty możesz ponieść tego konsekwencje.
Zdajesz sobie z tego sprawę??
Poza tym jak wyobrażasz sobie swoje blogowanie na niepopkach, że za każdym razem będziesz usuwał całe wpisy??//

//Widzisz Astro

raz zrobiłem błąd i jako dumny syn, opowiedziałem o tragicznej, ale chlubnej histori mojego taty. To jest materiał na grubą książkę, a miasto i przyjaciele ufundowali mu tablicę pamiątkową. Teraz, nie za komuny.
A ty piszesz - "...w których zamieściłeś nieprawdziwą historię swojej rodziny." Za kogo ty mnie masz?! Czy ty masz chociaż nikłe pojęcie, jaka jest historia mojej rodziny?! Wolisz wierzyć fragmentarycznym i z gruntu fałszymym denuncjacjom ludzi złośliwych, zawistnych i chorych?
Pewna więź uczuciowa lączy ciebie z tym szalbierzem z Ostródy. Ja nie jestem konfabulatem. Rzeczy nie wymyślam. Coś wiem, bo się dowiedziałem. Ale nie proś bym podał dane, bo nie jest moim celem niszczenie kogoś. Mogę go co najwyżej wykpić i ośmieszyć. A to mu się należy.
Posłuchaj sobie na youtube, jak twój idol Jarosław Ruszkiewicz brzmi i co mówi, w odpowiedzi na pytania bosa, który, jak się pokapował, to kopnął go w dupę. Teraz biedak szuka nowego miejsca, które będzie mógł zniszczyć.

Jesteś, wybacz za to, naiwna. To manipulator i człowiek zły.

Pozdrawiam
Janusz

Ps. Niejaki Obibok na własny koszt jest poza moim zasięgiem. Zajmują się nim lekarze.//

// Tak nie można Jazgu...
Obrazek użytkownika patria
patria - 2 Lipiec, 2014 - 20:27

Masz prawo być dumnym synem, bo Twój Ojciec był wspaniałym człowiekiem. To nie o Niego chodziło...
//Tomasz Kamiński zmarł w 1987 r. w wieku 63 lat.
- Wielka szkoda, że tata nie doczekał wolnej Polski - mówi Janusz Kamiński.//
Tomasz Kamiński zmarł w 1987 r.
//gdynia.naszemiasto.pl/artykul/631326,tablica-pamiatkowa-dla-tomas...
Czyli urodził się w 1924 roku, a Ty napisałeś, że w wieku 6 lat wymordowano mu całą rodzinę w 1939roku. Musiałeś się pomylić, bo 6 lat Twój Ojciec miał w 1930roku. Wystarczyło przeprosić za błąd, przecież, co kosztowało napisać, że miał nie 6, ale 15 lat?
Tyle lat miał mój Ojciec kiedy spalili mu Niemcy Matkę, gdy zbombardowali pociąg, którym uciekali przed Niemcami, On na to patrzył i nie potrafił jej pomóc, spaliła się na jego oczach... wyobrażasz to sobie ??
Takie były losy naszych rodziców...
A Ty skasowałeś całą notkę, Jazgu....O tym był ten wpis, niepotrzebnie zaatakowałeś Spirito, wystarczyło odpowiedzieć, po co gmatwać się dalej...
//Pewna więź uczuciowa lączy ciebie z tym szalbierzem z Ostródy.//
Jaka więź? :))))) Ty wiesz ile ja mam takich więzi, kiedy kogoś l u b i ę ? ?
Ja ze Spirito nie zgadzam sie w wielu sprawach, nie będe wyszczególniać w jakich, wystarczy czasem zajrzeć na neon, ale zapewniam Cię, że akurat "więź" nie ma tutaj nic wspólnego :))))
Nie jestem naiwna, nooo może trochę, a Spirito nie jest złym człowiekiem, co najwyżej lekutko złośliwym :))) //

// jazgdyni - 2 Lipiec, 2014 - 20:36

Jezus! Dlaczego ja muszę to tłumaczyć?!

Tata zmarł, a ja wiedziałem nic. Zmarł za komuny. Jego życiorys mógł zaszkodzić rodzinie. Więc nie mówił nic. ja to późnie mozolne odkrywałem.
Tak, stracił rodziców w dzieciństwie, Lecz na to nie mam dowodów. Wziął go pod opiekę wójek z Lidy. Sławne nazwisko. Pilot. W 1939 popełnił samobójstwo. Z ważnych przyczyn i to postac historyczna.
Gdy 17 - 20 września 1939 ruskie wkroczyły do Polski, to wytłukli mu cała rodzinę, która jeszcze pozostała. Ojca uratowali sąsiedzi. Po tym przedostał się do Ukrainy do babci.
Tyle mniej więcej wiem. Czyli niedużo. Zbieram informacje.
A ty, na jakiej podstawie, z jakich źródeł śmiesz twierdzic, że moja historia, z takim mozołem składana jes nieprawdziwa?! Na podstawie donosów osób nierzyczliwych?  Takich, co to lubią upodlać, szkodzić, bo sami nie mają historii?

Kompletnie ciebie nie rozumiem.

Ps. Ograniczam znane mi fakty, bo widać, ze pokazanie ich w necie niesie tylko smród i skomlenie szczurów.//

I to nie był jeszcze koniec znikania wpisów wraz z komentarzami, bo oto jest kolejna wersja  tego samego wpisu na nowym NIE (bez samego wpisu, a jedynie komentarz):
// Patria
jazgdyni - 2 Lipiec, 2014 - 21:21

Wybacz, ale jakiś bydlak sie pojawił.
Musiałem mu odciąć.//

// Co Ty wyprawiasz Jazgu??
patria - 2 Lipiec, 2014 - 21:30

Tak nie można, sam wiesz ile ważnych pytań i odpowiedzi tam padło... znów wszystko skasowałeś???
Odnośnie spirito, sama nie wiem, czy warto wklejać komenty, skoro je kasujesz...
ale... wkleiłeś na blogu spirito film jak rozmawiał z Oparą, cokolwiek by o nim sądzić, to:
skoro ten filmik był kręcony rok temu to jak to....?
Został 'wykopany' i jeszcze jest szarą eminencją" na neonie?... Coś kręcisz jazgu//
---------------------------------------------------------------------------

Komentarz Obiboka:
//Obibok na własny koszt3 lipca 2014 00:10

Gdyńska menda pisząca pod nickiem jazgdyni - 2 Lipiec, 2014 - 19:05 napisała tak, cytuję:

"Ps. Niejaki Obibok na własny koszt jest poza moim zasięgiem. Zajmują się nim lekarze."

Tak. Ma rację ta gdyńska menda, ze jestem poza zasięgiem takich nic nie znaczących miernot jak ta załgana i fałszywa wesz, która nie tylko że łże, to jeszcze w czasach PRL nie tylko była komuszym beneficjentem z racji swojego tatusia - trepiego felczera, a zarazem przewodniczącego wojskowej lekarskiej komisji poborowej przy WKU w Gdyni i dyrektorka oraz mamci, co to rzekomo była jakoby więźniarką w Oświęcimiu, a przynajmniej tak sugerował w jednym z komentarzu na czerwonym Nasze Blogu u Targalskiego, to on sam na dodatek był pasożytem, bo marynarskim przemytnikiem kontrabandy, który robił lody na umęczonym i zniewolonym Narodzie Polskim.
Całe życie brał i miał frukta ciężkiej pracy innych ludzi, a sam był jemiołą pasożytującą na Polakach i Polsce.

Tak mendo za cienki jesteś na mój zasięg, w przeciwieństwie do mnie i moich możliwości w Trójmieście jak i w PRL Bis,
Uważaj więc łgarzu - nie skasztań i nie zdój się ze strachu w gacie, a szczególnie w aptece przy klientach na Obłużu.

Jak sam pisał prace marynarza była dla jego niezbędnym acz koniecznym dodatkiem do jego podstawowego zajęcia jakim był przemyt kontrabandy.
Wynagrodzenie za pracę marynarza traktował jako dodatkowy dochód, który przeznaczał na napiwki w portowych knajpach i burdelach.

Jeśli idzie o lekarza, to czas najwyższy zgłosić się na detoksykację pijaczku.//
//Obibok na własny koszt3 lipca 2014 00:42

@SpiritoLibero - jeśli tu trafisz.
Przejrzyj moje notki dotyczące mendy z Gdyni, a dowiesz się nieco więcej o tej gdyńskiej kreaturze.
Są tam jego usunięte wpisy i komentarze oraz cytaty i jeszcze raz cytaty o jego bajkach o rzekomej martyrologii jego rodziców, które są niedorzecznością znając życiorys choćby tylko pobieżny jego ojca - trepa felczera z WKU w Gdyni.
Rzekomy AK-iec do Krzyżanowskiego "WILKA" i od "ŁUPASZKO" od 1945 roku studiowała, ba nawet przeniósł się z Lublina do Gdańska po pierwszym roku - chyba, żeby śledzić ich na nowym terenie działania działania "Łupaszki" - właśnie na Pomorzu gdańskim.
Czy to nie jest dziwne, że tai ktoś kto zadawał się z "bandami reakcji" bez problemu ukończył studia, a później już w latach 50.XX wieku awansowała na kierownika i dyrektora w gdyńskiej służbie zdrowia.
Mało tego został zaufanym człowiekiem w LWP, bo pełnił funkcję /raczej nie z awansu w hierarchii służby zdrowia /przewodniczącego trepej komisji poborowej przy WKU w Gdyni, gdzie budował "potęgę" LWP podporządkowanego generałom Rosji sowieckiej.
Ten łobuz z Gdyni był beneficjentem PRL.
Był jemiołą pasożytującą za Narodzie Polskim.
Jaruzelskiego i Balcerowicza nienawidzi za to, że ten pierwszy wprowadzając stan wojenny ukrócił jego marynarską kontrabandę i dlatego pisał by ten oddał mu 10 najlepszych lat w branży przemytniczej jakie przez to straciła, a do drugiego ma pretensje, że uciułane na wyzysku zniewolonych Polaków, bo utracił uciułane zielone w skarpecie po 1989 roku i o mało jak sam pisał nie został z tego powodu bankrutem.//

A tu jest dosć ciekawy cytat z Kamińskiego, który budzi wątpliwosci co do wcześniejszych korzeni rodziny, rzekomo pochodzącej z Grodna...

//Obibok na własny koszt17 listopada 2014 12:29

Po autochtonie z Pomorza Gdańskiego, znaczy Niemiaszkach i Grodzieńszczyźnie czytamy o kolejnych nowych korzeniach gdyńskiego megalomana, który dorabiał i dorabia przy każdej okazji martyrologię dla swojej bliższej i dalszej rodziny, a to w Grodnie, a to w Oświęcimiu, a to własną, że raz bał się odzywać z sierpniu 1980 r. bo pracował z czerwonymi, a innym razem, że rzekomo reprezentował w gdańskim MKS brać marynarską w liczbie 10, tysięcy chłopa.
Tym razem pisze, że jego korzonki to Ukraina i Zaleszczyki, o tak:

"@Jurand
Obrazek użytkownika jazgdyni
jazgdyni - 17 Listopada, 2014 - 10:07

Witaj
O to mi właśnie chodzi w tym całym zakłamaniu i praktycznie w mojej obronie Ukrainy, a uczciwie mówiąc ziem polskich.

Moja rodzina - ultrapolska, ma właśnie korzenie tam, na dzisiejszej Ukrainie. Żona z kolei po ojcu, to Zaleszczyki.

Dlatego też rozumiem obronę Ukrainy przed Moskalami, jako obronę naszego wspólnego i słowiańskiego terytorium.//

Bardzo niejednoznaczna postać ten Kamiński, tym bardziej, ze jak sam w ostatniej notce zauważył
:

//Tata mój, już wówczas dziadek, był do szaleństwa zakochany w swojej jedynej wnuczce. Tuż po śmierci dziadka, mała, zaledwie pięcioletnia córeczka zapytała mnie raz: - Tatusiu, czy my się tak na prawdę nazywamy, bo dziadek mi opowiadał, że mamy inne nazwisko?//
 

To jak? Kamiński czy nie Kamiński?

Wyłapywanie takich nieścisłości w dobie anonimowego internetu jest bardzo istotne. Osoby które, z różnych względów, chcą zachować anonimowość mogą dowodzić, że pochodzą od Napoleona czy nawet Karola Wielkiego. Osoby używające własnego nazwiska powinny pisząc o sobie dbać o wiarygodny przekaz. Czytelnicy nie są idiotami a wujek Google ma długą pamięć. A jak jeszcze trafi się taki Obibok...
Kiedyś usłyszałem, że do opowiadania kłamstw trzeba mieć świetną pamięć. Jeśli się takowej nie ma to lepiej mówić prawdę.

 

KOMENTARZE

  • A ja...
    Z niewysłowioną wręcz przyjemnością stawiam 1* :)

    A przyczyna jest prosta. Powinieneś już na idiotę spuścić zasłone milczenia.
    A Ty im reklamę darmowa robisz. Oj! chyba go jednak troszku lubisz :)

    A i jeszcze za to, że zasunąłeś notkę jak jakiś tuitejszy "cytowacz biblijny"; tylko że tamten "ciekawy" portalik - to nie "pisma objawione" :)

    Pozdrowił
  • @radzioron 20:28:42
    Wyluzuj Radek :)
    Idź na spacer, pogłaskaj kotka, przytul kogoś fajnego (a pewnie masz pod ręką choć absolutnie nie zasługujesz :)

    Moja "reklama" to pocałunek śmierci... (medialnej, jakby co :)

    Pozdrowił anche :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 20:33:21
    I w dodatku te zdjęcie.... :)
    Zaniżasz własne poziomy :)

    Smierc "medialna" w tym wypadku to od dawna stan permanentny :)

    Yo anche saluto :)
  • Tak było jak piszesz, kasował i kasował te wpisy...
    Korzenie z Ukrainy? a potem, że z Grodna... to chyba Białoruś?

    Rosjanie jak weszli do Grodna, to rozwalili 300 obrońców miasta... nic o żadnych mordach na cywilach nie ma... sprawdzałam pod Grodno w wikipedii, to co on? Dopiero jak potem Niemcy weszli, to były pogromy żydów, jak wszędzie...

    O ojcu pisze, że nic o nim nie wie ale jakąś legendę dorabia... to jak wie, czy nie?
    Ten stryj znany pilot, to chyba brat ojca, to jak się nazywał?
    Bo na końcu stwierdza, że sam tego nie wie.

    Masz rację, konfabulator...
    A już najwięcej konfabuluje tutaj:

    //Pewna więź uczuciowa lączy ciebie z tym szalbierzem z Ostródy. Ja nie jestem konfabulatem. Rzeczy nie wymyślam//

    On powinien scenariusze pisać, Ida to by była pikuś :)))))))))))))))
  • @radzioron 20:50:11
    O "poziomy" bądź spokojny.
    Trochę "pudelka' na neonku też się przyda :))))
  • @partyzant 21:12:45
    Partyzant...
    Night rat to nie Talbot. Wyluzuj.
    A ja wiem co mówię :))

    Użeram się z nimi już od bardzo dawna...
  • @Astra 20:54:00
    //A już najwięcej konfabuluje tutaj:

    //Pewna więź uczuciowa lączy ciebie z tym szalbierzem z Ostródy. Ja nie jestem konfabulatem. Rzeczy nie wymyślam//

    Szkoda... Już myślałem, że choć raz się pomylił i powiedział prawdę...
    (i tu zasmucony Spiritek otarł ukradkiem łzę ściekającą po policzku...)
  • @partyzant 21:40:10
    Zgadłeś partyzancie.

    Niepoprawna piaskownica to taki eksperyment socjotechniczny, gdzie wymyślony prze admina (?) automatyczny, i inteligentny system administracji rozwiązuje problemy za admina i nie daje się mu zbytnio przepracować.
    System "pałowania" ma na celu wyłonienie grupy bandytów, którzy sterroryzują resztę i zaprowadzą swoje porządki. Taki nowy pomysł na KL tylko w Sieci.

    Sam eksperyment ma chyba na celu określenie do jakiego stopnia ludzie dają się upodlić wyzwiskami, insynuacjami itp.
    W każdym razie eksperyment chyba nie wypalił bo prawie wszyscy, którzy pisali jednocześnie na NEon24 i na NP wrócili do nas i tam już nawet nie komentują.
    A żeby było śmieszniej to wielu, którzy tylko tam pisali otworzyli także konto na neonku i jest tylko kwestią czasu jak też oleją niepoprawną piaskownicę.

    To tak w skrócie :))))
  • @partyzant 22:16:53
    U nas nikt nie zwraca zbytni uwagi na oceny, jak ktoś chce to swój zachwyt czy dezaprobatę wyrazi w komentarzu.

    U nas nie ma takiej możliwości, że banda trolli z najwyższą "rangą" (co już jest kuriozum bo stopniuje i różnicuje ludzi) może "zniknąć" twój komentarz w 3 sekundy. I to potem nazywa się "demokracja" :)))

    Ale czego to nie próbują, żeby poznać granice wytrzymałości goja :)))
  • Znalezione w piaskownicy
    //jazgdyni: Mamy spore zmartwienie. Zaprzyjaźniony portal NEon24.ru, gdzie produkuje się paru naszych wspaniałych blogerów, dołuje jak choelra! Tylko od świąt, w rankingu Alexy spadł o 174 pozycje! Szef ponownie ma poważne kłopoty finansowe. Może zobaczymy zdjęcie Gruchy z Trybem trzymających plakat z napisem"pocałuj nas w dupę"? Teraz podobno, ale to jeszcze nie potwierdzona plotka, blogerzy będą płacić portalowi za publikowanie na nim.//

    Wzruszające jest to jak niepoprawne chłopczyki śledzą Alexe (nic nie warte ogólnodostępne rankingi) tylko zapomnieli dodać ile pozycji za nami jest piaskownica... My możemy spaść nawet o 2 000 pozycji a i tak będą nam oglądali plecy :)

    //Teraz podobno, ale to jeszcze nie potwierdzona plotka, blogerzy będą płacić portalowi za publikowanie na nim//

    Kiedyś może tak będzie :))))
    Na razie sami się pchają z czego jesteśmy bardzo zadowoleni bo świadczy o dobrym zarządzaniu portalem i prawdziwej swobodzie wymiany myśli. Czego niestety o piaskownicy nie można powiedzieć. Oni mają tam sztuczny i automatyczny system...
    A tutaj są żywi ludzie.
  • @partyzant 22:46:39
    Ale ci mądrzejsi budzą się pewnego pięknego ranka i bijąc się (w myślach oczywiście:) w pierś przychodzą na neonek :)

    Już mamy ok. 23 000 takich przebudzonych dziennie...
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:47:36
    //A tutaj są żywi ludzie.//
    Potwierdzam :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:47:36
    To nieprawda co pisze Jazgu, znów kłamie i po co?
    W rankingu Aleksa od świąt neon poszedł w górę o ponad 500 pozycji.
    Czasem wbijam i sprawdzam.... sam się błaźni.
  • Ciekawostka, którą mi dziś przysłano z Naszych Blogów
    jazgdyni
    2015-02-26 [22:40]
    Cyborgu,
    jak napisałem powyżej, ja się wzdrygałem przed publikacją tej notki. Swołocz tylko na to czeka. Zobacz tylko co wysmażył drugi opiekujący się mną agent Jarosław Ruszkiewicz na NEonie24.
    Jak oni potrafią cudownie i bez skrupułów łżeć. Mimo, że wszystko jest publicznie do sprawdzenia. Lecz zgodnie z dobrą kagiebowską szkołą propagandy bazują na lenistwie czytelników, którym nie będzie chciało się czegoś poszukiwać.

    Ja chyba sobie pojadę na Orunię, na tą ulicę generała X nr.1 m. 1 i pogadam sobie z tym kurduplem i zapytam się czemu jest taki niemiły.
    Zrobię to tak, że jego kumple z ABW z pobliskiej Biskupiej Górki nie zdążą przyjechać. Taka krótka dżentelmeńska rozmowa.

    Pozdrawiam

    -------------
    Kogo dotyczą te zapowiedzi?
  • Nastepne kłamstwo konfabulatora z Gdyni
    //Muszę się bronić przed tym bydlakiem. Google ani mysli go zablokować, lub dostarczyć IP, bym mógł go sądowo ścigać. Bo przecież jest demokracja i wolność słowa. Lecz, jak tylko przejdę na emeryturę, na stałe osiądę w mojej Gdyni, to znajdę drania. Odszczeka każde kłamstwo i z osobna zje każdą literę swoich paszkiwli. //

    Ale jaja....
    Cap z Gdyni cały czas podkreślał, że zna Obiboka i na tę "slamsowatą" Orunię wpadnie ze swoimi zaprawionymi koleżkami marynarzami (chyba gorzałą zaprawionymi jak sam cap z Gdyni...)

    A teraz co? Skarży się, że go nie może znaleźć?

    Dobrze chociaż, że wie gdzie ja mieszkam, szkoda tylko, że mu się piętra pomyliły :)))

    Dupku z Gdyni...
    Dobra rada - zbastuj i nie ośmieszaj się więcej
    Weź sobie wolne od klawiatury na jakieś 5 lat to może ludziska zapomną. Choć Wujek Google jest okrutny i pamiętliwy... :))))))

    PS. Jak nie możesz znaleźć Obiboka to ja ci pomogę! Przecież wiesz gdzie mieszkam. Wpadnij to pogadamy i coś ci poradzę :)))))))))
  • @roux 23:01:36
    :))))
  • @Astra 23:14:04
    //To nieprawda co pisze Jazgu, znów kłamie i po co?
    W rankingu Aleksa od świąt neon poszedł w górę o ponad 500 pozycji.
    Czasem wbijam i sprawdzam.... sam się błaźni.//

    Ja tam nie zaglądam praktycznie wcale...
    Jedynym wiarygodnym narzędziem statystycznym jest Analytics.
    Tylko, że tam mogą zaglądać jedynie uprawnieni admini portalu.

    A te statystyki mi mówią, że znowu idziemy w górę.

    Jak ogłaszałem milion odsłon to wkleiłem zrzut z Analyticsa.
    Jak konfabulator z Gdyni podpuścił Gawriona (bo sam konfabulator nie ma tam wglądu) to Gawrion rzucił parę cyfr z kapelusza ku uciesze piaskownicowej gawiedzi.

    Ja za parę dni opublikuję grafiki na 1,5 miliona... :))

    Co Gwiazdeczko? Też byś chciała mieć dostęp do tych tajnych i radosnych danych, co? :))))
  • @Rebeliantka 23:14:31
    //Kogo dotyczą te zapowiedzi?//

    A jak myślisz Rebeliantko?

    To ja mieszkam na Oruni na ul. gen. Okulickiego.

    Czy można to już potraktować jako "groźbę karalną"?

    Pytam się bo Ty oblatana w te klocki jesteś :)

    PS. "Kurdupel"...
    Mam tylko 180 cm wzrostu, wiem, że to niewiele ale żeby zaraz "kurdupel"... :(((
  • Ehhh...
    stare, dobre, rodzinNE klimaty...
  • @gosc hotelowy 01:00:39
    Nie? :)))

    Trochę rozrywki musi być w tych ciężkich czasach...
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 01:02:25
    Ja tam nic nie wiem, nic nie widzialem... koniec przerwy - ocieram spocone czolo i wracam na pole - pomidory czekaja...
  • @gosc hotelowy 01:04:44
    Jakby co to ja jestem z branży :)))))))))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 01:34:44
    Ekhm, no wlasnie dlatego niesmialo wspominam o tych pomidorach, bo zbliza sie koniec miesiaca i chcialem sie delikatnie zapytac, Padrone, czy w tym miesiacu beda jakies pieniadze, czy pracuje tak jak zwykle - za wino i talerz makaronu?
  • @gosc hotelowy 04:10:49
    Stawka ta sama ale jak się postarasz to oliwki dorzucę, ok?
    I raz na tydzień wypad na mercato do Cerignoli.
    Pasuje?
  • Znalezine w Targalowicy
    //Lech Kurowski 2015-02-26 [17:55]

    Zadziwia mnie pan, panie jazgdyni. W jednej z ostatnich notek piszę pan o swoim ojcu, że wchodził uśmiechnięty na komisariat i zmieniał decyzję UB w czasach stalinowskiego terroru, milicjanci byli mu bliscy i słuchali się go bardziej niż przełożonych, dzisiaj zaś, że był człowiekiem o zmienionym nazwisku, Idą był może (?), piszę pan o jego walce z komuną, czy ma pan czytelników za idiotów?

    //jazgdyni (...)...że mnie zgarnął (gówniarza) SBek, dlatego, że nienawidził ojca. A potem, dozgonnie wdzięczny milicjant mnie wypuścił. Miałem wtedy może 10 lat, więc było to chyba w 1960 roku.//
    http://naszeblogi.pl/53003-zolnierz-wyklety-ktory-przezyl


    No nieźle...

    Kontynuujcie Kamiński(?), kontynuujcie.... :(

    Jak będziecie grzeczni i zeznacie wszystkie wasze związki ze światowym syjonizmem, kosmopolityzmem i przede wszystkim ANTPOLONIZMEM
    to zamiast na Morze Ochockie wyślemy was na Adriatyk.
    Będziecie wodę odsalać.
    Łyżeczką do kawy...
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 04:49:58
    Wycieczka na pchli targ? Oszalalem ze szczescia :]
    A oliwek nie lubie, ale niech Padrone kaze troche reggiano zetrzec na makaron, a pracowal bede dlugo i szczesliwie.
  • Kurde to
    wyglada na niezla siekiere (tzn. SL vs. JZG) - poszlo o kase czy o kobiete ? :] Poniewaz pod "zachowania nielicujace z godnoscia blogera" (qurewa, mam na swoim blogu reklamy firm promujacych joge i zdrowy tryb zycia, wiec godnosc i dobre imie juz stracilem :) i "anty-polskie wpisy" to sam przyznasz, mozna tak z 95% portalu podciagnac....

    Mam nadzieje, ze ladna byla :)))

    ( * sing * "hej, chlopcy, szable w dlon..." * sing * )

    :)))
  • @gosc hotelowy 06:38:17
    W Cerignioli (20 km od Foggi) na święto św. jakiegoś tam (nie pamiętam) robi się dużą zabawę ludową i przysmakiem są podroby baranie zawijane we flaki baranie i pieczone na grillu.

    Parmigiano mówisz?
    To też dobra bajka tylko zależy do czego?

    (I tu otwiera się furtka do dywagacji kulinarnych... :)

    Ale ja! Jako sprzedawca niewolników na plantacje pomidorów i nie tylko bo sprzedawałem niewolników także na inne plantacje w ( w porządku geograficznym i administracyjnym) - Calabria, Campania, Molise, Puglia, Basilicata (zwana także Lukanią) potem Molise i Abruzzo (tam gdzie było całkowite trzęsienie ziemi w L'Aquila)

    Potem, jak już rynek niewolników się wyczerpywał i nasycił to musiałem wspinać się do Lombardii i Piemontu...

    //ale niech Padrone kaze troche reggiano zetrzec na makaron, a pracowal bede dlugo i szczesliwie.//

    Ma un calcio in culo vuoi?

    Ciężka robota Pana niewolników...
  • @gosc hotelowy 06:52:09
    //Kurde to wyglada na niezla siekiere (tzn. SL vs. JZG) - poszlo o kase czy o kobiete ? :] //

    Jaką kasę...
    Jego kobieta (z pewnością mądrzejsza od marynarzyka) i mógłbym się z Nią umówić na kawę i zapewniam, że byłaby najwyżej tylko trochę rozczarowana Spiritkiem... (no może przesadzam?..)

    A siekierę to już obiecuje i obiecuje ten z Gdyni i obiecywał nawet, że "wpadnie ze swoimi zaprawionymi koleżkami na Orunię". Na Obiboka.
    Jeszcze takiego desantu nie zauważono. Tym bardziej, że ten z Gdyni określa się jako "autochton"...

    A my z Oruni to co mamy robić?
    To co? Kaszebów z odzysku (Grodno/ Ukraina- niepotrzebne skreślić albo dodać) mamy lać?...
    Będzie europejska rozróba o gnębienie mniejszości etnicznych a na koniec będzie "antysemnityzm".

    Ja to przynajmniej nie mam problemów z tożsamością, Kujawiak z Chłopów Kujawskich jestem. Strzelno, pow.mogileński.
    Starczy proboszcza spytać :)))
  • Jarek Ruszkiewicz
    Nie będę się włączał do tego co dzieli Pana z J.Kaminskim ale mam pewien żal do pewnych określeń które tu formułuje ,,partyzant''.
    Dotyczy to określenia -szambo-które by miało dotyczyć na dokonania naszych przodków.
    Ja tutaj także parę razy wspominałem o swym ojcu czy swych wujach którzy walczyli i ginęli za Polskę.
    Jeżeli taki poziom ma być tutaj prezentowany który obraża,a ja osobiście chociaż to nie było skierowane pod moją osobę to jednak partyzant nie wiem w czyim interesie wyzywa do trolli tak mie swego razu określił a teraz jeszcze obraza zmarłych którym niedorasta nawet do pięt,to dziękuje za taką tolerącje szanownemu administratorowi.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 07:18:40
    No dobrze juz dobrze - zamykam gęba i wracam na pole... (kurde, parmezanu mi sie zachciało)...

    A oliwki uwielbiam!

    :]
  • @dalmichal 08:31:37
    Ta spontaniczna reakcja komentatora "partyzant" zostało pewnie spowodowana ogromem zła i bezsensu, który powoduje "bohater" notki.

    Proszę skupić się na temacie przewodnim. Ewentualnie służę moją skromną osobą.

    Pozdrawiam :)
  • @partyzant 11:01:14
    Partyzancie innym razem się pokłócicie, ok?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL
    Cześć!

    Do mnie docierają tylko jakieś odpryski działalności Kamińskiego w sieci. Nie śledzę ani tych targalskich portali, ani dziada. To, po prostu, strata dla mnie czasu. Ale z tego co widzę, mało kto tak fatalnie rozrabia w necie /mówię o portalach politycznych/. Już pisałam ongi, że na moje oko to problem wyautowania z pracy zawodowej i problem alkoholu. Być może i coś jeszcze. A już z całą pewnością nieprawdopodobna megalomania.

    Co do "Idy" to dziad został wyśmiany na innych blogach, na które nie ma wstępu /został wywalony - bany/. Nikt od lat o Kamińskim tam nie wspominał, naturalnie, no ale sprawa tego filmu jest poważna, stąd też dostrzeżono jego nieprawdopodobne włazidupstwo.

    W tekstach Kamińskiego, które powyżej przytaczasz, jest kilka zdumiewających błędów ortograficznych... Hmm... A to facet, który zawsze aspirował /w gębie /klawiaturze/ wysoko...

    Chrzanić dziada!

    Ale, Jarku, ponoć dziad napisał gdzieś, że Sigma i ja stale pijamy z Tobą jakieś kawki, jak to ruska agentura ma w zwyczaju :))) Słabo u nich w wywiadem, bo Sigma kawy do ust nie bierze :)))

    Gdyby ktoś nie miał tu poczucia humoru, to informuję, że Jarka Ruszkiewicza widywałam ongi często - na klipach filmowych, zamieszczanych na tym portalu.

    Pozdrawiam. A Neonowi życzę długiego żywota, bo idzie zwariować od tej monokultury w mediach nurtów wszelakich.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej