Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
399 postów 13579 komentarzy

SpiritoLibero

Jarek Ruszkiewicz SL - Oprócz mojego mistrza, Mahatmy Ghandiego, Mistrza od zawsze, szanuję i modlę się za Józefa Jerzego Kukuczkę. Pierwszy to Mistrz walki bez przemocy a drugi to największy wyczynowiec jakiego Polska wydała.

Avatar a ochrona dóbr osobistych

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Można zaobserwować dwie skrajne postawy na portalu i każda ma swoich zagorzałych zwolenników.

Zanim wyjaśni się sprawa bloga AdNovum chciałbym zwrócić uwagę na jeden szczególnie istotny element całej dyskusji - "ochrona dóbr". Jest to argument, który ni z gruszki ni z pietruszki podniósł AdNovum skarżąc się jakoby administracja portalu nie zapewniała odpowiedniej (a w tym przypadku szczególnej) ochrony wizerunku blogera.
Na czym miałaby ta "ochrona" polegać? Oczywiście na wycinaniu wypowiedzi a najlepiej usuwaniu winnych takich "wykroczeń".

Tylko, że tutaj pojawia się problem (pomijając oczywiście ewidentne przypadki używania słów wulgarnych) - jakie przyjąć kryteria takiej moderacji? To, co dla jednego będzie do przyjęcia jako głos w ferworze dyskusji to dla drugiego będzie śmiertelną obrazą. Kryteriów jest tyle ilu użytkowników forum i sprawienie, że wszyscy będą zadowoleni jest absolutnie niemożliwe.

Należy więc przyjąć w miarę jasne zasady i takie obowiązują na NEon24.pl.
Schemat jest prosty - gospodarz bloga ma wystarczajace narzędzia do moderacji, może usuwać niewłaściwe (jego zdaniem) komentarze lub w ostateczności zablokować niechcianego użytkownika. Każdy z uczestników ma ponadto możliwość zgłoszenia nadużycia do administracji. Nie oznacza to jednak, jak się niektórym wydaje, że taka wypowiedź zostanie automatycznie usunięta. Najczęściej nie jest usuwana.

Można zaobserwować dwie skrajne postawy na portalu i każda ma swoich zagorzałych zwolenników.
Jedna frakcja twierdzi, że "portal cenzuruje i wyrzuca treści" czyli stosuje cenzurę.
Ta druga, ostatnio w ofensywie twierdzi, że portal zbyt mało ingeruje w treści i pozwala na "naruszenia dóbr". Do tych "dóbr" przejdę za chwilę. I kto ma rację? Czyjej opinii zawierzyć?

Gdybym chciał dać prostą recepte na rozwalenie portalu taki jak nasz to jest ona dziecinnie prosta - dwie grupki (odpowiednio hałaśliwe) głoszące skrajnie różne opinie -"cenzor" i "wolnościowiec". Odpowiednio długo i głośno prowadzona akcja, wewnątrz portalu i na zewnątrz skutecznie skłóci użytkowników a co najważniejsze odstraszy innych, potencjalnych.
A przecież o to chodzi, prawda?
Skoro portalu nie da się kupić czy przejąć, nie da się skorumpować redakcji i własciciela to takie "gniazdo os" należy zniszczyć. Wszelkimi dostępnymi metodami.

Gdzie jest ta magiczna granica, po przekroczeniu której następuje "naruszenie dóbr"?
Jest to tak niedookreślone pojęcie, że sądy mają problem z ustaleniem a tutaj wesoła banda spod znaku "św.Trolla" wymaga tego od bardzo skromnej osobowo administracji portalu. I żaden, nawet najlepiej napisany regulamin nie rozwiąże problemu bo zawsze pozostaje kwestia oceny danego zdarzenia. Werdykt będzie się jednym podobał a innym nie. I wracamy do pkt. wyjscia - instrukcja "jak rozwalić portal".

Wydaje mi sie jednak, że umyka nam tutaj aspekt zasadniczy.
CZYJE "dobra" mamy chronić?
Czy dobra np. Ryszarda Opary, K.J. Wojtasa czy Eugeniusza Sendeckiego mają być tak samo chronione jak dobra "avatarów"?

Czy osoba występująca pod swoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem ma być zrównana z osobnikiem, który dziś "nazywa się" "Kotek Szary" a jutro "Myszka Biała"?
Czy Ryszard Opara i inni mogą nagle się obrazić na rzeczywistość i zmienić nazwisko, które powinno być pod szczególną ochroną?
Poza tym za imieniem i nazwiskiem stoi konkretna osoba i jego rodzina.
Za "nazwiskiem" Myszka Biała" może kryć się stado myszek nadzorowanych przez Kotka Szarego. Czy takie "konsorcjum" ma takie same prawa do ochrony? Moim zdaniem NIE!

Szanuję prawo każdego piszącego do anonimowości. To jego wybór. Ale z tym wiążą się określone prawa a raczej ich ograniczenia. Zwolennicy anonimowości podnoszą zarzut, że inaczej to "służby by ich zjadły". Głupszego argumentu nie znam. Bo to właśnie często "służby" ukrywają się za anonimowymi avatarami. Dzielą i rządzą.
Dla "służb" nikt nie jest anonimowy w sieci. Jeśli chcą go znaleźć to go znajdą bardzo szybko. A każdy zarejestrowany portal (taki jak nasz) jest zobowiązany na żądanie prokuratora albo sądu podać dostępne dane czyli najczęściej nr IP i adres mailowy. A i bez tego "służby" poradzą sobie bez pudła.
Nie namawiam nikogo do ujawniania sie bo jest to idywidualny wybór. Niektórzy obawiają się np. sąsiadów, pod pseudonimem można wypisywać co się chce, największe brednie. Pod wlasnym nazwiskiem już nie. Bo co by powiedzieli sąsiedzi i koledzy z pracy?

Nie zbudujemy społeczeństwa obywatelskiego na anonimowości. Odpowiedzialność za słowo - tylko tyle i aż tyle. Chyba, że potraktujemy internet wyłącznie jako zabawkę dla nudzących się małolatów, gospodyń domowych i sfrustrowanych wariatów. Tylko, że tacy nie powinni oczekiwać szczególnej ochrony jakichś wyimaginowanych "dóbr".

Pozostaje jeszcze kwestia odpowiedzialności karnej i cywilnej za to co się pisze.

Łatwo wylewać wiadra gnojówki na głowę nieanonimowego autora i szargać jego imię po całej sieci. Dużo trudniej a wręcz prawie niemożliwym jest dochodzenie swoich praw w stosunku do anonimowego oszczercy. Znam to doskonale z autopsji.

Na koniec fragment komentarza jednego z moich ulubionych komentatorów, z którym nb. bardzo często się nie zgadzam ale nie tym razem (interesariusz z PL):

// Osoba fikcyjna, pseudonim, prowadząca zapiski w sieci, uprawia osobistą propagandę i może w nieskrępowany sposób wygłaszać różne obrazoburcze treści.

Wszyscy dążymy do jak największej swobody i do ograniczenia restrykcji prawnych. Niektórzy są zdania, że w sieci powinno być więcej wolno, niż w fizycznej rzeczywistości.

Fikcyjna osoba prowadząca poczytne zapiski staje się fikcyjną osobą publiczną, a osoby publiczne powinny być odporne na krytykę, oraz .... obrazy.

Prezydent USA nie ciąga po sądach wszystkich tych, którzy nazywają go durniem. Czy takie określenie nie naraża jego dóbr osobistych?
//

PS. To co wyżej to wyłącznie prywatne zdanie Jarosława Ruszkiewicza.

KOMENTARZE

  • Sz. P. Jarosław Ruszkiewicz
    Wszystko to pięknie, faktycznie wolność komentowania to bardzo ważna sprawa, ale jak to sie ma do "buszowania" osobników o kilku nickach?
    Regulamin portalu "REJESTRACJA W SERWISIE" Pkt. 6...
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia
  • @mania przepraszania 10:50:51
    Chętnych do czegoś takiego nigdy nie zabraknie. Sprawdzamy to w miarę naszych możliwości. Ale starczy, ze ktoś raz pisze z domu a raz z biura i już tego nie wyłapiemy.

    Tutaj nieocenieni są sami użytkownicy, którzy zwykle w lot wyłapują takie historie. Każdy ma swój określony styl i ciężko nagle przeistoczyć się w kogoś innego.
  • Zgłaszałem do administracji
    WW tym portalu jest zarejestrowany profil AdNovum oraz adnovum gej kasowacz . Zgłaszałem na formularzu do administracji, a ten drugi profil jest nadal.

    Ponadto zgłaszałem dwa profile, z których są publikowane obraźliwe teksty wobec AdNovum - zero reakcji.

    Ja rozumiem, że właściciel tego portalu nie chce być cenzorem, chwała mu za to, ale mimo wszystko nie powinny tu być publikowane wszystkie testy i wszyscy autorzy.

    Jakieś minimum cenzury jest niezbędne.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 11:00:10
    Jestem tu ,bo obiecano że to wolny portal i cenzury nie będzie. Mimo że tak jak szanowny Pan znam kilku kretynów tu piszących to formuła portalu jest super, patrząc na boleści meainstreamu .Jeśli chodzi o AdNovum , po przeanalizowaniu sytuacji to mu współczuję ,tak to bywa jak u drzwi stanie załoga G. Pozdrawiam Pana. Ps.Nikomu z niczego Pan tłumaczyć się nie musi. Ave.
  • @Repsol 12:01:16
    Toteż nie tłumaczę sie.
    Przedstawiam jedynie mój osobisty pogląd.
    Problem z blogiem AdN jaki zauważyłem, to ten, że redakcja i właściciel wystarczająco się nie ukorzyli, żeby wyjść z "honorem".
    Paranoja. Ale do tego nawiązuje notka.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL ....Zwolennicy anonimowości podnoszą zarzut, że inaczej to "służby by ich zjadły".
    Głupszego argumentu nie znam.Dla "służb" nikt nie jest anonimowy w sieci. ..."

    I wszystko w temacie...
    Uznanie za spokojną i rzeczową argumentację...
    Czy przekona zadaniowców? Nie, ale wolnym blogerom poprawi humor. Powtórzę za Repsolem :Jestem tu ,bo obiecano że to wolny portal i cenzury nie będzie....

    Dziękuję kolejny raz za inicjatywę i pracę p.Opary i Redakcji , czyli również Twoją, Jarku Ruszkiewiczu.
  • Panie Jarku
    Jestem pełen uznania dla Pańskiej pracy i jej wyników. Jest Pan najlepszym redaktorem prowadzącym, jakiego może mieć ten portal. Ma Pan trudne zadanie, bo z jednej strony chce Pan i musi zachować to, co jest bardzo mocną stroną Neonu24, czyli brak cenzury i rzeczywista wolność wypowiedzi, z której każdy z nas po swojemu korzysta, ale z drugiej strony chce Pan i musi – co jest oczywiste - dbać o jakość po to, aby portal budował swoją przyszłość. Nie może Pan zatem pozwolić na to, aby hulały tu trolle, rozmnażały się śmieci i srożyła hasbara. Robi to Pan jak dotąd z dużym wyczuciem i całkiem skutecznie, bo – jak chyba każdy z łatwością może dostrzec - jest Pan inteligentny, dowcipny i czujny, zna Pan klucz i świetnie Pan kuma hierarchię zagadnień (to odpowiedź na stare pytanie dlaczego Pana lubię). Dużo dobrego już Pan tu zrobił. I proszę tak trzymać. Pozdrawiam przyjaźnie i z wyrazami solidarności. BJ
  • Proste rozwiązanie
    Można nazwać się "niezależnym", "ekspertem" i jak się chce. Ale czy to coś zmienia?
    Dla mnie totalną bzdurą jest sytuacja, że ktoś prezentuje poglądy białe, a komentują je osoby o czarnych poglądach.
    Dla mnie rozwiązanie jest jedno - brak komentarzy!
    Niech każdy kto chce zaprezentować swoje zdanie czy poglądy robi to na swoim blogu, ale nie pluje jadem na innych.
    Każdy z czytelników sam sobie wybierze, co chce czytać, a co oleje ciepłym moczem.
    Na polactwo nie ma innej rady, bo to wszawy naród jeśli spojrzeć całościowo.
  • @Bogusław Jeznach 12:59:11
    Z ust profesjonalisty to naprawdę miłe. (Dobrze, że nie widać jak się zapłoniłem...:)
  • @Motorola 13:06:26
    Na polactwo nie ma innej rady, bo to wszawy naród jeśli spojrzeć całościowo. Trudno się nie zgodzić ,społeczeństwo jest dotknięte lomingozą pospolitą . Pozdrawiam smutno.
  • @Motorola 13:06:26
    //Dla mnie rozwiązanie jest jedno - brak komentarzy!//

    To nie jest dobre rozwiązanie.

    Taka właśnie jest różnica (i w sumie duża przewaga) między blogiem a prasą drukowaną, że jest to forma interaktywna. Na gorąco można wyrazić swoją opinię i uzyskać dodatkowe informacje od Autora.

    Często dyskusja pod notka jest dużo ciekawsza od samej notki. Ale to ona wywołuje temat i skłania do refleksji.
    Tylko, że z takiej wolności trzeba umieć korzystać.

    Jakoś nie widzę tutaj tych wszystkich zwolenników zamordyzmu, którzy w ostatnich dniach oskarżają redakcję o brak ochrony "dóbr". Z chęcią właśnie z nimi bym podyskutował.
    Tutaj, na moim blogu, mam przecież możliwość kasowania ich wypowiedzi a nawet zablokowania :)))))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:16:43
    Panie Jarku,
    Nie znam możliwości bloga, bo nie jestem blogerem.
    Co z tego, że ktoś może "wyrazić swoją opinię".
    Przykłady nam na onetach, wp, itd.
    Powiem dobitnie: gówno mnie takie opinie obchodzą, a życie pokazuje, że w większości pochodzą one od zwykłych buraków i dzieciarni, której się nudzi. Nie zamierzam nikogo obrażać.
    Jeśli ktoś uważa, że ma coś do powiedzenia, to niech założy stronę, bloga. tu, czy gdziekolwiek i nie pisze. Tylko, że to wcale nie jest takie łatwe, a i wytrwałości trzeba. I odporności na debilne komentarze.
    Internet ma to do siebie, że każdy może sobie wybrać.
    Ja nie ze wszystkim się zgadzam, a myślę teraz o tych autorach, których czytam. Ale czytam ich dlatego, że prezentują oni swój pogląd, prezentują drugą stronę medalu. Dzięki nim mogę wyrobić sobie własne zdanie i za to jestem im wdzięczny.
    Dlatego podtrzymuję swoje zdanie, że komentarze są zbyteczne. Jeśli ktoś ma potrzebę pisania, dzielenia się, to niech to zrobi, a nie pluje w czyjś talerz, jak to ma często miejsce.
    Pozdrawiam
  • @Jarek Ruszkiewicz SL
    Na wszelki wypadek daje odnośnik do mojego starego tekstu, w którym poruszane problemy już dawno rozpracowałem: http://gps65.salon24.pl/106885,anonimowa-mentalnosc
  • @Repsol 13:13:24...bo to wszawy naród jeśli spojrzeć całościowo...
    Moim zdaniem uogólniasz na podstawie wyrywkowych obserwacji...
    Nawet na wsi jest dużo niewszawego polactwa...
    Społeczeństwo sobie radzi, to elity sobie nie radzą i motają się
    w kłamstwach...
    Zwykli ludzie prowadzą życie nie różniące się od życia zwykłych obywateli wiodących państw świata...
    Miałem okazję zwiedzić kilka mniejszych i większych wspólnot politycznych...
    Polacy nie powinni wierzyć , że są gorsi...

    A co myśleć o lomingozie pospolitej Amerykanów ? Wielu z nich jest przekonanych , że w Pentagon uderzył samolot ...Patrzy na zdjęcia i widzi ten samolot...robiący otwór jak po pocisku rakietowym...

    Nie róbmy z siebie gorszych niż jesteśmy...

    X X X

    Zapraszam http://zbigniewjacniacki-zyciemojeinasze.blogspot.com/2014/10/jezeli-nie-sowianie-to-kto-stworzy-sowa.html
  • @Zbigniew Jacniacki 13:29:44
    Szkoda gadać ,rozmawiałem ostatnio z Z.Białasem który jest nauczycielem ,opinia jest taka że przed wojną mała matura dawała ludziom więcej jak dziś licencjat(sic)To sobie grajdołek dla pustaków sami tworzymy i nic tego nie zmieni. Potwierdzam że czy to miasto czy wieś to lemingoza pospolita rządzi. Ps. Kretyni na górze tylko to potwierdzają. Pzdr. http://lotna.neon24.pl/post/113737,kopacz-pomylila-dywany
  • @GPS 13:45:56
    Grzesiu...
    Jeśli chcesz zaprezentować ten tekst to go tutaj opublikuj.

    Linki do szalomu24 nie są tu mile widziane.

    Pozdrawiam
  • @Zbigniew Jacniacki 13:29:44
    Nie robię z siebie nikogo gorszego i nie zamierzam. Ale też jest mi wstyd, że w większości otacza mnie bezmózgowie, które ktoś trafnie nazwał polactwem. Nawet dużej litery szkoda.
    Wstydzę się i to jest przykre, że za granicą postrzegają nas za pijaków, złodziei, oszołomów, ale nie dziwię się, bo na taką opinię większość zapracowała i nadal pracuje. Wstydzę się za to, że nikt nie ruszy głową, tylko z góry przyjmuje, że "rusek" to wróg, Turek czy "arabus" to brudas, a jak ukry napierdalają z dział i rakiet do ludności cywilnej, to i tak winny jest Putin. Sorry, ale ole ta część społeczeństwa polskiego, wiecznie walcząca z mgłami, brzozami, katyniami, etc. to nie mój poziom. Nie identyfikuję się z nimi i nie chcę mieć z nimi nic wspólnego. To nie mój poziom. Czuję się lepszy, a nie gorzy, jak było na wstępie.
  • @Motorola 13:45:42
    Przy moim trybie pracy nie mogę założyć bloga ponieważ nie mógłbym zadbać o komfort komentatorów ilu z nas tak ma ?.Pzdr.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:53:20
    A powinny być jako przykład zamordyzmu i parcia na kasę. Ps. Świrski coś o tym wie. Pzdr.
  • @Zbigniew Jacniacki 13:52:05
    Tak się składa, że akurat ja nie widzę potrzeby do ukrywania się za pseudonimem typu "kotek łaskotek", występuję pod własnym nazwiskiem, albowiem uważam, że nie mam potrzeby ukrywania się z moimi poglądami. Problem mają raczej ci, którzy używają pseudonimów, albowiem z punktu widzenia prawa nie mogą oni liczyć na jakąkolwiek ochronę swoich "dóbr osobistych" wszak "kotek łaskotek" żadnych dóbr osobistych z punktu widzenia prawa zwyczajnie nie ma. Nie jest przecież osobą fizyczną, czy prawną, jest wyłącznie wirtualnym bytem i żadna ochrona dla takich bytów nie istnieje. Nie można przecież takiej nieistniejącej prawnie osoby obrazić, czy zniesławić! Jednocześnie jednak taka osoba kiedy zostanie zidentyfikowana jako sprawca pomówienia czy obrazy może w pełni za to odpowiadać przed prawem.
    Słowem - osoba występująca pod pseudonimem w pełni odpowiada za swoje wypowiedzi, ale nie nie korzysta z żadnej ochrony prawnej wobec siebie.
  • @Zbyszek Stell 14:37:18
    //osoba występująca pod pseudonimem w pełni odpowiada za swoje wypowiedzi...//

    Tylko pozornie.
    Przeciętny obywatel nie dysponuje środkami do identyfikacji oszczercy, który pluje na rzeczywistą osobę. A państwo mu w tym nie pomoże.
    Stąd te wszystkie "mendy usługowe" czujące się bezkarnie. Mam nadzieję, że do czasu.
    Na razie jedyne co możemy zrobić to traktować ich jak śmierdzące powietrze - otworzyć okno i wywietrzyć pokój.

    Jeśli "naparzają" się dwa byty "wirtualne" to można na to przymknąć oko, chyba, że staje się to już niesmaczne.
    Ale jeśli byt wirtualny obrzuca błotem osobę realną to reakcja musi być natychmiastowa - ban!
    Chyba, że dostarczy do redakcji swoje dane personalne (odpowiednio uwiarygodnione) w celu dochodzenia ew. roszczeń.
  • Panie Jarku.
    Dobrze,ze poruszył Pan temat co do anonimowości.Ja od samego początku uważam,że jest zle albo raczej nieprzyzwoicie by osoby które chcą coś powiedzieć wyrazić swoje zdanie skrywały swoją tożsamość.
    Może tylko jeden argument za anonimowością przemawia ,ze taka osoba która się ujawnia może mieć z tego powodu w pracy czy swoim sąsiedzkim otoczeniu pewne nieprzyjemności.
    A teraz co ja wynoszę z tego portalu ?
    Uważam,ze człowiek całe życie musi się uczyć ,był taki okres komuny, czy innego zakłamania które wyrobiły w nas pewne spojrzenie na świat,i większość ludzi przyjęła i dalej żyje w przekonaniu że tak było i tak musi być.
    Tutaj na tym portalu znajduje ludzi którzy poszerzyli swoje horyzonty poznawcze i dzielą się swoją wiedzą,jest ale i pewien duży procent to zwykli prowokatorzy czy mąciciele.
    I dalej kontynując wątek co wynoszę z portalu,lub co inni by mieli wynieść,to dzielić się z zdobytymi informacjami, w swym otoczeniu robić pewną pewną agitację mającą wskazać na zakłamania które nas otaczają.
    Mię osobiście bardzo denerwują wszelkie wulgaryzmy,czy wręcz wyzwiska,co do tego mieliby moderatorzy tego portalu jakoś więcej reagować.
    A tak to życzę Panu i tym wszystkim pozytywnie nakręconym dużo powodzenia.
    Dal Michal
  • NE - zrobił już bardzo wiele w polskiej blogosferze. Przyszłość zależy od...
    Sensowny i bardzo na czasie artykuł oraz niektóre komentarze. Warto się dobrze wczytać i zastanowić.

    Wniosków, bowiem nasuwa się wiele. Bardzo wiele. Mniej lub bardziej ważnych. Na teraz i na przyszłość.

    Żyjemy TU I TERAZ i w realiach - takich jakie historia, przeznaczenie oraz MY sami poprzez rozmaite działania i konflikty stworzyliśmy.

    Z jednej strony Polacy są bardzo ciekawym i inteligentnym narodem i to przemawia na ich korzyść. Warto działać - warto dyskutować, warto żyć.

    Z drugiej zaś mają wiele rozmaitych problemów - które w większości znamy. Najważniejsze to brak zgody w działaniu i brak dyscypliny.

    Nie wiem czy więcej jest negatywów czy pozytywów.

    Tam gdzie jest dwóch Polaków - najczęściej jest też kilka różnych czasem przeciwstawnych opinii.

    Polacy w dużej mierze byli twórcami demokracji, z drugiej zaś strony nie nadają się całkowicie do życia w demokracji.
    Dla Polaków pojęcie demokracji często oznacza anarchię.

    Oczywiście, można dywagować wiele na temat co zrobić, jak żyć i jaką mieć opinię - na temat aktualnej sytuacji w kraju.

    Kwestia Neon24.pl (NowegoEkranu) - jego przyszłość w pewnym sensie a czasem w dużej mierze odzwierciedla - to co się dzieje wokół, w naszym kraju. Były i będą wzloty - były i będą upadki. Takie jest życie.

    Ale przyszłość zależy od Was - autorów, czytelników i komentatorów NE.

    Możecie Państwo NE rozwijać...
    Możecie też NE zniszczyć (albo zignorować)...Decyzja należy do WAS.

    Osobiście myślę, że NE, moja skromna osoba, razem z duża grupą ludzi związanej z nim od początku do teraz -razem zrobiliśmy już bardzo wiele.

    Przyszłość zależy tylko i wyłącznie od NAS. (Od Nas i Was)

    Ja widzę przyszłość bardzo dobrze.
    Będę o nią walczył i nigdy się nie poddam.
    A jak będzie trzeba - będę walczył sam.

    Oczywiście - bardzo zależy mi na Was - Wszystkich!!!.

    RAZEM - MOŻEMY ZMIENIĆ I WYGRAĆ RZECZYWISTOŚĆ
    W NASZYM WSPÓLNYM KRAJU.

    Ryszard Opara
  • @All
    Zapraszam dobrze że ktoś ma cojones . Pzdr.http://interesariusz.neon24.pl/post/113758,wojna-domowa-na-ukrainie-11-10-2014r
  • konkurencja się cieszy....
    Witam, od pewnego czasu zaglądam, nie ukrywam dzięki tekstom AdNovum...
    Wygląda na tgo, że całe to zamieszanie jest "sterowane" przez życzliwych

    AdNovum wracaj i pisz na pohybel takim jak niżej w linku

    http://3obieg.pl/raz-sierpem-raz-mlotem-a-ruscy-zaplaca-potem-czyli-neon24
  • @xyz01 15:20:39
    Mam nadzieję, że masz na myśli autora linkowanego paszkwilu...

    I pomyśleć, że coś takiego toleruje i publikuje T.Parol, jeden z twórców tego portalu. Wstyd...
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 15:26:41
    Ziomka znam osobiście. Kasa misiu kasa. Pzdr.
  • @Repsol 15:41:30
    Kogo? Autora tego tekstu czy szefa portalu?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 15:50:18
    Parola . Pzdr.
  • @Repsol 16:01:15
    Miałem cichą nadzieję, że autora. Skopałbym tchórzowi z przyjemnością dupsko, żadne tam sądy.

    To kliniczny przykład tego o czym pisałem - jak anonimowy oszczerca rzuca łajnem w uczciwych, realnych ludzi. I chowa się za swoją "anonimowością". Zwykłe bydle i tchórz.

    Ja, jak krytykuję albo robię sobie jaja z różnych osób to jestem przygotowany na konsekwencje prawne. Tylko czemu mnie nie pozywają?
    Boją się przegranego procesu? :)))))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 15:26:41...I pomyśleć, że coś takiego toleruje i publikuje T.Parol, jeden z twórców tego portalu. ...
    Wszedłem, przeczytałem i się roześmiałem....

    Na siedem komentarzy pięć napisał sam autor "Raz sierpem, raz młotem – a ruscy zapłacą potem, czyli Neon24." , czyli Andy-aandy...

    Przynajmniej wiemy , co i kto w trawie piszczy...
  • @Zbigniew Jacniacki 16:08:36
    Ten podwójny Endrju to przypadek szczególny. Mieliśmy tu z nim, oj mieliśmy...

    Rzeczą charakterystyczną jest to, że najlepszą "reklamę" na zewnątrz robią nam właśnie wyrzuceni stąd trolle. No ale trudno, z takimi bytami wirtualnymi nie zbudujemy wiarygodności.
  • @Zbigniew Jacniacki 16:08:36
    Podwójny Endrju nie jest autorem tej notki. On tylko wyszukuje takie g... i roznosi po necie. Sam jeszcze chyba nic w życiu nie napisał.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 16:07:21
    : ))) Brak cojones u gostka . Pzdr.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL
    Dobrze jest jak jest. Tzn mam na myśli poziom zamordyzmu/cenzury.
    Przecież to nie pierwsze pomówienia, starcia i rzucone grabki.
    Gdyby nie alergiczna reakcja Adnowum, już nawet nie pamiętałbym nicku "blizna", on zresztą tam zdaje się - sugeruje, a nie denuncjuje. To ma technikę trochę podobną do..tego.. jak on miał. Ten co elaborat na Rycha napisał, w którym cały czas kręcił się obok i sugerował, a dowodu ani dudu. KPNista, o ile kojarzę. Nie mogę sobie przypomnieć. Napewno pamiętasz akcję. Oczywiście trzasnął drzwiami i poszedł styropiana udawać gdzie indziej.

    Ciekawe jest dla mnie co innego. Jak to się dzieje, że gdy któryś pisarczyk z dźwigni NE pójdzie w górę, to po chwili się na niego obraża. Wcześniej nie. Dopiero gdy staje się rozpoznawalny. OK, nie dotyczy to wszystkich, ale jest zauważalne takie coś. Zwykła sodówa?

    Dobrze. Rozumiem, sprawa blizny rozpierdoliła wątrobę Adnowum. Czy zamiaruje kroki prawne? Czy redakcja zapewniła go o wsparciu, w ewentualnym dochodzeniu do ukarania oszczercy?
    Jeśli Adnowum nie podejmuje właściwych kroków, dlaczego ma za niego robić to redakcja?

    Blizna został zadołowany, wszystkie komenty nieprzychylne i ich autorów Adnowum może pociąć finką. I to powinien być koniec akcji. Napisał co napisał, a teraz powinien wrócić i robić swoje. Tylko krowa nie zmienia poglądów.

    Z drugiej strony należy się spodziewać podobnych ataków w najbliższym czasie, gdyż praktyka wskazuje, że są skuteczne. Gdyby to po nim spływało, jak po kaczce, to pewnie był by spokój, ale nie spływa, to co im szkodzi powyprowadzać go z równowagi.
  • @Torin 16:46:40
    Słusznie prawisz :)

    Jestem ciekawy jak by wyglądał proces jednego anonima przeciwko drugiemu :)) To byłby precedens w naszym sądownictwie.

    Najbardziej rozpowszechniana technika obrzucania ludzi łajnem przez anonimowych oszczerców polega na tym, ze pisze się na jednym portalu np. - "Ruszkiewicz to ruski agent i nawet się do tego przyznał" i daje się jako "dowód" link do swojego prywatnego bloga gdzie nie ma ŻADNYCH dowodów tylko te same brednie.
    Skuteczność tej techniki polega na tym, że w 99,99% nikomu nie chce sie otwierać takiego linka i sprawdzać ale przekaz zostaje wdrukowany. A to przecież chodzi.

    Jak ktoś potem natknie sie w necie na nazwisko Ruszkiewicza to szybko kojarzy "a... to ten ruski agent co sam sie do tego przyznał"
    I pozamiatane.
    To stara sztuczka hasbary i po tym można ich błyskawicznie rozpoznać. Ale niestety często funkcjonuje.
  • @Prof. Nathanel 17:15:17
    Masz rację.
    NEon zniósł niedawno konieczność posiadania kodu potrzebnego do założenia bloga. To był chyba błąd i trzeba będzie do tej praktyki wrócić.
    Takie "dzikie" zakładanie blogów obniża niestety poziom. Było kilka takich przypadków niedawno.
    Można się uwiarygodnić komentarzami albo dorobkiem w innych miejscach sieci.
  • interesariusz @Jarek Ruszkiewicz SL 13:16:43
    Przypominam swój pomysł, onegdaj podarowany ŁŁ, ale też możecie z niego skorzystać,

    trzy kategorie autorów, znaczonych innym kolorem
    autorzy nie dopuszczający uwag pod swoją notką,
    autorzy dopuszczający uwagi pod swoją notką,
    autorzy dopuszczający uwagi i odpowiadający.
  • @interesariusz z PL 17:37:31
    Tylko trzeci punkt jest dobry resztę jako gamoni zalecam wyautować .Pzdr.
  • @Zbyszek Stell 14:37:18
    nie masz racji. Pseudonimy są stosowane od wieków, i to przez bardzo sławnych ludzi.
  • interesariusz @Ryszard Opara 15:07:01
    Drogi Panie,

    jakby tak kilka dorobnych ulepszeń .......
  • interesariusz @
    ktoś coś wie, co się dzieje z Tomkiem ?
  • interesariusz @Jarek Ruszkiewicz SL --- nie masz racji
    "Nie zbudujemy społeczeństwa obywatelskiego na anonimowości. "

    anonimowość jest metodą zapewnienie sobie bezpieczeństwa

    fikcyjne osoby pod pseudonimem mogą zdobyć popularność

    jeśli nadal uważasz inaczej, to zaproponuj rezygnację z anonimowości przy wyborach do sejmu.

    Wszystkie twoje argumenty można zastosować do wyborów.
  • interesariusz @Repsol 17:40:14
    trzecia kategoria autorów też jest najbardziej miła mojemu sercu,

    ale są tacy, którzy nigdy nie odpowiadają, i czytelnik powinien o tym wiedzieć, aby sobie nie strzępić języka,

    są też celebryci, którzy nie znoszą żadnej krytyki.
  • @interesariusz z PL 17:37:31
    No to starczy wprowadzić opcję dla autora - "możliwość komentowania wyłączona". Pomysł wart rozważenia.

    Jak jeszcze będziesz miał coś fajnego to "kupuję" wszystko (tylko proszę na PW, konkurencja nie śpi :)
  • @Kodiak 17:38:56
    Nie spamuj.
  • @interesariusz z PL 18:04:38
    //trzecia kategoria autorów też jest najbardziej miła mojemu sercu//

    Mi też.
    Prowadziłem od strony technicznej blog śp. B.Poręby ale on zawsze odpowiadał na komentarze. Nawet mendzie usługowej. Do czasu jak mu zwróciłem uwagę, żeby sobie trollem głowy nie zawracał.
  • Mr. Torin 16:46:40 Polemika natchniona
    Dobrze jest .
    Jest dobrze tzn mam na myśli poziom adrenaliny w menzurce cenzury .
    Przecież to nie pierwsze pomówienia, stolec i ugotowane golabki.
    Alergiczna reakcja Ernesta ad Novum na bielizne lateksowa .
    Tak on zresztą tam zdaje się - sugeruje, a nie denuncjuje, ze kolor nie ten , rozmiar nie pasuje . To ma technikę trochę podobną do..tego.. jak on miał. Ten co garnitur na Rycha kroił, w którym cały czas kręcił się obok i sugerował, ze marynarka ani dudu. KPNista, w morde o ile kojarzę.
    Nie mogę sobie przypomnieć. Na pewno pamiętasz akację. Oczywiście trzasnął liscmi i poszedł rznac styropiana gdzie indziej.

    Ciekawe jest dla mnie co innego. Jak to się dzieje, że gdy któryś pisarczyk z zaplecza kasyna_Leon23 pójdzie na górę po czachojeb to po chwili się na niego obraża i torsjami brukuje posadzke , dopiero co posprzatana
    Wcześniej nie.
    Dopiero gdy staje się rozpoznawalny i moze lyknac OK .Nie dotyczy to wszystkich, ale jest zauważalne takie coś. Zwykłe wytrawne wino owocowe ?

    Dobrze. Rozumiem, sprawa bielizny z lateksu rozpierdoliła wątrobę Ernestowi . Czy zamiaruje kroki na göre po kolejna flaszke ? Czy na zapleczu jest zapewniła go kelnerka o dostawie jest wystarczajaca ilosc butelek ?
    Jeśli Ernest ad Novum nie podejmuje właściwych kroków, dlaczego ma za niego robić to inna kobieta ?

    Bielizna lateksowa została zadołowana, wszystkie majtki nieprzychylne ich autorów Ernest ad Novum może pociąć finką. I to powinien być koniec akacji. Pociał co pociał, a teraz powinien wrócić i robić swoje. Tylko krowa nie nosi lateksu , czarnego w biale laty .

    Z drugiej strony należy się spodziewać dostawy kolejnych bielizn lateksowych i co dalej zrobi Ernest ?
  • @Kodiak 18:34:43
    Znasz się Kodiaczku, znasz...
    Spam, bo nie na temat i jeszcze z linkiem.
    Czy ja ci wycinam coś choć w minimalnym stopniu nawiązującego do notki?

    Pod cyklem Reeda wklejasz ciągle to samo ale tamto dotyczy choć osoby autora. Głupie bo głupie ale nie wycinam.

    Powiedz - czy jestem dla ciebie niedobry?...
  • Wolny i niecenzurowany
    Po pierwsze odnosi sie to do Portalu...gdzie wlasciciel dopuszcza blogerow bez ingerencji w tresci- jakie zamieszczaja...nie moderuje ani ich pogladow, ani formy oczywiwscie poza tymi, jakie lamia uznawane powszechnuie za zasady dobrego zachowania i moralnosci,,, czy etyki.
    I to Neon 24 spelnia w 100%...
    swiadcza o tym takie rozne postawy blogerow- jak doskonaly AdNovum...ktorego naprawde trudno przeceniac i np. Kodiak, ktorego trudno niedoceniac:-)))
    Odbior Czytelnika jest taki- jaki Czytelnik...publiczne prezentowanie swych pogladow narazone jest na ich publiczna ocene....i z tym musi sie zgodzic kazdy piszacy. Cowboys maja dobre powiedze ie: Nie mozesz zniesc goraca.. nie pchaj sie do kuchni... co przy upalach ponad 40 stopni ma swoje znaczenie:-)
    Przed ocena Czytelnika trudno chronic kogokolwiek...zlosliwe trole sa latwe do poznania i przegonienia...i zablokowania.
    Inna sprawa, gdy bloger gloszac jedno- robi drugie i na merytoryczne komentarze odpowiada pomowieniami, klamstwami i zamiast odniesc sie do podnoszonych watpliwosci, czy prob dyskusji ze swoimi tezami blokuje Czytelnikow, stosujac cenzure i kontrole dyskusji....
    Sam nie cenzurowany , cenzuruje:-))) gloszac wolnosc, prawosc i ,,polskosc czyli "tolerancje":-)) Czyli uprawia sarmackie chamstfo:-)
    Nalezy tez odroznic, zlosliwosci czy uszczypliwosc od grozb karalnych i naruszenia dobr osobistych.
    Pierwsze sa nieodlaczna domena ludzi piora..drugie naleza do wymiaru sprawiedliwosci...i w przypadku ich dopuszczenia sie Portal musi byc gotowy do przkazania danych w ewentualnych sprawach o ich naruszenie przed sadem,
  • @interesariusz z PL 17:46:22
    Ja wiem i co z tego wynika. Zero.
  • @RomanKa 18:42:37
    //Sam nie cenzurowany , cenzuruje:-)))// - celne

    Nadmierne korzystanie z narzędzi moderacji naraża autora na śmieszność i ostracyzm.

    Są jednak przypadki, w których nawet profilaktyczna blokada znanych rozrabiaków ma sens. Zwłaszcza jeśli rozmawia się o rzeczach naprawdę poważnych. Ci, którzy dali się poznać jako niepoważni powinni być odsunięci a'priori. Ale to już zależy od wyczucia autora.

    K.Wojtas zastosował taką metodę i choć byłem sceptyczny to jednak później przyznałem mu rację.
    Podniósł sie wrzask, że "zawłaszcza" temat i "oni to mu dopiero pokażą".
    I pokazali, figę z makiem. Góra nie urodziła nawet malutkiej myszki :))
  • @Kodiak 18:55:30
    I to są dowody na to, że był wariatem?

    Kodiak... Ty nigdy nie dyskutowałeś z żadną poruszoną przez niego kwestią tylko starałeś z niego zrobić wariata i "antysemintnika".
    To stara hasbarska metoda. I tym także hasbara się demaskuje.

    Jesteś z hasbary, Kodiak? No kto by pomyślał, a fe... :)))))))))))))))))))
  • @Kodiak 19:06:30
    A co on ma do swojego kolegi?
    I o jakiej "kolaboracji" mówisz?

    Ale proponuję pociągnąć ten wątek jutro. Będzie następny rozdział jego wspaniałej, merytorycznej i wizjonerskiej książki :)))

    Teraz skupmy się na temacie notki, ok?
  • @Kodiak 19:17:59
    To jutro będziesz miał okazję "prostować" Reeda. Pod warunkiem, że merytorycznie. Wrzutki o jego kwalifikacjach i stanie zdrowia psychicznego będę wycinał.

    A teraz na temat proszę.
  • @Nibiru 19:23:55
    Też jestem przekonany, że jego blog to świetna robota, czemu wielokrotnie, publicznie i prywatnie, dawałem wyraz.

    Teraz wszystko zależy od niego, myśmy zrobili wszystko a nawet więcej.
  • @night rat 20:02:16
    Sądzisz, że nam zależy na "proputinowskim targecie"?

    Jego blog opart był głównie o rosyjskojęzyczne źródła.
    Ścierwomendia swoją wiedzę czerpią z tego co im podrzucą koledzy z Waszyngtonu.
    Czytelnik jest mądry i ma prawo sam ocenić w co wierzy.
  • Jakby coś
    to pragnę przypomnieć, że występuję pod swoim nazwiskiem od lutego 2010

    od czasu swego postu "Poslanki Szczypinska i Kempa przylecialy 10.04.2010 samolotem".

    Podpisuję nim posty, które uważam za ważniejsze, także czasami komentarze.
  • @CyprianPolak 20:13:39
    To miło :)
    Tutaj też mógłbyś tak robić.
  • @Kodiak 20:36:25
    Zgadza się.
    Tylko, że Radzio ma do dyspozycji cały aparat państwa, który zadba o jego dobre imię. Przeciętny obywatel nie ma żadnych możliwości.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 20:22:22
    Tutaj to znaczy?

    - w ogóle na Neon 24

    czy pod tym postem?

    skoro piszę, że to robię to znaczy , ze i na Neon, zresztą jako Admin znasz moje wpisy, i jak pisze w niektórych postach i czasami komentarzach.

    Na przyklad tu;
    http://cyprianpolak.neon24.pl/post/113398,czy-sasin-juz-wie-kto-odprowadzal-prezydenta

    Ale co tam

    Wygraliśmy z Niemcami!!!
  • Lepszego uzasadnienia pracy administratora
    portalu jeszcze nie spotkałem.
    Tego się trzymaj Jacku.
    Pozdrawiam.

    P.S.
    Ciekawe co na to powiedziałby admin na "NP"?
  • @Bibrus 23:30:15
    Dzięki :)

    A co by powiedział? On wykonuje eksperymenty naukowe na żywych organizmach, mimo, że wirtualnych :) Taki internetowy Big Brathers.

    Ale niech mu Bozia szczęści.
  • @Bibrus 23:30:15
    PS.
    Możesz puścić u "konkurencji", jeśli na coś się przyda to będę szczęśliwy :)
    W końcu jesteśmy jedną wielką rodziną...
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 00:02:44
    Jak jedna wielka rodzin a.. a Prof. Nathaniel tez??? przeciez on sie sam i dobrowolnie podpisuje kulfonami i dokonujac wpisow bawi obrzynkiem...co wzbudza we mnie obzydliwosc:-)) i z obzydliwosci mna wstrzacha.... prosze nie poprawiac..wiem- jak sie pisze obrzydliwy.
    Lubiezny Srulek z wieloma kompleksami nizszosci i zarazem wyzszosci co jest typowe dla tej mieszanki rasowej, a objawia sie plugawoscia jezykowa i wrodzonym chamstwem z gojowstrzachem przyszabasnym:-0))
    Eeeeeeeeeee..panie Jarku...nieeeee..rodzinaaaa....eeeee.mnie pan nie przekona....i wole zostac znajda:-)))tzn.... najduchem:-)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:53:20
    Nie chcesz, nie czytaj - Twoja strata. Pojęcie "niemile widziane linki" w Sieci to to samo co kiedyś biczowanie morza. To głupie jest. Nigdy nie wyjdziecie z totalnego marginesu z taką mentalnością.
  • @GPS 01:16:25
    Kolego Świrski wracajcie na niepoprawnych ,jako człekowi z czworaków i w onucach serdecznie zalecam tam jest wasze miejsce. Ukłony. :)
  • @GPS 01:16:25
    Przeczytałem, dla ciebie zrobiłem wyjątek.

    //Nigdy nie wyjdziecie z totalnego marginesu z taką mentalnością.//

    A co to za teksty?
    Ja już wolę być "totalnym marginesem" niż grzać się w "blasku" trzecioligowych żurnalistów sciekomendiowych, drugoligowych politykierów i Barbura. Rzecz gustu :)))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 08:09:57
    Kompletnie nie rozumiesz Sieci, której linki są kwintesencją. To tak jakbyś miał pocztę i powiedział, że na Twojej poczcie niemile widziane są listy zaadresowane na pocztę w sąsiedniej dzielnicy, bo tam mieszka jakiś Twój wróg. Z takiej głupiej poczty nikt rozsądny nie będzie korzystał. Tu masz krótkie wyjaśnienie: http://gps65.salon24.pl/127453,chytry-dwa-razy-traci
  • @GPS 13:58:52
    Dobrze, nie będę się upierał.
    Tylko czy na s24 też dajesz linki do neonu? Czy to tylko w jedną stronę ma działać?
  • Pan Jarek Ruszkiewicz SL 14:08:58
    .
    Franz Kaiser ,

    przeciez to debil z serii sköra , fura i komöra .
    Leszcze do bardachy napletka igora Jelenia janke GmbH ?
    Cwany Dzipiesik nie poda leszcza do zaplecza kasyna_Leon23 to 1000% pewnosci .
    Chce zaistniec myslac , ze KTOS wylowi göwnojada i da szanse na zycie . JkM wypial dupe na baranöw po skasowaniu miesiecznej w €-uro wiec zamotka jak dyszel od wozu drabiniastego .
    POLSKA 2 : 0 Niemcy !!!!
    Wracajac do Ernesta ad Novum to :
    --- A nie möwilem ? -
    8-)))
  • Pseudonimy
    W wielu miejscach w sieci przyjęte jest posługiwanie się pseudonimami. Przy rejestracji pytano mnie o nick, a nie imię i nazwisko. W tej sytuacji przyzwolenie na obrażanie tych, którzy posługują się się pseudonimami jest, delikatnie mówiąc, nieodpowiedzialne.
  • @wdakra 15:03:49
    W notce nie było nic o "przyzwoleniu" tylko o różnicy w zakresie ochrony dóbr.
    Proszę nie nad interpretować. Nick czy nazwisko - netykieta i ogólnie przyjęte zasady współżycia muszą być zawsze zachowane.
  • @Max von Stirlitz 15:03:36
    Mówiłeś...
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 15:09:37
    "Czy osoba występująca pod swoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem ma być zrównana z osobnikiem, który dziś "nazywa się" "Kotek Szary" a jutro "Myszka Biała"?"

    Rozumiem, że Pan kwestionuje prawo osób posługujących się pseudonimami do takiej samej ochrony przed wylewaniem na nich pomyj jaką posiadają członkowie redakcji portalu występujący pod własnymi nazwiskami. Nie jest dla mnie jedynie jasne, jak to jest z tymi, którym za nich służy jakieś imię i nazwisko. Wszak niekoniecznie muszą być prawdziwe. Wszak mogłam sobie z powodzeniem wpisać jako nick Bolesław Dębicki, Marianna Gruszczyńska czy jakikolwiek inny zestaw.
  • @Jarek
    Moderacja fajnie jest rozwiązana na prawicy.net
    Po ataku ad personam lub wulgarnym komentarzu delikwent dostaje ostrzeżenie, jeśli się powtórzy to urlop, a gdy się nie uspokoi to won na pysk.
    I to jest tam dobre, że autor bloga nie ma możliwości banowania niewygodnych dyskutantów, ani wycinania niewygodnych komentarzy. To powstrzymuje autorów przed wypisywaniem głupot i bufonadą.
    Decyzje podejmują admini, całkowicie arbitralnie i tak ma być.
    pozdrawiam
  • @Max von Stirlitz 18:19:22
    To jest polemika?
    Wygląda mi to na parafrazę, tuning, wariację. Oczywiście po bandzie i poręczach.
    Max chociaż czasami mógłbyś pokazać, że potrafisz też jeździć środkiem toru.:))

    RomanKa, oczywiście że rodzina, tylko patologiczna. Tzn ogólnie, nie że ze względu na Nata. Rozumiem pokłóciliście się, co spowodowało że masz nieprzychylny stosunek do niego. To było retoryczne, nie wymaga odpowiedzi.

    wdakra 12.10.2014 15:23:35
    Od dawna na to wskazuje. To, że ktoś używa w nicku nazwiska niczego nie zmienia i odwrotnie. Nie ma znaczenia, że się dwa "anonimy" wyzywają. Gdy sprawy zajdą za daleko, mogą się sądzić. Anonim pomawiający może używać proxy, mieć fałszywą skrzynkę itd, ale po pierwsze ktoś to musi sprawdzić. Najpierw trzeba... zapytać. Skoro nie uważa, że kogoś pomówił, nie zamierza przepraszać i ogólnie dalej twierdzi, że jest w prawie, nie powinien się chować, nie?

    Jeśli natomiast pomawia, starannie unika rozpoznania i nie interesuje go obrona swoich słów, tylko samo publiczne pomawianie z za węgła, no cóż...
    Taki np Matka Kurka - nick, niezależnie od wyniku sprawy, pokazał że jest gotów bronić swoich słów i brać odpowiedzialność, a wiadomym jest, że ryzykował okrutnie. Że co? Że znali personalia MK? No to należałoby zapytać MK, czy gdyby nie znali i ich argumentem było: "cwaniaku ukrywasz się", to czy nie stawiłby się na wezwanie.
  • PRZYSZŁOŚĆ INTERNETU NALEZY DO LUDZI WYPOWIADAJĄCYCH SIĘ NIEANONIMOWO
    Chodzi o wykształcenie się narodowej arystokracji ducha. O to chodzi w polskiej informacyjnej wojnie obronnej (PIWO). Wrogowie chca nas zglajszachtować i obezhołowić. A my się nie dajemy. Siedzimy na swoim i częstujemy się czym kto ma. Dobrym słowem, ważną informacją, oporem wobec kłamstw Antypolaków, radością, wspieramy jak jest smutno. Od słuch przechodzimy do czynów, częstujemy się plackami ziemniaczanymi pod Sejmem (ostatnio tylko plackami, bo prosiaki czekają na 11-go listopada). Na pewno nie damy się wkręcić w podpalanie tęczy, czy budki pod ruską ambasadą. Na kolejny Marsz Niepodległości przyjdziemy z kamerami i źródłami światła. Im więcej tym lepiej.
  • Mr . Torin 15:48:39 CCTV Pierdziszewo Spacerowniak
    .
    Co mnie tutaj jakies leszcze mieszasz do zacieru na czarnych myszach bo nie wiem .
    ?
    Matka Kurka to nawröcony swir na jasna strone mocy platny , cwany chujek nieujawniajacy mocodawcöw .Kwity z zajebistego siwi pajaca mogly by zapchac pöl magazynu skupu makulatury za komuny .
    Ktos z szwabskiego onetu chroni dupsko kolezce .Bez tak zwanych polskich plecöw pierwszy proces o cwelowanie trampkarzyny Donadihnio und kundla Bulla komoruskiego zakonczylby sie dla goscia tragedia .
    Garniturek plastikowy od Armaniego i karta plywacka do Wisly .
    Podobnie bylo z kontrolowanym atakiem na Siwego jurka Ovsika .
    Ustawka kontrolowana Mr. Torin .
    Nic wiecej .

    P.s.
    Nie lubisz czarnej bielizny lateksowej ktöra pocial akacjowo Ernest ad Novum .
    Dlaczego ?
  • Hrabia genius van der Hrabecki 3.0TDi
    .

    PIWO ?
    Ja ja VVolkswagen ..
    8-)))))
    Rezyser kina akcji w bojowym nastroju filmowym , czyzby akcja skupu zlomu powiodla sie i bedzie kasa na nowe baterie do kamery i oswietlenia ?
    --- Wrogowie chca nas zglajszachtować i obezhołowić - rzekl posepnie hrabia odrywajac oko kamery od tanczacych bialych motyli .
  • @Max von Stirlitz CCTV Rebel
    MK to nick. Chcesz pomóc to daj jakiś bez pleców itd na przykład do kwestii o której deliberowaliśmy, a słoikowi jednak przylutował, na własne życzenie słoika. Bo słoik prosił przecież.

    Da się pociąć bieliznę lateksową bez pocięcia wsadu? To już pachnie sado i niszczeniem mienia. No chyba, że się suszyła na lince.
  • Mr. Torin 16:31:47
    .
    Powiem Tobie , ze nie rozumiem Ernesta ad Novum i jego zachowania z jednej strony , a z drugiej to moze pieknis Riccardo don Koalla mial racje ?
    Juz kiedys rozmawialismy na zapleczu kasyna_Leon23 o doborze Ekipy by grac w Lidze Mistrzöw o puchar rozwalonego Akwarium .
    Ja mysle , ze poza kasa to kwestia zasad a patrzac wirtualnie na zaistniala sytuacje Ernest dal ciala , i dobrze ze teraz .
    Jezeli dal teraz przy skromnej jak na mozliwosci kasyna ogladalnosci to CO by zrobil pözniej ?
    Jedynym motywem odejscia kontrolowanego Ernesta , jak dla mnie , to kasa .Moze strach , szantaz , pogrözki , rodzina badz krewni w zagrozeniu ?
    Opcji moze byc dowolna ilosc , scenariuszy tez .
    A moze wlasnie taka gral role by udupic pieknisia & Co. ?
    Dywagacja , tromtadracje i koreanskie w bambus .
    Nie wiem .
  • @wdakra 15:23:35
    Nie dotyczy to jedynie członków redakcji.
    Na portalu pisze bardzo wiele osób podpisujących się imieniem i nazwiskiem, którzy są znani redakcji lub są osobami publicznymi. To nie tak, ze każdy może sobie wpisać cokolwiek.

    Był przypadek blogera, który oprócz nicku wpisywał jeszcze nazwisko, tyle że fałszywe. I my o tym wiedzieliśmy.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 17:25:50
    czyli krewnym i znajomym królika zapewniacie większą ochronę niż pozostałej tłuszczy? A może jak założę blog na własne nazwisko, to też będę się mogła cieszyć taką ochroną pod warunkiem przedstawienia Redakcji skanu dokumentu tożsamości?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 12:07:58
    Moja odpowiedź bardziej dotyczy tytułowego Pana wpisu.

    Ja dalej uważam że sprawa jest niezwykle prosta, banalna wręcz...

    Tylko mimo kilkudniowych pokrzykiwań i protestów ze strony Czytelników Szanowna Redakcja dalej nie rozumie - bo ja nawet nie śmiem przypuszczać że Szanowna Redakcja udaje że nie rozumie....

    Nie chodzi o stopień "ukorzenia sie" Redakcji tylko o podstawowa zasadę...

    Wyłożę to na przykładzie...

    Jeżeli Pan, panie Jarosławie i moja niegodna osoba, staniemy sobie w jakimś "hajd parku" i zaczniemy ze soba głośno polemizować, zachęcając przechodniów do zabrania głosu i wypowiedzenia się kto ma z nas rację....

    Powiedzmy że spieramy się, ja twierdze że Ziemia jest płaska a Pan że jest kulą...

    Dopóki rzucamy argumenty, może nawet za głośno, dopóki nasi "zwolennicy" tez dorzucają nam argumenty i podpowiadając różne przykłady mające służyć do wzajemnego ustalenia jaka ta Ziemia jest - WSZYSTKO GRA!!!!

    Natomiast jeżeli w jakimś niezrozumiałym szale "argumentacji" skoczył z pięściami na Pana / bo zabrakło mi argumentów/ - lub przekonał bym moich zwolenników by Panu lub Pana zwolennikom fizycznie zrobić krzywdę - to wtedy nie można mówić że pada deszcz a ta bitka to tylko kolejne wcielenie wolności słowa...

    To jest dokładnie tak jak z ostatnimi wydarzeniami na AdNovum, dopóki były trolle - gospodarz bloga sobie radził. Ale jak doszło do "rękoczynów" i rzeczy wymagających natychmiastowej interwencji policji - jaką jest w tym przypadku Redakcja - "policja" powiedziała wpierw że pada deszcz, a po dwóch dniach że tak ma wyglądać wolność słowa....

    Pana argumentacja do mnie zupełnie nie trafiła...

    Pozdrawiam!
  • @wdakra 17:37:42
    Pierwsza i najważniejsza sprawa - ta notka to moje prywatne poglądy co zresztą wyraźnie zaznaczyłem.

    A jeśli chodzi o praktykę? To z pewnością uważniej się przyglądamy się napaściom anonimowych blogerów na nieanonimowych. I zwykle jestem po stronie tych nieanonimowych.
    Gdyby pani przyszła do redakcji i powiedziała - "piszę jako "wdakra" nazywam się tak i tak, oto moje dane". Wtedy byłaby pani już "znajomą królika".
    Zdarzają się komentatorzy, którzy używają kilku kont (nielegalnie), i jeśli nagle ktoś sam ze sobą zacznie się "kłócić", to co? Czyich "dóbr" mam y chronić? A ukrytym celem będzie jedynie stworzenie zamieszania.

    Jest bardzo wielu piszących pod pseudonimem, którzy są znani redakcji z różnych przyczyn. I ci traktowani są przez nas tak jak osoby realne.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 15:09:52
    Panie Jarku -pan widac ceper:-)))
    Ten zbuk nie mowi... to nie on..on nie wie co powiedziec... I to wlasnie tylko i wylacznie dlatego nauczyla sie godac jego wlasna rzyc:-)))

    To on tzn jego rzyc za niego mowi..i zalatwia:-)))
    Wie pan to przypadek, o ktorym wieszcz pisal:
    I tu chodzi o to, by ten czerp glupi,
    Zrozumial co nieco co jego rzyc powi....
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 17:47:37
    Czemu nie ma tego w regulaminie?
  • @brusek 17:38:27
    Przykro mi ale więcej niż napisałem w notce i komentarzu do pani wdakra nie potrafię dodać.

    Ale powtórzę jeszcze jedną fundamentalną sprawę - nie wolno stawiać na jednym poziomie ochrony dóbr osoby anonimowej i osoby realnej.

    Hipotetycznie na użytek tej sytuacji przyjmijmy, że jakiś bloger (anonimowy), z sobie znanych tylko powodów "organizuje" kampanię oszczerstw i pomówień przeciwko sobie przy użyciu następnych anonimowych kont. Co pan na to?

    To z pewnością nie jest ta sytuacja ale taki schemat można sobie wyobrazić.

    AdNovum nie reagował na żadne propozycje kontaktu od KILKU TYGODNI.
    Oskarżanie nas o popieranie lub wręcz inicjowanie jakiejś akcji przeciwko blogowi AdN jest pomówieniem. W dodatku bardzo głupim.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 17:57:58
    "Hipotetycznie na użytek tej sytuacji przyjmijmy, że jakiś bloger (anonimowy), z sobie znanych tylko powodów "organizuje" kampanię oszczerstw i pomówień przeciwko sobie przy użyciu następnych anonimowych kont."

    A nieanonimowy nie może zorganizować takiej kampanii przy użyciu kont anonimowych?
  • @wdakra 17:55:38
    A co ma do tego regulamin????

    To są zwykłe praktyki. każde kontrowersyjne zdarzenie na portalu podlega ocenie wg. regulaminu. A jednym z kryteriów takiej oceny jest właśnie tożsamość stron konfliktu.
  • @wdakra 18:16:09
    Oczywiście, że może. Tylko po co ktoś ma pluć sam na siebie?

    Zwykle ludzie występujący jawnie maja bardzo wysokie standardy zachowania właśnie dlatego, że są jawne.
    I w tym tkwi właśnie zasadnicza różnica.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 18:33:47
    Jeśli jakaś grupa użytkowników jest uprzywilejowana, to byłoby uczciwiej określić w regulaminie warunki tego uprzywilejowania. Dopóki sugeruje się w formularzu rejestracyjnym anonimowość użytkowników, to wszyscy powinni być traktowani jednakowo, a przy ocenie ich wypowiedzi należy kierować się postanowieniami regulaminu, a nie tożsamością stron konfliktu. Stosowanie takich pozaregulaminowych kryteriów stawia pod znakiem zapytania wiarygodność portalu.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 18:36:04
    Z takich samych powodów jak anonimowy.
  • @wdakra 18:47:42
    ŻADNA grupa nie jest uprzywilejowana.
    Czy ja rozmawiam z osobą rozsądną czy z kimś kto za wszelką cenę chce mnie wyprowadzić z równowagi bezpodstawnymi insynuacjami?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 19:03:22
    "Ale powtórzę jeszcze jedną fundamentalną sprawę - nie wolno stawiać na jednym poziomie ochrony dóbr osoby anonimowej i osoby realnej."

    To pana słowa. Przyznał pan też, że przy ocenie kieruje się pan m.in. tożsamością stron konfliktu. Poinformował mnie też pan, jak zyskać status osoby realnej.
    Więc gdzie pan widzi te rzekome insynuacje.
  • @wdakra 19:17:10
    // przy ocenie kieruje się pan m.in. tożsamością stron konfliktu.//

    Sofistyka i erystyka nie jest pani najmocniejszą stroną.
    Proszę sie nie wysilać.

    To co pani napisała, całkowicie wypaczając sens mojej wypowiedzi, ma sugerować, że Janka Kowalskiego bardziej lubię niż innego blogera bo go znam. Zdanie fałszywe (w ujęciu logicznym)

    Proszę jeszcze raz uważnie przeczytać notkę i komentarze i możemy wrócić do dyskusji.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 19:31:02
    Widzę, że zaplątał się pan i zabrakło panu argumentów.
    EOT
  • @wdakra 19:38:03
    Niech pani sobie tak to tłumaczy jak pani wygodniej :)

    Żegnam
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 14:08:58
    Nie dałem i nie daje linków do żadnych portali! Dałem link do mojej notki, w której rozważam temat, który tu poruszyłeś. To tak jakbym napisał do Ciebie list, a Ty zamiast skupić się na treści, odpisałbyś, że nie odpowiesz merytorycznie, bo Ci wysłałem list na nieodpowiednim papierze, bo produkowanym przez kogoś, kto mieszka w dzielnicy, w której mieszka jakiś Twój wróg. To jest głupie!

    Ja ten problem z anonimowością w Internecie i jego skutki rozważałem już 20 lat temu. Myślę, że to ciekawe co wtedy napisałem. A to gdzie to wisi to problem sześciorzędny!
  • @GPS 21:14:04
    Nie podniecaj się :)

    Fajnie by było jakbyś wkleił to będziemy mogli wszyscy podyskutować. Tym bardziej, że nasze spojrzenia deczko się różnią.

    Czemu nie dasz, trzeba drążyć temat :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 21:20:16
    Ależ dam! Masz, czytaj: http://gps65.salon24.pl/106885,anonimowa-mentalnosc - i jak Cię zainteresuje, to napisz coś merytorycznie, a nie, że papier nieodpowiedni...
  • @GPS 02:05:00
    //Ta anonimowość powoduje brak wstydu, przełamywanie tabu grzeczności, osłabianie hamulców moralnych przed manipulacja i oszustwem, a to skutkuje różnorodnymi aferami i brutalnymi, wulgarnymi i chamskimi potyczkami personalnymi.//

    Bardzo trafnie to ująłeś.
    Potwierdzasz właściwie to co napisałem. Dlatego jestem przekonany, że anonimów nie można stawiać na jednym poziomie z osobami realnymi.

    Gdybyś Ty czy ja ukrywali się jedynie za jakimiś pseudonimami to byśmy nigdy się nie spotkali co byłoby wielką stratą dla ludzkości :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 09:01:40
    W takim razie sugeruję, żeby użytkowników "realnych" jakoś oznaczać. Niech wszyscy wiedzą, że są pod specjalną ochroną PT Redakcji. Może być np. głowa jakiegoś psa obronnego z wyszczerzonymi zębami.
  • @wdakra 09:47:31
    A pani jest jednak uparta...

    Ale to nic, zapraszam na kawę i będzie miała pani "głowę jakiegoś psa obronnego z wyszczerzonymi zębami" przy nicku.
    Zgoda? :))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 11:37:02
    Dziękuję, ale nie skorzystam. Mam zwyczaj posługiwać się w dyskusji argumentami merytorycznymi i ani sztuczki, które nie przystoją uczciwemu dyskutantowi ani podpórki w postaci przychylności redakcji nie są mi potrzebne. Nie imponuje mi też przynależność do żadnych grup uprzywilejowanych. Wolę się trzymać z daleka od elyt zarówno styropianowych, jak i neonowych.
  • @wdakra 18:58:43
    Dostrzegam jedynie złą wolę w tym co pani pisze.
    Skoro nie potrafię pani przekonać to bardzo mi przykro ale dalsza dyskusja nie ma żadnego sensu.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

więcej