Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Fotowoltaika Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
501 postów 22515 komentarzy

SpiritoLibero

Jarek Ruszkiewicz SL - PiS PO jedno zło!

Bumerangiem w głupi czerep

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Rosja nigdy nie zarzuciła swoich imperialnych ambicji. Stąd budowanie przez dziesięciolecia sieci zależności od dostaw surowców energetycznych. Także przy pomocy szantażu ekonomicznego czy zwykłej korupcji.

 

Amerykański laureat pokojowego Nobla  grozi paluszkiem w strone złego Putina ale nie traci czasu i cały czas ambitnie pracuje nad rozmontowaniem wszelkich możliwych sojuszy, które zdążył wypracować kremlowski satrapa.
Tymczasem 13 marca chiński prezydent spotkal się w Pekinie z wysokim przedstawicielem Arabii Saudyjskiej - Salmanem Bin Abdulaziz Al Saudem. Jak podały agencje, spotkanie miało na celu "zacieśnienie kontaktów dwustronnych miedzy dwoma krajami". Mówiąc po polsku - wiecej ropy za wyroby i technologie Chińczyków.

W międzyczasie Unia Europejska przestraszona zapowiedzianymi podwyżkami cen gazu dla Ukrainy (40%) kombinuje jak tu znaleźć alternatywne źródła dostaw.
Ukraina do tej pory cieszyła sie uprzywilejowanym traktowaniem ze strony Rosji, jako jej sojusznik. Jednak po zamachu stanu w Kijowie sytuacja, co raczej zrozumiałe, zmieniła się na gorsze. Państwo ukraińskie, które już przed majdanem cienko przędło teraz jest praktycznie na krawędzi bankructwa. Liczą pewnie na pomoc zachodnich "sojuszników". Zobaczymy czy ich nadzieje się ziszczą. A jest to jedynie przedsmak tego co może sie zdarzyc (i pewnie sie zdarzy) w stosunku do całej Europy zachodniej. Brukselscy macherzy wiedzą doskonale, że Rosja może przykręcić im kurek i podnieść ceny. Póki co jednak zgrywają twardzieli i wprowadzaja coraz to nowe "sankcje" wywołując tym niewątpliwą reakcję na Kremlu. Wybuchy śmiechu. Takie są fakty i nic nie da zaklinanie rzeczywistości przez posłuszne media.
 

Rosja nigdy nie zarzuciła swoich imperialnych ambicji co także jest zrozumiałe. Stąd budowanie przez dziesięciolecia sieci zależności od dostaw surowców energetycznych. Także przy pomocy szantażu ekonomicznego (przypadek Ukrainy) czy zwykłej korupcji (pozostałe kraje zachodnie). Teraz te zależności chcą zniszczyć Amerykanie i wskoczyć w buty Rosjan. Europa nie zdążyła do tej pory wypracować wspólnego modelu stosunków z Rosją, coś takiego jak choćby wspólne interesy gospodarcze czy handlowe nie istnieje. Liczą się egoizmy poszczególnych, silnych państw. Reszta może robić co najwyżej, tak jak Polska, za użytecznych idiotów. Choć też nie do końca - przykład Węgier świadczy, że nawet stosunkowo mały kraj, jeśli ma na czele rządu patriotę i pragmatyka to może sobie dać radę. U nas wśród elit brakuje i patriotyzmu i pragmatyzmu więc zawsze bedziemy kopani w 4 litery.
 

W maju Putin wybiera sie do Pekinu i ma tam podpisać nowe porozumienie o dostawach gazu. To raczej nie napawa optymizmem ciołków z Brukseli.
Nowe porozumienie spowoduje z pewnością szok ekonomiczny i geopolityczny. Nie tylko bowiem ceny gazu dla Europy mogą wzrosnąć ale otworzy to drogę do spadku wartości dolara. Najprawdopodobniej Rosja i Chiny zrezygnują w rozliczeniach z zielonego papierka i będą używać rubla, yena oraz złota, którego obydwa kraje skupiły ostatnio znaczne ilości. Do takiej decyzji rozliczeń alternatywnych przyłączą sie z pewnością Iran, Indie, Irak a także Arabia Saudyjska, obecnie największy dostawca ropy do Chin.
Koniec petrodolara wydaje sie być bliski i przesądzony.
 

Wysiłki Zachodu w celu izolowania Rosji zadziałają na zasadzie bumerangu - tymi, którzy stracą będą Amerykanie i Europejczycy. Bo jaki inny kraj niz Rosja może zaspokoić potrzeby energetyczne Europy na dzień dzisiejszy? Amerykańskie obiecanki mogą sie najprędzej ziścić za kilka lat a i to nie oznaczałoby wcale spadku cen, co próbują nam wmówić politycy. Amerykanie pozbawieni konkurencji ze strony Rosji z pewnościa nie sprzedawaliby gazu za takie ceny jak na swoim terytorium. Naiwni Europejczycy nie dostrzegają, że taka polityka na rynku wewnętrznym USA jest celowa i ma za zadanie stymulowanie produkcji, konkurencyjnej dla Europy. Gaz dla Europy nie bedzie tańszy od rosyjskiego i na razie są to gruszki na wierzbie.
 

Jednym słowem, Obama zgrywajac twardziela robi wszystko by nie dopuścić do zbliżenia Rosji z kimkolwiek i porzucenia dolara we wzajemnych rozliczeniach.
Wydaje sie jednak, że to raczej mission impossible. Nawet jeśli państwa europejskie wydają sie być wiernymi sojusznikami USA (z przymusu raczej niż ze szczerego uczucia) to i tak na koniec zwyciężą partykularne interesy, przede wszystkim Niemiec. Niemcy przypomną sobie znowu o głebokiej i szczerej przyjaźni z Rosją, po cichu uznają inkorporację Krymu. Całkiem "przypadkowo" w Der Spiegel ukazały sie wyniki sondażu, w którym większość Niemców akceptuje przyłączenie Krymu do Rosji.

USA pomimo swojej gigantycznej potęgi militarnej nie powstrzymają swojego upadku ekonomicznego bo coraz trudniej jest znaleźć kraje, które są gotowe finansować ich dług publiczny. Będą coraz bardziej traciły na znaczeniu. Do tej pory Chiny, które są najwiekszym posiadaczem amerykańskich aktywów, starały się zbytnio nie osłabiać dolara bo same by na tym dużo traciły. Teraz jednak Chińczycy zmienili nastawienie i zaczęli pozbywać sie gorących kartofli. W pierwszej kolejności użyli ogromnych sum na inwestycje w Ameryce Łacinskiej i Afryce, okopuja się na pozycjach sojuszniczych z Rosja i coraz bardzie zblizają się z Arabią Saudyjską, która posiada główne rezerwy ropy naftowej w Zatoce Perskiej. Drugie na świecie po Wenezueli.
 

Wraz z upadkiem dolara nastapi także głeboki kryzys w Europie, która już obecnie zaczyna zmagać się owocami swojej polityki ekonomiczno-społecznej. Starczy spojrzeć na Grecję i Hiszpanię, gdzie społeczne niezadowolenie wypływa juz na ulicę. A to dopiero początek. Takie państwa jak Wielka Brytania, Hiszpania, Belgia czy Włochy stoją przed widmem rozpadu. Ruchy secesjonistyczne w tych krajach są coraz bardziej widoczne. Choć z tym akurat Unia może sobie poradzić, przecież od dłuższego czasu lansowana jest landyzacja Europy. Spokoju jednak z pewnością nie będzie bo istnieją zbyt wielkie różnice w rozwoju ekonomicznym poszczególnych państw i poszczególnych regionów w ich obrębie.

Wracając jednak do sankcji, które tak głośno zapowiada Zachód to albo ich po prostu nie będzie i wszystko rozejdzie się po kościach albo jedynymi, którzy za to zapłacą będą Europejczycy. Polska juz zaczęła płacić i za to możemy podziękować naszym administratorom i "patriotycznej" opozycji. Tym wszystkim trutniom oczywiście nie ubędzie, rząd przecież sam się wyżywi, nie?

KOMENTARZE

  • Masz rację, cóż więcej powiedzieć
    Już Obama przecież powiedział o bohaterskich sojusznikach USA, którzy poniosą duże koszty sankcji nakładanych na Rosję. Tyle, że tak naprawdę ci sojusznicy nie bardzo kwapią się ku temu. Rosja zrobi swoje, za chwilę odbierze Ukrainie wschód i zostawi niezdolny do samodzielnej egzystencji zachód Ukrainy mówiąc Unii, a bierzcie sobie tego garba na swoje plecy.
  • @ Autor
    Petrodolar - w sedno. Ale i ziemia na Ukrainie /produkcja żywności dla mas, a i to, co jest pod ziemią/. Krótko mówiąc - "walka o ogień" i ziemię. Cała zaś reszta - to tzw. sprawy organizacyjne, z propagandą na czele. Że też publiczność w to jeszcze wierzy...
  • @Zawisza Niebieski 12:10:39
    Już nas przecież do tego zachęcają - choćby próbny balon Żyrynowskiego.
    Nie brak jednak i u nas idiotów, którym marzą się rekonkwisty na wschodzie. Przed wojną mieliśmy tylko problemy a teraz? Już rosyjska agentura (i nie tylko) postarałaby się, żeby tam ciągle wrzało.
  • @KOSSOBOR 12:57:12
    //Że też publiczność w to jeszcze wierzy...//

    Jeszcze niektórzy wierzą. Dlatego trzeba trąbić prawdę na całe gardło. Każdy przebudzony to jeszcze kilku najbliższych. Nie na darmo reżimowa propaganda inwestuje takie środki, żeby nas ogłupić.
  • @SpiritoLibero 13:19:47
    Tam naprawdę niewiele trzeba, by zrobiło się gorąco. Stąd niewiele te agentury musiałyby się martwić. Dziś przecież nie taka jest droga. Nikt nikomu ziemi nie zabiera. Wykupuje się zakłady konkurencji, albo doprowadza się je do upadłości. Rządom wiąże się ręce z góry narzucając obowiązujące je przepisy. A obywatele niech sobie myślą, że to oni u siebie, że to oni rządzą wybierając w wyborach. Komu to przeszkadza. Po diabła używać armii, wojować.
    Właśnie przeczytałem, że zmieniający dokumenty na Krymie z Ukraińskich na Rosyjskie, jako miejsce zamieszkania mają wpisane Magadan nad Morzem Ochockim. Ciekawe kiedy Rosjanie każą im się przeprowadzić do swojego "miejsca zamieszkania" :)
  • @Zawisza Niebieski 13:50:23
    Chiny już złożyły pozew przed sądem w Anglii przeciwko Ukrainie o zwrot 3 mld$. Dil z ziemią im nie wyszedł to się nie patyczkują.
    Ciekawe czy usrael wyłoży kaskę?
  • @SpiritoLibero 13:53:06
    Co z tą dzierżawą ziemi ukraińskiej przez Chiny, co to załatwiał Janukowycz? Nic nie wiem o zmianie? Daj, proszę, jakiś link.
  • @KOSSOBOR 14:10:54
    Na jakimś zagramanicznym portalu znalazłem te wiadomość, poszukam.
    Te $ to była jednak jakaś pożyczka niespłacona a wzięta jeszcze przez Janukowycza. Gdyby Ukraińcy nie dali się wpuścić w kanał to pewnie jakoś by się z Chińczykami dogadali a tak to czarna d...
  • @KOSSOBOR 14:10:54
    Mam. Chodziło o zaliczkę na zakup ukraińskiego zboża.

    http://www.rischiocalcolato.it/2014/03/attenzione-cina-preso-posizione-contro-lucraina-rivuole-3-miliardi-dollari.html?utm_medium=referral&utm_source=pulsenews
  • @SpiritoLibero 14:20:43
    Dzięki.
    Nie kapuję tylko, dlaczego sąd w Anglii?
  • @KOSSOBOR 14:33:07
    Są takie miejsca na ziemi gdzie funkcjonują sądy arbitrażowe - Anglia, USA, Hiszpania.
    dlaczego akurat Anglia? Nie wiem.
  • @SpiritoLibero - BARDZO DOBRZE, ŻE UŻYWASZ BUMERANGU. UWAŻAJ NA LORDOZĘ KONKWEROROZĘ.
    Bardzo się ucieszyłem, jak zobaczyłem demotywator z bumerangiem. To jest niezwykle neońskie. Brawo! Tekst merytorycznie owszem, owszem, ale powinieneś więcej miażdżyć krytyką, stawiać na baczność, stosować jakieś kalambury zabawne - jak Jeznach, Michalkiewicz, albo Wojtas.
    A AOFI-emu "LordConqueror" nie daj się zwieść, ani podpuścić. On Ciebie będzie picował, ale w dalekosiężnych zamiarach ma likwidację ELIC-ów. Mnie się widzi, że on WASP.
    [tutaj wykonał charakterystyczny, znany wtajemniczonym gest koło szyi]
  • @LordConqueror 16:30:58
    European latinoamerican italian catolic
  • Przewidział to Janusz Korwin Mikke
    , który wskazał na fakt, ze może dojsc do III-ciej wojny światowej z powodu ekonomicznego upadku Zachodu, i porównal obecna sytuacje do ekonomicznej sytuacji hitlerowsko-socjalistycznych Niemiec przed II-ga wojna światowa.

    http://www.youtube.com/watch?v=395uAkWMmmI
  • Rosja nic nie może.
    Dokładnie tak.
    Cała siła Rosji płynąca z eksportu surowców energetycznych jest pompowana przez koła rządzące UE, a w szczególności Niemcy, Francję i Wielką Brytanię.
    Na naszym zaś podwórku przez działania rządu.

    Polska posiada wielkie złoża węgla kamiennego i brunatnego, z którego można zrobić prąd i wyprzeć w ten sposób gaz, a tą ilość gazu, której potrzebuje polski przemysł chemiczny można uzyskać z własnych złóż i ewentualnie niewielkiego importu.

    Co do gazu opałowego, to jeśli koniecznie trzeba, można węgiel zgazować.

    Podobnie z paliwami.
    Prócz produkcji oleju rzepakowego i spirytusu napędowego, jeśli to konieczne, można produkować benzynę z węgla, a technologia znana jest od 70 lat.

    Nawet nie tykam tu tak zwanych odnawialnych źródeł energii jako nieopłacalnych.

    I tak to wygląda.
    Kasa, kasa i jeszcze raz kasa.
    Stąd to gadanie o uzależnieniu od Rosji i poszukiwanie źródeł energii, o które potyka się nasza władza udając, że ich nie ma.
  • @LordConqueror 15:49:54
    //Naturą imperializmu jest ekspansja. To musisz dobrze zrozumieć, bo obawiam się, że naiwnie wkładasz do kgb-owskich głów kategorie własnej, antyimperialistycznej cywilizacji...//

    Nie obawiaj sie, naiwny nie jestem. Sam jestem imperialistą - imperium cywilizacji polskiej będzie kiedyś dominującym ustrojem na świecie :)
  • @Eugeniusz Sendecki 16:24:29
    //...powinieneś więcej miażdżyć krytyką, stawiać na baczność...//

    W tym odcinku "Myśli zdrowego Polaka" skupiłem się na chłodnej analizie, Panie Doktorze Sendecki. Po zdrajcach Polski przejadę się w następnym odcinku, ok?

    O pana Lorda proszę sie nie obawiać, moja czujność CEPowa jest ostra jak kindżały Witka Michałowskiego.
    [ tutaj uśmiechnął się chytrze]
  • @AlexSailor 18:06:58
    //Polska posiada wielkie złoża węgla kamiennego i brunatnego, z którego można zrobić prąd i wyprzeć w ten sposób gaz, a tą ilość gazu, której potrzebuje polski przemysł chemiczny można uzyskać z własnych złóż i ewentualnie niewielkiego importu.//

    Wielokrotnie pisałem, że Polska jest potencjalnie niezależnym energetycznie krajem i tylko jakimś uwarunkowaniom agenturalno-korupcyjnym zawdzięczamy obecną sytuację.
  • @LordConqueror 19:34:32
    No widzisz jak się rozumiemy?
    Pan Doktor Sendecki niepotrzebnie się o mnie martwi :D)))))))
  • @SpiritoLibero 19:04:33
    Jesteś sprzeczny wewnętrznie. Jednocześnie odżegnujesz się od "odzysku", tudzież "pomnożenia", wspominając o paraliżu/przykrych scenach, wywołanym ruską agenturą i jednocześnie piszesz o chuciach na "imperium cywilizacji polskiej" i to pod okupacją będąc.

    Pod tym względem jeszcze ciekawszy jest "Tomuś" z jednej strony jawny wyznawca "międzymorza", by za chwilę napisać "zabić Putina!"

    To jest bardzo niebezpieczna gra i to jest taki dil, że wygrana jest pokaźna, ale ryzyko i wysokość stawki - "po całości". Do gry zaś siadamy będąc u kogoś w kieszeni, a w zasadzie w pobliżu sznurówek. Do tego siedmiu sterników i każdy ma swój pomysł, w którą stronę płynąć. Oczywiście wiadomo, jak ten rejs się skończy.

    Jak chcesz coś ugrać, oddając Putinowi, to co sobie i tak weźmie, a nic nie biorąc? Jak te pieski, chcą coś ugrać, wikłając się w kosztowną kontrakcję przeciwputinną, a nic nie otrzymując w zamian?
    Jak Parol chce "międzymorza" nie sąsiadując z potężną i imperialną Rosją i do tego zabijając Putina, do tego gwarantując integralność?
    Same dziwaczne konstrukty..
    Nikt mnie nie słucha. Tzn nikt na kim by mi mogło zależeć. Telewizory mnie słuchają z ok tygodniowym opóźnieniem. Tydzień im zajmuje przeżucie tego co piszę, aby wypluć wersję im pasowną, zmodyfikowaną. Co ja jestem, wzorzec aborygena do obróbki?

    Zmieniłem priorytety na desce projektowej. Latadełko specjalnego przeznaczenia (którego jak widzę nikt oprócz mnie nie chce, a które chciałem zrobić dla was (wszystkich)) poszło w kąt, teraz idzie generator na wahaczach, który dodatkowo musi wyglądać jak kupa i nie przypominać niczego cennego, prywatny. To nie łatwe, gdy wcześniej plan był taki, że ma wyglądać jak nowe pięć złotych i robić wow. Zwykłe ubłocenie i obłożenie patykami, mało kogo zwiedzie.
    Wy sobie nigdzie nie pojedziecie, bez ropki, gazu i zerwanymi liniami prądowymi. Parówki z wymion możecie jeszcze sobie na ognisku podgrzać (na balkonie), ale one się skończą. Tzn będą, ale rzeczy cenne na wymianę ma mało kto i jeszcze ma moc, aby go z nich nie obrabowano natychmiastowo. Cóż, to nie moja opcja. Obiecałem Pięknej opcje manewru w razie "W". Na stronghold to mnie nie stać. Trzeba mieć środki, ludzi, przedpole. Srać - za wiele elementów niezbędnych ma stan "0" i ich nie wyczaruje, ani na prędce, ani nigdy. Niestety musi być terenowy, bo na drogach będą stały te bezużyteczne pudła na ropę, benzynę, gaz, tarasując przejazd, a do tego będą w ich pobliżu grasować bandy obywateli, którzy przecież mają dzieci i zrobią dla nich wszystko..
    Te chordy bandytów i morderców, to obecnie cywilizowani zatroskani obywatele.

    W tej chwili, Ci z naprawdę dużymi możliwościami, moszczą wygodnie rodziny w Montevideo i Buenos Aires, co jest pewnym chichotem, bo do wczoraj byli poważnie pokłóceni o parę złotych z nimi.

    Proszę was wszystkich już tylko o jedno. Rok, albo chociaż dziewięć miesięcy, tak jak jest. Potem możecie sobie robić shutdown. Serio. Róbta co chceta. Całujcie w dupę Putina, wbijajcie mu szpilę, całujcie w dupę Obamę, wbijajcie mu szpilę, słuchajcie Angeli, usprawiedliwiajcie, tych, których lubicie na dzikich polach, obsmarowujcie tych których nie lubicie na dzikich polach. Mam na to już wywalone.
    Jeśli jakimś cudem ten okręt nie rozleci się na rafach, to udam się w pielgrzymkę dziękczynną, za opaczność. Nawet dalej niż do Częstochowy. Udam się do Ziemi Świętej, w tej intencji.
  • @Torin 13:48:36
    Twój zarzut w stosunku do mnie jest zbyt ogólnej natury bym mógł podjąć jakąkolwiek polemikę. Napisz konkretnie z którym pkt. notki się nie zgadzasz i (koniecznie) dlaczego.
    Nie wiem niestety co pisze T.P. bo jakoś ostatnio go nie czytuję.
  • @Zdzich 17:00:47
    Skąd ty masz, oszołomie takie durne wieści??? JKM jest mieszanką głaba z inteligentem i z niej wychodzi to,. co widzimy i słyszymy!!! Pokazanie "gestu
    Kozakiewicza, specjaliście od marketingu politycznego w czasie programu w Polsat News, pokazuje, że ten "polityk" jest oderwany od rzeczywistości i , jak powiedział:" mam w dupie opinie politologów i innych specjalistów", to pokazuje degrengoladę mózgu tego typa!!! Kto wyznaje jego zasady i opinie, jest oszolomem, który ma mózg zlasowany przez TUSK VISION NETWORK!!!
  • @zibi 18:11:39
    Shalom!
    Spójrz na siebie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829 

ULUBIENI AUTORZY

więcej